Dida dał ciała na całej linii przy straconej bramce , Kaładze mógł ja wybic ale nie trafił w piłke - strasznego babola nam strzelili łeee.
A najlepszy na boisku wg. mojego widzimisie był Goorkuf. Powinien grac jak najwiecej. Nawet powinien wychodzic w pierwszym składzie zamiast Seedorfa.
Trudno, gramy dalej.










