Formula 1 - Strona 36

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
×

Mistrzem świata zostanie

Fernando Alonso
27
19%
Felipe Massa
12
9%
Kimi Raikkonen
32
23%
Ralf Schumacher
2
1%
Robert Kubica
36
26%
Jenson Button
3
2%
Giancarlo Fisichella
6
4%
Nick Heidfeld
2
1%
ktoś inny ...
20
14%
Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 13 maja 2007, 15:51

A jednak Fernando nie wygrał :P Massa pojechał wręcz idealnie, od samego początku do końca. Alonso szanse na zwycięstwo stracił już na pierwszym zakręcie, po zetknięciu się z bolidem właśnie Massy. Drugie mijsce przypadło Hamioltonowi, który w tym momencie przewodzi klasyfikacji generalnej kierowców. Bardzo dobrze pojechał również Robert, który ostatecznie uplasował się na bardzo dobrej czwartej pozycji. Oczywiście nie mogło się obyć bez błędów ze strony ekipy BMW, na szczęście tym razem przy bolidzie Heidfelda :wink:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 13 maja 2007, 16:03

Wyścig podobno do poprzedniego, tak naprawde wielę się nie działo. Przynajmniej na torze, trochę walki na dalszych pozycjach, ale tak poza sporą ilości defektów było nudno...
Drugie zwyciestwo Massy prowadzacego od początku do końca, Alonso pogrzebał swoje szanse na samym poczatku poraz kolejny walkę innych wykorzystał Hamilton i awansował na lidera klasyfikacji generalnej.

Couthard poraz kolejny pokazał się z dobrej strony, Reanault nadal kiepsko, Kovalainen zapinktował :shock: Jeszcze gorzej w Hondzie, gdzie kierowcy bardziej sobie przeszkadzają niz pomagają, a to co robi Button to totalna kpina. Jeszcze nalezy podkreślic jazde Sato i pierwsze w historii punkty dla Super Aguri, dla nich to jak dla ferrari podwójne zwycięstwo.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 maja 2007, 18:03

Wynik Roberta bardzo dobry. Liczyłem na niższą lokatę, ale nie przewidywałem defektu Raikkonena. Miejsca 5-6 to moim zdaniem max. na co stać Kubicę w normalnych okolicznościach (znaczy się bez defektów wśród czołówki). Pierwsze cztery miejsca zarezerwowane są raczej dla kierowców Ferrari i McLarena. Dzisiaj problemów z bolidami było mnóstwo. Wyścigu nie ukończyło bodajże siedmiu kierowców. Massa od początku jechał genialnie. Jego przewaga momentami była olbrzymia. Świetny wyścig w jego wykonaniu i łatwe zwycięstwo. Nawet płonący (przez chwilę) bolid nie przeszkodził mu dzisiaj :lol: Szkoda, że Heidfeld przegrał walkę ze sprzętem. Kubica ładnie jechał więc dla dobra ekipy lepiej by było gdyby Niemiec dojechał za Polakiem, ale i tak dobrze jest.

Tak obserwuję te wyścigi i widzę, że najciekawsze są trzecie kwalifikacje oraz sam start głównego wyścigu. To najważniejsze momenty. Dobre miejsce w kwalifikacjach (dające możliwość startu z jednej z pierwszych trzech linii) + dobry start to dużo więcej niż połowa sukcesu. Wyprzedzanie jest cholernie trudne i przy odrobinie szczęścia (czyli dobre funkcjonowanie bolidu oraz ekipy w boksach) można przynajmniej utrzymać pozycję wywalczoną w kwalifikacjach.

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 13 maja 2007, 18:10

Mentor pisze:Szkoda, że Heidfeld przegrał walkę ze sprzętem. Kubica ładnie jechał więc dla dobra ekipy lepiej by było gdyby Niemiec dojechał za Polakiem, ale i tak dobrze jest.

Ee, z tego co pamiętam, to przez radio ludzie z stajni BMW mówili o tym, żeby atakował Kubicę.Chyba chodziło, by jak najwięcej punktów zdobył, bo tak to mialby ciągły kontakt z czolówką.

W tym sezonie aż 4 kierowców bije się o tytuł, tak jak pisał Mentor Ferrari-McLaren , potem za nimi BMW, a reszta stanowi tylko tło dla tych 3 stajni.Szkoda, że Renault, który w tamtym sezonie był najlepszy wśród konstruktorów tak spadł na psy.No, ale jak odchodzi główna siła do rywala, a na jego miejsce przychodzą młodzi lub przeciętni, to tak się dzieje.

Awatar użytkownika
kabanos6
Skład B
Skład B
Posty: 105
Rejestracja: 31 mar 2006, 17:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: Santiago Bernabeu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kabanos6 » 27 maja 2007, 14:18

A Kubica śmiga n 9 m-scu zapewne zostanie tak do konca wyścigu bo tu sie nie da wyprzedzać :/

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 27 maja 2007, 14:32

['] znafca
Kubica jest juz 7 fajnie, nie ? jeśli Robert dojedzie do mety, to na pewno na lepszym miejscu. Ma wiecej paliwa, wiec jedzie na 1 pit-stop, a poza tym, wielu odpadnie jeszcze...bedzie dobrze.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 10 cze 2007, 19:55

Kubica...

Ogląda ktoś? Zna ktoś jakieś szczegóły odnośnie jego stanu? Wyglądało to dramatycznie i poważnie obawiam się o niego.

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 10 cze 2007, 19:58

Mentor pisze:Ogląda ktoś?
Ja

Wszystko wyglądało strasznie. W pierwszej chwili pomyślałem, że już koniec z nim. Stan podobno stabilny. Przewożą go do szpitala. Oby wszystko było dobrze ehh

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 10 cze 2007, 20:00

Robert jest przytomny i rozmawiał już nawet z menadżerem a więc jest dobrze. O obrażeniach nic jeszcze nie mówili.

Ufffffffff

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 10 cze 2007, 20:03

Wg. nieoficjalnych źródeł jest tylko poobijany i wstrząśnięty całą sytuacją i wypadkiem. Oby tak rzeczywiście było, tym bardziej że sam wypadek wyglądał fatalnie.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 10 cze 2007, 20:41


Awatar użytkownika
Bobohawk
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 14 lip 2004, 15:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bobohawk » 10 cze 2007, 20:45

Co było przyczyną tego wypadku? Błąd Kubicy czy jakieś usterki techniczne?

kyloloko
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 13 lut 2007, 13:42
Reputacja: 1
Lokalizacja: Białystok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kyloloko » 10 cze 2007, 20:47

Czytałem że podobno bolid jednego z kierowców TOYOTY zachaczył w bolid Roberta... ale czy to prawda nie jestem pewny...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 10 cze 2007, 20:47

Trudno powiedzieć póki co. Na pewno wszystko będzie analizowane. Być może jedną z przyczyn były jakieś odłamki, które chyba znajdowały się na torze.

Robert złamał nogę :/
Ostatnio zmieniony 10 cze 2007, 20:48 przez Mentor, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 10 cze 2007, 20:47

Błąd Kubicy w sumie, bo koniecznie chciał wyprzedzić na wejściu w prostą Trulliego. Nie udało mu się to, uderzył w bandę, po czym przekoziołkował na drugą stronę toru. A propos złamał nogę "tylko".

Edyta

Tak, zresztą powinni to ocenić fachowcy, jednak moim zdaniem to jego błąd ;)
Ostatnio zmieniony 10 cze 2007, 20:50 przez Lisek, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”