Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 309

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 10 maja 2009, 20:02

Że tevez jest znakomitym graczem o swietnej mentalnosci to wiemy, bdzie go cholerna szkoda bo uwielbiam tego gracza od olimpiady gdzie był krolem strzelcow. Cóz życze mu wszystkie naj.
Tak, fenomenalna mentalność. Płacz do mediów w najważniejszym dla nas okresie oraz dziwaczna celebracja. Super gość z niego. Co ja jednak wiem, oglądam wszak United tylko na livescorze...

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 10 maja 2009, 20:44

łooo Red cos ty taki na Teveza cięty...

A United to dobrze myslisz sie zachowuje ? Od tamtych wakacji ciagle slysze ze umowa bliska finalizacji , miesiac do konca a tu nadal nic. Myslisz ze to jest fair ? Ze to nie moze zdenerwowac zawodnika ? Moze wlasnie w ten sposob zamierza wywrzec wplyw na wlodarzy.

Przez caly ten czas powtarzal w kolko ze chce zostac , ze kocha kibicow. Poza tym na boisku charuje jak wol . Nie wiem co ty masz mu do zarzucenia

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 10 maja 2009, 20:53

Niech po prostu gra na poziomie, a nie żali się do mediów jak sezon wkracza w decydującą fazę. Szans dostał całkiem sporo, aby udowodnić, że jest wart wielu milionów i niestety ale w zdecydowanej większości przypadków zawodził. Gdyby co tydzień raczył nas takimi występami jak dzisiaj, to pewnie teraz mógłby spokojnie myśleć o swojej przyszłości.

Jak dla mnie żalenie się do mediów kiedy zostało nam ledwie kilka meczów do końca sezonu i 2 najważniejsze trofea do zdobycia jest oznaką braku profesjonalizmu. I mówiłbym tak również w przypadku, kiedy do podobnych słów uciekłby się inny zawodnik United.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 10 maja 2009, 21:15

Rozumiem że Tevez mentalnie sie nie nadaje do MU? :rotfl: :rotfl: . Mnie ten wywiad srednio obchodzi, na boisko pokazuje że ma mentalnosc diabla ale masz labszy okres. Dzisaj jako jedeny zagrał 2 dobre polowy i strzelił pięknego gola.
Niech jeszcze popłacze i niech jeszcze pare bamek załaduje. Ronaldo za to dzisaj pokazał klase. Dzisaj to były 2 klawe momenty, 1 to jego placz i miny 2 to zagranie Toure w meczuz Chelsea przy rożnym.Nie wiem które lepsze.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 10 maja 2009, 22:24

Tevez powinien IMO zostać i oddanie go będzie wielkim błędem, zwłaszcza do rywali z Anglii. Ma 25 lat, umiejętności i potencjał, gdzie nie pójdzie, jestem pewny, że zostanie gwiazdą. Raczej jestem po drugiej stronie barykady jeśli chodzi o Argentyńczyka w stosunku do reda i Kamila bo mimo mniejszej ilości bramek i asyst od Berbatova cenię go dużo bardziej niż Bułgara. Ale zgadzam się z redem w kwestii zachowania Teveza - jest nieprofesjonalne. Mimo mojego żalu związanego z niemal pewnym odejściem Carlitosa mógłby sobie odpuścić płacz w mediach i wyciąganie swoich problemów z kontraktem na wierzch akurat teraz kiedy gramy najważniejsze mecze sezonu. Może to tylko negatywnie wpłynąć na atmosferę w drużynie a to w takim momencie jest wielce niewskazane.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7171
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 682
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 10 maja 2009, 22:43

Za duże przetasowanie w ofensywie United. SAF musi dokonywać trudnych wyborów, jednak dla mnie to Tevez a nie Berbatov zasługuje na miejsce wyjściowym składzie. Bądź co bądź, bieganie z tym do prasy to przesada. Zawodnik walczy o swoją przyszłość na boisku i Carlos nie ma wyjścia- ciągle musi być lepszy i grać na 100% (oczywiste oczywistości ale taka jest prawda). Jakoś bardziej przekonuje mnie jego waleczność i praca niż gra Berbatova, choć to też świetny zawodnik. Ferguson ma duży problem. Tylu gwiazd nie warto trzymać na uwięzi, bo atmosfera w drużynie będzie napięta-trzeba podjąć dobre decyzje personalne. BTW, też jestem zdania że władze United trochę przesadzają z tą umową dla Argetyńczyka. W końcu to klasowy piłkarz,a nie jakiś średniak. Trzeba okazać mu szczyptę szacunku, choć te jego gadania o miłości do kibiców itp były ewidentnie pod publikę. O takich uczuciach może mówić piłkarz, który gra w klubie jakieś 10 lat (a jakoś nie przypominam sobie aby akurat Tevez kiedyś dawno temu mówił, że jego marzeniem jest gra w Manchesterze) Chłopak co najwyżej się zachłysnął magią Old Trafford i wcale mu się nie dziwie. Ciekawe co na to wszystko Ferguson. Czuje, że wszystko zwyczajnie rozejdzie się po kościach tzn. Carlos dostanie nowy kontrakt, powie że to media stworzyły taką otoczkę itp. Zobaczymy... Na razie nie czas myślec o zmianach personalnych, tylko o obronie tytułów. Wszystko jest na dobrej drodze, chociaż rok temu jakoś bardziej pewnie czułem się przed końcówką sezonu...

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 11 maja 2009, 7:46

Powiem to tak, Boże chroń Real przed kupnem Ronaldo, w tym sezonie potrzebujemy wzmocnień (liczba mnoga).

We wczorajszym meczu Barcy kontuzji dozał Iniesta, to może być kluczowy moment dla losów finału, w tej chwili Andres to motor napędowy Barcy.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 11 maja 2009, 11:43

Widzę, że kilka spraw zostało przez was poruszonych, także może po kolei.

1) Wczorajszy mecz był spokojniejszy niż się spodziewałem. Praktycznie bezstresowo zdobyliśmy 3 punkty w derbach Manchesteru. Ładny strzał Ronaldo z wolnego. Sam do końca nie jestem pewny czy tam był faul na Berbatovie, bo z tych powtórek trudno mi orzec jednoznacznie. Ale chyba jednak najpierw Ireland uniemożliwił dalszy bieg Bułgarowi, a dopiero później wybił mu piłkę. Więc wydaje mi się, że sędzia słusznie użył gwizdka. Później nadal kontrowaliśmy przebieg spotkania, dołożyliśmy drugiego gola i zasłużyliśmy na zwycięstwo. Szopka Ronaldo zupełnie bezsensowna. Biorąc pod uwagę, że Ferguson z żadnym piłkarzem nigdy nie obchodził się jak z jajkiem, nieważne jak istotny byłby to dla nas gracz, to myślę, że parę gorzkich słów powinien Portugalczyk usłyszeć. Bo takie zachowanie uderza przede wszystkim w samego menedżera, podważając jego decyzję. W zespole nie może być świętych krów.

2) Tevez rzeczywiście rozegrał bardzo dobry mecz, bo oprócz strzelenia gola, bardzo dużo walczył. To jest wyjątkowy napastnik, bo pomimo że traci naprawdę dużo piłek, to mnie to jakoś nie irytuje. Bo zawsze mam pewność, że w każdej minucie spotkania jest w stanie wrócić za przeciwnikiem pod własne pole karne. A poza tym to jest dobry napastnik i tyle. Bardzo trudno powiedzieć, czy warto wykładać za niego takie pieniądze, bo oczywistym jest, że my praktycznie za każdego piłkarza będziemy musieli zapłacić więcej niż jest on w rzeczywistości wart. Dlatego osobiście skłaniałbym się do wykupienia Argentyńczyka.

3) Może Cię zaskoczę Pelart, ale chciałbym żeby Iniesta był zdrowy na finał. Żeby Barca wyszła najsilniejszym składem jakim dysponuje, oprócz oczywiście tych zawieszonych za kartki. Wówczas nikt nie będzie miał prawa się usprawiedliwiać brakiem tego lub innego gracza. O ile oczywiście wygramy.

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 11 maja 2009, 13:35

nie mówię, że ja życzę mu absencji w finale. po prostu stwierdzam fakt.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 11 maja 2009, 13:42

3) Może Cię zaskoczę Pelart, ale chciałbym żeby Iniesta był zdrowy na finał. Żeby Barca wyszła najsilniejszym składem jakim dysponuje, oprócz oczywiście tych zawieszonych za kartki. Wówczas nikt nie będzie miał prawa się usprawiedliwiać brakiem tego lub innego gracza. O ile oczywiście wygramy.
Popieram w 100%.

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 11 maja 2009, 15:52

. Bardzo trudno powiedzieć, czy warto wykładać za niego takie pieniądze, bo oczywistym jest, że my praktycznie za każdego piłkarza będziemy musieli zapłacić więcej niż jest on w rzeczywistości wart. Dlatego osobiście skłaniałbym się do wykupienia Argentyńczyka.
Za jakie pieniadze ?

Szczerze mowiac jesli za Teveza chcieli 20 mln funtow to nie zastanawialbym sie nawet. Kwoty wieksze juz nie wchodza w gre zwazajac na to ze ma czesto wahania formy .No juz nie mowiac o tym ze w zapasie mamy F. Campbella, Machede, Wellbecka.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 11 maja 2009, 16:26

Szczerze mowiac jesli za Teveza chcieli 20 mln funtow to nie zastanawialbym sie nawet. Kwoty wieksze juz nie wchodza w gre zwazajac na to ze ma czesto wahania formy
Zgadzam się. W ostateczności dorzuciłbym jeszcze 2-3 miliony, ale więcej nie.
Mnie ten wywiad srednio obchodzi
a powinien mocno, bo takie płacze w takim momencie sezonu to kompletnie nieodpowiedzialne zachowanie.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 11 maja 2009, 16:49

Nie zapomnijmy, że za roczne wypożyczenie Teveza płaciliśmy ok. 5 mln funtów. Jeśli dalibyśmy kolejny +20 mln. to by znaczyło, że ten transfer kosztowałby nas ponad 30 mln. funtów :shock:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 11 maja 2009, 16:57

Kamil232 pisze:
3) Może Cię zaskoczę Pelart, ale chciałbym żeby Iniesta był zdrowy na finał. Żeby Barca wyszła najsilniejszym składem jakim dysponuje, oprócz oczywiście tych zawieszonych za kartki. Wówczas nikt nie będzie miał prawa się usprawiedliwiać brakiem tego lub innego gracza. O ile oczywiście wygramy.
Popieram w 100%.
I vice versa. Tyle ze w naszym wypadku pewnym jest ze nie zagra 3/4 podstawowych obroncow. Jezeli doliczyc Henryka+Inieste to zagramy w polowie rezerwami w polu. Ale mam nadzieje ze tylko 3 wypadnie a 2 bedzie przynajmniej na lawie. Co nie zmienia faktu ze to MU bedzie faworytem finalu.

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 11 maja 2009, 18:03

Teveza płaciliśmy ok. 5 mln funtów
a nie 3 mln ? ;X

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”