Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 339

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 20 gru 2009, 21:51

Niestety Chlopaczek Legro sie w kadrze zadomowił chyba na stale. Lippi oczywiscie swietny trener, ale jak wiesz wszystko płynie i nie zawsze ten sam pomysł na kadre Azzurrich musi byc skuteczny. Na razie wyglada na to, że przy ubóstwie na srodku obrony i braku zaufania do młodych Legrottaglie jest pewniakiem. Cala nadzieje, ze bedzie gral tak do konca sezonu to i Lippi nie bedzie miał wyjscia.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 20 gru 2009, 21:53

heh jak to jest, ze gdy skazuja nas za Calciopoli, wszyscy zagorzali przeciwnicy krzycza chorem: sa winni, bo tak orzekl sad sportowy. Kiedy z kolei prawdziwie niezawisly sad orzeka niwinnosc Agricoli krzykacze pokroju Wilmora glosza o wielkiej niesprawiedliwosci dziejowej.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4475
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 623
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 20 gru 2009, 23:58

Chlopaczek pisze:Znajac zycie pojedzie jeszcze Cannavaro Grosso Del Piero.
Canna i Grosso pewnie pojadą, bo posucha w kraju na ich pozycjach. Ale Alex raczej jednak nie.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16322
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2899
Lokalizacja: Piekło

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 21 gru 2009, 0:25

(L)oczkerson pisze:Oceniać Melo będę gdy JUVE będzie grał dobrze.
Litości, to my będziemy oceniać Pirlo, Seedorfa, czy im podobnych, jak Milan zagra wielki mecz. :lol:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 21 gru 2009, 2:32

Inaczej wygląda sytuacja zawodnika, który siedzi w klubie wiele lat i jest jego liderem, a inaczej piłkarza, który dopiero trafił do zespołu. Do zespołu, który cały wygląda beznadziejnie.
Inaczej trzeba oceniać zawodnika gdy ten trafia do poukładanego zespołu grającego od dłuższego czasu na poziomie, a inaczej piłkarza, który trafia do klubu gdzie nie tylko nie ma wypracowanej taktyki, ale i gdzie wszystko się najnormalniej w świecie pieprzy. Po prostu aktualna forma JUVE nie jest miarodajna, tym bardziej względem zawodnika, który jeszcze nie wprowadził się do zespołu. No chyba, że chcecie wszystko w JUVE oceniać w krótkim terminie, wtedy JUVE jest murowanym faworytem do spadku :wink:
Po prostu przyjmujecie sytuację ekstremalną za normę. Ja nie planuje czekać do super meczu Melo i wtedy nazwać go mistrzem świata. Chce zobaczyć normalnie grający JUVE, normalnie grający nie w 2 czy 3 meczach, ale po prostu powtarzalny JUVE i gdy poziom zespołu się ustabilizuje, będę mógł ocenić na ile Melo stać.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26763
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6672

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 21 gru 2009, 15:29

Co wy się tak tego Melo uczepiliście, cała drużyna gra do dupy a wy tylko ten Melo i Melo. Owszem, jest przepłacony na dzień dzisiejszy, ale na dzień dzisiejszy to tak naprawdę każdy nasz zawodnik jest warty mniej niż jedno euro bo grają tak fatalnie, że się tego komentować nie chce. Ja sam jestem wręcz przekonany, że to wszystko jest winą Ferrary. Aż dziw bierze że po bardzo dobrym początku nagle wszystko prysnęło i nie ma już nic. Nawet Catania przyjeżdża, rozgrywa średni mecz i wywozi z Turynu 3 pkt. Dziwi mnie postawa zarządu naprawdę, facet przegrywa 5 z ostatnich 6 meczów (wygrywając - o ironio - z Interem) a mimo to ciągle ta sama gadka o wspólnym projekcie który realizujemy. Z drugiej strony uważam też, że za plecami Ciro odbywa się gierka z udziałem innych trenerów, Hiddink byłby tu najlepszy ale czy on będzie chciał do nas przejść? Człowiek idealny do takiej roli, musi po prostu podnieść drużynę z kolan, takie coś zrobił już rok temu, z Chelsea, o czym przekonał się między innymi Juventus. Na całe szczęście Mancini, wielki kibic Juventusu, poleciał na kasę do City.

Z lepszych informacji - Bettega wraca do Juve...
Babel pisze:Chlopaczek niestety powołanie to nie było jednorazowym wybrykiem. Legrottaglie jest caly czas w kadrze i sledzac ostatnimi czasy demencje... prace Lippiego, ktory konsekwentnie stawia na obrońców Juve to obawiam sie ze Cannavaro i Legro pojada na mundial i (o zgrozo) którys z nich bedzie grał w pierwszej jedenstce obok biednego Chielliniego.
Znajdź mi lepszych na ich pozycję. Oni obaj grać ze sobą nie mogą. W parze z Chiellinim każdy z nich wygląda dużo lepiej, choć to prawda, że to bardziej Giorgio wszystko czyści.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 21 gru 2009, 15:53

Tak odnosnie Melo... to jak pisalem, ze z niego niezly kon trojanski zespolu, przez jego nieadekwatne zachowanie... glupie kartki itp ale wtedy zazdroscilem i bylem nienormalny :P

male skrawki letnich dysput
czeher pisze:Mnie tez sie wydaje ze to dobry ruch.... dla Violi, w ogole nie rozumiem tego zachwytu nad Melo... Niby niektorzy mowia, ze wypromowal sie na p konfederacji ale jakich on tam mial rywali ?
Dlaczego gra w reprze? a mozecie wymienic mi innych defensywnych pomocnikow?
Sawyer pisze:czeher nie świruj, każdy normalny powie, ze to dobry transfer, dlatego wiadomo dlaczego piszesz innaczej niz wszyscy ...
czeher pisze:
Sawyer pisze:czeher Ty jestes dwulicowcem na maksa, raz sie cieszysz, ze Melo odchodzi bo według Ciebie ( ) jest słaby, a teraz wypisujesz jakies glupoty i wciskasz jakies klamoty ....
:O
Wyjasnijmy sobie kilka rzeczy.... nie jest slaby ale napewno nie taki dobry jakby mogl na to wskazywac ten caly szum, wg mnie jego wielkosc jest nieco przewartosciowana,
Po drugie... chce zeby odszedl za 25mln, gdyz jest to czlowiek jak najbardziej do zastapienia a bardzo potrzebny, baa wrecz kluczowy jest transfer obroncy z wysokiej polki, aby mogl godnie wspolpracowac z Gamberem
Po trzecie jakie glupoty? w okol stadionu pojawily sie napisy ostrzegajace Melo w Juve = 0 abonamentow, i inne sprzeciwiajace sie takiej polityce
Agent ma tylko prowizje od gotowkowego w pelni transferu :P

Arsenal musi bardziej sie postarac :P Jakby dal Kolo + kasa byloby zajebiscie <lol2>, Senderos odpada .... Eboue hmm sam nie wiem

Poza tym nie ma lepszej rzeczy niz zagranie na nosie Juve :P, niech idzie do Arsenalu, jak to field podsumowal :P

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 21 gru 2009, 16:12

http://www.solojuve.com/index.php?optio ... ze-prasowe
http://www.solojuve.com/index.php?optio ... ze-prasowe
Czyli dziś może być naprawdę ciekawie. Mam nadzieje, że zmiany nastąpią. Bo to najlepsza możliwa decyzja, w pierwszej kolejności trzeba ściągnąć speca do zarządu, bo o ile Blanc jest fachowcem to nie od spraw czysto sportowych i właśnie kogoś takiego jak Bettega bardzo brakuje. W dodatku on jedyny ze starego zarządu nie był skorumpowany i z tego co mi się przypomina nigdy zarzutów mu nikt nie postawił. Druga sprawa, to trener. Hiddink to jedyna dobra opcja. On z Bettegą przy swoim doświadczeniu i umiejętnościach mogą to wszystko podźwignąć. W lecie sprowadzić dobrego dyrektora sportowego i można robić transfery. Innej drogi na odbudowę tego zespołu nie widzę


Edyta: Ferrara się ostał. Bettega wraca.

Awatar użytkownika
sci
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19329
Rejestracja: 12 cze 2005, 16:52
Reputacja: 2860
Lokalizacja: zza miedzy

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 21 gru 2009, 21:36

(L)oczkerson pisze: Edyta: Ferrara się ostał. Bettega wraca.
no i gówno :(

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 21 gru 2009, 23:21

Przynajmniej doszliśmy do drugiej opcji z sondy. Podobno Ciro ma ultimatum. Jak nie wygra z Parmą i Milanem to wylatuje, łatwe to mecze nie będą. Kto wie może do ostatniej opcji w niedalekiej przyszłości też dojdziemy. Czas pokaże, to stwierdzenie wybitnie mi pasuje do wszystkiego związanego z JUVE w ostatnim czasie.

Mattia
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 22
Rejestracja: 24 sie 2009, 13:36
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mattia » 21 gru 2009, 23:22

W pierwszej połowie Stara Dama grała tragicznie, praktycznie nie stwarzając zagrożenia pod bramką przyjezdnych. Brakowało szybkości, pomysłu, werwy. Już po pół godzinie gry Ferrara zdjął z murawy Felipe Melo, który tracił mnóstwo piłek i wyglądał jak człowiek, który nie ma ochoty praktycznie na nic, w każdym razie na pewno nie na grę w piłkę....

http://calciobar.blogspot.com/2009/12/1 ... ntusu.html

To fragment mojego podsumania niepelnej 17 kolejki Serie A.

Z tego miejsca pytania do juventini: uznając że osoba o takich kwalifikacjach zawodowych jak Bettega jest chyba w aktualnej sytuacji niezbedna, czy jego powrot, w swietle wspolpracy z Moggim i Giraudo (skazanym nota bene na 3 lata) nie budzi w Was dwuznaczności moralnych?

Jestem ciekawy Waszej opinii, pozdrawiam

Mattia

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26763
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6672

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 21 gru 2009, 23:40

Z tego miejsca pytania do juventini: uznając że osoba o takich kwalifikacjach zawodowych jak Bettega jest chyba w aktualnej sytuacji niezbedna, czy jego powrot, w swietle wspolpracy z Moggim i Giraudo (skazanym nota bene na 3 lata) nie budzi w Was dwuznaczności moralnych?
Bettega nie miał postawionych zarzutów, a więc nie ma tu mowy o dwuznaczności moralnej. To bardzo dobry ruch Juventusu.
Podobno Ciro ma ultimatum. Jak nie wygra z Parmą i Milanem to wylatuje, łatwe to mecze nie będą. Kto wie może do ostatniej opcji w niedalekiej przyszłości też dojdziemy.

Dziwne to dla mnie, bo co jak nie wygra? Zmiana trenera. A nie lepiej zmienić teraz, kiedy nowy coach miałby dwa tygodnie na spokojne wejście w zespół? Nasz zarząd coraz bardziej mnie zaskakuje...

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 21 gru 2009, 23:43

Sporo się nad tym zastanawiałem, i to nie tylko w ostatnim czasie, ale i wcześniej, bo Bettega już wcześniej był doradcą w JUVE. Co do kwalifikacji to nie mam wątpliwości, że to idealna decyzja. Bettega jest ekspertem o wielkim doświadczeniu, jest człowiekiem dokładnie takim jakiego JUVE potrzebuje. Zna się na świecie piłki, czego nie można powiedzieć o Blancu, ekspercie od zarządzania i administracji, czy nie mającemu doświadczenia Secco. Zna struktury JUVE i wielu trenerów w sztabie (bo Ciro sporo postaci ze sztabu Lippiego czy nawet Trapa ściągną), no i patrzy na piłkę od strony sportowej, był wielkim piłkarzem, może bardzo pomóc trenerowi w taktyce czy przy polityce transferowej.
Co Do kwestii moralnych, to nie da się ukryć, że wątpliwości są. W Triadzie przecież był. Tyle, że to nie na nim ciążyły zarzuty, to nie on został skazany przez sąd sportowy czy państwowy, jak Giraudio czy Moggi. Nie przypominam sobie by był kiedyś zawieszony w prawach przez Lege Calcio, nie pamiętam by miał jakiś proces. Może nie jestem już specjalnie na bieżąco w kwestii Calciopoli, ale pamiętam, że Bettegi, gdy odchodził było mi po prostu żal. Wydawało mi się, że on jedyny ucierpiał niezasłużenie na całej aferze. Powodów takich przypuszczeń już nie pamiętam, ale nie mam wątpliwości, że gdyby Bettega miał coś na sumieniu oberwał by równie mocno co gagatek Moggi czy Giraudio, a tak się nie stało.
Dziwne to dla mnie, bo co jak nie wygra? Zmiana trenera. A nie lepiej zmienić teraz, kiedy nowy coach miałby dwa tygodnie na spokojne wejście w zespół? Nasz zarząd coraz bardziej mnie zaskakuje...
Lepiej, tak niż: "posada Ferrary jest niezagrożona do końca sezonu."

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26763
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6672

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 22 gru 2009, 15:15

ciekawostka:
zczuba.pl pisze:Najpopularniejszym piłkarzem Tajwanu jest Diego (szkoda, że nie da się powiedzieć tego samego o Turynie). Kapitan tamtejszej kadry Chiang Ming-Han typował go na pierwszym miejscu, trener Chang Wu-Yeh na drugim, tylko za Ikerem Casillasem. U nikogo innego Diego się nie pojawił.
Chodzi oczywiście o głosowanie na najlepszego piłkarza świata FIFA.
I nie tylko w Tajwanie nas chwalą:
http://www.solojuve.com/index.php?optio ... ze-prasowe

:roll:
P.S. Jakoś sobie trzeba humor przed świętami poprawić...

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 22 gru 2009, 17:34

http://futbolnet.pl/wiadomosci/ferrara- ... zie-z-juve
Kolejne "przecieki" z wczorajszego spotkania, i znów się okazuje, że nic nie wiemy oraz, że... czas pokaże :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”