Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 336

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
31%
Oddanie Sneijdera
1
8%
Zatrudnienie Beniteza
0
Brak głosów
Zwolnienie Xabiego
6
46%
Zatrudnienie Mourinho
2
15%
Awatar użytkownika
barti-bartek
Pseudoforumowicz
Posty: 121
Rejestracja: 27 lis 2004, 22:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: barti-bartek » 23 lis 2006, 17:31

Już wole młoadego Gago, niż Xabiego Alonso. Mi się wydaje, że troche za dużo chcą za niego, 15 mln Euro :roll: gdzie chłopak jeszcze nie grał w Europie i nic nie udowodnił, może zejdą z ceny i Real go pozyska :)

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 23 lis 2006, 18:22

Niggaz pisze:Jak zwykle to samo

15 mln za 20 letniego młokosa, który nie zaznał jeszcze smaku europejskiej piłki to zaiste marne grosze
Nie mam ochoty jakoś polemizować, ale : 15mln za Gago to i tak o 10 mniej od ceny za Saviole :lol: no dobra i o 8mln wiecej jak za Maxi Lopeza :lol:

Nie sądze też by Palacio miał jakieś doświadczenie w europie a ponoć Barcelona daj za niego 15mln :!:

A zresztą 1.100 mln euro wpływa to co i tak 17mln tu czy tam to grosze :twisted:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 23 lis 2006, 18:29

Twoje argumenty rozbiły mnie w pył. Nie ma co zbierać normalnie.

Kilka pytań:
1) Jaki wpływ/znaczenie mają kwoty transferów Barcelony (konkretnie Savioli i Lopeza) na transfery Realu :> Przykład z Saviolą to chyba Wasz ulubiony. Rozumiem, że Calderon = Gaspart :> Niech Ci będzie.
2) Nazwisko Palacio uderza o hiszpański bruk raczej rzadko. Sprawa z Gago wygląda chyba nieco inaczej czyż nie :> Mi to wygląda na poważne zainteresowanie Realu. W sprawie Palacio pojawiły się ze 2-3 plotki w Marce czy AS-ie i koniec. Klub nie wyraził nawet stanowiska.
No i powtórka pytania. Co ma wspólnego transfer Barcelony z transferem Realu :roll: Jeżeli Barcelona zrobi zły transfer to Real też może? :lol: Ciekawa koncepcja bez dwóch zdań.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 23 lis 2006, 19:46

vakabayashi pisze: Jak dla mnie to włąsnie powinien wrócić do Londynu miejsca w którym sie urodził. Pamiętaj ze w Tottenhamie miałby pewne miesjce i takich problemów jak w Realu by nie było. W Blackburn to samo zresztą
W Interze tez pewnie mialby pewne miejsce. Myslisz ze Becks poszedlby do druzyny, ktora nie gra w lidze mistrzow, ktora jest angielskim sredniakiem :?: Puchar Uefa to chyba nie jest szczyt ambicji Spice Boya. Od 3 lat powtarza ze niczego od dawna nie zdobyl i bardzo mu brakuje triumfow. Watpie zeby poszedl do druzyny, ktora walczy o miejsca 5-8 w Premiership, no ale moge sie mylic.
Niggaz jesli chodzi o Gago to IMO warto zaryzykowac te 15 baniek, szczegolnie jesli taki wydatek nie jest dla Krolewskich problemem. Jesli przejdzie do innego klubu i tam sie wypromuje, to wtedy trzeba bedzie dac za niego duzo wiecej zeby go odkupic. Nigdy nie masz pewnosci kupujac pilkarza, ale ryzykowac warto, to nie jest jakas bajonska suma.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 23 lis 2006, 22:05

Problem w tym, że Real będzie musiał dać za niego więcej niż 15 mln. Przynajmniej tak przypuszczam. Im więcej szumu tym większa będzie kwota. Im dłużej to będzie trwało tym więcej wydusi Boca.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 24 lis 2006, 0:19

Boca chce ugrac dla siebie jak najwiecej, to zrozumiale (szczegolnie po tym, jak swiat obiegla informacja o kontrakcie telewizyjnym jaki podpisal Real). Nie sadze jednak, zeby Krolewscy starali sie kupic Gago za wszelka cene. "Zarówno my, jak i włodarze obu argentyńskich klubów, znamy prawdziwą wartość Fernando i Gonzalo. Nie zamierzamy więc przepłacać" - takie jest stanowisko działaczy Realu. Co to w praktyce oznacza :?: Spekuluje sie, ze za Gago sa w stanie wylozyc maksymalnie 16 mln, a za Higuaina 12 mln. Sam agent Fernando ponoc bardzo naciska wladze Boca, bo " jesli nie dojdzie do porozumienia to Real po prostu poszuka gdzie indziej". 15-16 baniek droga nie chodzi, a moznaby za te pieniadze wzmocnic zespol i powalczyc o Copa Libertadores. Na pewno maja to na uwadze. Z tego co mi wiadomo, zaden inny klub tak bardzo nie zabiega o Argentynczyka, wiec jesli klub z Buenos Aires chce zrobic interes, to musi zadac racjonalnych pieniedzy. Zdziwie sie, jak Krolewscy dadza za niego 20 baniek albo wiecej. To by oznaczalo, ze naprawde wiaza z nim wielkie nadzieje. Pewnie juz niebawem przekonamy sie jaki bedzie final tej sprawy.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 24 lis 2006, 0:26

Niggaz pisze:Problem w tym, że Real będzie musiał dać za niego więcej niż 15 mln. Przynajmniej tak przypuszczam. Im więcej szumu tym większa będzie kwota. Im dłużej to będzie trwało tym więcej wydusi Boca.
Ma prawo dusić jak najwięcej. A Real ma prawo negocjować jak najmniej.
Przywołałem przykład Savioli ponieważ :arrow:
Niggaz pisze:15 mln za 20 letniego młokosa, który nie zaznał jeszcze smaku europejskiej piłki to zaiste marne grosze
I teraz wytłumaczenie :arrow:
makis pisze:Nigdy nie masz pewnosci kupujac pilkarza, ale ryzykowac warto, to nie jest jakas bajonska suma.
Niggaz pisze:W sprawie Palacio pojawiły się ze 2-3 plotki w Marce czy AS-ie i koniec
Stricte kataloński Sport.es też nie spał:
http://www.sport.es/default.asp?idpubli ... 3&h=061111

Niggaz pisze:Twoje argumenty rozbiły mnie w pył. Nie ma co zbierać normalnie.
Tak,samo mnie rozbiła w pył Twoja szydera : o przepłącaniu i niedoświadczeniu młokłosa z argentyny. Każdy transfer młodego gracza to ryzyko, gdyby kluby sie na nie nie godziły to Kaka chyba by nie grał dziś w Milanie.
A co do ogormnych kosztów takich transferów to nie wina Realu ze jak sie zglasza po piłkarza to klub chce za niego 20mln. Zreszta Real stać na takie transfery wiec nie ma co rozmawiać. My sie z kasą klubową nie liczymy :P

Nie wiem co było Twoim celem, np. ja nie wchodze w temat Barcelony i nie pisze ze 'Gudi' to drewno za 12mln euro. Co doskonale by oddwało poziom Twojego komentu odnośnie Realu i Gago

Co ma transfery Barcelony do transferów Realu-Nic. Chcialem pokazać tylko na przykłądzie Barcelony że nieudawły im sie transfery "młodzików z argentyny" za duuże pieniądze więc akurat szydzenie że Real przepłąca za niedoświadczonego itp jest akurat śmieszne zważywszy na to jak przepłacała Barcelona ( nieważne czy za Gasprata czy kogokolwiek)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 lis 2006, 0:52

Co ma transfery Barcelony do transferów Realu-Nic. Chcialem pokazać tylko na przykłądzie Barcelony że nieudawły im sie transfery "młodzików z argentyny" za duuże pieniądze więc akurat szydzenie że Real przepłąca za niedoświadczonego itp jest akurat śmieszne zważywszy na to jak przepłacała Barcelona ( nieważne czy za Gasprata czy kogokolwiek)
I to mnie właśnie zaskakuje. To jakaś chora postawa. Przecież doskonale wiem, że Barca przepłacała i robiła fatalne transfery. Oceniam to bardzo krytycznie i kiedy robi tak inna drużyna to podchodzę do tego w ten sam sposób. Czy to, że 'mój' klub przepłacał oznacza, że nie mogę wyśmiewać podobnych sytuacji w Realu? :lol:

Jeżeli coś jest śmieszne\złe to można to wyśmiewać\krytykować. Prosta sprawa.
vakabayashi pisze:Zreszta Real stać na takie transfery wiec nie ma co rozmawiać. My sie z kasą klubową nie liczymy
To kupcie Xabiego Alonso za 50 mln. Gwarancja jakości większa niż w przypadku Gago.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 24 lis 2006, 2:27

Tak,samo mnie rozbiła w pył Twoja szydera : o przepłącaniu i niedoświadczeniu młokłosa z argentyny. Każdy transfer młodego gracza to ryzyko, gdyby kluby sie na nie nie godziły to Kaka chyba by nie grał dziś w Milanie.
ile kosztowal kaka i czy galliani obiecal jak glupek jego transfer nie dogadujac sie wczesniej z klubem? i teraz zamiast 9 bedzie 15. ale co to 6 baniek. jedynie roczna pensja dla swietnego pilkarza

wszyscy widze zapominaja ze real madryt to nie sama druzyna pilki noznek i kasa klubowa nie idzie w calosci na druzyne capello

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 24 lis 2006, 8:23

Niggaz pisze:To kupcie Xabiego Alonso za 50 mln. Gwarancja jakości większa niż w przypadku Gago.
rkoeman pisze:wszyscy widze zapominaja ze real madryt to nie sama druzyna pilki noznek i kasa klubowa nie idzie w calosci na druzyne capello
I tu dochodzimy do zbierznych stanowisk. Nikt (prócz może Chelsea) nie da za piłkarza 50mln lekka reką (no chyba ze to bedzie Kaka :wink: )

Po prostu nie ma wielu wartych tyle pilkarzy a i boom na takie transfery jak 35mln za Denilsona czy 56mln za Zidana odszedł bezpowrotnie


Real chce Gago nikt tego nie ukrywa, ani w redakcji AS , Marca ani w samym Madrytcie. Ale nie znaczy to ze chca dać na niego każde pieniądze. Fernanod Gago ma za soba 2 sezony w pierwszym składzie Boca Juniors stąd jego cena wg mnie powinna być okolo 10mln góra 13mln co i tak patrząc na poziom ligi bedzie za dużo.

Za to Hiaguin zagrał dopiero 8 meczy, i jego cena jest adekwanta 8mln euro. Trzeba pamiętać że jesli zgłosilibyśmy sie po np. Naniego cena siegla by okolo 19mln euro

Gago - jest celem klub bo wszyscy wiemy ze Real nie ma aż tak dobrej linii pomocy jak np. Barcelona, poza tym nie ma zmiennika dla Guteiego.

Nikt na chłopaku presji nie zrobi, wiadomo ze nie od razu wejdzie do pierwszej 11, bedzie sie ogrywał pewnie powoli a moze zaskoczy juz w pierwszym sezonie

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 24 lis 2006, 10:05

O tych 50 mln to pisałem tak pół żartem, pół serio w odniesieniu do Twojej wypowiedzi o budżecie z którym to się nie liczycie :]
Po prostu nie ma wielu wartych tyle pilkarzy a i boom na takie transfery jak 35mln za Denilsona czy 56mln za Zidana odszedł bezpowrotnie
Racja i bardzo dobrze zresztą. Gdy sobie o tym przypomnę to mnie cholera bierze.

Piszesz, że Real chce Gago, ale nie za wszelką cenę. Czy uważasz, że Boca będzie chciała koniecznie sprzedać Fernando? Raczej nie. To oczywiste, że Realowi bardziej zależy na jego kupieniu niż Boce na sprzedaży a więc to Real będzie musiał tutaj podbijać cenę. Jeżeli nie dacie ostatecznie dużo to Boca zostawi sobie Gago albo zacznie negocjacje gdzie indzieje bo nie wierzę, aby tylko Real był nim zainteresowany. Zresztą prypuszczam, że rozpoczęcie negocjacji Boci z innym klubem spowodowałoby, że Real znowu podbiłby kwotę. Skoro nie macie zmiennika dla Gutiego i nie widzicie takowego zawodnika w Europie to chyba jednak będzie Wam na Fernando zależało :]
vakabayashi pisze:Nikt na chłopaku presji nie zrobi...
Jasne. Nikt poza kibicami na stadionie. W Madrycie tak jest przecież. Poza tym sytuacja kadrowa jeszcze bardziej temu sprzyja. Jeżeli Gago przyjdzie do Was to kibice nie będą go rozpatrywali jako perspektywicznego piłkarza, który za kilka lat będzie wymiatał tylko jako kolejnego grajka mającego pomóc w szybkim zbawieniu Realu.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 24 lis 2006, 10:54

Vakabayashi a ile Ty masz lat ? naprawde 22 czy nie ? Napisz jak chcesz prv. Nie pytam sie po to by sie śmieć czy coś ale mam pewną teorie co do Twojego zdanie na temat "złotych dzieci" i nie bede pisałes jej "głośno"

Pamietaj że żadne dziecko nie zmieni z marszu gry tak wielkiego klubu jak Real i innych, masz przykład Messiego. Wielkie brawa dla Franka że umiejetnie wprowadził Leo do gry, był klimat, wyniki, presja na innych gracza który dawali rade i to mu tylko umożliwiło rozwijanie sie - ba wciąż sie rozwija. Ale nie pomógł sam talent ale i sytuacja.

Ronald napisał Kaka - tylko że gdy Kaka przychodził za bezcenn w klubie był i Rivaldo i Rui Costa, młody Brazylijczyk miał być uzupełnieniem, ble ble ble, mało pogra, zarabia tylko milion euro no może sie rozwinie. Galliani ufa Leonardo wiec posłuchał jego zdanie i sciągną Rickiego.

Kaka przeszedł do Milanu po tym jak Milan zdobył LM. Urazy Costy i słaba forma jak i nie zadowolanie Rivaldo sprawiają że mało komu znany Kaka prowadzi Milan do scudetto. Ale tez presja była na Shevie, Inzaghi'm czy innych a Kaka na swoje pracował.

Kolejny przykład Cesc Fabregas. Henry dla niego jak wujek, Wenger jak ojciec. Jest klimat, młodzi koledzy, styl gra stworzony dla niego itd. I sa efekt.

Tylko teraz porównaj jedną rzecz presja, show. Czy którys z tych piłkarzy był zapowiadany jako zbawiciel ? miał z marszu zmienić gre drugiej lini ? sprawić ze bedzie ona kreatywna ? itd ?

To show As'a czy Marcy też ma wpływ na to że bedzie mu tylko gożej. Pamietaj że Capello to nie Wenger, on od X czasu gra dwójką DM przed para stoperów. A młody nic sie dla niego tak nie liczy jak doświatczenie.

Oczywście młody może okazać sie objawianiem itd ale po co robić dzieci wode z mózgu ? Jak to był by jego pierwszy wyjazd do europy inna piłka itd. Mało było takich "złotych dzieci". Masz dużo racji tylko nie rozumież najważniejszego ze to nie suma odstępnego czy umiejetność mogą mieć znacznie. A już na pewno nie zapowiedzi prezydenta czy prasy.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 24 lis 2006, 12:49

Zaza pisze:Pamietaj że żadne dziecko nie zmieni z marszu gry tak wielkiego klubu jak Real i innych
A gdzie ja napisałem ze bedzie lekiem na całe zło :?: Napisałem tylko ze w szerokiej prespektywie może stać sie graczem na miare Redondo czy "kogokolwiek by tam podstawić z tych co zrobili kariere po przysciu z amer. płd do hiszpanii"

Może sie stać ,a nie stanie się
Zaza pisze:"złotych dzieci
Akurat po przykładzie Robinho, ja w złote dzieci zmieniające oblicze drużyny z marszu nie wierze, potrzeba :arrow: czasu :!: ,zgrania :!: ,odpowiedniego trenera :!: , adaptacji do ligi :!:

Niggaz pisze:Jasne. Nikt poza kibicami na stadionie. W Madrycie tak jest przecież. Poza tym sytuacja kadrowa jeszcze bardziej temu sprzyja. Jeżeli Gago przyjdzie do Was to kibice nie będą go rozpatrywali jako perspektywicznego piłkarza, który za kilka lat będzie wymiatał tylko jako kolejnego grajka mającego pomóc w szybkim zbawieniu Realu.

Niekoniecznie. Gago przyjdzie i pierwszej jedynastki na pewno nie zobaczy kogo wysadzi Gutiego,Emersona,Diarre, Raula :?:
Przecież jak zawsze Zaza podkreślasz Capello rzadko niezmiernie zmienia swój skład pierszej jedynastki

Stąd moge zakłądać ze Gago pozna klub od strony treningów a nie gry od razu. Real go nie kupi na pierwsza jedynastke ale na dalszą perspektywe :!: Tak jak np. Marcelo który na bank rok gra albo Castillia, albo inna druzyna w LA Liga.

Zaza pisze:tylko że gdy Kaka przychodził za bezcenn w klubie był i Rivaldo i Rui Costa, młody Brazylijczyk miał być uzupełnieniem, ble ble ble, mało pogra, zarabia tylko milion euro no może sie rozwinie. Galliani ufa Leonardo wiec posłuchał jego zdanie i sciągną Rickiego
No spoko włąsnie tak ma być z Gago (ja nie mówie ze tak bedzie ja myśle ze tak bedzie) Gutiego/Emersona/Diarry na pewno nie posadzi Gago od razu

Gago ma być zmiennikiem Diarry albo Emersona albo Gutiego nikt nie mówi ze ma być nowym Redondo z marszu.

Niggaz pisze:Czy uważasz, że Boca będzie chciała koniecznie sprzedać Fernando? Raczej nie.
Pamiętaj ze Gago ma kontrakt do lipca 2007 jaki z tego wniosek chce zarobić to sprzedaje teraz nie to Gago za darmo w lipcu. Jedyne w czym Boca ma szanse podbić cene to to ze Real chce go w styczniu a Boca go chce odać dopiero w lipcu

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 25 lis 2006, 21:11

Castilla niestety przegrała z Elche 0:2. Widać było brak De la Reda. Javi Garcia tak jak ostatnio nie grał za dobrze, podobnie jak reszta. Całego meczu nie oglądałem, bo przełączyłem na mecz Real - Barca. Świetnie grał przy obu tablicach Felipe Reyes, należy też wyróżnić Raula Lopeza. Gorzej niż zwykle Bullock. A z Barcy to dobrze grał tylko Navarro, reszta grała po prostu słabo i grała pod w/w Navarro. Dużo głupich strat, błędów kroku i sporo niecelnych rzutów graczy Barcelony. Chociaż w końcówke i tak udało się im zmniejszyć straty. W trakcie któreś przerwy wywiadu udzielił Guti. Na meczu nie zabrakło też oczywiście Ramona Calderona.

Tymczasem pojawiły się kolejne plotki o odejściu Cassano co nie jest jakimś zaskoczeniem. Wydaje się zatem, że już napewno Antek odejdzie...
Co do jutrzejszego meczu to poraz drugi w tym sezonie do kadry został włączony Nieto. Ciekawe czy tym razem uda mu się zadebiutować, bo wcześniej przeszkodził mu w tym Guti :P

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 26 lis 2006, 20:29

No panowie jak to ma być klasyka La Liga to ja wole lige Turceką :!: Ba Cypryjską :!: Tam przynajmniej Polacy strzelają :P


Kuźwa Real mnie zradził swoją grą na dobry czas, typowe takie granie Capello w ostatnim czasie. Wybijanie piłek na uwolnienie - jedna okazje [kontra] i 0:1 :? A Valencja przez 50 minut gra jak idole dla piłkarzy Real. Co z tego że brakowało klarownych okazji skoro piłkarze Valenci dali im poprostu lekcje. Mimo ze brakuje z 5 niezbednych ogniw :? Grali szybko poukładanie, raz lewa - raz prawą, tylko brakował kropki nad "i" :? A tu masz jedna akcja i w plecy :roll: A w Realu rozgrywał ... Cannavaro i Ramos wykopami. żenada.

Teraz mamy odpowiedz na pytanie które liga lepsza bo Bóg chciał by nasze oczy oglądały dziś mecz na Old Trafford :!: Klasyke Premiership w której było takie tempo jak bicie serca Cannavaro i Ramos w pierwszej połowie :!:

Pech Valenci bo miała juz 3 okazje od stanu 1:0 :? Gdyby Villa był nadal w grze to kto wie :? Poprostu musza Nietoperze wygrać ten mecz dla dobra La Liga ['] Ale Fabio Cannavaro zaliczył wpadke. Gdzie jest ten żelazny Canna ? :roll:

Milan w kryzysie - ale ja Wam życze takiego kryzysu :!: Bo ostatnie mecze Rossonerich pokazały że może przegrać ale trzeba coś grać ! To rywal ma dziekować że szczecia a nie kluby takiego kalibru jak Real :roll:

Powodzenia...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”