Copa America 2011 - Strona 34

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Która reprezenacja wygra Copa America 2011

Czas głosowania minął 01 lip 2011, 9:00

Argentyna
5
21%
Brazylia
10
42%
Chile
2
8%
Ekwador
0
Brak głosów
Kolumbia
2
8%
Meksyk
2
8%
Paragwaj
0
Brak głosów
Urugwaj
3
13%
Inna
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 12 lip 2011, 13:54

Emerald pisze: To dotyczy tylko klubow z Hiszpanii - o tym tez pisano kilka razy :)
Poza tym Atletico sprzeda go za te 45 mln euro - tylko nie do Realu...
O mój błąd, człowiek uczy się całe życie :roll: :lol:

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 12 lip 2011, 14:04

cóż za hipokryzja , Igła w formie zjada dupą Lavezziego i Kuna. To jakim jest piłkarzem jeżeli Lavezzi jest znakomity?
Na razie to wyglada,ze Igla w ta dupe niezle pobieral przez ostatni rok...ale ja nie o tym :wink:

Etus - dla mnie Kun jest lepszym pilkarzem od Gonzalo...ale ja znow nie o tym :lol: Dyskusja z Toba na ten temat jest bezcelowa. Wyjasnie jedynie slowo 'pajacyk',ktorym okreslilem napastnika Realu - w meczu z Kostaryka zagral po prostu smiesznie,stad moje slowa. Normalnie uwazam go za znakomitego pilkarza,zreszta jeszcze za czasow gry w River bardzo chcialem go na Calderon,wiec prosze mi tu niczego nie wmawiac.
Zastanawia mnie co by się stało,gdyby zamienić tych piłkarzy miejscami (Higuain => Atletico,Aguero => Real)...IMHO Kun w wielkim klubie spokojnie może dobić poziomem do Messiego czy C.Ronaldo (świetny sezon w Atleti,do tej pory najlepszy gracz Argentyny na CA,wliczając Messiego
:beer:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 12 lip 2011, 14:06

Niestety nie mogłem sobie pozwolić na zarwanie nocki dla meczu także widziałem tylko skróty, ale Messi to chyba powinien mieć jakieś 5 asyst :lol:

Zobaczymy co dalej. Mecz przeciwko Kostaryce nie może być żadnym wyznacznikiem.

Jeśli chodzi o Aguero i Higuaina to ja bym ich stawiał na jednej półce choć gdyby Aguero grał w lepszym klubie to być może wskoczyłby poziom wyżej. Tak czy inaczej Higuaina jako piłkarza cenię i choć takie seryjne marnowanie setek jest strasznie irytujace (delikatnie mówiąc) to jednak na tej podstawie nie można mu odbierać umiejętności. Czy powinien grać w kolejnym meczu? Trudno orzec bo z jednej strony takie marnowanie sytuacji może się następnym razem srogo zemścić a z drugiej może być tak, że tym razem marnować nie będzie :think: Pipita jako snajper jest naprawdę bardzo dobry, ale skuteczność w jego przypadku to podstawa także sprawa nie jest prosta.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18821
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1802
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 12 lip 2011, 19:41

Czy się to komuś podoba czy nie, dziś w nocy Higuain wyglądał na tle Aguero niczym kaleka. Owszem, biorę poprawkę na jego problemy z kontuzjami w minionym sezonie, ale również nie będę tym faktem usprawiedliwiał w pełni tego, co zaprazentował w meczu z Kostaryką :|

Jedziemy dalej, dziś szykuje się kolejna zarwana noc z Copa America :] Pora na rozstrzygnięcia w grupie C:

00:15 Chile - Peru
02:45 Urugwaj - Meksyk

Chilijczycy powinni sobie poradzić, w najgorszym wypadku zremisować. Peru choć osłabione brakiem kliku zawodników, którzy nie pojechali na turniej wciąż mają w swoich szeregach Guerrero i Vargasa, wyróżniające się postaci w dotychczasowych spotkaniach. Jedno jest pewne, nikt nie będzie chciał zająć w grupie drugiego miejsca, bo to oznacza ćwirćfinałową potyczkę z Argentyną. Urugwaj koniecznie musi wygrać z Meksykiem, by myśleć o dalszej grze na CA. Brak kontuzjowanego Cavaniego to spore osłabienie, choć Matador formą nie porażał jak do tej pory. Celestes raczej wygrają, choć nie przewiduję spacerku z formą, jaką prezentują kluczowi zawodnicy.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 12 lip 2011, 19:45

W Chile nie zagrają dziś: Alexis, Contreras, Vidal, Isla, Medel i Bravo. Także zabraknie Matiasa, który jeszcze leczy kontuzję.
W Peru nie zagrają: Guerrero, Vargas, Acasiete.

Trenerzy oszczędzają najlepszych, aby czasem nie złapali kontuzji i nie wykartkowali się przed ćwierćfinałami.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18821
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1802
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 12 lip 2011, 19:55

Corinthians pisze:W Chile nie zagrają dziś: Alexis, Contreras, Vidal, Isla, Medel i Bravo. Także zabraknie Matiasa, który jeszcze leczy kontuzję.
W Peru nie zagrają: Guerrero, Vargas, Acasiete.

Trenerzy oszczędzają najlepszych, aby czasem nie złapali kontuzji i nie wykartkowali się przed ćwierćfinałami.
Chile sporo ryzykuje. Niby są pewni awansu, ale powinno im zależeć na utrzymaniu pierwszej lokaty, a tylko zwycięstwo nad Peru im to gwarantuje. Remis przy jakimś wyższym zwycięstwie Celestes (co nie jest wykluczone) spycha ich na drugie miejsce, a to oznacza mecz z Argentyną, która może po dzisiejszym wygranej wreszcie nabrać rozpędu.

Awatar użytkownika
Realista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 330
Rejestracja: 11 cze 2011, 22:15
Reputacja: 0

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Realista » 12 lip 2011, 21:57

Najlepszym zawodnikiem wczorajszego meczu nie był Aguero, a był Messi, wyklarował jakieś 5 setek (m.in. asysty do Di Marii i Aguero), to co robił w drugiej połowie to coś znakomitego. W kontekście całego turnieju, jak już pisałem chyba zresztą, niby Argentyna ma taki zajebisty potencjał w ofensywie, ale Lavezzi, Higuain czy Tevez w przeciągu turnieju pokazali, że są bez formy, a Argentyna nie ma wielu alternatyw. Niby jest Pastore, ale mam wątpliwości, czy Batista na niego postawi...

Jestem ciekaw meczów Argentyńczyków z lepszymi drużynami, bo nikt nie da tyle swobody Messiemu co Kostaryka, a i w ataku każda ekipa w ćwierćfinale będzie zdecydowanie groźniejsza od Kostaryki. Jak dla mnie Messi i spółka turnieju nie wygrają, zero zbilansowania składu, słaba obrona, dwóch defensywnych pomocników i tyle, swoją drogą Di Maria ma podobną rolę do tej co w ekipie Maradony czyli musi zapieprzać w obronie, Angel się dobrze spisuje w takiej roli, ale to mimo wszystko marnowanie jego potencjału.

Kończąc kwestie porównania Higuaina do Aguero - Real nie znalazłby zawodnika lepszego od Higuaina na pozycję środkowego napastnika, bo takich graczy wielu po prostu nie ma, może Drogba (nie z tego sezonu), ale kto jeszcze? Higuain daje maksimum tego, co drużynie powinien dawać środkowy napastnik tego typu czyli wybitną egzekucję, dlatego ja wyżej Aguero nie stawiam - bo obaj ze swoich roli na boisku wywiązują się, gdy są w najwyższej formie, najlepiej jak po prostu można. Mam nadzieję, że klarownie się wyraziłem...

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18821
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1802
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 13 lip 2011, 1:11

Który tam kretyn z Peru wjechał z tyłu na nogi bodaj Suazo? :shock: Sędzia dał ciała, zagranie ewidentnie na kartkę.

Nie spodziewałem się prawdę mówiąc tak żywego meczu (a może zapomniałem, że wkońcu to latino?) Tak czy inaczej bez goli, mało klarownych sytuacji, najlepsza chyba ta Chile po wrzutce z lewego skrzydła, po której chyba Paredes nie trafił na wślizgu w piłkę. Podoba mi się dzisiejsze komentowanie, duża garść ciekawostek, szczególnie z historii obu reprezentacji. Przybliżone kariery obu szkoleniowców, historia stadionu, walk o Falklandy czy nawet prekursorów zagrania nożycami :lol: Przyjemnie się tego słucha w braku oczekiwania na bramki :P

Shlubb
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1137
Rejestracja: 24 lip 2010, 22:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jabłoń, woj. Lubelskie

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Shlubb » 13 lip 2011, 1:37

Raz sfaulowali Sancheza i dwie czerwone poszły :lol:

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18821
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1802
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 13 lip 2011, 2:13

Ale jaja :lol: Co teraz zrobią Celestes? Jak wygrają z Meksykiem, wpieprzą się na Argentynę. Remis wydaje się tu bardziej korzystny, ale czy Meksyk na to pójdzie i nie spróbuje wykorzystać szansy na awans? :think: Niezły ćwiek dla Tabareza :|

Awatar użytkownika
jaca911
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 190
Rejestracja: 02 lip 2011, 4:52
Reputacja: 0

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jaca911 » 13 lip 2011, 2:15

Tomasz Wołek to najlepszy specjalista piłki południowoamerykańskiej, także on zawsze dostarcza mnóstwa ciekawostek. Dla mnie to był-jakby powiedzieli nasi ligowcy-"klasyczny mecz walki" ale itak bardzo mi się podobał, jak zresztą wszyskie meczu CA. Chile zasłużenie wygrało. Ale czy orientuje się ktoś z was co krzyczą kibice podczas wykopu z "piątki" bramkarza rywali? zauważyłem to już na kilku meczach CA i MŚ u-17. Jest wtedy jakiś gromki okrzyk ale nie mam pojęcia jakiej treści...Urugwaj na pewno nie będzie kalkulował i będzie chciał pewnie wygrać moim zdaniem.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 13 lip 2011, 3:35

Meksyk chaotycznie, bez ambicji. Raczej chyba już myślą o powrocie do domu. Urugwaj fajnie gra pressingiem, więc pewnie jak jeszcze podkręcą tempo to wbiją ze dwa gole. Suarez dziwnie się ślizga na tej murawie, cały czas jakieś problemy z równowagą.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18821
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1802
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 13 lip 2011, 3:41

Dobre tempo meczu, Urugwaj nie kalkuluje i gra o pełną pulę. Martwić będą się później :lol: Forlan wciąż ma ogromne problemy z wykorzystywaniem dogodnych sytuacji, tym razem trafił w słupek. Alvaro Pereira jak na razie najskuteczniejszym zawodnikiem Celestes, Suarez jak zawsze aktywny, odważnie dryblujący, ale trochę bezproduktywny. Cristian Rodriguez raczej do zmiany, zbyt indywidualnie stara się kończyć akcje. Gra zespołowa nie jest jego atutem jak widać. Przewrotka bodaj Maxiego Pereiry - :haha: Kiepska orientacja w terenie.

Urusi wreszcie w trykotach, które u nich uwielbiam - z czarnymi spodenkami i getrami :love:

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 13 lip 2011, 3:41

jaca911 pisze:Tomasz Wołek to najlepszy specjalista piłki południowoamerykańskiej, także on zawsze dostarcza mnóstwa ciekawostek.
:o :lol:

warto oglądać drugą połowę? Bo właśnie wrócilem z imprezy i nie wiem czy w ogóle odpalać przed snem

Shlubb
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1137
Rejestracja: 24 lip 2010, 22:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jabłoń, woj. Lubelskie

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Shlubb » 13 lip 2011, 3:46

W Meksyku nie widać nikogo kto by pociągnął drużyne do przodu. Giovanni jak zwykle sie stara ale jeden strzał to za mało. Maxi Pereira babol CA.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”