Za Kowalewskiego w kadrze mógłby się znaleźć Boruc, Kuszczak, Załuska, od biedy Pawełek (ze względu na wiek i to, że to cholernie niedoceniany bramkarz z wielkim pechem). Plus Przyrowski.Wilmore: jak to jest, że Żewlaków, który czasem siada na ławce rezerwowych w lidze greckiej musi być powołany, a Kowalewski który jest pewniakiem w swojej drużynie, nie powinien się znaleźć w tym gronie?
A kto za Żewłakowa? Polczak? Bieniuk? Niby jest Głowacki, który równie dobrze może zagrać wielki mecz, jak i wielkie zero.
Na bramce mamy na kogo postawić. Na środku obrony mamy wielkie zero - chyba że się chce zrobić rewolucję z góry na dół, ale to nie na tej pozycji. Super byłoby grać Glikiem, Jodłowcem, Kokoszką... Ale obok nich musi być ktoś doświadczony i solidny.
Tyle że Żewłakow wyleciał za dyscyplinarną przeszłość w kadrze. I dlatego nie został powołany - pod względem sportowym wszystkie atuty ma w ręku.









