Formula 1 - Strona 33

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
×

Mistrzem świata zostanie

Fernando Alonso
27
19%
Felipe Massa
12
9%
Kimi Raikkonen
32
23%
Ralf Schumacher
2
1%
Robert Kubica
36
26%
Jenson Button
3
2%
Giancarlo Fisichella
6
4%
Nick Heidfeld
2
1%
ktoś inny ...
20
14%
Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7171
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 682
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 09 kwie 2007, 16:00

Adi_LFC pisze:o czymś świadczyć musi...

Tylko zastanawiam się o czym. Fakt jest taki że Kubica jest młody nie doświadczony itp... Ale Nick Heidfeld (NIEMIEC)
Radzi sobie fantastycznie i strasznie dziwne że nie ma tych problemów co Robert. Nie chce być tu na nie dla Niemców ale czy nie ma wśród was kogoś, kto dopatruje się jakiegoś lekkiego faworyzowania w ekipie i podkładanie kłód pod nogi Kubicy? Dlaczego u Niemca zawsze wszystko śmiga a słynący z dokładność zespół BMW nie jest w stanie wyeliminować tej samej usterki od początku sezonu. Jestem pewien, że jeśli Robert jeździłby w innej ekipie to byłby w ścisłej czołówce, a nie zajmował ostatnie miejsca lub nie dojeżdżał do mety. Ciekawe co przyniosą kolejne wyścigi ale myślę, że jeśli moje obawy się spełnią to będziemy znowu oglądać usterki w aucie Kubicy.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 09 kwie 2007, 17:01

Moze dlatego Niemiec sobie świetnie radzi, bo nie uderza w innych i nie doprowadza przy tym do usterek w bolidzie. Usterka w bolidzie Kubicy została naprawiona, a kłopoty jakie mial w ostatnim wyścigu to bład Polaka, ktory uderzył w Heidfelda i tyle. BMW jest szybkie co widac podczas kwalfikacji, treningow czy nawet wyścigu. Jakies usterki maja jednak podobne ma wiekszosc, tylko w Polsce nastała moda o wspominaniu jedynie o BMW...
Kubica jezdzi odważnie, niebezpiecznie i takie sa skutki.

Awatar użytkownika
Sasha
Skład C
Skład C
Posty: 64
Rejestracja: 25 lis 2005, 8:26
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sasha » 09 kwie 2007, 17:26

No tak tylko sama brawura nie wystarczy chyba żeby tak niszczyc auto. Niemiec tez musi jakoś jechać że zajmuje miejsca w pobliżu Kubicy. Mi to wyglada na dwa rózne teamy. Team Niemca to jest ten który ma odnosić sukcesy a Kubica robi za królika doświadczalnego odnośnie nowości w aucie. Nie wyobrazam sobie że team umie zrobić jeden samochód tak że działa dojeżdza na 4 miejsce a 2 sypie sie w oczach. Kierowca musi jechac agresywnie. To pod niego ustawia sie auto. To nie plac manerwrowy. To nie Kubicy wina że jego team daje ciała a że zaczepił kogos to juz inna sprawa bo chciał sie przecisnać. Walczył o miejsce. Nagane zebrał by jak by nie spróbował zajmować miejsc w czołówce.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 09 kwie 2007, 18:09

Sasha pisze:Nie wyobrazam sobie że team umie zrobić jeden samochód tak że działa dojeżdza na 4 miejsce a 2 sypie sie w oczach

Doświadczyłeś tego w tym sezonie w jakims teamie, ja nie. Nie ma mowy, ze ktoś w BMW tak traktuje Kubice, obaj maja te same bolidy i moga osiagac takie same rezultaty. Sprzet zawiódł w pierwszym wyścigu sezonu, teraz zawiódł Kubica, bo to jego brawura spowodowała problemy techniczne z bolidem.
Sasha pisze:Kierowca musi jechac agresywnie.
Agreswynie nie oznacza psucia bolidu. Schumacher jezdzil chyba najbardziej agreswynie ze wszyskich kierowców w historii, tylko gdy kasował przy tym bolid opinia nie zwalała winy na bolid, taka Polska.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 09 kwie 2007, 18:33

BaSSu pisze:faworyzowania w ekipie i podkładanie kłód pod nogi Kubicy?
BaSSu pisze:Jestem pewien, że jeśli Robert jeździłby w innej ekipie to byłby w ścisłej czołówce, a nie zajmował ostatnie miejsca lub nie dojeżdżał do mety
Sasha pisze:To nie Kubicy wina że jego team daje ciała a że zaczepił kogos to juz inna sprawa bo chciał sie przecisnać.
Macie teorie spiskową... Opanujcie się. Odpowiedzcie sobie na pytanie czy jakieś animozje (teoretyczne) między Niemcami a Polakami miały by wpływ na to, że nie chce się zdobywać punktów w rankingu? Te zespoły po to są, żeby zdobywać punkty do rankingu, stworzone po to by wygrywać. Jak w taka hierarchię wartości wpisuje się wasza teoria?
Na chłodno oceńcie całą sytuację. Na 100% nikt nic nie robi celowo przeciwko Robertowi. Nie mieli by w tym interesu. Przecież za to im się płaci, żeby osiągali jak najlepsze rezultaty.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7171
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 682
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 09 kwie 2007, 20:00

bellus pisze:Macie teorie spiskową... Opanujcie się. Odpowiedzcie sobie na pytanie czy jakieś animozje (teoretyczne) między Niemcami a Polakami miały by wpływ na to, że nie chce się zdobywać punktów w rankingu? Te zespoły po to są, żeby zdobywać punkty do rankingu, stworzone po to by wygrywać. Jak w taka hierarchię wartości wpisuje się wasza teoria?
Na chłodno oceńcie całą sytuację. Na 100% nikt nic nie robi celowo przeciwko Robertowi. Nie mieli by w tym interesu. Przecież za to im się płaci, żeby osiągali jak najlepsze rezultaty.

Faktycznie, może za dużo filmów się naoglądałem:D ale możliwe, że w tym wszystkim jest jakaś nutka prawdy :wink: Taka teoria się bierze nie z kosmosu.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 09 kwie 2007, 20:09

Jarzinho pisze:obaj maja te same bolidy i moga osiagac takie same rezultaty.
Fachowcy w studiu coś wspominali o tym, że skrzynia biegów Kubicy wciąż jest testowana. Przeprowadzane są różne modyfikacje w celu osiągnięcia optymalnej jakości a więc jest to zwykłe testowanie. Heidfeld jeździ na normalnej skrzyni bez żadnych więc pewnie jest pewniejsza. Nie wiem ile w tym prawdy bo to nie moja teoria, ale warto o tym wspomnieć.

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7171
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 682
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 09 kwie 2007, 20:23

No więc dlaczego teraz ją testują a nie przed sezonem.... :badziewie: To tak jakby Małysz testował narty w czasie sezonu albo żołnierz broń na wojnie.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 09 kwie 2007, 21:03

BaSSu pisze:To tak jakby Małysz testował narty w czasie sezonu albo żołnierz broń na wojnie.

A Małysz tak nie robi :?:

W F1 nie ma czegoś takiego, ze przed sezonem dostaje sie bolid i pozniej jezdzi sie na nim cały sezon. Raczej ciagle jest udoskonalanie testowanie, zeby osiganac najlepszy wynik.

Co do samej skrzyni, to przed pierwszym startem obaj kierowcy mieli chyba ten sam sprzet, u Kubicy nawalił u Niemca nie. Myślę, ze jesli zminiono to u Roberta to podobnie jest i Heidfelda.

Awatar użytkownika
BartekTS
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1513
Rejestracja: 17 gru 2004, 20:06
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BartekTS » 09 kwie 2007, 21:08

Mentor pisze:Fachowcy w studiu coś wspominali o tym, że skrzynia biegów Kubicy wciąż jest testowana.

Słowo Fachowcy tu nie pasuje :lol: Stary Zientarski to jest wogule porażka, młody jeszcze cos ciekawego powie... Niedzielni goście też w sumie dobrzy jednak ja czekam na Krzyśka Hołowczyca.

BaSSu - dokładnie! Według mnie Kubica to poprostu tester tylko jakby w warunkach wyścigowych!

Co do zajscia na Turn 1, według mnie nie ma tam żadnej winy Nicka.... poprostu wjeżdzał w prawy moze nie spojrzał w lusterko a z drugiej strony gdyby to był Robert też by go pewnie zamknął i wtedy Niemiec musiał by jechac do Depo.
BaSSu pisze:Jestem pewien, że jeśli Robert jeździłby w innej ekipie to byłby w ścisłej czołówce, a nie zajmował ostatnie miejsca lub nie dojeżdżał do mety.

BMW jest słabe? :roll: Heidfeld udowodnił, że tak nie jest! Wywalczył 4 miejsce i wygrał przedewszystkim z Ferrari Massy. Nick wykręcił również 5 czas w całym GP za Ferrari i McLarenami które są obecnie chyba poza konkurencją. Kubica miał dopiero 17 czas :?

Awatar użytkownika
Sasha
Skład C
Skład C
Posty: 64
Rejestracja: 25 lis 2005, 8:26
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sasha » 10 kwie 2007, 12:13

No tak może BMW nie jest słabe bo są w czołowce konstruktorów ;P no ale 1 bolid w czołowce a 2 albo odpada albo zamyka stawke ;/. McLaren jest mocny bo oba dojeżdzaja i to na 2 pierwszych miescach. Kubica jeździ jak jeździ. To jego styl na jazde. Nie siedzi od wczoraj za kułkiem bolidu. Po to sa te testy na torach żeby dobrze skonfigurować auto tak zeby najlepiej odpowiadało kierowcy i żeby mogł jechać jak najlepiej. W zakresie kierowcy jest jechac i wygrać a to że zaczepi i cos tam sie rozpadnie to jego wina bo sam sobie szkodzi. Ale on wyjeżdza i samochód sie rozada. Tu skrzynia wali mu sie po 3 okrazeniu musi chamowac przed zakrętami bo go wyrzuca. Opona nie rozgrzana co w konsekwencji daje że Kubica jeździ na kapciu. To że zaczepił to może sie każdemu zdrzayć a pozatym mechanicy są na to przygotowani. Ścisk chwila nieuwagi i o szkode nie trudno

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 10 kwie 2007, 12:20

Sasha pisze:No tak może BMW nie jest słabe bo są w czołowce konstruktorów no ale 1 bolid w czołowce a 2 albo odpada albo zamyka stawke ;/. McLaren jest mocny bo oba dojeżdzaja i to na 2 pierwszych miescach. Kubica jeździ jak jeździ. To jego styl na jazde. Nie siedzi od wczoraj za kułkiem bolidu. Po to sa te testy na torach żeby dobrze skonfigurować auto tak zeby najlepiej odpowiadało kierowcy i żeby mogł jechać jak najlepiej. W zakresie kierowcy jest jechac i wygrać a to że zaczepi i cos tam sie rozpadnie to jego wina bo sam sobie szkodzi. Ale on wyjeżdza i samochód sie rozada. Tu skrzynia wali mu sie po 3 okrazeniu musi chamowac przed zakrętami bo go wyrzuca. Opona nie rozgrzana co w konsekwencji daje że Kubica jeździ na kapciu. To że zaczepił to może sie każdemu zdrzayć a pozatym mechanicy są na to przygotowani. Ścisk chwila nieuwagi i o szkode nie trudno

Heidefld narzeka na to sam, jednak on dojezdza w czołowce, choc stracil szanse na wyprezedzenie kolejnych, bo zachaczyl go Kubica.
Trzeba oddzielic dwie rzeczy pierwsza defekt bolidu z winy maszyny i defekt bolidu spowodowany indywidualnym błedem kierowcy. Bo tak jak w pierwszym wyscigu zawinila maszyna, tak w drugim zawinil Kubica.

Awatar użytkownika
Sasha
Skład C
Skład C
Posty: 64
Rejestracja: 25 lis 2005, 8:26
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sasha » 10 kwie 2007, 12:29

No jasne. Ja nie mówie że Kubica pojechał ok ale później znowy wyszły mankamenty w jego wozie. Jak samo Kubica mowił to auto sie sypie. Przez jego zaczepienia rozwalił tylko przedni spojler. Pozatym padła skrzynia (znowu), problemy z opona i za poźna wymiana przedniego spojlera, problemy z radiem. To chyba nie jest normalne. Heidefld i tak dobrze pojechał nie dał sie wyprzedzić ale i tak Kubica jeździ od niego lepiej. Auta powinny być przygotowane na prefekt a nie w dniu wyścigu sa poprawki a nóż bedzie lepiej niż w sesji treningowej. Nie czaje tej polityki. Auto i tak ma wymieniane silniki po wyscigach wiec je sie nie zostawia na jednym silniku na cały sezon że ma sie go oszczedzać.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 10 kwie 2007, 12:35

Sasha pisze:Nie czaje tej polityki. Auto i tak ma wymieniane silniki po wyscigach wiec je sie nie zostawia na jednym silniku na cały sezon że ma sie go oszczedzać.

Heidefeld jechal na tym samym co w poprzednim wyscigu i to napewno, bo sa takie teraz przepisy, Kubica mogł zmienic, bo nie dojechał, ale czy zmienono mu nie wiem.
Niemiec ma taki sam sprzet, ma takie same problemy i dojezdza. Kubica tym razem sam sobie wyścig zawalił juz na początku, jedyna wina technikow i całej ekipy to fakt, ze nie wymieniono podczas pierwszego tankowania spoilera. Reszte mozna włozyc do przysłowia o baletnicy...

Awatar użytkownika
Sasha
Skład C
Skład C
Posty: 64
Rejestracja: 25 lis 2005, 8:26
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sasha » 13 kwie 2007, 18:40

wypowiedz Kubicy po dzisiejszym treningu gdzie zajał 7 i 3 miejsce


[i]Druga sesja treningowa była lepsza, ale wciąż mamy problem z wyważeniem auta. W drugim treningu użyliśmy zapasowego auta ponieważ w pierwszym miałem te same problemy, co w Malezji. Teraz musimy przeanalizować, skąd się one biorą. Zmieniliśmy nieco ustawienia samochodu i chociaż prowadzenie auta wciąż nie jest idealne, to jednak sprawy nie wyglądają źle.
[/i]

Ja już nie wiem co się dzieje bo jak zwykle jego partner nie narzeka na jakie kolwiek usterki ;P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”