Inter Mediolan (zbiorczy) - Strona 334

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Inter w lidze?

1
7
47%
2
4
27%
3
0
Brak głosów
4
0
Brak głosów
Poniżej 4
4
27%
Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 13 kwie 2008, 22:32

Z ta profesura Mario nie przesadzałbym. Widac jeszcze po niektórych jego zagraniach, ze jest zółtodziobem, lecz przy okazji typowym zimnokrwistym snajperem. Bedzie z niego wiele pozytku.

Świetnym mecz srodka pola. Vieiry, Cuchu i Zanetti rewelacyjni. Maicon momentami bardzo dobrze, Stanko przynajmniej wrzutki wychodziły w pierwszej połowie - jest postęp. Bardzo dobrze także napastnicy Balotelli i Cruz. Z obrony wyrózniał się Burdisso. Julio tez swoje zrobił choćby w ostatnich minutach strzał Mutu i refleks przy różnym i strzale Vieriego w momencie gdy defensorzy byli juz w szatni. Dziwi mnie, czemu jak Mancini sciaga napastnika wpuszcza to wpuszcza zawodnika pokroju Cesara, a nie typu Figo. Ale pewnie dowiem się jak będe trenował Inter. Brawo, jesli tak będziemy grać w pozostałych pięciu kolejkach to scudetto i panowanie w Mediolanie jest niezagrożone.

Na dodatek dochodzą info o przyjściu Hleba, czyli kolejna bardzo dobra informacja dnia dzisiejszego :D
A i jeszcze jedno dlaczego wy tak nienawidzicie Vieiriego Question W końcu to wasza legenda
Legenda szybko upada jak idzie do lokalnego rywala, oskarża klub o śledzenie i próbuje go jeszcze skarżyć.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 13 kwie 2008, 22:39

Babel pisze:Legenda szybko upada jak idzie do lokalnego rywala, oskarża klub o śledzenie i próbuje go jeszcze skarżyć.
Wywaliliście go z drużyny to jak dostał ofertę to miał powiedzieć: Nie jestem legendą Interu nie mogę u was grać, mimo tego że bezrobocie mnie już nudzi :?: :P
Więc dla mnie te gwizdy (zrobiło się tak głośnie że musiałem ściszyć głośność o dobrą połowę) to i tak jednak mocna przesada

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 13 kwie 2008, 22:48

(L)oczkerson pisze:Wywaliliście go z drużyny to jak dostał ofertę to miał powiedzieć: Nie jestem legendą Interu nie mogę u was grać, mimo tego że bezrobocie mnie już nudzi Question Razz
Dzień bezrobocia jeszcze nikogo nie zabił. Tyle trwała laba Bobo.

Tak w skrócie: głównie chodzi, że mało mu było kasy i zaczał skarżyć Inter i wymyslał, że ktos go śledzi. Moze jego mało pojemny portfel? Ciekaw jestem czy Del Piero chciałby się z powodu kasy po sądach z Juventusem ciągać? Inny kaliber człowieka po prostu.

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 13 kwie 2008, 22:57

(L)oczkerson pisze:Więc dla mnie te gwizdy
Gwizdy to były jak wszedł w derby na boisko. :twisted: Ogólnie to nie ma w tym nic dziwnego. Odszedł do Milanu, a później jeszcze kilka „ciekawych” wypowiedzi dla prasy i legenda bardzo szybko upadała. Równie dobrze mogę się zapytać dlaczego kibice Juventusu wygwizdywali Ibrę, chociaż jego zasługi dla was były zdecydowanie mniejsze niż Bobo dla Interu.

Mecz dobry w wykonaniu Inter. Fiorentina nie miała wiele do powiedzenia i realne zagrożenia stworzyła 93 minucie, podobnie jak tydzień temu Atalanta. U nas lepsi Vieira i Mario. Słabo raczej Maxwell, który wiele nie wnosi do gry i docelowo wdziałbym na tej pozycji Chivu. Na szczęście bomba nie wybuchła. :P Matrix i zwłaszcza Burdisso rozegrali bardzo przyzwoite zawody.

TS borys IFC
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1259
Rejestracja: 10 lut 2006, 19:37
Reputacja: 80

Post Wyświetl pojedynczy post autor: TS borys IFC » 19 kwie 2008, 19:05

przypomnialo mi sie wlasnie ze jakis czas temu czytalem ze jestesmy zainteresowani diego capelem, ba ze wszystko jest juz dogadane i hiszpan bedzie naszym pilkarzem od nastepnego sezonu? orientuje sie ktos czy to byla bajka czy rzeczywiscie cos jest na rzeczy?

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 19 kwie 2008, 20:29

www.transfermarketweb.com pisze:Neroazzurri seems to have won the race for engage the young talent of Sevilla Diego Capel (19). According to rumors coming directly from Spain, the spanish club would be still agree for the transfer to Inter. To Moratti society lack so only the agreement with Sevilla. The termination clause of Capel, is about 12 million euros, allow to be optimistic. Defeat, therefore, the competition of Juventus, that have shown so much interested to the performances of the spanish talent.
Nie wiem na ile można ufać temu serwisowi bo nigdzie indziej (poza stronami w Polsce poświęconymi Interowi) żadnej wiadomości nie znalazłem. Podobno jeśli ten transfer się nie uda to przyjdzie Hleb. Z dwojga złego wolę Hiszpana, ale ma za sobą dopiero jeden pełny sezon w pierwszym zespole więc nie wiadomo jak się sprawdzi w takim klubie jak Inter.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 19 kwie 2008, 20:33

Nie wiem co Inter musialby zrobic zeby nie kupic Capela, jesli tego chce. Chyba tylko zawodnik moglby odmowic, albo musialby sie zglosic tez inny klub. Klauzula jest niska i Sevilla nie ma jak stawiac warunkow...

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 19 kwie 2008, 20:52

Tytułem wstępu. Z Capelem jest tak, że ma określona klauzule - sume odstępnego i Sevilla nie może blokowac mu przeprowadzki.

Konkrety. Po pierwsze. Dziwi mnie zwrot "z dwojga złego". Jeśli Hleb ma być tym złem to przepraszam, ale to ja chce aby Inter przeprowadzał zawsze tak złe transfery. Jedyne "zło" jakie widze w ewentualnych transakcjach akurat tychże graczy to, że Hiszpanie sie zazwyczaj nie sprawdzaja w Italii. Daleko mi do wieszczenia, że Capel sobie nie poradzi. Istnieje spore prawdopobieństwo, ale umiejetności i potencjału trudno mu odmówić. Z takimi tezami warto poczekac conajmniej do pierwszych jego występów.

Po drugie Hleb jest na tyle wszechstronny, że moze grać na środku i na skrzydle, Diego Capel to typowy skrzydłowy więc wydaje mi się, że przy praktycznie przesądzonym odejściu Cesara, Solariego i Figo (Jimenez także po sezonie przestaje być naszym graczem) to zawodnicy moga przyjść razem, a nie jeden lub drugi. Całkiem możliwe, że nie musza to być ostatnie wzmocnienia pomocy Interu.

Po trzecie. Roma nam się podkłada. Mistrzostwo coraz bliżej...

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 19 kwie 2008, 21:34

Babel pisze:Dziwi mnie zwrot "z dwojga złego".

Już Ci tłumaczę ;) Hleb mnie nie przekonywał nigdy, nie przekonuje teraz i szczerze w to wątpię bym kiedyś stał się gorącym zwolennikiem jego umiejętności. Jedyny pozytyw jaki w nim widzę to to, że gra w mocnym klubie i faktycznie jest bardzo elastyczny jeśli chodzi o jego grę na różnych pozycjach, ale nie od dziś wiadomo, że jeśli coś lub ktoś jest od wszystkiego to jest do niczego ;) O Capelu już napisałem. Ma za sobą dopiero pierwszy pełny sezon w Sevilli. Pokazał, że drzemie w nim pewien potencjał, który można by wykorzystać. Do tego gra na skrzydle i jest jak na razie dobry w tym co robi, a jak mnie pamięć nie myli to poza jednym, lekko przyszywanym lewo-skrzydłowym, Stankoviciem mamy... Solariego :roll: O Figo nie wspominam bo nie liczę na jego zmianę decyzji i pozostaniu w grze jeszcze na rok po pladze kontuzji jaka go dopadła w tym roku.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 19 kwie 2008, 21:47

Dla mnie Stankovic i Zanetti to juz sa zawodnicy środka pola, wiec ich nie licze jako skrzydłowych. Reszta skrzydłowych (poza Jimenezem) odejdzie i nie pisz o Solarim, bo on tez jest skreslony. Zreszta Inter nawet jak na papierze prezentuja 4-4-2 to wg mnie jest to strasznie kombinowane i uproszczone przedstawienia rzeczywistego systemu.

A co do Hleba, to strasznie mi się wpasowuje w system Interu (raczej w moje wyobrażenie jak ma grac Inter), po drugie w meczach w jakich go widziałem dla mnie jedna z czołowych postaci The Gunners. Powiedzmy, ze nie musisz sie ze mna zgadzać. Dzis akurat pozwalam.

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 19 kwie 2008, 21:53

Hleb byłby idealną alternatywą dla Dekiego, a do tego mógłby od czasu do czasu zagrać na skrzydle.
Capel niby też byłby świetnym wzmocnieniem, bo na lewej stronie mamy takich wirtuozów jak Cesar czy Solari to jednak sprowadzanie Hiszpana do Włoch to zawsze duże ryzyko. Ale pieniądze, które trzeba za niego zapłacić nie są wielkie, tak więc może warto zaryzykować?
Mówi się też o Konko z Genoi, potencjał na pewno ma mniejszy niż Capel, ale we Włoszech jest już sprawdzony.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 kwie 2008, 21:58

Hleb jest kluczowym graczem Arsenalu. Wiele osób go nie docenia, bo mało strzela, na siłe próbuje podawać, czy jeszcze kogoś tam minąć :]
Asyst ma mniej niż np Cesc, bo nie wykonuje żadnych stałych fragmentów. Nie od tego zresztą jest. Doskonale panuje nad piłką, prowadzi ją tuż przy nodze, potrafi nagle przyspieszyć, albo ... uspokoić akcję.
Dziś zagrał 2 znakomite piłki [w meczu z Reading] - pisałem o tym w temacie Arsenalu. Przy pierwszej okazji wypuscił Clichy'ego lewym skrzydłem. Francuza sfaulowali. Za drugim razem błysnął znakomitą piłką do Cesca, który będąc sam na sam podał do bramkarza.
Hleb ma mniej asyst niż mógłby mieć, bo nasi napastnicy dużo marnują, często też Białorusin zaczyna akcję, wypracowuje dobre sytuację, a że gramy wieloma podaniami, to choć Hleb ma duzy udział przy golu - nie ma asysty, bo któryś tam jeszcze piłkę po drodze dotknął :]


... taka mała dygresja, nie przeszkadzajcie sobie ;)

Awatar użytkownika
amolinn
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 184
Rejestracja: 05 sie 2007, 14:12
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: amolinn » 19 kwie 2008, 22:21

Martin Pellegrino pisze:Hleb mnie nie przekonywał nigdy, nie przekonuje teraz i szczerze w to wątpię bym kiedyś stał się gorącym zwolennikiem jego umiejętności. Jedyny pozytyw jaki w nim widzę to to, że gra w mocnym klubie i faktycznie jest bardzo elastyczny jeśli chodzi o jego grę na różnych pozycjach, ale nie od dziś wiadomo, że jeśli coś lub ktoś jest od wszystkiego to jest do niczego Wink
Hleb to środkowy pomocnik, a to że Wenger go wystawia na boku to już tylko jego wymysł. Zawodnik świetnie wyszkolony technicznie, posiada świetne podanie. Problemem u niego był tylko długi czas przystosowywania się do ligi angielskiej, bo na dobrą sprawę dopiero w tym sezonie rozwinął skrzydła.

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 20 kwie 2008, 11:32

Babel pisze:Reszta skrzydłowych (poza Jimenezem) odejdzie i nie pisz o Solarim, bo on tez jest skreslony

Wiem, że na Solariego nie ma co liczyć ;) Napisałem o nim tylko po to by pokazać nasze braki w tej formacji ;) Poza tym dla mnie Jimenez jest takim samym, a nawet słabszym skrzydłowym co Dejan. El Mago to typowy ofensywny pomocnik, a nie skrzydłowy.

Wracając do Hleba to owszem ma on pewne cechy, które mogły by nam się przydać, ale moim zdaniem potrzebujemy prawdziwego lidera i osobowości, a niestety Białorusin takim zawodnikiem nie jest (a przynajmniej ja nie zauważyłem w nim takich cech). Jeśli szukamy kogoś na środek pola to bardziej kogoś pokroju Rafaela van der Vaarta czy Diego - piłkarza charyzmatycznego i umiejącego w kluczowych sytuacjach pokazać swój talent.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 20 kwie 2008, 12:26

Największa niewiadoma w tej chwili to przede wszystkim przyszłość trenera. Co prawda Mancini deklaruje, że zostaje, ale te codzienne nagłówki w gazetach też nie biorą się znikąd. Mourinho, Prandelli itd. a Moratti ? co ma mówić gdy do końca jeszcze kilka kolejek, więc zapewne póki co nie chce przenosić koncentracji zawodników na następny sezon. Zobaczymy więc jak to wszystko będzie wyglądało po zakończeniu sezonu.

Niezależnie jednak od wyboru trenera przyda się jeden zawodnik. Pamiętacie wypowiedź Nasriego "chcę zagrać u boku Zlatana". Jeśli więc już mamy wykładać ojro w okolicach 20 milionów, to czemu sieci nie zarzucić na Francuza ? Możemy na nim wiele zyskać.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”