Reprezentacja Polski (zbiorczy) - Strona 337

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

#TeamLewandowski czy #TeamProbierz?

#TeamLewandowski
8
40%
#TeamProbierz
4
20%
Na selekcjonera Tomasz Tułacz, niech grają zawodnicy U-20 i naturalizowani Kongijczycy
8
40%
Awatar użytkownika
michal2
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 558
Rejestracja: 25 kwie 2009, 17:37
Reputacja: 0

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: michal2 » 20 paź 2009, 16:13

Wierzysz w to, ze po wspolpracy z Beenhakkerem Pan Lato zatrudni kolejnego selekcjonera z zagranicy? Wg mnie to wybor zagranicznego szkoleniowca to sciema. Ostatnio jakis brukowiec pisal o Petrescu i szczerze mowiac to bylby swietny wybor-gosc wybralby z ligi walczakow ktorzy chcieliby ostro trenowac, odstawilby od gry leni takich jakich rzekomo mial w Wisle (co doprowadzilo do jego dymisji) i mogloby sie to skonczyc sukcesem na poziomie wyjscia z grupy ME2012. A na dobor odpowiednich zawodnikow mialby ponad 2 lata.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 20 paź 2009, 18:51

Co jest z tym Aguirre.? Ma posade trenera w Meksyku i stara sie o prace u nas. Jakoś nie chce mi sie w to wierzyć. Podobnie jesli chodzi o Granta. Nie wiem czym sie by kierowali, bo napewno nie rozumem. Ich posady to nie Trynidad i Tobago i raczej nie sa zle oplacane.
Powazne dla mnie nazwiska na tej liscie, jesli jest prawdziwa to Janas i Dan. Reszta jakoś mi specjalnie nie daje nadzieji na poprawe. Choć nie mam pojecia co myslec o Nowaku i jakie on zbiera w USA opinie za swoja prace do tej pory.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 20 paź 2009, 19:04

Żadna fascynacja. Temu trenerowi należy się od kilku lat posada selekcjonera.
Trener z sukcesami (a Smuda tych w ostatnich latach wcale tak wielu nie miał) to jeszcze nie dobry selekcjoner.
Smuda jako selekcjoner to zapowiedź wielkiej katastrofy, a przy naszym obecnym potencjale piłkarskim potrzebny jest cudotwórca, by zacząć spełniać absurdalne oczekiwania kibiców wierzących w równość Polski i Słowenii.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 20 paź 2009, 19:10

Petrescu zarabia chyba 500 tys. rocznie i odrzucił propozycje, by zostać selekcjonerem Rumunii.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 20 paź 2009, 19:13

A ja jestem ciekaw konkretnych argumentów dlaczego Smuda nie.

Nie to, żebym był wielkim zwolennikiem Franza. Nic z tych rzeczy! Dla mnie albo ktoś z zagranicy (Dan byłby najlepszy) albo wszystko jedno kto, bo wielkiej różnicy nie będzie niezależnie od tego, czy selekcjonerem będzie Smuda, Majewski, Janas, Lenczyk. Gmoch, Piechniczek czy uj wie kto jeszcze. Jestem tylko ciekaw, co powoduje, że po zawężeniu grona kandydatów do Polaków, Smuda nie powinien obejmować reprezentacji.

kyloloko
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 13 lut 2007, 13:42
Reputacja: 1
Lokalizacja: Białystok

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kyloloko » 20 paź 2009, 19:19

Wilmore pisze: a przy naszym obecnym potencjale piłkarskim potrzebny jest cudotwórca, by zacząć spełniać absurdalne oczekiwania kibiców wierzących w równość Polski i Słowenii.
potencjał, potencjał, potencjał... to chyba twoie ulubione słowo...

Dla mnie najlepsze rozwiązanie to Skorża lub Nowak... w USA jest bardzo ceniony i nieważne że MLS to nie PL ale odnosi tam sukcesy... Skorża buduje bardzo dobry zespół tylko ktoś coś tam kiedyś pisał że sam nie chce zostać selekcjonerem bo nie skończył pracy w Wisłe czy jakoś tak... ;p

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 20 paź 2009, 19:52

A ja jestem ciekaw konkretnych argumentów dlaczego Smuda nie.
Brak zdolności do przygotowania piłkarzy na poszczególne mecze.
Niezwykle częste błędy w ocenie potencjału piłkarzy.
Konfliktowość, która w reprezentacji mogłaby doprowadzić do wybierania "swoich", a nie "lepszych".
Warsztat taktyczny na poziomie studenta Kuleszówki.
Starczy?
potencjał, potencjał, potencjał... to chyba twoie ulubione słowo...
A jak inaczej oddać sytuację polskiej kadry? Jest już źle, a będzie tylko gorzej, niezależnie, czy kadrę będą prowadzić Ancelotti, Mourinho czy Wąsikiewicz. Pytanie, czy będzie zdecydowanie gorzej - Kasperczak, Smuda - czy tylko gorzej - Petrescu czy Skorża.
Ten drugi jednak zdecydowanie zadeklarował chęć budowy zespołu w Krakowie i chwała mu za to - chłop wie, że polska kadra na ten moment to mina, na którą wsiąść mogą tylko desperaci - jak Majewski - doszukujący się paru groszy i bez złudzeń co do wielkiej kariery w przyszłości.

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 20 paź 2009, 19:58

Smuda by zajechał naszych piłkarzy na treningach, tak, że na meczach nie byliby w stanie biegać. A poza tym w Lechu miał swoich ulubieńców, na których stawiał. Na przykład już w poniedziałek było wiadomo kto zagra w sobotę w meczu bo na treningach grano wewnętrzne gierki: Pierwszy skład vs Drugi. A poza tym, jak już jeden piłkarz mu podpadnie to w jego kadrze miejsca nie znajdzie. I nie ma wybacz.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 20 paź 2009, 20:35

Niech i tak będzie. Przy niektórych przyczynach Wilmora mógłbym pociągnąć temat, ale nie ma takiej potrzeby. Lisek mnie przekonał :wink: Na razie nasi piłkarze nie chcą biegać. Ja nie chcę sobie wyobrażać, co by było, gdyby oprócz tego jeszcze nie byli w stanie.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 20 paź 2009, 22:15

Wilmore pisze:Brak zdolności do przygotowania piłkarzy na poszczególne mecze.Niezwykle częste błędy w ocenie potencjału piłkarzy.Konfliktowość, która w reprezentacji mogłaby doprowadzić do wybierania "swoich", a nie "lepszych".Warsztat taktyczny na poziomie studenta Kuleszówki.Starczy?
Starasz sie powiedzieć, ze np. za Smudy naszym rozgrywajacym byłby środkowy obrońca tak jak jeszcze niedawno :idea:
Smuda alfa i omega to on nie jest, ale zbudował fajne zespoly z tego co pamietam w Wiśle, Zagłebiu, Lechu. Wiec raczej trafiał dość skutecznie z ocena potencjału. Prawde mowiac mam duza wyobrażnie, ale stawiam w ciemno, ze Polczak u Smudy by nie zagrał tylu spotkan ile juz nazbierał.
Przez 3 lata nie pamietam wiekszego konfliktu Smudy w Lechu...
Smudy sobie nie moge wyobrazić jako trenera kadry. On ma za duze wymagania w wielu sprawach, sporo wymaga od zawodnikow, konsekwencji i grania pilka, czyli wszystko narazie nie do spełnienia.
Co nie zmienia faktu, że nasi by biegali sporo, musieli by, bo inaczej wyjazd :lol: Była by walka i pewnei bramki.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 20 paź 2009, 22:20

Starasz sie powiedzieć, ze np. za Smudy naszym rozgrywajacym byłby środkowy obrońca tak jak jeszcze niedawno
Podobnie jak na wiele piłkarskich tematów nie masz zielonego pojęcia na temat tego, kim jest rozgrywający.
Wiec raczej trafiał dość skutecznie z ocena potencjału.
Tak, na czele z Lewandowskim i Stilicem, których najpierw w klubie nie chciał, a później planował wprowadzanie ich do drużyny od wiosny 2009. Znalazłoby się więcej pomyłek, gdyby tylko głębiej pogrzebać. Selekcjoner to nie może być facet, który trafia 50% powołań, to musi być facet, który ma długofalową koncepcję, dokładny profil taktyczny i osobowościowy zespołu, a Smuda ma z tym bardzo poważne problemy.
I wreszcie - piłka to nie siatkówka, gdzie tych zgrupowań jest "trochę" więcej, tu trzeba od początku stawiać na konkretnych piłkarzy i dawać im się zgrywać, rozpocząć pracę w stylu austriackim na rok 2008, selekcjoner wybuchowy i skłonny do zmian "bo ten mi się nie podoba" jest mocno nie na miejscu. Nie jesteśmy Brazylią, żeby wyrzucić z kadry jednego dobrego piłkarza, bo powiedział coś głupiego, bo to osłabia w olbrzymi sposób kadrę.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 21 paź 2009, 0:16

Doprawdy myślałem, że już mnie Lordzie niczym nie jesteś w stanie zaskoczyć. Myliłem się. Po tobie można się wszystkiego spodziewać...
Nie jesteśmy Brazylią, żeby wyrzucić z kadry jednego dobrego piłkarza, bo powiedział coś głupiego, bo to osłabia w olbrzymi sposób kadrę.


Rzekł fan kolesia który wolał brac na Euro patałachów w stylu Zahorskiego, a nie Wichniarka, Jelenia czy Brożka. To, że Holender osłabiał nas na każdym kroku, przez nie powoływanie wyżej wymienionych czy poźniej brak Peszki, Małeckiego czy Piotra Brożka, czy wcześniej brak Gancarczyka Ci nie przeszkadzało w uważaniu go za geniusza. Teraz nagle dotarło jakim debilstwem to było czy co?

kibiców wierzących w równość Polski i Słowenii.
Porównaj sobie drużyny w jakich grają nasi gracze, a w jakich Słoweńcy i po tym pisze te swoje bzdury. Mentor nie dawno pisał, że udało się na tym forum uzyskać pewien poziom, a kto go zaniża zostanie wyproszony(coś w tym stylu, jak pomyliłem proszę o poprawienie). Czy nie można by tego pana wyprosić? Proszę weźmy kadry Słowenii i Polaków(takie najsilniejsze, nie to, że Beenhaker nie powoływał wielu niezłych graczy i potem mówimy że nie mamy kim grać) i niech forumowicze z dłuższym stażem osądzą, głosują które są lepsze. Jestem nawet w stanie się zgodzić na taki fakt, ze jeśli uznają kadrę Słowenii za silniejszą to ja dostaje bana dożywotniego, jeśli odwrotnie i ten typ dalej będzie bredził to co bredzi to dostaje bana. Bo ileż można czytać że czarne jest białe?!

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 21 paź 2009, 0:51

Wilmore pisze:Podobnie jak na wiele piłkarskich tematów nie masz zielonego pojęcia na temat tego, kim jest rozgrywający.
Ja nie mowie, ze środkowy obrońca nie moze rozgrywać, a dalczego nie, ale majac w środku tego Rogera, czy Murawskiego i Levandinho naprawde trzeba być taktycznym geniuszem, zeby Żewłakow rozgrywał przed wlasnym polem karnym 80% akcji ofensywnych, bo 3 pomocnikow, chyba miala inne zadania.
Wilmore pisze:Tak, na czele z Lewandowskim i Stilicem, których najpierw w klubie nie chciał, a później planował wprowadzanie ich do drużyny od wiosny 2009. Znalazłoby się więcej pomyłek, gdyby tylko głębiej pogrzebać. Selekcjoner to nie może być facet, który trafia 50% powołań, to musi być facet, który ma długofalową koncepcję, dokładny profil taktyczny i osobowościowy zespołu, a Smuda ma z tym bardzo poważne problemy.I wreszcie - piłka to nie siatkówka, gdzie tych zgrupowań jest "trochę" więcej, tu trzeba od początku stawiać na konkretnych piłkarzy i dawać im się zgrywać, rozpocząć pracę w stylu austriackim na rok 2008, selekcjoner wybuchowy i skłonny do zmian "bo ten mi się nie podoba" jest mocno nie na miejscu. Nie jesteśmy Brazylią, żeby wyrzucić z kadry jednego dobrego piłkarza, bo powiedział coś głupiego, bo to osłabia w olbrzymi sposób kadrę.
Tym lepiej szybciej pozbedzie sie zawodnikow, ktorzy mu nie pasuja. Nie bedzie musiał udawadniac swiatu ze Pazdan, Zahorski, Trałka czy Polczak to patalachy. Pach, pach, pach i bedzie kadra. Po co komu było kilka spotkań tych panow skoro sa za slabi na gre w Ekstraklasie. Wielki international-level, utalentowani zawodnicy.
To, ze nie chcial Stilicia czy Lewandowskiego to jedno, ale obok tego nie chial Golika czy Handzcia, a mial Peszke, Wilka, Wojtkowiaka, Murawskiego, Bandrowskiego i kilku kolejnych dla ktorych znalazł miejsce w druzynie i pozycje.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 21 paź 2009, 12:02

naprawde trzeba być taktycznym geniuszem, zeby Żewłakow rozgrywał przed wlasnym polem karnym 80% akcji ofensywnych
Nikogo to nie zdziwi jeśli weźmie pod uwagę pressing rywali, błyskawiczne zmiany stref krycia i minimalne różnice w polu pomiędzy formacjami - spójrz na taki Milan, w którym Leonardo stawia usilnie na Silvę nie ze względu na to, że jest wielkim obrońcą, ale ze względu na to, że potrafi znakomicie rozprowadzić piłkę. Patrz dalej - w Realu Pepe, w ManU Ferdinand, w Barcelonie Marquez/Pique... Cała światowa czołówka ma w obronie piłkarzy zdolnych do rozegrania piłki i rozprowadzenia jej. To samo w Polsce robił Żewłakow (lub Dudka, obaj potrafią) - ale to, że albo nie był w stanie podać do pomocników, bo ci byli już pod olbrzymim kryciem, albo podawał, a ci tracili piłkę po przyjęciu, to już nie jego wina.
Ale nie, w Polsce takich obrońców ma nie być i tyle. :roll:
Tylko co w zamian? Oczekujesz że rozgrywać nie będzie Żewłakow, więc kto? Przypominam - w meczach polskiej kadry pomoc i atak były zneutralizowane przez ustawienie rywala. Proszę o odpowiedź, czego oczekujesz w zamian za "rozgrywającego" Żewłakowa?
Podpowiem Ci - jeśli chcemy grać nowocześnie, to nie mamy alternatywy. Przy naszym potencjale i ruchliwości przednich formacji zawsze "rozgrywać" będzie obrona, bo zwyczajnie piłka nie będzie dochodzić do bardziej wysuniętych piłkarzy.
Krytykujesz kadrę, bo gra zbyt nowocześnie - jakie to polskie, że jesteśmy sto lat za murzynami i dziwimy się każdej nowince uznając ją za niepotrzebną.
Ale to wszystko nadal nie robi z Żewłakowa rozgrywającego. Ani nie upoważnia do stwierdzenia, że rozgrywa pod własnym polem karnym akcji ofensywnych - swoją drogą w piłce nie rozróżnia się ofensywnych i defensywnych, lecz przyjmuje założenie, że każda akcja jest ofensywna. :wink: Od tych z Barcelony począwszy na catenaccio włoskim i rozgrywaniu piłki pod swoim polem karnym skończywszy.
Ot, ten śmieszny argument krytykujący kadrę za "rozgrywanie" piłki w polu karnym to zwykłe pieniactwo i usilne wciskanie za błąd rzeczy oczywistych - równie dobrze mógłbyś skrytykować Leo, że wystawił jednego bramkarza, zamiast wzmocnić ofensywę, bo przecież i tak wszystko z tyłu wpadało, a tak zabrakło nam w środku walczaków. :roll:
a mial Peszke, Wilka, Wojtkowiaka, Murawskiego, Bandrowskiego i kilku kolejnych dla ktorych znalazł miejsce w druzynie i pozycje.
Bo ich dostał. A ilu z nich sprowadził, wprowadzał do kadry kreując na swoje odkrycia? Przykładowo Borysiuk u Urbana czy Małecki/Diaz u Skorży. Bandrowski i Peszko to dzieło scoutingu Lecha, którzy po prostu ich sprowadzili - jak Lewandowskiego, Stilica i Handzica. A teraz Smudzie wygodnie jest mówić, że jednych chciał, a drugich nie, tylko zrobili mu na złość - jakimś dziwnym trafem przyznaje się do sprowadzania tylko tych, którzy wypalili. Tymczasem każdy transfer był dziełem scoutingu, którzy po prostu sprowadzali piłkarzy - jak się podobali, to ok, jak nie, to trudno, Smuda ma się z tym męczyć.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 21 paź 2009, 21:46

Wilmore pisze:Nikogo to nie zdziwi jeśli weźmie pod uwagę pressing rywali, błyskawiczne zmiany stref krycia i minimalne różnice w polu pomiędzy formacjami - spójrz na taki Milan, w którym Leonardo stawia usilnie na Silvę nie ze względu na to, że jest wielkim obrońcą, ale ze względu na to, że potrafi znakomicie rozprowadzić piłkę. Patrz dalej - w Realu Pepe, w ManU Ferdinand, w Barcelonie Marquez/Pique... Cała światowa czołówka ma w obronie piłkarzy zdolnych do rozegrania piłki i rozprowadzenia jej. To samo w Polsce robił Żewłakow (lub Dudka, obaj potrafią) - ale to, że albo nie był w stanie podać do pomocników, bo ci byli już pod olbrzymim kryciem, albo podawał, a ci tracili piłkę po przyjęciu, to już nie jego wina.Ale nie, w Polsce takich obrońców ma nie być i tyle.
Uswiadomiłes mnie dzieki, teraz wiem na czym polega pilka nozna i tajniki gry przeciwnika bez pilki. Tylko wszystko to nie ma przełozenia jesli mowimy o reprezentacji Polski. Pressing, nacisk przeciwnika w spotkaniu np. z Irlandia, bez jaj. Rywale stali bez wiekszego ruchu a nasi tworzyli akcje ofensywne na wlasnej polowie w lini defensywnej. :wink:
Wilmore pisze:Tylko co w zamian? Oczekujesz że rozgrywać nie będzie Żewłakow, więc kto? Przypominam - w meczach polskiej kadry pomoc i atak były zneutralizowane przez ustawienie rywala. Proszę o odpowiedź, czego oczekujesz w zamian za "rozgrywającego" Żewłakowa?Podpowiem Ci - jeśli chcemy grać nowocześnie, to nie mamy alternatywy. Przy naszym potencjale i ruchliwości przednich formacji zawsze "rozgrywać" będzie obrona, bo zwyczajnie piłka nie będzie dochodzić do bardziej wysuniętych piłkarzy.Krytykujesz kadrę, bo gra zbyt nowocześnie - jakie to polskie, że jesteśmy sto lat za murzynami i dziwimy się każdej nowince uznając ją za niepotrzebną.
Ja nie wiem jak ma grać reprezentacja Polski, ale alternatyw na gre jest wiele, mozna wykorzystywać skrzydła, mozna grac wiele środkiem, nawet długa... Jednak zawsze w grze powinien być widoczny pomysł, ja takiego nei dostrzegałem od jakiś 18 miesiecy. Granie 3 zawodnikami w środku mialo dać jakas przewage, dać swobode Rogerowi, a tu rozgrywajacy to środkowy obronca a kazdy z trojki pomocnikow ma na wyrazie twarzy "podaj ale prosze tylko nie do mnie". Inne fajne zagrania 3 pomocnikow było bardzo dobre ukrwyanie sie na boisku i bieagnie bez sensu w rejonach gdzie podanie było praktycznie niemozliwe stad taki Zewlakow wali te swoje długie na 1 napastnika, bo oczywiscie nasi pomocnicy nie tylko nie chcieli rozgrywać ale i nie pomagać jedynemu napastnikowi. Wiem zalozenia taktyczne zawsze sa wazne, ale jesli takie były jak pokazywało boisko to spycha to na margines Leo. A spokojnie mozna dojsc do takich wniosków, bo ta gra wygladała tak w 9 na 10 spotkań.
Wilmore pisze:Bo ich dostał. A ilu z nich sprowadził, wprowadzał do kadry kreując na swoje odkrycia? Przykładowo Borysiuk u Urbana czy Małecki/Diaz u Skorży. Bandrowski i Peszko to dzieło scoutingu Lecha, którzy po prostu ich sprowadzili - jak Lewandowskiego, Stilica i Handzica. A teraz Smudzie wygodnie jest mówić, że jednych chciał, a drugich nie, tylko zrobili mu na złość - jakimś dziwnym trafem przyznaje się do sprowadzania tylko tych, którzy wypalili. Tymczasem każdy transfer był dziełem scoutingu, którzy po prostu sprowadzali piłkarzy - jak się podobali, to ok, jak nie, to trudno, Smuda ma się z tym męczyć.
Lech był tworem dwoch "polaczonych" druzyn, a władze Lecha zakomunikowały, ze chca w Lechu tylko 3 pilkarzy- Bosy, Reiss i Dembinski, o przydatnosci reszty decydował Smuda. Bandrowski to nie jest wynalazek akurat scoutingu Lecha, podobnie kilku obcokrajowców, ktorzy poprostu przyjechali na popularne w Polsce testy i Smuda zdecydowal, ze ich zostawi. Tak zostali w Lechu Tanevski czy Injac. Obaj grajac moze nie sa wybitni, ale dobrze ustawieni poprostu sie sprawdzaja. peszko mial grac w napadzie, to Franz go ustawil tam gdzie gra, podobnie z Wojtkowiakiem.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”