Maciek wytrzymałe nerwy i brawo mu za to. Kosowski mimo braku formy i takiego zatrzymania sie w ciągu meczonym okazał sie bronia w tych dwóch meczach. Ładnie zagrał Jop i chyba należy go przeprosić ze powatpiewałem w to czy zastapi Tomka na maxa. Ebi i Szymek troche słabiej brakowało mi prostopadłych piłkek tego drugiego. Ale mimo że Maciek strzelił dwa gole w dwóch meczach mimo ze Kosa walczył i wywalczył czego chciał mimo ze Boruc bronił bez zarzutów to dla mnie bohaterem jest Radek Sobolewski bo jak ten koleś zaczą grać na przeciagu ostatniego roku to tylko ma życzyć by nadal królował w środku pola obojetnie z kim gramy i gdzie. Poprostu "czołg" pełna gebą. Już w lidze mie "zauroczyłswą" gra w destruckji ale teraz mnie poprostu rozlozył na deski.
Brawo cała drużyna TO MY POLACY
No coż strzela w doliczonym ten co w serie A chce sie całować z rywalami. Ale nie ma co patrzeć na jakiegoś tam młokosa który zachowac sie nie potrafi. Co to ma znaczyc że bylibyśmy już z drugiego miejsca. Przeciesz w meczu z Anglikami remis możemy wywalczyc jak nic. A oni mimo gry u siebie beda pod taka presja że sami moga sie kiwać ze sobą [przykład wczoraj kolejnego proskata z tych młodych w piłce Rooney czas leci nie wpada i zaczyna sie dziecinada










