LM: Arsenal - Barca - Strona 35

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Czy Eboue znów da nura ?

Wiadoma sprawa
24
71%
Nic z tych rzeczy
10
29%
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 08 kwie 2010, 23:25

Z Titim był taki problem, że był zajebisty przez kilka sezonów z rzędu i na pewno na Złotą piłkę zasłużył, ale zawsze ktoś inny się wyróżniał, czy Owen, czy inny Nedved i zgarniał nagrodę. Dla kibiców Arsenalu był najlepszy :P

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 08 kwie 2010, 23:47

Zgadza się. 3 razy był czwarty, raz drugi, raz trzeci. Zawsze był ktoś. W dodatku brakowało sukcesu klubowego w pucharach a nie oszukujmy się, w sezonach bez mistrzostw to jest jeden z kluczowych czynników przy przyznawaniu tej nagrody. Z kolei kiedy triumfował z Francją laury zbierał Zizou, słusznie zresztą.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 09 kwie 2010, 11:12

fieldy pisze:czy Owen
Dalej mnie drażni, że wtedy to Owen, a nie Raul dostał ZP.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 09 kwie 2010, 11:26

dlaczego guru nie dostal ostrzezenia za obrazanie pilkarza innej druzyny?

nazywanie pilkarza 'pizda' jest na tym forum zabronione. jezeli dodamy fakt iz napisal to kibic druzyny w ktorej gra ebue robi sie to podwojnie zalosne

i jeszcze jedno - messi jest pilkarzem zjawiskowym, takim ktory pojawia sie rzadziej niz raz na dekade wiec daruj sobie guru swoje zalosne porownania. henry jak dobrze by swojego czasu nie gral nigdy nie otarl sie o poziom messiego.jezeli kogos mozna porownac do diego maradony to wlasnie messiego. dinho przez chwile byl na takim poziomie. yazid na takim poziomie nigdy nie byl

co smieszniejsze w druzynie arsenalu mieliscie lepszego niz titi i jakos nikt z was po nim nie plakal. taki pewien holender

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 09 kwie 2010, 12:00

http://www.fcblog.pl/news/588/grafiki_na_dzis/

Obrazek
Udane podania Xaviego w drugim meczu (z lewej) i nieudane (z prawej). Na przestrzeni dwóch meczów 15 spośród 244 podań Xaviego nie dotarło do celu, co daje 93% celności. Jego 229 podań to więcej, niż w obu spotkaniach mieli łącznie Abou Diaby, Denilson, Fabregas i Nasri (razem 203).

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 09 kwie 2010, 12:09

rkoeman pisze:dlaczego guru nie dostal ostrzezenia za obrazanie pilkarza innej druzyny?
Bo jest fajny.
rkoeman pisze:i jeszcze jedno - messi jest pilkarzem zjawiskowym, takim ktory pojawia sie rzadziej niz raz na dekade wiec daruj sobie guru swoje zalosne porownania. henry jak dobrze by swojego czasu nie gral nigdy nie otarl sie o poziom messiego.
Inny typ piłkarza. Chodziło o nazywanie piłkarza Bogiem. Mnie osobiście się to nie podoba. Dla wielu kibiców Arsenalu Henry był Bogiem, bo w pojedynkę wygrywał mecze tak jak to teraz robi Messi. W tamtych czasach zawsze był ktoś "lepszy" do zdobycia Złotej Piłki.
rkoeman pisze:jezeli kogos mozna porownac do diego maradony to wlasnie messiego
Nie można. Sami zawsze powtarzacie, ze Barcelona to przede wszystkim drużyna. Maradona sam ciągnął Napoli, wiec jest różnica. Messi jest na lepszej pozycji, bo jest mlody i już gra wyśmienicie do tego gra w Barcelonie, ale za wcześnie jest pisać, ze to nowy Maradona. Niektórzy odważają się pisać "jest lepszy". :lol:

EDIT:

Mentor no daruj sobie. Popatrz na dystans tych podań. 5 metrowe odegrania do partnera. Wynika to z tego, ze Barcelona świetnie utrzymuje się przy piłce. Nic więcej.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 09 kwie 2010, 12:19

Ty może sobie daruj guru. Niby jakimi podaniami w zdecydowanej większości posługują się środkowi pomocnicy pełniący taką rolę jak Xavi? :lol: Regulują tempo gry, przetrzymują piłkę, kiedy trzeba przyspieszają a innym razem zwalniają. Czasem rzucą dłuższe podania, jakąś prostopadłą piłkę albo przerzut, ale 90% podań to właśnie krótkie piłki bo niby jak inaczej mają grać?

Obrazek
Pierwszy mecz - po lewej udane podania Fabregasa, po prawej udane podania Xaviego.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 09 kwie 2010, 12:33

Mentor pisze:Czasem rzucą dłuższe podania, jakąś prostopadłą piłkę albo przerzut, ale 90% podań to właśnie krótkie piłki bo niby jak inaczej mają grać?
No nie ma jak inaczej grac, bo dłuższe piłki nie dochodzą do celu.

Fabregas ledwo co wrócił na mecz, jak sam wiesz. Nie był do końca zdrowy. jak już bawimy się w statystyki to:
Cesc Fábregas: Premiership- 27 meczów, 15 goli, 13 asyst. LM- 7 meczów, 4 gole, 2 asysty. English FA Cup- 1 mecz, 1 asysta. W sumie daje nam to 35 meczów, 19 goli i 16 asyst.
Xavi: Primera División- 27 meczów, 2 gole, 7 asyst. Copa del Rey- 3 mecze, 2 gole, 0 asyst. LM- 9 meczów, 1 gol, 2 asysty. FIFA Club World Cup- 2 mecze, 0 goli, 1 asysta. Suma: 41 meczów, 5 goli, 10 asyst.

Xavi je Fabregasa na śniadanie.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26637
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6623

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 09 kwie 2010, 12:40

rkoeman pisze:i jeszcze jedno - messi jest pilkarzem zjawiskowym, takim ktory pojawia sie rzadziej niz raz na dekade wiec daruj sobie guru swoje zalosne porownania. henry jak dobrze by swojego czasu nie gral nigdy nie otarl sie o poziom messiego.jezeli kogos mozna porownac do diego maradony to wlasnie messiego. dinho przez chwile byl na takim poziomie. yazid na takim poziomie nigdy nie byl
Nie chcę tu zaczynać niepotrzebnej napinki, ale moim zdaniem Henry swego czasu grał na podobnym poziomie co Messi teraz. Żałosne porównanie to ty wymyśliłeś, nie ma to jak porównywać napastnika do pomocnika. Może od razu z Buffonem go porównaj i powiedz, że ten nigdy nie był na poziomie Maradony. :lol:

I nikogo nie można porównywać do Diego Maradony. On sam zrobił z Napoli mistrza Włoch. Dwa razy.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 09 kwie 2010, 12:44

Mentor pisze:http://www.fcblog.pl/news/588/grafiki_na_dzis/

Obrazek
Udane podania Xaviego(...) Na przestrzeni dwóch meczów 15 spośród 244 podań Xaviego nie dotarło do celu, co daje 93% celności.
Trudno zjebać podanie do kumpla który jest metr lub dwa od piłki, z tych 244 podań Xaviego pewnie z 200 było takimi farfoclami :P Barcelona tak gra, później człowiek się za głowę łapie, taka skuteczność podań...to wszystko pokazuje jak bardzo dobrze gracie bez piłki, ciągły ruch i jest komu podać wszystko jednak na bardzo małej przestrzeni. Ciekaw jestem co które podanie Xaviego otwiera drogę do bramki co 1000? :P

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 09 kwie 2010, 12:46

Toudinho pisze:Ciekaw jestem co które podanie Xaviego otwiera drogę do bramki co 1000? :P
W dwumeczu na te 244 podania miał jedna asystę. :lol:

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 09 kwie 2010, 12:52

No nie ma jak inaczej grac, bo dłuższe piłki nie dochodzą do celu.
Taaaa, bo długie podania na skrzydło na wchodzącego Alvesa nie pasują do teorii, podobnie jak rozciągające obronę podania wszerz boiska... No chyba że dla Ciebie długie podanie to tylko i wyłącznie wrzuty na aferę przez całe boisko od bramkarza/obrońcy na jakiegoś drągala co biega na szpicy...
W dwumeczu na te 244 podania miał jedna asystę.
Pooglądaj więcej meczów Barcelony niż te które puszcza Polsat w ramach LM i będziesz wiedział czemu służą podania Xaviego i dlaczego nie musi on próbować zbyt często ryzykownych podań otwierających bezpośrednio drogę do bramki. Guru naprawdę polecam oglądanie meczów Barcelony - może wtedy nie będziesz dziwił się dlaczego Xavi ma mniej goli i asyst od Cesca, a mimo to można powiedzieć, że odgrywa w Barcelonie równie ważną co Fabregas w Arsenalu rolę...
Ostatnio zmieniony 09 kwie 2010, 12:53 przez Janio, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 09 kwie 2010, 12:52

guru pisze:No nie ma jak inaczej grac, bo dłuższe piłki nie dochodzą do celu.
Oczywiście. Nie ma sensu grać długich piłek, które z dużą dozą prawdopodobieństwa nie trafią do celu.

Piłka nożna to złożona sprawa, ale niektóre reguły są bardzo proste. Im dłużej jesteś przy piłce tym krócej jest przy niej rywal. Rywal nie strzeli gola nie mając piłki. Żeby strzelić gola trzeba mieć piłkę.

Po co więc na siłę grać trudne podania ryzykując utratę piłki? Od czasu do czasu jeżeli ryzyko nie jest tak duże a może się opłacić to oczywiście warto próbować, ale to wyjątki.

Swoją drogą czy ktoś dysponuje jakąś stroną na której mógłbym sprawdzić takie statystyki podań konkretnego zawodnika? Głównie chodzi mi o Premiership, ale inne ligi też mogą być.

Toudinho - pełna zgoda. Inna sprawa, że zobacz gdzie zazwyczaj gra Xavi. Zdecydowanie bliżej linii środkowej boiska aniżeli pola karnego więc trudno się spodziewać regularnych podań otwierających drogę do bramki. Zwłaszcza przy rywalu zamkniętym na swojej połowie kiedy jest bardzo ciasno i wolnych przestrzeni do posłani piłki po prostu nie ma.

Ja nie wkleiłem tego, aby zrobić z Creusa Boga (pozdro guru :lol: :wink: ) tylko w ramach ciekawostki. Temat o dwumeczu wciąż jest otwarty a to dotyczy dwumeczu więc zapodałem. Może lepiej zamknąć temat? Dla mnie nie ma problemu.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 09 kwie 2010, 13:04

Xavi je Fabregasa na śniadanie.
ameryki nie odkryles
On sam zrobił z Napoli mistrza Włoch. Dwa razy.
nie bede watpil w jego boskosc ale pisanie ze sam zdobyl mistrza zapominajac o tym ktorzy sfinalizowali jego transfer przypomina dobranocke.

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 09 kwie 2010, 13:23

xavi odpowiada za tempo i rytm gry, wyswiechtane juz slowa, dodatkowo za posiadanie pilki. mentor powiedzial, ze im wiecej ma pilke barcelona, tym mniej ma przeciwnik, wczesniej jeszcze powiedzial to johan. odebrac pilke xaviemu jest zajebiscie trudno, skutecznosc podan, nawet jak sa na pol metra, jest bardzo wazna, bo nie traci on pilki jak naciskaja go przeciwnicy. zreszta nie raz penwie widzieliscie ze duzo trudnych pilek tez przyjmuje, nie zawsze jest latwo przyjac 2 metrowe podanie, bo nie ma czasu na przygotowanie i przeciwnik tez jest bardzo blisko, takie podania, gra w dziada odbiera ochote przeciwnikom na pressing, widza ze to bezcelowe. no i mera sobie te pilke i mera. i jak widzi, ze cos sie dzieje, ze jest luka, ze ktos wybiega, ze w jakims sektorze moze byc przewaga, to posyla tam pilke, imerzona, co do centymetra, taka jego rola!
i zjada fabregasa na sniadanie, masz racje
nie patrz tylko na staty. xavi czesto otwiera droge do stworzenia zagrozenia, tworzy podaniem przewage, okazje bramkowe, niekoniecznie sa to podania na strzal od razu.
i tez kwestia skali, fabregas jest liderem arsenalu. ibrahimovic byl liderem interu, a dani alves sevilli. w barcelonie zaden z nich nie gra pierwszych skrzypiec, musza sie dostosowac do druzyny. w barcelonie fabregas bylby 3cim kreatywnym pomocnkiem, za xavim i iniesta i jestem o tym przekonany. zreszta roznice pomiedzy druzynami bylo widac dobitnie. spojrzmy jeszcze na takkiego van bommela, w barcelonie gral ogony, w bayernie jest kapitanem, liderem srodka pola.
transfer fabregasa za horendalne pieniadze uwazam za zbedny. mamy klepszych, a za zmiennika takich pieniedzy sie nie placi.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”