Liverpool (zbiorczy) - Strona 348

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 19 wrz 2011, 15:51

Żeby tylko nie było to złamanie żebra... :pray: Szkoda, że kontuzja przyszła akurat w tym momencie, bo Daniel był w świetnej formie.

metol, ironia niskich lotów. Powiedz mi tylko, kiedy oglądałeś słabo grającego Lucasa? W poprzednim sezonie był najlepszym piłkarzem Liverpoolu, w tym (z wyłączeniem sobotniego spotkania z Tottenhamem) też gra bardzo dobrze.

Pierwszy artykuł wrzucony przez Kamila faktycznie mija się z prawdą, ale drugi to strzał w dziesiątkę, bo sprzedaż i Meirelesa, i Aquilani'ego była błędem sztabu.

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 19 wrz 2011, 16:16

Niestety chyba zostałem wywołany do odpowiedzi. Dokładniej odpowiem jak przekopie swój kalendarzyk z ocenami meczy LFC. Krótko jednak już teraz mogę powtórzyć, że Liverpool oglądam raczej okazjonalnie. Myśląc o Lucasie myślałem z perspektywy kilku poprzednich lat, kiedy nie zachwycał, zresztą kibice LFC sami dawali temu wyraz. Jak gra obecnie w zasadzie nie wiem, gdyż dupa ze mnie a nie znawca LFC. I w sumie nie bardzo mnie interesuje jako piłkarz. Z góry dodam, że jako mężczyzna też niespecjalnie.

Nad Liverpoolem nie ma sensu się jeszcze pastwić, bo dopiero koniec sezonu zweryfikuje transfery i decyzje Dalglisha. Ja, jak pewnie się można domyśleć, raczej dość pesymistycznie patrzę na Liverpool. Choć w kontekście słabości innych zespołów nie można odmówić im szans. Interesująco zapowiadają się derby. Oba zespoły raczej w niespecjalnej formie, ale wiadomo że takie mecze rządzą się swoimi prawami i piłkarze będą podwójnie zmotywowani. Poza tym do tego czasu LFC może się ocknie. To będzie ważny okres dla tego zespołu i jego menedżera, zwłaszcza że potem podejmujecie MU. Ciekawie jak z tego wyjdziecie.
Everon ktory nie wydal chyba funta na transfery jest w tabeli wyzej do Liverpoolu majac mecz zalegly z kogutami.
Everton w zasadzie nie dokonał żadnego poważnego zakupu od transferu Heitingi w 2009 roku. Ale wiadomo, że w tabeli sporo się zmieni, choć w sumie pozycja Evertonu zaskakuje w kontekście odejścia Artety i Beckforda, braku poważnych wzmocnień, kondycji finansowej klubu i co rocznych falstartów w lidze. Gdyby tabela tak wyglądała na zakończenie sezonu nie mógłbym chyba narzekać.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 20 wrz 2011, 18:40

No i niestety Agger ma złamane żebro i nie zagra przez jakiś miesiąc...

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 20 wrz 2011, 20:01

Ja czytałem, że dwa żebra. To która wersja jest prawdziwa?

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 20 wrz 2011, 22:01

guardian.co.uk pisze:The Liverpool defender Daniel Agger could be out for up to four weeks after he fractured a rib in Sunday's 4-0 Premier League defeat at Tottenham.

The Denmark international sustained the injury when he fell heavily in the first half and had to be substituted before half-time. However, there are contrasting reports on the extent of the injury.

The Liverpool manager Kenny Dalglish told the club's website that "Daniel has got a fractured rib, so he's struggling a bit". However, the version offered by Agger's agent Per Steffensen differs.

Steffensen told sporten.tv2.dk: "It's the worst possible news. He has broken two ribs, and he must keep still for four weeks. Daniel is way down now and I certainly sympathise with him.

"He will miss the two [international] matches against Cyprus and Portugal and there is a match against Manchester United he also misses. It's insanely annoying."
liverpoolfc.tv pisze:"Daniel has got a fractured rib, so he's struggling a bit," said Dalglish.
Dalglish mówi o jednym, a agent Daniela o dwóch żebrach. Która wersja jest prawdziwa? Nie mam pojęcia.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 21 wrz 2011, 21:36

To się na nas zemści. :lol: Słupek Suareza, słupek Jaya, delikatnie chybiony strzał Luisa i ta bomba Craiga w poprzeczkę.

Dość fajnie grało trio Kuyt - Craig - Luis, niestety na koniec piłka rzadziej znajdowała się na połowie Brighton i więcej ich akcji nie było.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 21 wrz 2011, 21:45

Warto dodać, że ta bomba Bellamy'ego to uderzenie z rzutu wolnego z mniej więcej 40 metrów. Strzał fenomenalny.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 22 wrz 2011, 2:18

Hodgson: P31 W13 D9 L9
Dalglish: P30 W15 D6 L9.

hm. :wink: Ciekawa statystyka, a odnoszę wrażenie, że Kenny jest wychwalany pod niebiosa podczas gdy Hodgson był mieszany z błotem. Chociaż to akurat jest normalne w piłce nożnej, u nas tez występuje.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 24 wrz 2011, 13:39

Tak na szybko, w Carling Cup gramy ze Stoke na wyjeździe... :lol:

Edit:

LIVERPOOL: Reina - Kelly, Skrtel, Carragher, Enrique - Henderson, Adam, Lucas, Downing - Carroll, Suarez

Rezerwowi: Doni, Gerrard, Coates, Kuyt, Spearing, Flanagan, Bellamy

:lol:

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 24 wrz 2011, 15:44

Dobry mecz na przełamanie Andy'ego. Żałuję jednak, że Bellamy nie gra w miejsce Hendersona.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 24 wrz 2011, 16:49

Ja pierdolę, mam taki pokaz slajdów, że nie jestem w stanie powiedzieć absolutnie nic na temat gry Liverpoolu. Dobrze, że udało mi się chociaż bramki obejrzeć.

Sergek, napisz parę słów o pierwszej połowie.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 24 wrz 2011, 17:17

Trochę po bramce wyszedłem z domu, za dużo Ci nie powiem.

@Edit

Na szybko - Enrique to mój ulubieniec. Zapieprza na tej lewej stronie jak cholera. Carroll chyba też dobrze zagrał, jego zagrania były na prawdę fajnie, chociaż nie wiem co zrobił w ostatniej akcji... Suarez strasznie niepocieszony, ops.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 24 wrz 2011, 18:07

Druga połowa przypominała mecz podwórkowy. Szybka wymiana ciosów, masa sytuacji bramkowych, gra z niemal całkowitym pominięciem środka pola.

Obrona pozostawia wiele do życzenia. Goście mieli zdecydowanie zbyt dużo miejsca na przeprowadzenie swoich ataków, przez co Reina na nudę nie mógł narzekać. Gdyby przeciwnik był lepszy, to pewnie na jednej bramce by się nie skończyło. Jeszcze więcej do życzenia pozostawia skuteczność. Suarez, Carroll i Downing zmarnowali takie sytuacje, że to się w głowie nie mieści. Tempo i gra siadły dopiero w 81 minucie, kiedy - jak nietrudno się domyślić - z boiska zszedł Suarez (wkurwienie Luisa po zejściu sięgało zenitu, co obrazowała i jego mina, i zachowanie), a na boiska Premier League powrócił Gerrard.

Zachowanie Andy'ego w 93 minucie... :haha:

Jeszcze jedno, Kuyt dał fatalną zmianę. Naprawdę nie rozumiem, czemu Dalglish nie wprowadził na boisko Bellamy'ego. :think:

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 27 wrz 2011, 13:49



Andy w meczu z Wolverhampton. Progres w jego grze widoczny gołym okiem, ale to wciąż zdecydowanie za mało.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 29 wrz 2011, 19:15

Jonjo w Blackpool na wypożyczeniu.

http://www.skysports.com/story/0,19528, ... 36,00.html

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”