Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 324

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 11 lis 2006, 13:12

brylancik pisze: W sumie dziwine że jeszcze nikt o tym nie napisał ale wszystko wskazuje na to że Antek pogodził się z Capello bo od dzisiaj trenuje razem z drużyną. Dlatego w roli zmienników naszego grubaska widzę Cassano. Pozatym jeśli chodzi o Capello to on jakoś rzadko stosuje rotację tak że nie nastawiał bym się na to zbyt bardzo.
Cassano to inny typ napastnika, tak jak Robinho - oni nie sa tak bramkostrzelni i maja nieco inne nawyki jesli chodzi o gre z przodu. A rotacja predzej czy pozniej nastapi, jesli nie z woli Capello to z koniecznosci - pilkarze beda lapac urazy, beda przemeczeni. Wazne, zeby Fabio mial wtedy z kogo wybierac.

karchinho informacje z As'a przyjmowalbym z przymrozeniem oka :wink:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18601
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 11 lis 2006, 13:13

makis - Do drużyny wracać nie musiał bo i tak w niej był :P Ronaldo na chwilę obecną nie pełni w Realu kluczowej roli więc nie ma o czym mówić...niejest to wielka strata, a już na pewno nie taka jaką brak Ronaldo był w poprzednich sezonach :P
brylancik pisze:Oprócz tego gdyby Ex Fenomeno miał odejść jest niemal pewne że ściągniemy Higuaina.
Tu nie byłoby nic pewnego bo chętnych na niego jest pół Europy :roll: Sam zawodnik niezabiera głosu w sprawie swojej przyszłości, ale to, że odrzucił powołanie do reprezentacji Francji i równocześnie nie wie czy zagra dla Argentyny może świadczyć o tym, iż również w sprawie klubu będziermy musieli być cierpliwi.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 11 lis 2006, 13:22

RealFan pisze:makis - Do drużyny wracać nie musiał bo i tak w niej był :P Ronaldo na chwilę obecną nie pełni w Realu kluczowej roli więc nie ma o czym mówić...niejest to wielka strata, a już na pewno nie taka jaką brak Ronaldo był w poprzednich sezonach :P
No fakt pojawial sie na treningach :wink: Moze odejsc pod warunkiem, ze klub sprowadzi kogos na jego miejsce. Nie chcialbym po prostu takiej sytuacji, w ktorej w obliczu ewentualnej kontuzji Ruuda, bylibysmy zdani z przodu tylko na Raula, Robinho (ktory juz sie chyba zadomowil na lewej stronie) czy Cassano.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18601
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 11 lis 2006, 13:27

Ronaldo grał przeważnie tylko końcówki spotkań i nic wielkiego nie pokazywał, dlatego jego strata aż tak bardzo mnie nie martwi. Jak odejdzie to ktoś się pojawi siłą rzeczy bo Capello prawdopodobnie zażyczy sobie zmiennika dla Ruuda. Obecnie napastników mamy sporo, gdyby Robinho, Raula, Reyesa czy Cassano ustawić typowo na szpicy to również strzelaliby trochę więcej bramek :wink:

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 11 lis 2006, 13:40

Byc moze, ale bylbym spokojniejszy gdyby mimo wszystko byl zrowy i gotowy do gry :wink: Jesli odejdzie to IMO nastepca bedzie koniecznoscia.
Ok, spadam na polfinaly Beach Soccera, pozdro 600 :wink:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18601
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 12 lis 2006, 15:47

Obrazek Osasuna Pampeluna - Real Madryt Obrazek

Znów nikt nie był łaskaw zacząć tematu meczu :roll: Dziś Real zagra w Pampelunie z nienajlepiej spisującą się w tym sezonie Osasuną. Jest ona kompletnym cieniem tego zespołu, który w ubiegłym sezonie wywalczył prawo gry w Champions League. Ostatecznie awansu do fazy grupowej nie wywalczyli, ale to już nie wina Javiera Aguirre, który przed tym sezonem przejął Atletico. Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy to właśnie Meksykanin był człowiekiem w największym stopniu przyczyniającym się do wyczynów Osasuny, jednak fakt faktem, że była to czołowa siła Primera Division i spotkania z nimi przez wszystkich były traktowane bardzo poważnie z dużym prawdopodobieństwem porażki.

Teraz jest zupełnie inaczej. Pampeluna przestała już słynąć bardzo silną drużyną piłkarską i ponownie to byki są główną atrakcją miasta. Najbliższy rywal Królewskich zajmuje dopiero szesnaste miejsce z ośmioma punktami na koncie. Czy to oznacza łatwy mecz dla Blancos :?:

Wiele jednak wskazuje na to, że takim być nie musi. W zeszłym sezonie (pomijając fakt ogólnej dyspozycji przeciwnika w tamtym czasie) mecze te były bardzo zacięte. Najpierw na Santiago Bernabeu padł remis 1:1 gdzie byliśmy bardzo blisko porażki. Dopiero w na kilka minut przed końcem spotkania wyrównał Soldado, który jest teraz wypożyczony właśnie do Osasuny. Młody napastnik dziś jednak nie zagra, co wynika z warunków wypożyczenia ustalonego przez kluby. Tamto spotkanie było jednym z najostrzejszych dla Królewskich w tamtym sezonie gdyż sędzia pokazał aż dziesięć zółtych i jedną czerwoną kartkę :roll: Rewanż również nie był wcale łatwy bo Real wygrał 1:0 po bramce Baptisty z rzutu karnego. Ten jednak również nie zagra bo przebywa w Arsenalu. Co ciekawe nie ujrzymy dziś strzelca bramki dla Osasuny z pierwszego spotkania czyli Savo Milosevicia...czyżby więc 0:0 :?: Miejmy nadzieję, że nie.

Real powinien wykorzystać wczorajsze potknięcie Valencii, która ponownie odnotowała remis. Jeśli uda się dziś wygrać wyprzedzimy nie tylko Nietoperzy, ale co najważniejsze będziemy mieli szansę zbliżyć się do pozostałych wyprzedzających nas w tabeli drużyn...powinno być dobrze jednak trzeba uważać na drugą linię gospodarzy, gdzie zagra między innymi Raul Garcia, niedawny cel transferowy naszego klubu :wink:

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 12 lis 2006, 16:03

Spotkanie z Osasuną w ubiegłym sezonie miało rzeczywiście dramatyczny przebieg. Dużo kartek, obroniony rzut karny przez Ikera, kilka minut po tym czerwień dla niego, a potem karny Baptisty. Nie wiem dlaczego, ale jestem bardziej spokojny o wynik tego spotkania niż wcześniej. Może dlatego, że nie zagrają wspomniani wyżej Milosevic, Soldado, a także Webo.
Szkoda, że do kadry na ten mecz Capello nie powołał De la Reda.
Co do wyjściowej 11 to nie spodziewam się niespodzianki.
karchinho pisze:POjawila sie ciekawa wiadomosc na asie

http://www.as.com/articulo/futbol/Preci ... /dasftb/20 061111dasdaiftb_9/Tes/

Watpie zeby w 24godz zalatwili sobie wszystkich
Mineło już więcej niż 24h i ani widu ani słychu o tych transferach, czyli AS znowu puścił ścieme. :roll: Jakoś nie było to dla mnie niespodzianką.


edit: sorry Webo jednak gra! A tymczasem Real prowadzi 0:3!!! van Nistelrooy hat-trick!

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 12 lis 2006, 19:51

Chyba sie wyłania pomału nowy król strzelców La Ligi.
W Holandi był królem strzelców, w Anglii tez RAZ mu sie udało, teraz przy okazji kontuzji Eto'o - Ruud wyrasta na faworyta, do przerwy strzelił 3 gole, czyli klasyczny hat - trick.
Widac forme ma znakomitą - ostatnio tez 2 gole zobył, chyba do tej pory najlepszy transfer Realu.
A może i całej ligi :think:

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 12 lis 2006, 19:53

Hat-trick klasyczny :wink: Real w sumie nie zachwyca, ale jest druzyna lepsza i zasluzenie prowadzi. Warto dodac, ze Ruud oddal tylko 3 strzaly w tej czesci gry i wssystkie znalazly droge do siatki. Czekamy na druga polowe, oby Real sie za bardzo nie rozluznil :wink: Licze, ze Capello da troche pograc Tonemu.


No i po meczu. Real wygral ostatecznie 4:1, a bramke dla Blancos strzelil... oczywiscie Van Nistelrooy :D Widac Holender zalozyl sobie, ze jak juz strzelac bramki w La Liga to od razu hurtem :wink: Krolewscy nie rozegrali jakiegos wielkiego meczu. W drugiej polowie tak na dobra sprawe istniala wlasciwie tylko Osa. Real jakby chcial zeby ten mecz juz sie skonczyl. Wlasciwie trudno im sie dziwic, trudno gryzc trawe, gdy sie prowadzi 3:0. Reyes, ktory zmienil Robinho, nic wielkiego nie pokazal. Real zrobil swoje, zobaczymy jak odpowie Barca.
Ostatnio zmieniony 12 lis 2006, 21:04 przez Makis, łącznie zmieniany 1 raz.

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 12 lis 2006, 21:00

fieldy pisze:Chyba sie wyłania pomału nowy król strzelców La Ligi.
Dokładnie! Przed tym meczem sądziłem, że Ruud ma małe szanse na dogonienie Milito i Kanoute (4 gole) to nie tak mało przecież, mimo że pozostało wiele spotkań do rozegrania, ale wystarczył 1 mecz, żeby się z nimi zrównać. 4 gole Ruuda i żaden z karnego, najlepszy mecz w bawrach Realu oczywiście :zgon:

Wracając do meczu. Jak można było tego oczekiwać był brutalny jak zawsze.
Osasuna miała większe przeważanie piłki, ale nic z tego nie wynikało. Podoba mi się filozofia Capello. Jak zwykle niezle Robinho, Ramos i Guti. Nasza defensywa też jakby lepiej grała niż wcześniej. Nic wiecej nie napisze, lece na finał tańca z gwiazdami :lol:

HALA MADRID!

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 12 lis 2006, 21:13

Ruud szacuken się należy. :zgon: Dawno nie widziałem takiego popisu. Potrafi strzelać gole seryjnie :wink: Ogólnie mozna być zadowolonym z wyniku z gry troszke mniej. Mecz był brutalny strasznie 7 zółtek w szeregach Ossasuny. Zaś u nas jedno dla Ivana, który przebojem wkomponował się w naszą obrone. Gola dla Ossasuny strzelił ex Madidista Valdo.Antek znalazł się w składzie bo przeprosił to jest dla mnie conajmniej dziwne, przeprosił jeden trening i już siedzi na ławce.


Nagłówek z As'a :
Fenómeno Ruud

Nic tylko się cieszyć, strzela nie co mecz ale seryjnie, i właśnie w ten sposób nadrabia straty :wink:

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 12 lis 2006, 21:19

Jesli sie nie myle, to Holender strzelil te 4 gole oddajac... 4 strzaly na bramke Osy :!: Pozazdroscic skutecznosci :D IMO tym meczem przekonal do siebie wielu madridistas, ktorzy mieli mieszane uczucia gdy przychodzil na Santiago Bernabeu (przyznaje, ze bylem jednym z nich). Wazne teraz, zeby zaczal strzelac bardziej regularnie.
Obrazek :king:

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 12 lis 2006, 21:25

Nie chce zapeszać, ale Blaugrana przegrywa 0:1 z Saragossa gola strzelił Millito, ostatnimi czasy mają szczęście do Blaugrany bracia Millito. Strzelil oczywiście Gabi (obrońca) czekamy na gola brata :wink:

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 12 lis 2006, 21:32

Ja tam na jego bramke nie czekam, nie chce zeby przeskoczyl Ruuda :wink: Watpie, zeby Barca przegrala ten mecz, jesli jednak tak sie stanie, Saragossa bedzie liderem razem z Sevilla. Malo kto sie chyba spodziewal takiego scenariusza. Osobiscie cieszy mnie wygrana Betisu. Idzie im jak po grudzie w tym sezonie, a szkoda by bylo jakby spadli.
Najwazniejsze jednak, ze Real w czolowce :wink:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 12 lis 2006, 21:52

makis pisze:Jesli sie nie myle, to Holender strzelil te 4 gole oddajac... 4 strzaly na bramke Osy Exclamation Pozazdroscic skutecznosci Very Happy IMO tym meczem przekonal do siebie wielu madridistas, ktorzy mieli mieszane uczucia gdy przychodzil na Santiago Bernabeu (przyznaje, ze bylem jednym z nich). Wazne teraz, zeby zaczal strzelac bardziej regularnie.

O juz i tak duzo bramek strzelil dla Realu, co nie zmienia faktu, ze z anim poprostu nie przepadam :roll:
Toudinho pisze:Ogólnie mozna być zadowolonym z wyniku z gry troszke mniej

Czego ty sie spodziwales po Capello ? On tak gra, wyniki ciesza, gra mniej...

Teraz RvN ma duze szanse na krola strzelcow :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”