Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 304

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
jack-sub
Skład B
Skład B
Posty: 95
Rejestracja: 21 sie 2005, 11:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Piła

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jack-sub » 08 paź 2006, 17:44

Pewnie z Kuwejtem bardzo wymagajacym rywalem, trzeba sie ostro napracowac, zeby ugrac choc remis...
A Argentyńczycy to banda nie mających z piłką nożną nic wspólnego dzikusów nie znających własnych matek.

Awatar użytkownika
stan_mic
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 322
Rejestracja: 17 lip 2005, 20:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stan_mic » 08 paź 2006, 18:13

Messi E2 Ronaldinho pisze:Przyjechał mlody chlopak do Europy, do poteznego klubu
Hmm... Dobrze, że chociaż tyle dobrego wynika z Twojej "wypowiedzi" :D
Messi E2 Ronaldinho pisze:a zeby go jeszcze dobic ktos przez przypadek powiedział mu słowo, ktore w Brazylii nie słyszał Arrow oborna, defensywa..Chlopak prawie zakonczył kariere.
Tego słowa chyba nie słyszała, także inna gwiazda z Kraju Kawy. Zgadnij która...
Więc jak widzisz nie wszyscy muszą wiedzieć co to defensywa... Po co mącić w głowie. W końcu co wyrosłoby z Ronaldinho, gdyby kiedyś je usłyszał!?

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 08 paź 2006, 19:23

Co do Robinho to wypadalo by przedstawić pare niepodwarzalnych faktów, pierwszym z nich jest to ze Robinho jak narazie w Realu gra kiepsko i gra w Rep. tu niczego nie tłumaczy bo rep. a klub to dwa inne światy w przypadku Brazyli i klubu z Europy tym bardziej. I nie ma co pisać ze zdarzaly sie mu lepsze spotkania bo i takie sie trafiały Gravesenowi...
Poza tym kwestia ceny jest sprawą elementarną, i nie zmienia tego zasobność portfela, bo te 30 mln to jednak 30 mln a za takie pieniądze mozna było sprowadzić w ostatnim czasie Vieire, Rosickiego, Martinsa i jeszcze by troche zostało... Bo pieniądze to nic innego jak inwestycje (w przypadku piłki najczęscie w piłkarzy) a wywalanie wielkich pieniędzy za zawodnika który sie nie sprawdza, to zła inwestycja i tyle.
A co do gry Robinho w 11 to trenerzy o ile mają swoich faworytów, to tez są zawodowcami i muszą brac pod uwage forme zawodnika, i jesli Robinho grał mało to jest to podyktowane najprawdopodobniej jego kiepską formą
A czy Robinho będzie wielki tego nie wie nawet on sam, bo w Europie gra sie zupełnie inaczej, więcej sie biega, piłka jest szybciej rozprowadzana, więc nawet najlepsza gra w Brazyli niczego nie zapewnia, przykładem tego było juz naprawde duuuuuużo zawodników i wielkość Robinho (która został mocno rozdmuchana przez Media) nie jest jeszcze wcale pewna....
PS: Ja bym na młodą gwiazde Realu typował Reyesa gra w swojej lidze gdzie błyszczał jeszcze w Sevilli, zmienial juz kluby więc potrafi sie zaaklimatyzować a to kluczowe dla zawodnika, no i przedewszystkim na forme jakiej inni gracze Realu mogą narazie tylko oglądać... Gdy Reyes smiga po boisku

ZiEWoL
Junior
Junior
Posty: 15
Rejestracja: 23 maja 2006, 16:48
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ZiEWoL » 08 paź 2006, 21:19

co do Robinho wydaje mi sie najlepsza opcja byloby wyporzyczenie go do jakiegos klubu la liga w ktorym moglby sie spokojnie ogrywac i po sezonie lub dwoch moglby wrocic juz jako obeznany i pelnowartosciowy zawodnik nawet do pierwszego skladu ;]
(L)oczkerson pisze: PS: Ja bym na młodą gwiazde Realu typował Reyesa gra w swojej lidze gdzie błyszczał jeszcze w Sevilli, zmienial juz kluby więc potrafi sie zaaklimatyzować a to kluczowe dla zawodnika, no i przedewszystkim na forme jakiej inni gracze Realu mogą narazie tylko oglądać... Gdy Reyes smiga po boisku
zgadzam sie... skoro Robson nie dostaje szans na skrzydle przydalby sie przynajmniej jeszcze jeden taki skrzydlowy... wtedy gra Realu moglaby sie opierac na dwoch kreatywnych skrzydlowych co zwalnialby z kupna ofensywnego pomocnika i pozwalalo na gre naszym napadem RR ;] choc w sumie moznaby bylo sie pokusic o jakiegos kreatywnego mediapunta i stosowac taktyke odpowiednia do przeciwnika ;]

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 08 paź 2006, 21:41

Messi E2 Ronaldinho zna sie na piłce jak moja babcia na hokeju. Co ty se myślisz, że Miguel kosztuje 50 mln euro :?: :idea: Już na mundialu pokazał, że nie jest (już) zbyt dobry. A Robinho? Myśle koleś, że gdyby grał w Blauranie to by był zajebisty w twoich oczach ;> Zwróć uwagę, że był to 1 sezon Robinho w europejskiej piłce, twój zapewne ulubieniec, jak i innych dzieci neostrady Ronaldinho, też nie od pierwszego sezonu grał tak jak teraz. Wtedy był wart dwa kilo bananów.

A co do Robzonka to wymiana Miguel <--> 20 mln + Robzonek jest dla nas nieopłacalna, jak już kilka osób wspominało. Można wytrzymać bez 1 obrońcy do końca roku, nie pali sie, 2 część sezonu będzie trudniejsza i chyba zakup lepszego i tańszego obrońcy niż Miguel 1 stycznia będzie bardziej rozsądny.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 08 paź 2006, 22:01

brylancik pisze:Co innego Atletico które pomimo zadłużenia kupiło za grubą kasę 17-sto latka.
Oni kupili młodego utalentowanego zawodnika, o ktorym sie mowi, ze moze sie stac nowym...(Maradona zy kogos sobie wstawcie), a nie zawodnika, który juz jest nowym(Pele, Ronaldinho). Niestety taka była gadka, ze Robinho to jest odpowiedz Madrytu na Ronaldinho i przewyzsza go umiejetnosciami itp....

Niestety dni, tygodnie, miesiace... leca i nie ma to nrazie potwierdzenia

stan_mic pisze:Tego słowa chyba nie słyszała, także inna gwiazda z Kraju Kawy. Zgadnij która...
Więc jak widzisz nie wszyscy muszą wiedzieć co to defensywa... Po co mącić w głowie. W końcu co wyrosłoby z Ronaldinho, gdyby kiedyś je usłyszał!?
No popatrz i nawet stan sie pojawił. Stan zmartwienia. Mysle, ze Ronaldinho juz usłyszał słowo defensywa w PSG i dlatego w Ligue1 juz nie mozna poogladac.
brylancik pisze:też w paru grał naprawdę tak jak się od niego oczekuje
Bardzo byłbym ci wdzieczny, jakbys rozwinał ten wątek...


Nie mam pojecia czemu sie tak strasznie, niektorzy podjarali. Przyszedł kolo, ktory był zapowiadany jako Sam Wiesz Kto, sam stwarzał taki wizerunek, błysnał w pierwszym meczu i to by było na tyle. Minelo 14 miesiecy(?) i nadal ja osobiscie pamietam jego pierwszy mecz.
Dla mnie jak ktos kosztuje 30 baneik to cos musi reprezentwoac, wiem, ze aklimatyzacja robi swoje(przeciez byl kiedys Paulista, Kleberson, ktorzy takze byli gloszeni na wielkie gwiazdy), ale aklimatyzacja pomiedzy Brazylia, a szczegolnie LA Liga powina trwac maximum 6 miechów. ogolnie nie wiem na jakiej pozycji wystaic powinien Capello bozyszcza Madrytu, bo nai na lewej flance, napstnika czy mediapunta sie chlopak nie sprawdzil, a co tu mowic o pozycji dla niego od Capello :arrow: prawa flanka.
Przyszedł Reyes zagrał na prawej i zrobił wiecej dobrego dla Realu przez miesiac niz Robinho przez 14 miechów. Oczywiscie to wina aklimatyzacji i złych szkoleniowców, bo Robinho to pilkarz nietuzinkowy...

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 08 paź 2006, 23:10

Ta dyskusja jest skrajnie bezproduktywna, zeby nie powiedziec - skrajnie glupia, no ale jak widze co wypisuje Messi E2 Ronaldinho to naprawde obok mnie przechodzi ludzkie pojecie :?
Messi E2 Ronaldinho pisze:Oni kupili młodego utalentowanego zawodnika, o ktorym sie mowi, ze moze sie stac nowym...(Maradona zy kogos sobie wstawcie), a nie zawodnika, który juz jest nowym(Pele, Ronaldinho). Niestety taka była gadka, ze Robinho to jest odpowiedz Madrytu na Ronaldinho i przewyzsza go umiejetnosciami itp....
Ekstra. Znasz nieco gramatyki, znasz tryby przypuszczajace i oznajmujace, znasz czasy, wiec postanowiles, ze zaczniesz sie tym chwalic? "oni powiedzieli - jest, tamci powiedzieli - bedzie". Zaaaaaaaaaaaajebista roznica, mniej wiecej taka jak miedzy Kaczynskimi.
A tak poza tym kto powiedzial, ze Robinho to nowy bog? Prasa, Perez i specjalisci od PR. Ale co Cie to interesuje, przeciez Atletico zrobilo swietny interes, mimo ze porownywalny z biznesem Realu na Robinho, no ale przeciez Ty jestes "antimadridista", wiec jak Real to zle. Osmieszasz sie userze w trzech osobach.
Messi E2 Ronaldinho pisze:Dla mnie jak ktos kosztuje 30 baneik to cos musi reprezentwoac
Perez, polityka transferowa wszystkich klubow wobec Realu, PR, marketing, itd. Poza tym za Robinho wielkie pieniadze byly w stanie zaplacic rowniez inne kluby. Nie tak wielkie, ale tez nie male. Wiec z tymi 30 bankami to sie tak nie lansuj, bo takie transfery to raczej melodia przeszlosci. Jak bylo kazdy wie i chyba nie trzeba tego podkreslac na kazdym kroku. Mozesz sobie pozwolic, to wydajesz. Perez sie tego trzymal w 100 a nawet 200%.
Messi E2 Ronaldinho pisze:Robinho to pilkarz nietuzinkowy...
Popatrz, jezeli wyrwie sie fragment Twojego zdania z kontekstu, to mozna nawet powiedziec, ze potrafisz napisac cos sensownego.

Visca el Messi E2 Ronaldinho!

Awatar użytkownika
LaRage
Skład B
Skład B
Posty: 84
Rejestracja: 03 paź 2006, 8:59
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LaRage » 09 paź 2006, 0:00

buehehe smieszne;p

staram sie nie byc stronniczym i fakty sa takie, ze nawet jesli klub mial te 30 baniek to narazie wyrzucil je w bloto, bo wcale a wcale sie one nie zwracaja. Po drugie to Robinho kilku z rzedu bardzo dobrych meczy nie zagral.
Jednak talent to on ma co pokazuje w meczach reprezentacji tyle, ze no eee sreee ... to tak jakbym powiedzial, ze higienicznie potrafie sie zalatwic w domu, a w szkole sram po scianach;>
A Aguero to narazie nie ma co w to wszystko mieszac, bo on tyle co Robinho nie przebywa w hiszpanii.

Oczywiscie zycze wam aby Robinho gral jak najlepiej, bedzie to z pozytkiem dla La Lioga, rywalizacji FCB - Real oraz dla calego futbolu. Tylko prosze was nie wyladowywujcie swojej frustracji na MER.

btw. Krzysiu nasza wyrocznio;*

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 09 paź 2006, 0:16

LaRage pisze:nawet jesli klub mial te 30 baniek to narazie wyrzucil je w bloto, bo wcale a wcale sie one nie zwracaja
Zalezy o jakie zwracanie Ci chodzi. Za same koszulki, prawa do wizerunku i takie tam juz sie zwrocilo. Sportowo jeszcze nie, ale umowmy sie, ze jezeli ktos ma 22 lata to mozna go nazwac inwestycja na przyszlosc. Poza tym Perez, jego sztab marketingowy i specjalisci od PR sprowadzajac Robinho chcieli go "wykorzystac" na wiele sposobow. Gra byla tylko jednym z nich. Bez watpienia nadmuchanie tego balonu odnosnie jego bostwa bylo droga do celu. A ze aktualnie byl potrzebny mesjasz niczym powietrze to i kibice dosc szybko to lykneli, a wiekszosc z nich pewnie pierwszy raz w zyciu jego kontakt z pilka zobaczylo na prezentacji.
LaRage pisze:higienicznie potrafie sie zalatwic w domu, a w szkole sram po scianach;>
Moze da sie to wyleczyc. Choc ciekawe... hmmm, porownanie? :>
LaRage pisze:Tylko prosze was nie wyladowywujcie swojej frustracji na MER
Obronca ucisnionych? :> O i powrocilo ulubione slowo niektorych kibicow Barcy - "frustracja". Jeszcze tylko przyjdzie welcome i bedzie juz calkiem spoko :D Nikt na nikim nic nie wyladowywuje, po prostu glupio niektorzy pisza. No ale co tam, jestem sfrustrowany :lol:
LaRage pisze:Krzysiu nasza wyrocznio;*
Zdecydowanie wole dziewczyny. Moze chociaz masz ladna siostre?

Awatar użytkownika
LaRage
Skład B
Skład B
Posty: 84
Rejestracja: 03 paź 2006, 8:59
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LaRage » 09 paź 2006, 0:52

Zalezy o jakie zwracanie Ci chodzi. [...]A ze aktualnie byl potrzebny mesjasz niczym powietrze to i kibice dosc szybko to lykneli, a wiekszosc z nich pewnie pierwszy raz w zyciu jego kontakt z pilka zobaczylo na prezentacji.
Mnie tam ruchow Pereza tlumaczyc nie musisz, ale zap[rzeczyc nie mozna, ze jesli balon nie zostalby tak nadmuchany to Robinho z tylko 'wykreowanego' Boga stacby sie mogl rzeczywistym zbawicielem.
Wiekiem rownierz bym niczego nie tlumaczyl, Fabregas, Messi, nawet Sahin mial lepsze okresy od Robinho. Co innego aklimatyzacja, ale tutaj jego kolega Cicinho duzo czasu nie potrzebowal aby wszystkich przekonac co do jego nieprzecietrnych umiejetnosci. No chyba, ze okres aklimatyzacji wydluza sie odwrotnie proporcjonalnie do wieku pilkarza, choc wg mnie to regula ta znaczenie traci w wieku juz wzglednej dojrzalosci psychicznej, za ktory 22 lata moznaby spokojnie przyjac co nie?;
Moze da sie to wyleczyc. Choc ciekawe... hmmm, porownanie? Łypiący
Nie trzeba tego leczyc. W przeciwieństwie do Ciebie, lub jak wolisz - w tym wypadku - tryb przypuszczajacy powinien uwolnic Cie od tego rodzaju niepotrzebnych przemyslen;>
Obronca ucisnionych?
MER raczej jest zacisniony

ulubione slowo niektorych kibicow Barcy - "frustracja"
Nie zdawalem sobie z tego sprawy, no ale niech i tak bedzie;]
glupio niektorzy pisza
Intencje to mial chyba dobre, ale szybo sie zadyszal i ograniczony doplyw tlenu do mozgu nie pozwolil mu na pisanie ' madre';p
Zdecydowanie wole dziewczyny.
Mysle, ze po obejzeniu mojej wyrosnietej lechtaczki moglbys zmienic zdanie ;o
Moze chociaz masz ladna siostre?
Moze, ale glupio pisze;/

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 09 paź 2006, 1:35

Krzysztof Jarzyna pisze:Popatrz, jezeli wyrwie sie fragment Twojego zdania z kontekstu, to mozna nawet powiedziec, ze potrafisz napisac cos sensownego.
:arrow:
Krzysztof Jarzyna pisze:
jestem
ladna
i
skrajnie bezproduktywna, zeby nie powiedziec - skrajnie glupia
:arrow:
jestes
w stanie zaplacic
:arrow:
Nikt
sie
na
mnie

Kod: Zaznacz cały

nie wyladowywuje
:arrow:
kontakt
i
nadmuchanie
to
mnie
swietny interes
:arrow:
Ekstra
:arrow:
i
nie
trzeba
sie tym chwalic

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 09 paź 2006, 19:08

Messi E2 Ronaldinho pisze:...
Messi E2 Ronaldinho Weź ty się puknij w głupiutką łepetynkę i nie zaśmiecaj tematu.

Wracając do tematu to być może Robson zagra po raz pierwszy w tym sezonie w pierwszym składzie na Getafe bo jak wiemy kontuzjowany jest Reyes. Jest jeszcze opcja z Ronaldo lub Cassano...Jakby to ode mnie zależało to postawił bym na skrzydłach na Robsona i Antka...

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 09 paź 2006, 19:58

LaRage zawsze tak masz, ze ktos do Ciebie mowi, a Ty odpowiadasz w sposob, ktory nijak ma sie do tego co uslyszales/przeczytales? :>
LaRage pisze:Wiekiem rownierz bym niczego nie tlumaczyl, Fabregas, Messi, nawet Sahin mial lepsze okresy od Robinho. Co innego aklimatyzacja, ale tutaj jego kolega Cicinho duzo czasu nie potrzebowal aby wszystkich przekonac co do jego nieprzecietrnych umiejetnosci. No chyba, ze okres aklimatyzacji wydluza sie odwrotnie proporcjonalnie do wieku pilkarza, choc wg mnie to regula ta znaczenie traci w wieku juz wzglednej dojrzalosci psychicznej, za ktory 22 lata moznaby spokojnie przyjac co nie?;
Jezeli mozesz, to przytocz mi fragmenty naszej "dyskusji", gdzie:
1. Napisalem, ze Robinho nie spelnia oczekiwan bo jest za mlody.
2. Pisze cos o aklimatyzacji.

Bo tamte posty pisalem w nocy i mozliwe, ze mi cos umknelo - niby myslalem ze nie napisalem, a jednak napisalem. Widocznie cos musialo mi umknac, bo za cholere nie wiem do czego to napisales. A moze po prostu juz sam nie wiem co pisze. W sumie...

Co do reszty to milczenie bedzie chyba najodpowiedniejsze. Przemyslenia na temat Twojej "wyrosnietej lechtaczki" sa raczej ponad moje sily. Nawet dzisiaj.

Messi E2 Ronaldinho :spoko:
Jestes dla mnie dzisiaj postacia dnia. Przebiles nawet dziadka, ktory w autobusie chcial wysiadac przez okno i to w czasie jazdy. Gratulacje.
Ale na drugi raz wysil klawiature i skrobnij cos, co chociaz w stopniu minimalnym byloby powiazane z tematem. Bo glupio tak troche... :roll:

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 10 paź 2006, 17:56

Złe wieści przyniósł ze sobą dzisiejszy trening Królewskich. Salgado ledwo co wyleczył kontzuję i znowu będzie musiał pauzować. Ech same problemy przed meczem z Getafe, ale mam nadzieję, że Mejia ponownie zagra na dobrym poziomie. Może po raz pierwszy w tym sezonie ujrzmy od pierwszych minut atak R9 - Ruud...

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18639
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 10 paź 2006, 21:45

Prawa obrona w Realu nie od dziś szwankuje, ale w tym sezonie, ba nawet w poprzednim miało być dużo lepiej.

W końcu patrząc na kadrę było ich trzech: Salgado, Cicinho i Diogo, a teraz...nie ma żadnego :roll:

Dwóch kontuzjowanych, jeden na wypożyczeniu. Nie ma to jak wspaniałe nowiny :? Mejia czy Raul Bravo sobie poradzą jak dawali radę do tej pory, ale ile można :roll: Z resztą pewnie obaj zagrają od pierwszych minut. Gran Derby już niedługo, a my jak zwykle z kłopotami zdrowotnymi :roll: I tak jest nieźle w porównaniu z poprzednim sezonem. Brak Woody'ego poprawia statystyki :lol:

Co do ataku to chyba jednak jeszcze trochę za wcześnie by Ronaldo zagrał w pierwszym składzie. Może w CL? Z Getafe bym jeszcze nie ryzykował :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”