Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 308

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 01 sie 2007, 21:04

Sir Keano pisze:Nie trzeba być fanatykiem Kanonierów aby spostrzec że odszedł jeden z najlepszych skrzydłowych tego zespoły mianowicie Fredrick Lijungberg.
... który praktycznie cały ubiegły sezon spędził bądź na ławce rezerwowych bądź w gabinetach klubowych lekarzy.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 01 sie 2007, 21:13

własnie
Freddie nie grał, wiec jego strata nie bedzie za mocno odczuwalna [jedynie w szatni ]
Co do Newcastle, mają nowego trenera - Big Sama. On może ten zespół poukładać. Wydaje mi sie, ze moga być mocni, coś a'la Bolton w minionym sezonie. Sam to bardzo dobry trener. Takiego potrzebują w Newcastle.

kyloloko
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 13 lut 2007, 13:42
Reputacja: 1
Lokalizacja: Białystok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kyloloko » 01 sie 2007, 21:21

Sir Keano pisze:Ta nikogo oprocz Henrego widać że znajomość kadry arsenalu niejest Tobie obca. Nie trzeba być fanatykiem Kanonierów aby spostrzec że odszedł jeden z najlepszych skrzydłowych tego zespoły mianowicie Fredrick Lijungberg. Newcastle i Tottneham niesą może mocniejsze ale słabsze też na pewno nie są :twisted:
Sir... to co koledzy wyżej napisali to raz... po drugie chodziło mi o piłkarzy, którzy stanowili o sile Arsenalu w zeszłym sezonie, a czy Frederik był takim piłkarzem sam sobie odpowiedz...

Awatar użytkownika
Sir Keano
Skład B
Skład B
Posty: 140
Rejestracja: 24 lip 2007, 22:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Inąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sir Keano » 01 sie 2007, 21:55

Pewnie że był motywował wszystkich :lol: (joke)dobra zabiliście mnie poddaje się ....zadowoleni. Co nie zmienia faktu że arsenal stawiam na 3-5 miejscu w lidze.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18506
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2404
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 01 sie 2007, 21:57

Dziwnie na razie wygląda ta ankieta. Najwięcej głosów na poniżej 4, a na drugim miejscu wygrają ligę... :roll:

Dlatego, że część osób kieruje się sercem a druga część głową :P // Toure Yaya

Ale jakoś to nielogicznie wygląda :P // RF
Ostatnio zmieniony 01 sie 2007, 22:04 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 01 sie 2007, 22:00

wcale nie dziwnie,
kilku kibiców Kanonierów na forum jest - oni głsoują zapewne na mistrza.
Kilku jest zaślepionych i nie wie co Arsenal potrafi - oni głosuja na opcje ostatnią :D

Jutro zaczyna sie Amsterdam Torunament, Pierwszy mecz z Lazio.
Niestety na żywo nie dane mi bedzie oglądac. Trudno - trza bedzie sciągnać.
Myśle, że powalczymy o wygraną. Cho oczywiscie ne znam skadu. Może Arsene znów jakieś nowe pozycje wykombinuje - kto go wie.

Awatar użytkownika
enoce
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 201
Rejestracja: 09 cze 2005, 17:18
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: enoce » 01 sie 2007, 23:35

No ja swój głos oddałem na opcję "tylko 4"... Kanonierzy mają dużo młodych zawodników, lub też bardzo młodych (jak kto woli)... ale już z pewnym doświadczeniem, zarówno w Premiership jak i w europejskich pucharach o reprezentacjach nie wspominając... młodzi głodni sukcesu będą chcieli potwierdzić swoje możliwości, zapewne będą walczyć w każdym meczu do "upadłego" aby pokazać że jeden Henry wiosny nie czyni mimo tego że był ikoną, sam w tym zespole nie grał i nie tylko jego zasługą był wygrane mecze. Ale młodość ma też swoje minusy... której zapędy mają stopować Gilberto , Lehman czy Gallas jako gracze starsi już w pełni ukształtowani. Młodzieńcza fantazja wspomagana mądrością starszych zawodników czy nawet Wengera może nie wystarczyć na mecze z potentatami ligi: Man. Utd, Chelsea, Liverpool (kolejność przypadkowa) które w zasadzie maja więcej starszych a przy tym i bardziej doświadczonych grajków. Może jeszcze nie w tym sezonie Arsenal na tronie... ale może za 2 czy 3 lata jest to realne...

Proszę o nie wyszydzanie z posta, w razie jakichś pomyłek.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 01 sie 2007, 23:42

Ja już wcześniej wspominałem, że skreślanie Arsenalu na samym starcie może być ogromnym błędem. Co prawda sprzedaliśmy Thierry'ego (który dla mnie był prawdziwym guru) ale to wcale nie oznacza, że od razy spadniemy do Championship. Przez znaczną część poprzedniego sezonu Francuz nie grał, a mimo tego potrafiliśmy powalczyć nawet z najsilniejszymi rywalami. Gorzej było jedynie z 'ogórkami' :roll: . Teraz wszyscy kluczowi gracze zdali sobie sprawę, że właśnie z tymi słabszymi zespołami nie wolna odpuszczać, a wręcz przeciwnie (o czym świadczą wypowiedzi poszczególnych piłkarzy [oficjalne! bo jak większość userów wie do takowych mam dostęp]).
fieldy pisze:Sam to bardzo dobry trener.
O tym przekonywać przynajmniej mnie nie musisz :wink: . Big Sam znany jest ze swojego do przesady profesjonalnego podejścia i jestem niemalże pewien, że tym razem Newcastle może naprawdę powalczyć o pierwszą piątkę. Ponadto chyba wszyscy znają relacje na linii Arsene'a z Samem...

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 02 sie 2007, 0:11

Widzę, że w tamacie nadal ta sama śpiewka. Odszedł Henry i Ljungberg i to oczywiście musi automatycznie oznaczać, że Arsenal nie będzie się już liczył w wyścigu po tytuł. Tak jak wspomniał Róża w ubiegłym sezonie przez długie miesiące musieliśmy sobie radzić bez Francuza, dodatkowo kontuzjowany był Robin i mimo tego bez problemów zajęliśmy czwarte miejsce w tabeli. Po drodze dwa razy pokonaliśmy United, czy też w efektownym stylu gromiliśmy Liverpool - za ładne koszuli i nowy stadion tych spotkań nie dostaliśmy w prezencie od rywali :roll:

W nadchodzącym wielkim krokami sezonie pokładam wielkie nadzieje. Brak znaczących wzmocnień z początku mnie martwił, ale jak już kiedyś pisałem trzeba się z tym pogodzić i zaufać Wengerowi. Skład może i mamy młody, ale nie można powiedzieć, że brakuje mu doświadczenia. Robin i Cesc to już niekwestionowane gwiazdy Premier League. Adebayor i Rosicky po pierwszym sezonie na Wyspach, wiedzą już jak się gra w Anglii i powinni być jeszcze lepsi w tym roku. To tak dla przykładu tylko, ale nie widzę tego braku doświadczenia.

Arsenal to właśnie świetna mieszanka młodości (nie młodzieży) z rutyną i powinna ona przynieść całkiem niezłe efekty już w tym sezonie
RóżA pisze:Gorzej było jedynie z 'ogórkami'
To będzie właśnie jeden z kluczy, jeśli nie główny klucz do tego żeby walczyć o mistrzostwo do samego końca. Skoro my to wiemy to piłkarze tym bardziej :wink:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 02 sie 2007, 0:23

No dobra rozumiem, że można szukać pozytywów, ale czy naprawdę takie dziwne są przewidywania tych, którzy zagłosowali na jedną z dwóch ostatnich opcji? Czy nie jest tak, że Arsenal bardziej się osłabił niż wzmocnił? Czy nie jest tak, że rywale się wzmocnili albo przynajmniej nie osłabili? Dlaczego zatem ma być lepiej niż w poprzednim sezonie :>

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 02 sie 2007, 0:37

Mentor pisze:Dlaczego zatem ma być lepiej niż w poprzednim sezonie Łypiący
Syndrom Barcelony. Arsenal chyba miała najliczniejszą grupę reprezentantów na mundialu jeśli się nie mylę. Teraz już nie będą zmęczeni.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 02 sie 2007, 0:39

Niech będzie.

Ale to wciąż trochę mało! Czekam na więcej. Najlepiej ze strony kibiców Arsenalu. Ktoś niech ładnie zbierze i przedstawi mi w dość zwięzłej formie dlaczego Arsenal ma w nadchodzącym sezonie zająć wyższą lokatę niż w ubiegłym biorąc pod uwagę to co już napisałem.

Awatar użytkownika
iceald
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 989
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zza firewalla

Post Wyświetl pojedynczy post autor: iceald » 02 sie 2007, 1:22

Po gruntownym i po części spowodowanym produktem destylacji zbóż namyśle postanowiłem zagłosować na opcję drugą - innymi słowy w moim odczuciu Arsenal Londyn w nadchodzącym sezonie zajmie miejsce drugie lub trzecie.

W pewnym sensie może wydawać się to dziwnym - bo jakim cudem drużyna, która tak się osłabiła ma zająć tak wysokie miejsce przy tak znaczących wzmocnieniach głównych przeciwników do podium. Słowem-kluczem są tu moim zdaniem "osłabienia". Klasie piłkarskiej Henry'ego i Ljunberga nikt nie może zaprzeczyć, to świetni zawodnicy, zdolni samodzielnie decydować o wynikach meczów, wręcz legenda Arsenalu. Ale też trzeba pamiętać, że każda legenda ma swój koniec - a każdy z tych zawodników zakończył już swój rozdział historii The Gunners.

Po odejściu Vieiry chyba właśnie na Henrym i Ljunbergu spoczęła największa presja - ponieważ w gronie zawodników jakich ostatnimi laty ściągał Wenger to oni byli piłkarzami najbardziej doświadczonymi i największymi gwiazdami, od których najwięcej się oczekiwało. W tej chwili tych zawodników nie ma już w składzie Arsenalu, innymi słowy skład AFC to nie Henry, Ljunberg i cała reszta, ale 11 równorzędnych piłkarzy z których każdy może zostać nowym liderem drużyny i wypromować się na nową gwiazdę ligi i światowej piłki. Siła Arsenalu może w tej chwili spoczywać w dwóch rzeczach - stworzonym przez Wengera kolektywie młodych i głodnych sukcesu zawodników oraz tym, że mało kto spodziewać się będzie po Arsenalu walki o miejsce wyższe niż czwarte. Innymi słowy - odpowiednie nastawienie i mentalność zawodników Arsenalu może w tym sezonie zdziałać cuda, bo ich indywidualnych umiejętności chyba raczej nikt nie kwestionuje :wink:

Nie chcę tu bynajmniej uchodzić za jakiegoś znawcę Arsenalu czy angielskiej piłki w szczególności, wręcz przeciwnie - angielskiej ligi nie lubię, spotkań AFC w zeszłym sezonie wiele nie widziałem - ale po prostu mam przeczucie, że te "osłabienia" Arsenalu mogą mieć naprawdę pozytywny wpływ na ich postawę. A poza tym nie lubię Chelsea i L'poolu, a ManU nie cierpię :P

ddworakk
Skład B
Skład B
Posty: 124
Rejestracja: 02 sie 2007, 1:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddworakk » 02 sie 2007, 1:56

Arsenal mial najwieksza liczbe graczy na MŚ! Prawda!
Hymmm... jestem fanem Arsenalu! Kocham ten klub! Od malenkiego w głowce tylko Arsenal! Na tym forum jestem nowy! Nie zmienia to faktu ze bardoz dlugo interesuje sie pilka gram w nia i nie raz o niej pisalem i wypowiadalem si ena forum! Ciesze sie ze znalazlem temat Arsenalu bo to temat o ktorym wiem wydaje mi sie bardoz duzo! Lecz kazdy moze miec o The Gunners inne zdanie! Nie zmienia to faktu ze to WIELKI KLUB! Jeden z NAJWIEKSZYCH! Denerwuja mnie gadanie jaki to Arsenakl bedize slaby i o jak dalekie pozycje bedize walczyl! Wrecz wqrwiam sie gdy slysze ze spzredajemy gwiazdy a kupujemy mlodizez! Za to kocham ten klub! To nie jest Chelsea do ktorej pzryjdize ruski i da kase! Nie jeden chce przyjsc! Ale to my tego nie chcemy! O to chodiz w Arsenalu by udowodnic ze pilka to nie tylko kasa! Arsenal zajal 4 pozycje w tamtym sezonie! Wygrywajac 2 razy z MU w lidze 2 razy reisujac z CFC o co chodzi w wyp9owiedizach ze nie amay szans z tymi zespolami!!! Kocham Henrego! Moim zdaniem to najlepszy pilkarz na swiecie! PILKARZ nie napastnik! Odszedl i tak jest wielki dla nas! Strzelil 226 bramek w naszych barwach! "Once you're a Gooner, you will always be a Gooner!" to jego slowa! Todszedl Fredrick! To nic! Arsenal nadal ma Fabregasa! Swietnbego pilkarza! Van Persie! Swietnego pilkarza! Toure! Rosicky! Hleb! Gilberto! Gallas! Swietni pilkarze! W niczym nie gorsi od tych z MU i CFC! Ciezko bylo mi sie pogodzic z odejsciem Henrego! On byl symbolem! On byl Arsenalem! Ale to nic bez niego czy z nim The Gunnes bedize! Bez niego nie znaczy SŁABSZE! Przyjzyjmy sie van Persiemu w tym sezonie! Moim zdaniem jest genialny! W tamtym sezonie wyeliminowala go kontuzja lecz gdy byl zdrowy gral znakomicie! W tym sezonie rozwinie skrzydla! A Arsenal bediz ewalczyl o mistrzostwo Angli! W poprzednim sezonie rowniez walczyl by o mistrzostwo! O tej 4 pozycja zadecydowala jednak dramatyczna (w pewnym momencie) i naganna (prawie przez caly sezon) skutecznosc! mimo momentami naprawde pieknej gry! Skonczylismy dopiero na 4 miejscu! Nie zdobylismy zadnego trofeum! To nic! Jescze kilka lat temu Chelsea nie marzyl ao mistrzostwie! MU tez momentami byl na dole! the Gunners ZAWSZE jest w czolowce! I tak zostanie!

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 02 sie 2007, 9:21

ddworakk pisze:Arsenal mial najwieksza liczbe graczy na MŚ! Prawda!
Zdaje sie, że Chelsea miała o 1 wiecej, później my i na 3 miejscu ManU. Oczywiscie pisze z pamieci. Premiership rules :lol:


Mentor pisze:Czekam na więcej. Najlepiej ze strony kibiców Arsenalu. Ktoś niech ładnie zbierze i przedstawi mi w dość zwięzłej formie dlaczego Arsenal ma w nadchodzącym sezonie zająć wyższą lokatę niż w ubiegłym biorąc pod uwagę to co już napisałem.
Ja bym ci chętnie odpisał, ale wczale nie twierdze, że bedzie wższe miejsce niż przed rokiem, wiec ... :D
Oczywiscie w ankiecie zaznaczyłem "mistrza", wiadome było, że przewazac, bedzie ostania opcja, wystarczy znać zdanie forumowiczów o Arsenalu :P
To co napisał iceald to jedno. Na pewno presja bedzie mniejsza niż przed rokiem. Wtedy bylismy po finale LM, a w lidze zakońzyliśmy z trudnem na 4 lokacie. Byl to I tak słaby sezon w lidze od dawna. Dlatego presja była ogromna. Wszyscy oczekiwali mobilizacji i walki o mistrza. Nie udało sie. Teraz już z gór wszyscy [no dobra, większość :p] skresla Arsenal już na początku - tak dużej presji nie ma. Zarówno ze strony kibiców, jak i mediów. Do tego odszedł Titi i Freddie. Wiec także presja wśród zawodników moze być mniejsza. Już wiedzą, że Titi nie będzie lekarstwem na całe zło, sami musza się z tym uporać. I myśle, że się uporają - bo są już rok starsi niż w sezonie ubiegłym :D Pewnie lepiej sobie poradzą z presją. [która, jak mówiłem, pewnie będzie dużo mniejsza]. Druga sprawa - stadion. Nikt nie ukrywał, że przenosiny na nowy, większy stadion też miały swoje znaczenie. Chyba nie trzeba tłumaczyć, ze trzeba czasu, aby wszystko zaskoczyło przy zmianie stadionu. [prawie 2 razy wiecej kibiców, inne wymiary boiska, etc. etc]
Dość długo nie przegraliśmy u siebie, na nowym obiekcie, ale też były mecze remisowane, remisowane w bólach :D teraz powinno byc łatwiej.

Nie wiem, czy zajmiemy lepsze miejsce niż ostatnio, ale jestem niemal pewien, ze nie zajmiemy gorszego.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”