fieldy pisze:Jednak w Arsenalu jakby czesciej Confused 3 sezon z kolei
No niestety co prawda, to prawda. Też mnie to smuci, bo Arsenal to moja ulubiona angielska drużyna i życzę im samych sukcesów, lecz kontuzje na pewno im w tym nie pomogą
No fakt, akurat nie śledziłem składu i meczu z Derby. Wygrali tak wysoko, że nie opłacało sie sprawdzać kto grał, a kto niefieldy pisze:Miał kilka meczów, w których nie strzelił bramki i Wenger dał szanse Eduardo
A Robin na początku tego sezonu mnie rozczarowuje. Miał być liderem drużyny po odejściu Titiego. Nic z tego, został nim Fabregas. W ataku jak na razie nie potrafi zastąpić Francuza, jednak całe szczęście, że jest Adebayor. Jakoś początek tego sezony ma niemrawy, nie strzelił karnego z City, ze strzelaniem bramek z gry też jakoś dobrze mu nie idzie. Jak dotąd tylko 2 bramki w lidze. Troszkę mało, zważywszy na to jakie umiejętności ma Holender.
Może też ta świetna dyspozycja Adebayora go nieco przygasiła
Miejmy nadzieję, że czym prędzej się odblokuje i wróci stary, dobry Robin






