Tour De France - Strona 32

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26698
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6645

Re: Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 30 wrz 2010, 15:02

Za czasów Cycling Managera znałem skład każdej ekipy z pierwszej dywizji, teraz już nie mam do tego głowy, zresztą zainteresowanie kolarstwem też coraz mniejsze. Kiedyś oglądałem wszystko co leciało, nawet takie wyścigi jak Tour de Romandie czy nielubiane przeze mnie klasyki (ze względu na Bettiniego, którego uwielbiałem). Teraz w zasadzie tylko Giro, TdF i TdP.

Schleck już w tym roku radził sobie bez ekipy, jak będzie miał do dyspozycji brata i nie będzie Contadora to wygra Tour w przyszłym roku nawet bez harcowników.

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6899
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 249
Lokalizacja: Zabrze

Re: Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 16 lip 2011, 11:30

No proszę w tym roku jeszcze nikt nie napisał :P Ogląda ktoś?
Dziś kolejny etap w górach gdzie możliwy jest atak faworytów bo narazie każdy z faworytów przyczajony zwłaszcza Contador która traci 2 minuty i będzie musiał wkońcu nadrobić :)

Oto trasa 14 etapu start za godzinę
http://www.eurosport.pl/kolarstwo/tour- ... live.shtml

Ktoś wie o której jest może planowany przyjazd kolarzy na mete? :roll:
Bo możliwe że znów będę musiał oglądać na drugi dzień powtórkę finiszu tak jak było w 12etapie gdzie Szmyd prowadził peleton ostatnie 7 km 30 sek strata do Sancheza i musiałem wyjść :lol:
Jak się później okazało Sanchez jednak wygrał etap a Szmyd dojechał ze stratą bodajże 5,20 :P No ale pomógł Basso bo to on jest liderem Liquigasu..

Dziś Cantodor musi nadrobić czy nadrobi? W doskonałej formie jest Evans ale jego raczej do grona faworytów nie zaliczam :) Mam nadzieję że wygra Andy ale może być tak że Frank okaże się lepszy - zaatakuje najpierw jeden a potem 2 czym zgubią Alberto :D

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18643
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2264
Kibicuję: AC Milan

Re: Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 16 lip 2011, 12:19

Kto wygrywa etap ten wygra wyścig, tutaj to spełniło się 4 razy.Ja na Evansa nie liczę, czytałem gdzieś, że baby Schleck ma dziś atakować, ja osobiście chciałbym wysoko Samu Sancheza, ale też mówił jeśli będzie konieczność to pomoże Alberto bo jest Hiszpanem.Contador miał jakieś problemy z kolanem, ale podobno wszystko ok.Oby się nie czarowali i się zaczęło dziać.

Nie wiem niestety co się z Gesingiem stało, też miał problemy z nadgarstkiem, ale żeby tak to wpłynęło na jego jazdę...na Dauphine wyglądał bardzo dobrze.

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6899
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 249
Lokalizacja: Zabrze

Re: Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 16 lip 2011, 18:57

Co do Gesinka to właśnie problemy z nadgarstkiem spowodowały że stracił białą koszulkę dziś również był daleko 15 min stracił a góral o ile wiem z niego niezły...

Vanendert raczej tego Touru nie wygra...Nadal trwają szachy,na co czeka Contador o ile młodszego ze Schlecków połknie w czasówce o tyle(strata mała) do Franka i Evansa musi nadrabiać bo stratę 2 min ma sporą...Andy też dziś słabo...Jak to powiedział Wyrzykowski ataki były ale nie były takie jak wcześniejszych latach że jak ktoś depnął to gruszki leciały :lol:
Niestety jak się okazało miał rację...Francuz Voeckler pojechał znakomicie,po raz kolejny zadziwił wszystkich i dzielnie broni żółtą koszulkę...Wszystko się roztrzygnie w Alpach a jutro można obstawić Cavendisha :)

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 17 lip 2011, 11:45

ddemon pisze:Nadal trwają szachy,na co czeka Contador o ile młodszego ze Schlecków połknie w czasówce o tyle(strata mała) do Franka i Evansa musi nadrabiać bo stratę 2 min ma sporą.
Franka tez polknie na czasowce, na moje oko bracia Schlekowie nie stanowia dla niego wiekszego problemu :!: Problemem jest Cadel, ktoremu jak malo komu nalezy sie wkoncu tak wielki sukces jak wygranie TdF. Dziwi mnie, ze wczoraj nie skoczyl raz po raz Schleck jeden czy drugi oraz Contador. Niby liderem jest Thomas ale to Cadel wg mnie wsyztsko kontroluje i jest takim "wirtualnym liderem", bowiem nad Contadorem ma przewage i jak nie da sie zgubic na alpe d'huez to bedzie triumf. Reszta sie nie liczy wg mnie.

Temu wyscigowie brakuje jaj ostatnio, brakuje Lance'a, Janka, Belokiego, Sastre. Aktualnie jeden drugiego pilnuje i tyle, rozumie to w sytuacji Cadela, ktora jest bardzo uprzywilejowana ale reszty... kilka lat temu taki Contador czy Andy szarpali ...

krzysiu
Kapitan
Kapitan
Posty: 2530
Rejestracja: 27 paź 2005, 20:25
Reputacja: 150
Lokalizacja: Turek

Re: Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzysiu » 17 lip 2011, 12:04

Ja razem z tatą chcielibyśmy żeby ci wszyscy ,, faworyci tego touru" jechali w tamtych czasach o których mówi czeher i wtedy by się wyjaśniło kto tak naprawdę jest dobry. Teraz to każdy się czaruje , Contador raczej nie ma szans po kontuzji , bo w tamtym roku to atakował i wiedział że go nie dogonią , a teraz boi się tak samo Schlecki . Basso to nie jest ten zawodnik co jeździł kilka lat temu za Armstronga , wtedy to się działo mimo , że było dużo dopingowiczów .

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3239
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 199

Re: Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 21 lip 2011, 11:37

Przedwczoraj i wczoraj niespodziewanie byly spore emocje zwiazane z atakami Contadora. Miejmy nadzieje, ze tendencja ta bedzie kontynuowana bo etapy w Pirenejach to byl dramat dla widzow.
Osobiscie zycze wygranej Evansowi, ale imo koniec koncow i tak wygra Contador. Zastanawia mnie jeszcze Voeckler bo kapitalnie sie jak dotychczas trzyma w gorach, ale nie bardzo kojarze jak u niego z jazda na czas. :think:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 21 lip 2011, 11:48

srednio... w tym roku przegral z Evansem z 2min... ale wiadomo zolta koszulka to dodatkowa nobilitacja. Szkoda, ze wczoraj wpadl do ogrodka bowiem juz wital sie z gąską :rotfl: pewnie wczoraj nic by nie stracil a moze nawet zyskal nad Schleckami i Cadelem. Jechal za Contadorem i Sanchezem wiec wspolpraca w 3mogla zaowocowac, ale nie ma co gdybac.
Cadel jest cholernie mocny, jedzie swoim stylem cicho-ciemnym. Popatrz jak to media odbieraja... wsyzscy mowia o Contadorze, ze wczoraj i przedwczoraj zaatakowal, ze odrobil i jest w grze... ale tak naprawde te etapy wygral cichociemny Cadel :!: Ktory to wczoraj mimo wszystko przyjechal przed Alberto (ten sam czas) a przedwczoraj dorzucil do pieca. Cadel ma prawie 2min przewagi, jak z tego przed czasówką uchowa sie 1min to mamy nowego krola :!: No chyba, ze Cadel bedzie mial zly dzien i wsyzstko runie.
Dizisaj musza odpowiedziec Schleckowie, bo jak tego nie zrobią bedzie to kapitulacja z ich strony :!: Wiec w mysl przemyslanej taktyki raz po raz powinni skakac naprzemiennie (chociaz potem poprawi Sanchez badz Alberto i moga byc w dupie)
Tak czy owak najmocniejszym goralem wydaje sie Sanchez

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6899
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 249
Lokalizacja: Zabrze

Re: Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 21 lip 2011, 13:26

Również jestem mocno zdziwiony formą Evansa wydaje się skurczybyk mocny na tych etapach...
Ciekawi mnie czy trafi mu się zły dzień(miewa takie dni) ale jest w wielkiej formie i niewiadomo czy ten dzień nastąpi więc Alberto musi nadrabiać do niego sekundy lecz mu się narazie nie udaje...Na dzień dzisiejszy faworytem do wygrania wyścigu mimo wszystko jest Contador... Przez te 2 dni w pełni wykorzystał to że Schleckowie są słabi na zjazdach,Voeckler wczoraj miał pecha szkoda, w czasówce o ile się nie mylę jest to średni kolarz ale mogący z Alberto przegrać o 2 min jak i z Evansem,w górach się trzyma ale dziś i jutro powinnien pęknąć-szanse na wygranie ma izoloryczne ale i tak już jest jednym z bohaterów tego wyścigu..
Sanchez natomiast jest mocny w góry ale on ma dodatkowego kopa wiedziąc że finisz jest na zjazdach dlatego też wczoraj uciekał,dziś będzie głównie pomocnikiem Alberto gdzie jego grupa klęknie jak i grupa Leoparda..
Może któryś z faworytów wyścigu wygra wkońcu etap? :D
Wczoraj przyjemnością oglądało się końcówkę jak Paterski(ostatecznie 7) walczył do pewnego momentu o wygranie etapu a Szmyd pomagał w tym momencie Basso na czele peletonu..
Swoją drogą Szmyd widać że czuje się mocny na poszczególnych etapach,pomaga Włochowi jak może(ale mimo wszystko nie gubi największych rywali) potem szybko klęka i dojeżdza do mety z dużą stratą :(
Dziś szykuje się emocjonujacy 200 km etap z 3 górami najwyższej kategorii liczę na atak Schlecków-ciekawe na kogo postawią na Franka czy Andy'ego wydaje się że już najwyższy czas postawić na jednego kandydata walczącego o zwycięstwo.
Ale stawiam że Contador mimo wszystko dziś odrobi jakieś 30 sek do nich ale i tak najważniejszy będzie pojedynek Cadel-Alberto..

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 21 lip 2011, 14:00

ddemon pisze:dziś będzie głównie pomocnikiem Alberto gdzie jego grupa klęknie jak i grupa Leoparda..
ladnie Cie pogielo... i dales sie zwiesc ty wsyztskim bajeczką. Sanchez bedzie pomocnikiem w tym sensie, ze nie będą się z Contadorem niszczyc... mogą wspołpracowac jak na wczorajszym etapie podczas zjazdu - i co wtedy Sanchez pomagal tudziez jechal na swoje konto?
Sanchez bedzie walczyc o swoje, moze pracowac z Contadarem aby urwac reszte ale napewno nie bedzie za niego umierac tylko za siebie :!: Ma wkoncu realna szanse na podium
Druga sprawa to wymienione przez Ciebie ekipy dziisaj wyslaly stacje przekaznikowe(po 2) wiec bedzie sie dzialo :!: Schlekowie i sanchez beda atakowa :!:
A Cadel nie jest zadnym zaskoczeniem, jedzie swoje jak co roku, tylko teraz nie ma takiego pecha. Tylko Condator mial wlasnie pecha...

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6899
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 249
Lokalizacja: Zabrze

Re: Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 21 lip 2011, 14:20

Na początek
czeher pisze: ladnie Cie pogielo...
Dzięki :lol:
czeher pisze: i dales sie zwiesc ty wsyztskim bajeczką. Sanchez bedzie pomocnikiem w tym sensie, ze nie będą się z Contadorem niszczyc... mogą wspołpracowac jak na wczorajszym etapie podczas zjazdu - i co wtedy Sanchez pomagal tudziez jechal na swoje konto?
Sanchez bedzie walczyc o swoje, moze pracowac z Contadarem aby urwac reszte ale napewno nie bedzie za niego umierac tylko za siebie :!: Ma wkoncu realna szanse na podium
Druga sprawa to wymienione przez Ciebie ekipy dziisaj wyslaly stacje przekaznikowe(po 2) wiec bedzie sie dzialo :!: Schlekowie i sanchez beda atakowa :!:
A Cadel nie jest zadnym zaskoczeniem, jedzie swoje jak co roku, tylko teraz nie ma takiego pecha. Tylko Condator mial wlasnie pecha...
Sanchez może być pomocnikiem Alberto może nie głównym jak to napisałem ale będzie..To że ekipa Euskatel wysłała 2 zawodników jako stacje niemusi oznaczać że Sanchez dzisiaj zaatakuje aby walczył o miejsce podium-owszem może on zaatakować ale głównie będzie to atak wcelu zgubienia Schlecków - zobaczymy jak nogi będą się spisywały :roll:
Jak dla mnie może raz-dwa się urwać by kogoś zgubić(pomóc w tym Alberto) a potem samotnie swoim tempem dojechać i zobaczymy co to da - są to gdybania..Co do wczorajszego etapu to ewidentnie oni wczoraj współpracowali wzajemnie na siebie spoglądając,są przyjacielami więc może rozumieją się bez słów lub też faktycznie każdy jechał na swoje konto.
Sanchez ma realną szanse na podium nie mówię że nie ale szczerze ja go nie widzę w 3 - Contador - Evans - Schleckowie i Voeckler mają większe szanse na 3 miejsce niż Sanchez i nie to że mają mniejsze straty poprostu tylko że są lepsi i mają szczęście w tym wyścigu(brak kraks)
Co do stacji przekaźnikowych ciekawe jak to wszystko rozegrają BMC i Leopard jak wspomniałeś po 2 zawodników wysłali także Evans i Schleckowie będą chcieli namieszać - szykuje się ciekawy etap

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 21 lip 2011, 14:26

ddemon pisze:pomóc w tym Alberto
tylko, ze ew pomoc bedzie tylko konsekwencja jego poczynian (efekt uboczny) a nie celem samym w sobie

Evans - Contador - i trzecie miejsce jest otwarte, Schlekowie sa w slabszej dyspozycji. Andi straci w gorach jeszcze do Sancheza a czasowcami to oni nie sa. Wiec tutaj Frank tudziez Sanchez

edit
Contador pucghnie na 1gorze :o :shock:

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6899
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 249
Lokalizacja: Zabrze

Re: Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 21 lip 2011, 14:51

czeher pisze: Contador pucghnie na 1gorze :o :shock:
:shock: Również mnie to ciekawi,może się cofnął koniec peletonu aby porozmawiać z Riisem bo mu radio nie działało :roll:
Ale minę miał nie tęgą więc może pierwszy kryzys spowodowany 2 atakami we wcześniejszych etapach :)

Basso się oderwał ale jakoś nie wróże mu sukcesu - peleton będzie kontrolował jego przewagę chłopak się zmęczy...Chyba że Basso jedzie dla Szmyda :shock:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 21 lip 2011, 14:54

ddemon pisze: Basso się oderwał ale jakoś nie wróże mu sukcesu - peleton będzie kontrolował jego przewagę chłopak się zmęczy...Chyba że Basso jedzie dla Szmyda :shock:
Basso sie nie oderwal... to chochliki na oficjalnej stronce touru, caly czas w czubie jechal. fantasta z Ciebie z tym Szmydem.

Drugie zaskoczenie to Voeckler z niesamowita latwosci i swiezoscia na czele pokonal 1gore, ciekawe jak bedzie wygladal gdy zacznie sie ostra jazda, rzez. Chyba nie zobacze finiszu.... :| :cry:

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6899
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 249
Lokalizacja: Zabrze

Re: Tour De France

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 21 lip 2011, 15:02

czeher

Jak napisałeś był błąd na stronie.. Przecież wiem że Szmyd jest pomocnikiem Ivana :P Na atak faworytów trzeba poczekać jeszcze 76 km...
Finisz ponoć jest planowany na 17:30 w/g strony eurosportu i wiedzy podanych w komentarzach na stronie wynika że finisz będzie mokry gdyż na Galibier padał nie dawno grad :)

E:

Zaczeło się..Atakuje Andy 60 km do mety :shock: narazie 35 sek przed peletonem- daleko Contador w peletonie...Evans wszystko kontroluje nono robi się ciekawie

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”