Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 304

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 22 kwie 2009, 23:23

Gibson ma niezłe koptyo i odbiór, reszta jest milczeniem.Prawie każda piłka ktora mogła by być kluczowa jest niecelna, zazwyczaj bardzo niecelna. Facet ze wzgledu na budowe ciala porusza sie jak mucha w smole. Dlatego nie wróze mu kariery bo jest cienki, nasza srodkowa linia nawala w tym sezonie a on zagral 2 mecze ligowe i to ogony. To daje do myślanie bo gdyby coś prezentował to wzorem Rafaela czy Welbecka dostałby szanse.
Staty dobre, dziękuje ale wole moje :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 kwie 2009, 23:38

MGiggs pisze:Gibson ma niezłe koptyo i odbiór, reszta jest milczeniem.Prawie każda piłka ktora mogła by być kluczowa jest niecelna, zazwyczaj bardzo niecelna. Facet ze wzgledu na budowe ciala porusza sie jak mucha w smole. Dlatego nie wróze mu kariery bo jest cienki, nasza srodkowa linia nawala w tym sezonie a on zagral 2 mecze ligowe i to ogony. To daje do myślanie bo gdyby coś prezentował to wzorem Rafaela czy Welbecka dostałby szanse.
Ale wiesz, że cienki Gibson, grający w lidze ogony, zagrał i tak więcej od dostającego szanse Welbecka ?
W sumie, patrząc na wszystkie rozgrywki Gibson zagrał w 8 meczach i w 5 z ławki, a Welbeck w 7 + 5.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 22 kwie 2009, 23:44

Welbeck dostawał szanse w ważniejszych meczach. Gibson poza finałami dostał zaszczyt 10 minuta na 10 zawodników Villareal. Poza tym chłopak pokazywał dobrą piłka,mykał bramki. Czuje ze Gibson odejdzie, wroci Owen to dostanie szanse tylko a Carling.Welbeck zostanie bo chłopak pokazał że ma talent(new henry :mrgreen: )

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 kwie 2009, 0:02

Wiem, że Welbeck ma talent bo go widziałem. Uważam jednak, że czasami zbyt mocno naginasz fakty, by postawić na swoim, stąd moje posty w tym temacie.

Co znaczy, że Welbeck mykał bramki ? Nie znam tej dzisiejszej mowy najwyraźniej. Że niby strzelał ?
Gibson też strzelał. 1 mniej [no, ale nie jest napastnikiem, tylko z tego co wiem pomocnikiem i to usposobionym głównie defensywnie], ale w Pucharze Anglii. I nie możesz napisać, że Welbeck strzelał jakimś lepszym ekipom, bo akurat strzelili tym samym :P [oczywiście poza tą 3 bramką, którą Welbeck strzelił więcej].

Z tym argumentem, że Welbeck dostawał szanse z lepszymi rywalami też bym się nie zgodził.
Mówisz, że z Villarreal zagrał [osłabionym], czy to słabszy rywal od np. QPR, Southampton, czy Derby ?
Naliczyłem 3 poważnych rywali z jakimi grał Welbeck - Spurs, Villa, Everton.
Gibson też grał ze Spurs i Evertonem, a zamiast Villi - z Villarreal.
Do tego obaj ze Stoke, Fulham, czy Boro.

Jak tu nie widzę, by Welbeck po pierwsze dostawał więcej szans [co już pisałem wcześniej - dostał mniej], a po drugie - z lepszymi rywalami.
Mało tego, powiem więcej. Dla mnie to Gibson miał poważniejszych rywali. Grał przecież w Lidze Mistrzów, Welbeck - nie. Oprócz Villarreal zagrał z Aalborgiem 45 minut. tego nie wspomniałeś ;) ale 10 minut z osłabionym Villarreal już tak [to odnośnie tego manipulowania faktami, o którym pisałem na początku posta]

Zawsze można powiedzieć, że Welbeck nie został zgłoszony. No, ale w takim razie czy rzeczywiście dostał większą szansę na występy z poważnymi rywalami niż Gibson :glass:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 23 kwie 2009, 0:09

Coś mi się zdaje że Wellbeck grał 2 razy ze Spursami . Może tak na mnie podziałało wpuszczenie go za Teveza z Vila przy słabym wyniku.
Chłopak jest 3 lata młodszy i ma wiekszy talent, Gibson to rocznikowo 22 lata wiec stay koń, w jego wieku juz się powinno grać. Choć masz racje że troche to podpaliłem, jednak ze Spursami zagrał 2 razy wiec wyjdzie i tak na moje :wink: choć przyznaje Ci oczywista racje

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 kwie 2009, 0:30

Fakt, zagrał z Kogutami 2 razy, ale ja nie chciałem wypisywać wszystkich spotkań, a jedynie pokazać jakiej klasy mieli rywali.

Nie neguje tego, ze Welbeck ma talent, na pewno sporo większy niż Gibson. Nie o tym jednak była dyskusja ;)

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 23 kwie 2009, 8:37

Mecz spokojny. Pompey raczej nam nie zagrozili. My z kolei stworzyliśmy sporo sytuacji, dwie z nich wykorzystaliśmy i bardzo dobrze. Spalonego przy pierwszej bramce raczej nie było, a nawet jeśli to bardzo bardzo minimalny.

Zasłużona wygrana i to w momencie gdzie The Reds i The Blues zremisowali swoje mecze. I idziemy do przodu, oni zostają. Mam nadzieję, że już takiej szansy nie zmarnujemy i trzeci raz z rzędu sięgniemy po mistrzostwo.
Podoba mi się Ronaldo ostatnio. Gra dla zespołu, nie kombinuje już w każdej sytuacji,szukając najtrudniejszego rozwiązania. Zdarzają mu się oczywiście czasem głupie straty, po których się nie wraca i nadal irytująco się kładzie przy niemal każdym kontakcie. Ale to są jednak sprawy drugorzędne, bo mam wrażenie, że on już na serio rozumie co oznacza "dobro klubu".

A obrona może oprócz Evry nie do przejścia. Martwią tylko kontuzje Neville'a i O'Shea. Mam nadzieję, że to nic poważnego. Fergie mówi w obu przypadkach o kilku tygodniach przerwy. Może jednak nie będzie trak źle.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47617
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8397
Lokalizacja: Wrocław

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 23 kwie 2009, 12:29

Z meczu oglądałem tylko pierwszą połowę i część drugiej, więc mogę się wypowiedzieć tym co widziałem. Podobał mi się Anderson, podanie przy golu cudowne (spalonego raczej nie było, na górze Hreidarsson był chyba bliżej bramki, poza tym w takich spornych sytuacjach sędzia powinien decydować na korześć atakującego) oraz później jeszcze w pierwszej połowie prostopadłe podanie do Rooneya albo Ronaldo (pamięć mnie zawodzi), którego jednak kolega z drużyny nie wykorzystał. Ronaldo, z tego co widziałem, grał nadzwyczaj zespołowo. Świetnie zagranie do Giggsa, którego nie wykorzystał Walijczyk, w drugiej połowie zagrał dobrze w odbiorze na połowie rywala, co też mogło zagrozić bramce Jamesa. Gol Carricka ma 2:0 też widziałem, piękne podanie Scholesa i zimna krew Michaela. Niestety, jak już wspominałem, całego spotkania nie obejrzałem, więc obecnie mogę tylko szczątkową opinię przedstawić.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 23 kwie 2009, 16:44

piotrcies pisze:(spalonego raczej nie było, na górze Hreidarsson był chyba bliżej bramki, poza tym w takich spornych sytuacjach sędzia powinien decydować na korześć atakującego)
Nigdy tej zasady nie mogę pojąć. Moim zdaniem sędzia powinien decydować tak jak to widział. Jeśli widział nawet minimalnego spalonego do podnosi chorągiewkę. Jeśli nie widział spalonego, to nie. Bardzo proste.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47617
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8397
Lokalizacja: Wrocław

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 23 kwie 2009, 18:22

Cris7 pisze:Nigdy tej zasady nie mogę pojąć. Moim zdaniem sędzia powinien decydować tak jak to widział. Jeśli widział nawet minimalnego spalonego do podnosi chorągiewkę. Jeśli nie widział spalonego, to nie. Bardzo proste.
Jeśli jest sytuacja z pogranicza, a sędzia nie jest w stanie stwierdzić, czy był spalony, to powinien stwierdzić, że go nie ma (skoro go nie wychwycił). Myślę, że w ten sposób oddałeś sens tej zasady, której nie jesteś w stanie pojąć.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 25 kwie 2009, 13:27

Obrazek

Phil szacuneczek 8) :rydzyk:

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47617
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8397
Lokalizacja: Wrocław

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 25 kwie 2009, 14:03

Kamil232 pisze:Phil szacuneczek 8) :rydzyk:
Widać, że gość ma klasę. Wychował się w MU, temu klubowi kibicuje i, choć obecnie gra dla Evertonu, dając z siebie wszystko, nie zapomniał jaki klub ma w sercu. Podpisuję się pod tym obiema rękami. Fajnie, że są piłkarze, dla których przywiązanie do barw klubowych > $$$

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 25 kwie 2009, 14:52

P.Neville sam mówił po meczu, że po karnym również nie okazywał radości, bo uznał, że byłoby to nie w porządku. I chyba słusznie. Zawsze go lubiłem, bo odszedł tylko dlatego, że chciał grać. Nigdy nie usłyszałem od niego jednak złego słowa o United.

Awatar użytkownika
michal2
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 558
Rejestracja: 25 kwie 2009, 17:37
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: michal2 » 25 kwie 2009, 17:41

Akurat czytalem Wasza dyskusje ze strony 289 i polecam rownie ciekawa na stronie kibicow Arsenalu zwiazana z tematem.
http://www.gunners.com.pl/index.php?readmore=8804
Polecam zwlaszcza koncowke na forum na dole. :rydzyk:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 25 kwie 2009, 19:35

janop pisze:dwa stracone gole(oba po wrzutkach z lewej strony)
Evra? Lennon go pewnie jeździ. Tradycja.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”