Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 315

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 30 wrz 2009, 22:48

Koniec męczarni... teoretycznie najtrudniejszy mecz w grupie za nami. Po takiej postawie remis jest dziś dla nas sukcesem. Słabiutko zagraliśmy i to w każdej formacji. Obrona ośmieszana raz za razem, środek pola sprowadzony na ziemie, atak nie stworzył sobie nawet jednej klarownej sytuacji. Brakowało dziś ofensywnej gry skrzydłami, mało dośrodkowań, przegrywaliśmy większość pojedynków główkowych. Oj musimy lepiej spisywać się w takich meczach, jeśli chcemy wrócić na europejskie salony. Bayern był dziś drużyną, my graliśmy zbyt wolno, niedokładnie, zostawialiśmy rywalom dużo miejsca, kiedy ci grali dużym pressingiem. W przyszłym sezonie nie chce widzieć Grygery nawet w naszych rezerwach. Webb też jakiś taki... z dupy :lol: Momentami cholernie drobiazgowy, innym razem ma gwizdek w dupie, pare razy uległ presji kibiców ale ogólnie chyba bez większych błędów.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 30 wrz 2009, 22:48

Więcej szczęścia niż rozumu :roll:
Mecz kiepski. Cała koncepcja gry ultradefensywnej była zła, skoro Riberiego miał kryć Grygera. Fajnie, że punkt jest, bo to najtrudniejszy dla nas mecz w tej fazie. Reszta kompletnie mnie nie cieszy. Diego w zasadzie nie powinien był jeszcze grać bo widać, że trafił na boisko "z marszu". Naszczęście teraz jeszcze tylko mecz z Palermo i przerwa reprezentacyjna po której powinni wszyscy być zdrowi i już w pełni formy.

Odnośnie Bayernu to taktycznie dla nas najgorszy rywal jakiego można wymyślić (my nie gramy skrzydałmi i mamy kiepskie boki obrony) Bayern ma na skrzydłach Riberiego i Robbena oraz wchodzących w ich strefę Lahma i Mullera.

Echh kiepsko to wyglądało, ale fajnie, że nawet tak słabo grając nie przegrywamy. To jedyny pozytyw.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26705
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6647

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 30 wrz 2009, 23:01

(L)oczkreson pisze:Echh kiepsko to wyglądało, ale fajnie, że nawet tak słabo grając nie przegrywamy. To jedyny pozytyw.
10 mecz Ferrary i bilans 6-4-0 jak na razie całkiem w porządku, tyle że dwa remisy w LM na samym początku przygody pociechy nie przynoszą. Dobrze że chociaż sami nie dajemy punktów, teraz teoretycznie 6 pkt a potem trzeba wygrać z Bordeaux lub Bayernem i myślę że z 11 pkt wyjdziemy z grupy.

Co do meczu to wszystko zostało już powiedziane, Bayern powinien wygrać. Czemu zagrał Klose a nie Gomez? Wydaje mi się, że to on jest podstawowym napadziorem. Ogólnie to mam takie dziwne wrażenie, że jak wszedł Poulsen to Bayern nie miał już takiej przewagi. Ni wiem czemu nie wszedł DP, Iaquinta był tragiczny...
maestro pisze: tak w ogóle tylko mi się wydaje, że dostał już 2 żółte kartki?
Nosz kurde też mi się tak wydaje że dostał wcześniej za starcie z Riberym. To było już po kartce Treze.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 30 wrz 2009, 23:07

Dobrze że chociaż sami nie dajemy punktów, teraz teoretycznie 6 pkt a potem trzeba wygrać z Bordeaux lub Bayernem i myślę że z 11 pkt wyjdziemy z grupy.
Jak zdobędziemy 6 pkt z Maccabi, to możemy se nawet same remisy z Francuzami i Niemcami uskuteczniać i tak czy siak awansujemy
E: No jednak nie. Ale mimo wszystko sytaucja jest dobra. jak wygramy oba mecze z Maccabi, o wszystkim decydować będziemy my w bezpośrednich pojedynkach

WójtinhoFCJ
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 37
Rejestracja: 16 maja 2008, 23:37
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: WójtinhoFCJ » 30 wrz 2009, 23:11

Grali fatalnie. Chiellini nie zawsze pewny w obronie, Grosso - to ma być niezły lewy obrońca? Dynamika, akcje ofensywne? On może być ale na ławke, potrzebujemy kogoś kto radzi sobie w ofensywie.
Legro zagrał dobrze.
Grygera to wiadomo jak gra w Juve na co dzień, niech ktoś go kupi, Ribery zrobił sobie z niego wiatrak dziś.

Ofensywa cieniutko, Diego powraca dopiero to wiadomo, ale reszta? 3 niezłe strzały i pare podań do napastników którzy mieli po 1 sytuacji na głowe.

W ogóle to nie może tak być że wychodzą z nastawieniem na remis. Bo co że na wyjeździe, że ciężko? A co to za argument jeśli taki się pojawi. Jeśli jest ciężko to trzeba walczyć jeszcze bardziej, a oni sie skupili tylko na obronie. To nie jest taki Juventus jakiego chcemy oglądać...

I po co Ferrara wpuścił Pulsena za Diego? Nie mógł dać Seby? Albo chociaż De Ceglie na skrzydło za Marchisio który nie grał jak ostatnio. Przecież graliśmy po zejściu Diego 4-4-2, więc mógłby coś wnieść. Ehh...

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4578
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 01 paź 2009, 8:26

maestro pisze:Przy takiej grze, remis będzie naszym sukcesem.
No i był, niestety :( Przy takiej grze, jaką zaprezentował Bayern szczególnie w 1 połowie, zwycięstwo nam się należało. Ale to piłka, tu trzeba przede wszystkim strzelać gole. Tak mi szkoda tej akcji Ribery'ego, to byłaby akcja miesiąca w LM, gdyby zakończył ją bramką :!:
Tomusmc pisze:Ogólnie fani Bayernu powinni być zadowoleni, my wręcz przeciwnie.
Z czego? Z remisu na własnym boisku, przy zdecydowanej przewadze w akcjach ofensywnych? I na dodatek ta kontuzja Robbena, kurde mam nadzieję, że to nic b. poważnego (choć obawiam się, że runda jesienna już za nim...).
Tomusmc pisze:p.s. komentator zobaczył Poulsena i powiedział, że to bardzo dobra zmiana Bayernu bo Tymoszczuk powinien pociągnąć grę :wink:
:haha:
bagg pisze:po pierwszej polowie tak sobie myslalem, ze fajny zespol ten bayern. szkoda ze druga odslona taka nijaka.
Powietrze z nas uszło, zwłaszcza wobec urazu Robbena. Ivica Olic to fajny gracz, ale Holendrowi klasą nie dorównuje. No i gdyby jeszcze Klose nie zmarnował stuprocentówki :angry:
maestro pisze:środek pola sprowadzony na ziemie,
I to przez kogo. Jakby mi ktoś jeszcze z miesiac temu powiedział, że przeciwko Juve zagra pomoc Mueller-Ottl-Schweinsteiger, to bym go wyśmiał. A tu, proszę...
Boromir pisze: Czemu zagrał Klose a nie Gomez? Wydaje mi się, że to on jest podstawowym napadziorem.
Nie ma w tej chwili jednego pewniaka na środek ataku. Grał już tam Gomez, Olic, teraz Klose, a w rezerwie wciąż pozostaje Toni. Van Gaal wybrał Klose i niewiele brakowało, a ten by udowodnił czemu.
Boromir pisze:teraz teoretycznie 6 pkt
Maccabi chyba nie jest takim chłopcem do bicia, jakby się wszystkim zdawało. Bordeaux ledwo z nimi wygrało, grając u siebie. Nam przez większosć meczu w Tel Awiwie (to nie pomyłka, tam był mecz) też ciężko szło.

Dla Bayernu z kolei najważniejsze nie przegrać we Francji. Wtedy zostają jeszcze dwa mecze u siebie i wyjazd do Turynu, gdzie jak sądzę powalczymy :wink:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 01 paź 2009, 10:28

Michał M pisze:
maestro pisze:środek pola sprowadzony na ziemie,
I to przez kogo. Jakby mi ktoś jeszcze z miesiac temu powiedział, że przeciwko Juve zagra pomoc Mueller-Ottl-Schweinsteiger, to bym go wyśmiał. A tu, proszę...
To dla mnie wielka niespodzianka. Spodziewałem się, że JUVE bez problemu przejmie środek pomocy. Nawet bez Sissoko i z bez formy Diego JUVE ma o klasę lepszą pomoc. Tymczasem w pierwszej połowy gry w pomocy nie było, Bayern grał momentalnie piłkę do ataku w zasadzie z pominięciem pomocy, gdzie nie trzymał piłki ani na chwile i pomoc JUVE jedyne co mogła to gonić za Riberim czy Robbenem jak Camoranesi, który raz za razem musiał naprawiać błędy w kryciu Grygery.
Maccabi chyba nie jest takim chłopcem do bicia, jakby się wszystkim zdawało. Bordeaux ledwo z nimi wygrało, grając u siebie. Nam przez większosć meczu w Tel Awiwie (to nie pomyłka, tam był mecz) też ciężko szło.
Teraz już nie ma chłopców bo bicia, którzy nie wiedzą co mają robić na boisku (bo nie grają polskie zespoły) nie ma co się nastawiać, że mecz nawet z najsłabszym zespołem sam się wygra. Aczkolwiek nie wierzę by Maccabi coś w tej grupie zdobyło. Mają zero punktów i pewnie się to nie zmieni.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26705
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6647

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 01 paź 2009, 13:16

Ta dominacja w środku pola wynikała raczej z tego, że Marchisio i Camoranesi grali bardzo szeroko często operując wyłącznie przy liniach bocznych (i słusznie - tam byli przecież Robben i Ribery) natomiast Diego jest graczem ofensywnym i nie bronił, przez co Melo był trochę osamotniony i moim zdaniem za bardzo cofnięty. Po wejściu Poulsena Duńczyk trochę uspokoił grę w środku pola i Melo zaczął się trochę pokazywać. W ogóle to ja bym dał Brazylijczykowi odpocząć, grał w każdym meczu i widać u niego było zmęczenie. Nie wiem czy na kadrę pojedzie bo dostał czerwoną kartkę ale z Palermo to i Poulsen powinien dać radę. No i chcę zobaczyć DP bo ktoś nasz toporny atak musi rozruszać.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 01 paź 2009, 16:22

Boromir pisze:natomiast Diego jest graczem ofensywnym i nie bronił,
Chyba inny mecz ogladalismy. Akurat w dniu wczorajszym Diego mial kilka fajnych odbiorow w defensywie. Zreszta w jednej sytuacji uratowal nas od straty bramki zapieprzajac 30m za zawodnikiem Bayernu, kiedy ten znalazl sie juz przed Buffone, wybil mu pilke wslizgiem, wyreczajac tym samym naszych obroncow.

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 01 paź 2009, 17:30

Boromir pisze:No i chcę zobaczyć DP bo ktoś nasz toporny atak musi rozruszać
http://juventus.com/site/ita/NEWS_newss ... 13E6FB.asp :?

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26705
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6647

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 01 paź 2009, 17:57

Dobrze zrozumiałem że nie będzie grał przez 40 dni? :boje się:

Tak. DP 30-40 dni, Tiago ok 20 dni //maestro

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 01 paź 2009, 18:25

Michał M pisze:
Tomusmc pisze:Ogólnie fani Bayernu powinni być zadowoleni, my wręcz przeciwnie.
Z czego? Z remisu na własnym boisku, przy zdecydowanej przewadze w akcjach ofensywnych? I na dodatek ta kontuzja Robbena, kurde mam nadzieję, że to nic b. poważnego (choć obawiam się, że runda jesienna już za nim...).
Z gry swoich ulubieńców, nie z remisu.

Awatar użytkownika
BadBoy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7373
Rejestracja: 01 cze 2006, 19:47
Reputacja: 828

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BadBoy » 02 paź 2009, 17:16

dobra wiadomosc w naszym obozie. Sissoko w pelni sil :jupi: teraz nasza pomoc moze wygladac masakrycznie :twisted: (o ile Sissoko osiagnie forme z zeszlego sezonu)

Awatar użytkownika
sci
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19297
Rejestracja: 12 cze 2005, 16:52
Reputacja: 2854
Lokalizacja: zza miedzy

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 02 paź 2009, 21:38

BadBoy pisze:dobra wiadomosc w naszym obozie. Sissoko w pelni sil :jupi: teraz nasza pomoc moze wygladac masakrycznie :twisted: (o ile Sissoko osiagnie forme z zeszlego sezonu)
no tak, bardzo dobre wieści, w końcu Momo się pojawi, ale z drugiej strony Alex ponad miesiąc pauza, a patrząc na naszych napadziorów ostatnimi czasy, bardziej jesteśmy znów na minus :/ bo pomoc radzi sobie dobrze, a napad nie istnieje i lipton

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4467
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 04 paź 2009, 21:34

2:0, Camor powinien wylecieć i wyleci, o ile go Ciro wcześniej nie zdejmie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”