Atletico Madryt (zbiorczy) - Strona 36

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Najlepszy napastnik Atletico w ostatnim dziesiecioleciu to:

Sergio Aguero
15
29%
Fernando Torres
4
8%
Radamel Falcao
17
33%
Diego Forlan
6
12%
Diego Costa
2
4%
Antoine Griezmann
7
14%
Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 02 paź 2006, 17:40

Calego meczu nie ogladalem. Wlaczylem gdzies w 75 min. ale z waszych postow wynika ze Atletico bylo lepsze.
Asteniu pisze:Fakt faktem ze Atletico powinno te spotkanie wygrac. Najbardziej oczywiscie zaluje sytuacji z 90 minuty, po cholere Aguero lobowal Casilasa, bo mogl zrobic wszytsko, chyba to byla mlodziencza fantazja, ale i tak powinnien dostac w dupe za to.
Tej sytuacji tez mi szkoda, jak piszesz poniosla go fantazja. Bedzie zalowal tego... W 90 min. mogl sie stac bohaterem Madrytu.

Awatar użytkownika
matip7
Skład C
Skład C
Posty: 46
Rejestracja: 28 sie 2004, 12:17
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matip7 » 02 paź 2006, 19:24

Messi już Ci wyjaśniam !!!!

ATLETICO Madryt :
Rok założenia:
Mistrzostwo Hiszpanii (9): 1940, 1941, 1950, 1951, 1966, 1970, 1973, 1977, 1996
Puchar Hiszpanii (9): 1960, 1961, 1965, 1972, 1976, 1985, 1991, 1992, 1996
Superpuchar Hiszpanii (1): 1985
Puchar Ligi Hiszpańskiej (1): 1987
Puchar Zdobywców Pucharów (1): 1962
Puchar Interkontynentalny (1): 1974

Madryt- swiatowa metropolia mająca ponad 3,2 mln. mieszkańców

Co to jest Villareal, Getafe, Recreativo.....????????

Sam już chyba teraz rozumiesz !

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 02 paź 2006, 20:05

Ja ciebie wciaz nie rozumiem ... czlowieku , wedlug twojej teori prawie wszystkie kluby swiata są tzw. przez ciebie "gownami"

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 02 paź 2006, 20:36

matip7 pisze:Co to jest Villareal, Getafe, Recreativo.....????????
Takie Villareal jest klubem, który w ostatnim sezonie grał w półfinale Champions League, czego Atletico nie osiągnęło od... :roll: Nie wiem czy kiedykolwiek osiągnęło :P Jak byś mógł to mnie oświeć :lol:

I z tego co sam podajesz. Ostatni duży sukces Aletico to rok...1996. Trochę dawno :P

Pozostałe drużyny, które pieszczotliwie nazywasz "gównem" wcale nie są takie słabe i nie zdziwię się, jeśli Atletico powinie się noga na którejś z tych drużyn :P To się nazywa lekceważenie przeciwnika, czyli pierwszy krok do zguby :]

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 06 paź 2006, 0:03

Wydaje mi sie ze tu nie tyle chodzi koledze o sile ognia czy ostatnie osiagniecia, tylko o wielkosc klubu, bo taki Villarreal to bardzo maly klub z malego miasta, w dodatku o srednich mozliowsciach finansowych ( troche sie to ostatnio zmienilo ). W dodatku kibicow Atletico jest duzo wiecej niz w.w. Dodatkowo o wielkosci klubu swiadczy jego historia co nie watpliwie moze sklonic do nazwania tych klubow gwnianimi, chociaz ja osobiscie sie do tej opini nie przychylam, ale wiem o co koledze chodzi.



Pozdrawiam

Awatar użytkownika
carlitos
Niereformowalny :/
Posty: 63
Rejestracja: 05 paź 2006, 19:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: carlitos » 06 paź 2006, 8:09

akie Villareal jest klubem, który w ostatnim sezonie grał w półfinale Champions League, czego Atletico nie osiągnęło od... Rolling Eyes Nie wiem czy kiedykolwiek osiągnęło Razz Jak byś mógł to mnie oświeć Laughing
Owszem ale również nie zakwalifikowało się do edycji 2006/2007 CL
Wydaje mi sie ze tu nie tyle chodzi koledze o sile ognia czy ostatnie osiagniecia, tylko o wielkosc klubu, bo taki Villarreal to bardzo maly klub z malego miasta, w dodatku o srednich mozliowsciach finansowych ( troche sie to ostatnio zmienilo ). W dodatku kibicow Atletico jest duzo wiecej niz w.w. Dodatkowo o wielkosci klubu swiadczy jego historia co nie watpliwie moze sklonic do nazwania tych klubow gwnianimi, chociaz ja osobiscie sie do tej opini nie przychylam, ale wiem o co koledze chodzi.
Prawda jest taka, że Villarreal nigdy nie przekroczy pewnego poziomu. Wydaje mi się, że osiągneli szczyt swoich możliwości. Futbol w małym mieście nigdy nie będzie mógł się równać z piłką kopaną w wielkich miastach.
Wg mnie nigdy Villarreal nigdy nie osiągnie poziomu Barcelony. Jednak to nie znaczy, że nie jest lepszy niż np Osasuna mimo iż Pampeluna to duże miasto
pozdrawiam

Awatar użytkownika
Cai
Skład C
Skład C
Posty: 56
Rejestracja: 23 mar 2006, 16:40
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cai » 06 paź 2006, 9:31

Prawda jest taka, że Villarreal nigdy nie przekroczy pewnego poziomu. Wydaje mi się, że osiągneli szczyt swoich możliwości. Futbol w małym mieście nigdy nie będzie mógł się równać z piłką kopaną w wielkich miastach.
Totalna bzdura. A Coruna nie jest wielkim miastem, a sam region Galicji jest biedny niczym Lubelszczyzna, mimo to Deportivo potrafiło stanąć do walki z hiszpańskimi i europejskimi potęgami, osiągając niemałe sukcesy.

Inwestujac wielkie pieniądze można nawet z małego klubiku zrobić liczącą sie potęgę. Od czasu, gdu Villarreal przejął Roig, ten klub zrobił niebywały postęp, a zapewniam, że kasa familii się jeszcze nie skończyła. ZŁP to taki trochę hiszpański odpowiednik CSKA, napędzany głównie pieniędzmi sponsora. Bez niego byliby niczym.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 paź 2006, 12:44

carlitos pisze:Owszem ale również nie zakwalifikowało się do edycji 2006/2007 CL
Atletico też nie :P Nie zapominajmy tu o pewnej bardzo ważnej rzeczy. Rojiblancos całkiem niedawno wrócili do Primera Division i wówczas, czy też w okresie, gdy zajmowali te swoje mało porywające miejsca w środku tabeli (nie od razu zaczęli walczyć o europejskie puchary) ktoś zapewne też mógłby użyć w ich kierunku terminu "gówno"...wszystko jest względne :P

Awatar użytkownika
carlitos
Niereformowalny :/
Posty: 63
Rejestracja: 05 paź 2006, 19:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: carlitos » 06 paź 2006, 19:44

Totalna bzdura. A Coruna nie jest wielkim miastem, a sam region Galicji jest biedny niczym Lubelszczyzna, mimo to Deportivo potrafiło stanąć do walki z hiszpańskimi i europejskimi potęgami, osiągając niemałe sukcesy.
To jest totalna bzdura. Gdzie teraz jest El Depor? Srodek tabeli. CZyli ja mialem racje ze to na dluzej nie wypali
arlitos napisał:
Owszem ale również nie zakwalifikowało się do edycji 2006/2007 CL

Atletico też nie Razz
nie neguje lecz dodaje jeszcze sie nie zakwalifikowali :wink:
pozdrawiam Carlitos
Para Siempre Roijoblancos

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 paź 2006, 19:51

carlitos pisze:Gdzie teraz jest El Depor? Srodek tabeli
Ostatnie sezony mieli trochę mniej udane, ale teraz są na 6 miejscu ze stratą 1 pkt do czwartego w tym momencie Realu i mają tyle samo punktów co Atletico. Są o jedną pozycję niżej ze względu na nieco gorszy bilans bramek. Deportivo 7-4 Rojiblancos 8-4. Nie tak źle z nimi :wink:

Awatar użytkownika
revan
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 163
Rejestracja: 22 mar 2005, 23:33
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: revan » 06 paź 2006, 20:15

carlitos pisze: To jest totalna bzdura. Gdzie teraz jest El Depor? Srodek tabeli. CZyli ja mialem racje ze to na dluzej nie wypali
Zarządzanie pierwszoligową drużyną nie jest łatwą profesją, bo tylko nieliczni odnoszą w tej dziedzinie sukcesy. W La Corunii trochę za późno zorientowano się, że w zespole potrzebna jest świeża krew. Piłkarze okupujący newralgiczne pozycje klubu z Galicji wypalili się, więc konieczna była wymiana pokoleń. Niestety dla Deportivo tych zmian było za dużo zarówno pod względem ilościowym jak i jakościowym. Poza tym, nie ma co ukrywać, że Depor do krezusów nie należy i pod tym względem nie może rywalizować z ekipą z Estadio Madrigal.

Awatar użytkownika
matip7
Skład C
Skład C
Posty: 46
Rejestracja: 28 sie 2004, 12:17
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matip7 » 06 paź 2006, 21:40

Ups.... widzę, że po przez jedno słowo (mające wiele odmian), narobiłem troche zamieszania :)
Jeśli ktos poczuł sie urażony to sorry.... ale takie są fakty, a z faktami jak powszechnie wiadomo się nie dyskutuje.
Parę lat temu "Bobo" Kaczmarek w taki o to mniej wiecej sposób wypowiedzial sie o "mocarstwowych" planach Groclinu i o panu Drzymale, prezesie Dyskoboli " Wspaniały czlowiek, ktory zrobił bardzo wiele dla piłki noznej. Wybudowal piekny stadion, stworzył silną druzynę, ale niestety, 200 tys miasta nie wybuduje !!!
P.S. Asteniu, przecież my kibice Atleti, musimy rozumiec sie w pół zdania !!! ;)

Awatar użytkownika
carlitos
Niereformowalny :/
Posty: 63
Rejestracja: 05 paź 2006, 19:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: carlitos » 06 paź 2006, 22:17

Zarządzanie pierwszoligową drużyną nie jest łatwą profesją
i dlatego potrzebni są do tego wyspecjalizowani ludzie
Ups.... widzę, że po przez jedno słowo (mające wiele odmian), narobiłem troche zamieszania Smile
nazwalbym to wymiana pogladow[/b]

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 10 paź 2006, 3:59

Ktos tu bardzo madrze napisal, ze niestety niektore klubu pewnego poziomu nie przekrocza. To co osiagnol Villarreal to prawe jego szczyt mozliwosci, bo widac ze w ten zespol troche kasy sie zainwestowalo, ale jezeli nei ma kibicow nie ma zyskow, a malo jest ludzi ktorzy pozwola sobie na oplacanie pierwszoligowego klubu w ktorym graja tacy pilkarze jak Riquelme, Pires czy Nihat.



Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 10 paź 2006, 4:06

Wlasnie ludzie Atletico wrocili z Argentyny gdzie obserwowali mecz River - Boca. Ich celem bylo obserwacja dwoch zawodnikow Boca - Gago oraz Palacio. Co do pierwszego to chcialbym aby trafil na Vicente Calderon, natomiast co do Palacio mam mieszane uczucia.



Pozdrwiam

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”