Najlepszy oczywiscie Arda, ktory zlapal w ostatnim czasie swietna forme. Bardzo fajnie gra tez Villa, choc bramka dla Rayo padla po jego niepotrzebnej i bardzo glupiej stracie w srodku pola, no ale jak na niego jest naprawde super.
Dwa razy serce zabilo mi mocniej, kiedy na murawie lezeli Filipe i Costa, ale na szczescie nic powaznego sie nie stalo, choc lepiej nie kusic losu i warto by bylo wpuscic RG za Diego w II polowie.
Mam wrazenie, ze Rayo za latwo dochodzi do sytuacji. Brakuje troche Tiago, zeby to wszystko utrzymac w ryzach w srodku pola.
Ogolnie nie jest zle.






