Valencia CF (zbiorczy) - Strona 34

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 20 cze 2007, 20:06

Właśnie o to mi chodzi. Skoro Vicente jest bardzo kontuzjogenny to trzeba zakładać, że często będzie niedysponowany do gry. Regueiro, którego nie cierpisz czy Gavilan grający na lewej stronie tylko z konieczności to nie są najlepsze rozwiązania na pierwszy skład. Wtedy Silva będzie musiał grać na lewej stronie i wówczas ewidentnie rzuca się w oczy brak odpowiedniego gracza na środek pola. Tacy środkowi pomocnicy jak Albelda, Baraja, Hugo Viana czy też Edu chyba nie poprowadzą gry tak jak należałoby tego oczekiwać w takim klubie jak Valencia. Aż się prosi o transfer np. Sneijdera bo jeśli nie, to możliwe, że często będziecie grać nawet dwójką DM Baraja - Albelda. Ta drużyna cały czas ma dziurę po Aimarze przez to, że Silva nie może skupić się tylko na grze jako mediapunta :roll:
lisek_chz pisze:Mógłby być rezerwowym, jak by Canizares rozbił butelkę wina (czy szampana) na swojej nodze
Złośliwiec :won: To było dawno i nie prawda :P

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 20 cze 2007, 20:34

RealFan pisze:DM Baraja - Albelda. Ta drużyna cały czas ma dziurę po Aimarze przez to, że Silva nie może skupić się tylko na grze jako mediapunta


dobre. bo zadna druzyna nie ma w srodku dwoch dm i dwoch skrzydlowych wchodzacych do srodka.

Juventus za Capello.

Valenca obecnie.

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 20 cze 2007, 20:59

W kilku meczach właśnie Valencia grała taką taktyką, w tym jeden w Pucharze Hiszpanii, który przegrała (nie jestem pewien) 5:2 z Getafe? Ciekawa sprawa z tym, bo tą samą taktyką wygrała z Barceloną. Ale i tak Flores ustawia swój zespół pod przeciwnika, często zmieniając taktyki. Przydałby się taki Ofensywny pomocnik, szybki, dobry drybling, skoczny. Coś ala' Kaka czy D'Alessandro kiedyś ;)

Zresztą Albelda jak i Baraja są już wiekowi, obaj mają ponad 30 lat na karku. Tak więc już niedługo trzeba będzie pomyśleć nad wzmocnieniem, pozyskaniem defensywnego pomocnika. Póki co nie widzę jakiegoś szczególnego kandydata na tą pozycję. Zresztą nie ma już wielu młodych, dobrych zawodników na tą pozycję w klubach europejskich. Albo są, ale starzy (patrz. Emerson, Makelele). Może Iniesta, ale to przecież Barcelona go nie sprzeda.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 20 cze 2007, 22:04

Lakier pisze:dobre. bo zadna druzyna nie ma w srodku dwoch dm i dwoch skrzydlowych wchodzacych do srodka.
Przecież wiesz, że nie o to chodziło Lucku M :P Oczywiście można tak grać i daje to swoje efekty. Trzeba mieć jednak jakieś alternatywy. Tu wyszłoby na to, że pole manewru w taktyce byłoby ograniczone, a to nigdy nie jest pozytywne. Real też tak często grał w minionym sezonie, ale miał możliwość szybkiego przejścia na bardziej ofensywny wariant poprzez wprowadzenie np. Gutiego. W ekipie Ches byłoby to obecnie mocno skomplikowane.
lisek_chz pisze:Może Iniesta, ale to przecież Barcelona go nie sprzeda.
Iniesta nie jest defensywnym pomocnikiem :wink:

mike90
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 3
Rejestracja: 04 maja 2007, 21:18
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mike90 » 20 cze 2007, 23:21

Ofensywny pomocnik jest juz. Silva jutro przedłuzy umowę. Przydałby się ktoś pokroju Barajy za wczesniejszych lat. Flores nie lubi za bardzo "iść do przodu" i dlatego grywał dwójką def. pomocników. Trochę wynikało to z ilości kontuzji w zespole. Ale tak czy siak to jest jego taktyka. Przydałby się ktoś własnie kto nie leciałby do przodu za bardzo, mający dokładne długie podania ze świetnym przeglądem pola. To wszystko miał Aimar, ale on lubiał holowac pilke a to Floresowi przeszkadzało. Szkoda w sumie, ze nie ma już Aimara bo to co by robił z Silvą w ofensywie to Messi i Ronaldhino by sobie nocami na video mogli ogladali i pozniej cwiczyli

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 21 cze 2007, 10:40

mike90 - Jest Silva i tak na dobrą sprawę tylko Silva bo pozostali nie są graczami na pierwszy skład - przynajmniej moim zdaniem. Uwzględniając, że David często będzie musiał grać na skrzydle z powodu urazów Vicente, Valencia będzie niejako skazana na grę dwójką DM, czy tego chcą czy nie. Co gorsza, kiedy mecz by się nie układał i chcieliby grać bardziej ofensywnie Silva musiałby się pojawić w środku, co wiązałoby się z wprowadzeniem na boisko np. Regueiro. A to jest zarazem spore osłabienie siły zespołu na skrzydle. Del Horno musiałby się nieźle naszarżować :lol: A co dopiero by było gdyby Silva nie mógł zagrać :?: Strach się bać :roll: Wątpię aby Flores ustawiał systematycznie taką taktykę, gdyby miał do dyspozycji jeszcze jednego ofensywnego pomocnika z najwyższej półki.
mike90 pisze:Przydałby się ktoś pokroju Barajy za wczesniejszych lat.
O następcy Barajy też możliwe, że pomyślą, ale jeszcze nie teraz. To nie powinien być obecnie priorytet :wink:

mike90
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 3
Rejestracja: 04 maja 2007, 21:18
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mike90 » 23 cze 2007, 13:46

Valencia ma 3 nominalnych lewych skrzydlowych - Vicente, Regueiro i Gavilan. Po wyleczeniu kontuzji powinno byc lepiej. To kontuzje spowodowaly to, ze Valencia grala tak jak grala. Chodzi mi o ustawienie w tym momencie. Nie wierze zeby taki kataklizm znowu Valencie dotknal. I tak o to sa 3 lewi pomocnicy. Wystarczy. Silva moze wiec skupic sie na tym co lubi. Edu wroci Baraja juz jest. Ale nie mniej jednak warto byloby poszukac jakiegos rozgrywajacego. Wieksza roszada lepiej dla zespolu. A nie wydawac 23 mln na Forlana. Tyle co przyszedl Arizmendi, jest Moro i Villa. To jest styl Valencii. Oni nie pchaja sie tak do przodu jak Barca. To sa przemyslane ataki, bywa ich nie wiele w meczu. I o ile pamietam nigdy nie bylo w Valencii tak, zeby w srodku byli zawodnicy nastawieni bardzo na napad. Albelda, Baraja, Mendieta, teraz z koniecznosci Marchena. Jest takze Edu, taki sam pilkarz jak ci wymienieni troche wczesniej. Tyle, ze Albelda i Marchena to nie pilkarze od rozgrywania.
Regueiro nie jest slabym pilkarzem. Potrzebuje ogrania. Ale wierze, ze wraz z Gavilanem mogliby tworzyc dobrych zmiennikow dla Vicente. A i Del Horno narazie nie gra, bo jest Moretti, ktory prezentuje wyzsza forme.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 cze 2007, 13:54

Znając Vicente trzeba brać pod uwagę, że znów częściej będzie się leczył niż grał :? W Regueiro i Gavilanie widzę co najwyżej zmienników. Jak dla mnie nie są to piłkarze na pierwszy skład Valencji. Takim piłkarzem jest Vicente, ale to właśnie szklanka, a nie zawodnik. Jak na mój gust ofensywny pomocnik jest potrzebny. W ogóle to strach się bać, co by było, jeśli Silva doznałby urazu przy założeniu, że nie stanie się cud z Vicente :roll:

Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Valencianista » 23 cze 2007, 15:36

Ja osobiście w Gavilanie widzę gracza,który może posadzić na ławce Vicente.Już teraz lepiej wrzuca piłki.O jego talencie najlepiej świadczą jego statystyki z sezonu 05/06 kiedy grał w Getafe na wypożyczeniu.Zaliczył 5 goli i bodaj 11 asyst.
O Regueiro pojawiły się plotki transferowe.Miałby latem zasilić Atletico Madryt.Ale nic konkretnego nie padło.Ponoć złożyliśmy ofertę rzędu 12 mln Euro za Luisa Garcię z Espanyolu.Forlan byłby ciekawą opcją.Zawodnik ograny w La Liga,strzelił w ostatnich 3 sezonach 57 bramek w bodaj 102 meczach.
Osobiście uważam,ze potrzebujemy kolejnego delantero.Morientes ma problemy z kontuzjami,Arizmendi jest raczej uzupełnieniem składu.I rywalizować może na kilku pozycjach.Grywał w tym sezonie jako prawoskrzydłowy (bodaj w meczu z Realem na Riazor).
Póki co potrzebujemy nowego dyrektora sportowego.Z kandydatów ciekawie prezentuje się Manuel Angel Ruiz.Jest już po słowie z Solerem i wydaje się,że były dyrektor sportowy Atletico Madryt obejmie tę funkcję.Więc póki co raczej nie ma się co spodziewać nowych transferów.
Wobec możliwego wypożyczenia Hugo Viany koniecznością jest także pozyskanie środkowego pomocnika (poza już pozyskanym Sunny'm z Polideportivo Ejido.Warto byłoby spróbować z Borja Oubiną z Celty Vigo.Wobec relegacji drużyny Oubina byłby stosunkowo łatwy do wyciągnięcia.Osobiście najchętniej widziałbym Joao Moutinho :roll: ze Sportingu Lizbona (mógłby przyjść razem z wracającm z wypożyczenia Caneirą.A skoro już przy obrońcy jestem.Wydaje mi się,że poszukamy jeszcze jakiegoś środkowego obrońcy.Całkiem możliwe jest także odejście Davida Navarro.Quique nie ma do tego obrońcy zaufania i raczej nie będzie na niego stawiał.

Gdzieś w cieniu pierwszej drużyny dzieją się miłe dla kibiców Ches rzeczy.Valencia Juvenil jutro rozegra mecz finałowy z Albacete Balompie Juvenil w Młodzieżowym Pucharze Króla.Jeśli nasi młodzi sobie poradzą to skompletują "triplet" :D Są tam piłkarze,którzy już niedługo mogą stanowić o naszej sile.Szczególnie dobrze zapowiadają się Pierrick Dipanda i Marc Castells.Pierwszy to napastnik,zaś drugi jest środkowym pomocnikiem.

Sempre Che...

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 23 cze 2007, 17:03

mike90 pisze: I o ile pamietam nigdy nie bylo w Valencii tak, zeby w srodku byli zawodnicy nastawieni bardzo na napad. Albelda, Baraja, Mendieta, teraz z koniecznosci Marchena.

Rubén Baraja, Gaizka Mendieta, Kily González, Juan Sánchez Pablo Aimar.
Finał z Bayernem, wszyscy to defensywni zawodnicy, raczej defensywni.

Gaizka Mendieta, Gerard López, Francisco Farinós, Kily González; Claudio López, Miguel Angel Angulo.

Także raczej defnesywne zestawienie. Nie wiem jak innym, ale ja Gizke o ziwo pameitam zawsze z dobrej gry w ofensywie. Raczej :P Podobnie Lopeza, Kily'ego, Aimara, a nawet Farinosa czy Gerada, szczegolnie w VCF.

mike90
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 3
Rejestracja: 04 maja 2007, 21:18
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mike90 » 23 cze 2007, 22:10

Jarzinho pisze:
Rubén Baraja, Gaizka Mendieta, Kily González, Juan Sánchez Pablo Aimar.
Finał z Bayernem, wszyscy to defensywni zawodnicy, raczej defensywni.

Gaizka Mendieta, Gerard López, Francisco Farinós, Kily González; Claudio López, Miguel Angel Angulo.

Także raczej defnesywne zestawienie. Nie wiem jak innym, ale ja Gizke o ziwo pameitam zawsze z dobrej gry w ofensywie. Raczej :P Podobnie Lopeza, Kily'ego, Aimara, a nawet Farinosa czy Gerada, szczegolnie w VCF.
Tak, ale Aimar to zawodnik pokroju Silvy - ofensywny pomocnik. Kily Gonzlaez lewoskrzydlowy, Farinos czy Gerrard to byli raczej defensywni pomocnicy, Gerrard powiedzmy, ze nieraz sie wybieral pod pole ale raczej nie tak bardzo. Lopez to napastnik, Angulo to nie srodkowy pomocnik, a o tym mowimy. Juan Sanchez napastnik. Mendieta to był motor napędowy, on kapitalnie rozgrywał. Żal mi było jak odchodził. Ale to też nie był piłkarz pokroju Aimara czy Silvy. No ale prawda, w wszystkich tutaj srodkowych pola najbardziej atakujaco nastawiony:)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 24 cze 2007, 12:05

No i Valencia w końcu wycofała się z walki o Sneijdera, gdyż kwota jakiej oczekiwał Ajax była zbyt wysoka. Co ciekawe jednak klub chce wyłożyć sporo większe pieniądze na Forlana albo Luisa Garcię czy też porównywalne za Baptistę, którzy w moim odczuciu są tej drużynie mniej potrzebni. Quique Flores twierdzi jednak inaczej.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 25 cze 2007, 19:32

W końcu znamy nazwisko nowego dyrektora sportowego Valencji. Będzie nim Miguel Angel Ruiz, który pracował już swego czasu w Atletico Madryt. Zatem tym razem Soler wybrał kogoś, kto już wcześniej pełnił taką samą rolę gdzieś indziej. Nie może to dziwić, bo jedną z głównych przyczyn, dla których odszedł Carboni był brak doświadczenia. Włoch wyraźnie nie radził sobie na tej posadzie.

Swego czasu mówiło się o ewentualnym odejściu Davida Albeldy. Cała sprawa skończy się podpisaniem nowego kontraktu przez reprezentanta Hiszpanii.

Mówi się z kolei o odejściu Asiera Del Horno. Bask bardzo długo był w tym sezonie kontuzjowany, a kiedy powrócił, nie spełniał oczekiwań, często przegrywając nawet rywalizację o miejsce w pierwszym składzie Valencji.

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 25 cze 2007, 20:46

No Carboni sobie nie radził, więc z niego zrezygnowano. Jego zastępcy nie znam, więc nie komentuję. Albelda od początku nie miał odejść, tylko przeciągała się jego sprawa z kontraktem, a media wykorzystały to jakoby był na wylocie. A po za tym Hiszpan na tym skorzystał, bo Valencia się wystraszyła, że mogłaby go stracić i zaproponowała mu jeszcze wyższy kontrakt :lol:

Co do Del Horno to kolejna plota, przypuszczam, że napisana przez vcf.pl, a w ogóle podało ją El Mundo Deportivo :roll: Flores wypowiadał się, że w następnym sezonie Valencia włączy się do walki o mistrzostwo, przy dużej pomocy Del Horno, więc to jest niemal pewne, że nie odejdzie. Co z tego, że grał kilka meczy, skoro to piłkarz najwyższej klasy, a jego sprzedaż byłaby największym błędem? A i jeszcze Del Horno, gdy nie był kontuzjowany to zawsze grał w pierwszym składzie ;)

A nie wiem co myśleć o ewentualnym transferze Forlana. Podobno to prawdziwa informacja. Z jednej strony się cieszę, bo to dobry zawodnik, a z drugiej nie, bo w sumie nie potrzebny on nam. Mamy Ville, Arizmendiego, Morientesa, Angulo jak trzeba. Chociaż i taki klasowy napastnik by nam się jeszcze przydał. Wówczas było to by uzupełnienie składu. A co do Baptisty to plota ['].

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 25 cze 2007, 23:03

lisek_chz pisze:Mamy Ville, Arizmendiego, Morientesa, Angulo
I Matę. W Valencji chłopak też chyba sobie nie pogra za wiele. Teoretycznie nie potrzeba tam jeszcze Forlana, ale to jednak gwarancja około 20 bramek w sezonie, jeśli tylko będzie grał regularnie. Myślę, że właśnie to zdecydowało o tym, że Valencia się nim interesuje.

Z Del Horno to również wątpię aby zaraz miał odchodzić. Wszyscy pamiętają jego grę w Bilbao i warto poczekać, aby w pełni wrócił do dawnej dyspozycji :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”