Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 351

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18579
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 10 gru 2006, 0:39

Nie wiem czy to był najlepszy pomysł ze spalonym. Oczywiście gdyby wyszło nikt nie miałby żadnych pretensji tylko też liniowemu ciężko wychwycić taką sytuację. Mało to już kontrowersji było :roll: Po dośrodkowaniu ktoś tam jeszcze strącił piłkę i dopiero dostał ją Chevanton. Oczywiście nic nie sugeruję, ale to ryzyko grać na spalonego przy stałych fragmentach :roll: Moim zdaniem Mejia lepiej by zrobił gdyby został przy Ernesto, tylko jak zwykle madry Polak po szkodzie :P Kto jak kto, ale napastnik o takiej sznucie jak Chevanton nie powinien być bez opieki. Mejia zawalił, ale nie ma nad czym ubolewać. Lepiej zamiast karcić obronę chwalić strzelca. To zawsze lepiej wygląda, że przegraliśmy bo ktoś z rywali się wykazał, a nie, że to ktoś od nas dał ciała :P

Atak Ruud-Ronaldo był już sporo razy sprawdzany przez Capello na treningach i można było się spodziewać, że prędzej czy później się zdecyduje na niego w oficjalnym meczu. Sprawdzian wyszedł tak sobie, ale na pewno nie na tyle źle, aby Fabio przestał ich razem testować :wink:

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 10 gru 2006, 1:23

Fabio w następnym meczu powinien postawić na samego Ronaldo, moze RvN zrozumie że musi stzrelać, bo jak narazie od początku sezonu jest nietyklany, a to nie dobrze.

Dobrze że w następnym meczu zagra Momo, widać brak tego gracza. Chyba Beckhs ostatnimi meczami wkomponował się w drużynę, ciekawe kosztem kogo...oby Reyesa bo gra piach po tej kontuzji...zrestza kontuzja glupie tlumaczenie stracil formę która blyszczał w kilku meczach...a szkoda bo wierzyłem, że bedzie trzymał wysoką forme dłużej...jeszcze się przebudzi.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 10 gru 2006, 5:37

doskonaly mecz. liczy sie wynik a nie gra. za 5 lat nikt nie bedzie pamietal stylu tylko trofefa bla bla bla bla

real zagral dno i przegral. sevilla tez w srdeniej formie ale umie strzelac gole i wygrala. 4 porazka druzyny capello w sezonie = o 2 za duzo niz obiecal.

Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 10 gru 2006, 10:58

Mecz lepszy niz Valencia - Real i to mnie cieszy :D Pozatym jak Beckham zdobył bramke to byłem bardzo zdziwiony bo do tej pory zadnej akcji nie mial, pozatym powiedzmy szczeze tego gola podarował Palop, bo jak mozna tak zle obliczyc uderzenie piłki :angry: Jednak wyrówanie szybko nastąpiło i po ładnej akcji ! Zaszkoczył mnie pozytywnie Ronaldo, który bardzo starał sie i biegał , pomiomo ze byla za kazdym razem zatrzymywany, ale jadnak walczyl i to sie liczy. W porównaniu z nim Ruud zagrał katastrofalnie i potwierdza sie to co mówiłem kiedys, Ruud w meczach z wymagającymi rywalami nie potrafi zagarc dobrego meczu a przyjdzie jakis slabeusz i strzeli kilka bramek i kazdy gi wychwala pod niebiosa bo jak ito jest wspanaiły płkarz :boruta: Pozatym dalo m isie odczuc ogldając wczorajszy mecz ze sedzia nie chciał skrzywdzic Realu, jak by nie było dwie czerwone kartki powinny byc pozatym kilka razy tez nie odgwizdał ewidentnych fauli, ale cóz wygrala ekipa lepsza i to mnie cieszy :D
Brameczka Chevantona cudowna i to co zrobił Mejia to mozna sie załamac, ale jak to mówią nie mozna wygrywac zawsze fartem i kiedys szzcecie sie konczy :boruta:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 10 gru 2006, 11:38

Ten mecz jeszcze pokazał jedno rzecz - że Capello teraz potrzebuje nie vice Emerson czy Diarra ale stopera któremu ufa, by mógł wejśc w czasie meczu i poradzić sobie. Niby nie było Helguery, ale jemu tez nie za bardzo Fabio ufa, a bardzie ufa bo musi. I nie mówie tu o stoperze z etykietka "nadzieja" ale wyjadaczu który wejdzie i da rade, podoła zadanią. Bo gdy Salgado został ogrywany przez Adriano to Capello musiał reagować zmianą [zwłaszcza że czerona kartka wisiała w powietrzu] i tak by wszedł wyjadacz kumający podstawy strefy itd.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18579
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 10 gru 2006, 11:50

Salgado być może odczuwa...brak konkurencji :? Teraz jest jedynym prawym defensorem. Na wypożyczeniu jest Diogo, który z reztą nie chce wracać, kontuzje ma Cicinho i jedyną alternatywą jest Ramos, tylko ten jest częściej ustawiany jako stoper :roll: Michel nie ma rywala w walce o skład i to może się odbijać na jego formie. Wejście Mejii to było osłabienie. Ramos przechodzi na bok i Alvaro powoduje pewną lukę na środku bo umiejętnosciami od Sergio ustępuje :roll:

Capello chciał stopera już w lecie, pewnie przypomni o sobie podczas zimy :] Ostatnio coś ucichł ten temat, ale to tylko tymczasowo. Napewno :!: Tylko właśnie, jedyne nazwisko ostatnich miesięcy to Alexis. Młody, świetnie gra w Getafe, ale to "nadzieja na lepsze jutro" :P Z resztą nie tylko my go chcemy sprowadzić. Ostatnio był łączony z Milanem (następca Maldiniego :?: ), więc już widać, że młody jest rozchwytywany i ma w czym wybierać :wink:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 10 gru 2006, 12:09

RealFan a Diogo gra coś tam w Saragossie, tylko to tak jest zawsze. A pewnosci nie ma ze wróci i nie bedzie rozczarowaniem, tym bardzie ze jest wypożyczony.

Alexis ? czytałem, zbiera same pozytywy. Nawet jakies oferty dostawał czy cos, ale wiesz jak jest. Nie uwierze puki nie zobacze. Zreszta to przewaga Real że gra w Hiszpani. Nastepcą Maldiniego, bedzie ... Maldini :] Zreszta nikt nie zatapi Paolo, tak jak nic nie zastąpi Ani, która dopadła grypa. :wink:

Ja miałem na myśli wyjadacza, który nie bedzie potrzebował ogrania itd. a Ty napisałeś o "nadzieji" - warto zwrócić uwage na Lucasa Neil'a z Blackburn - Australijczyk - kapitan Rovers, ostatnio widziałem ploty: Lyon, Barca, Milan Liverpool. To był by strzał w 10 jako uzupełnienie :] A jego umowa wygasa po sezonie, mówi sie że 3 miliony i jest w zimie Wasz :wink: Naprawde to nie musi być ani gwiazdka, ani nadzieja ...

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 10 gru 2006, 12:15

RealFan pisze:Tylko właśnie, jedyne nazwisko ostatnich miesięcy to Alexis
Macie nie swieze info, Valencia już ma jego podpis, za 9 mln ponoć ma trafić na Mestalla. Transfer ewidentnie przespany, nie wiem na co czekano mogl byc nasz a tym czasem nietoperze maja kolejnego diamenta w obronie po Albiolu.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18579
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 10 gru 2006, 12:20

Diogo chce, żeby jego agent załatwił mu już transfer definitywny bo z Madrytu nie ma dobrych wspomnień :P On zatem raczej nie wróci bo przecież kuruje się jeszcze Cicinho. Diogo znów byłby trzecim prawym obrońcą, a w Saragossie może się rozwijąć :wink:

Neil :?: Słyszałe, słyszałem, że ma niezłe występy i spora konkurencja o niego. Tylko u niego to samo co u Alexisa. Pewnie pozostanie w tej samej lidze. Blackburn może będzie chciało jednak zarobić trochę więcej niż 3 mln bo taki wysyp czołowych klubów o jednego gościa nie zdarza się często :twisted: A może Capello liczy jeszcze na Woodgate'a, który nieźle sie prezentuje w Boro :roll: Tylko to dopiero na przyszły sezon, a sam zawodnik różne rzeczy już mówił. Od "Mam coś do udowodnienia w Madrycie" do "Chcę pozostać w ojczyźnie" więc wiesz...trudno przewidywać co ma w głowie :roll:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 10 gru 2006, 12:21

Toudinho a skąd masz to info ? bo chyba to "news dnia" jak jeszcze dwa dni temu były plotki na temat jego osoby i o Valenci nic nie było.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18579
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 10 gru 2006, 12:51

Toudinho - Przejrzałem stronę Valencii i nic o tym, by Alexis był już przez nich zaklepany nie znalazłem :roll: Jesteś pewien tej informacji :?:

Zaza - Odpisałem Ci na poprzedniej stronie :wink:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 10 gru 2006, 13:08

Spokojnie gdyby Neil był Anglikiem to sytuacja była by inna. Ale nie zdziwie sie jak opuśc premiership, choc w walke o niego Liverpool sie mocno liczy...

Woodgate ? tego chyba nikt nie potrafi wyjasnić. :roll: Widziałem juz kilka spotkań Boro w tym sezonie, i czesto nie zawodził, mimo że ma obok siebie Roberto Hutha [na początku sezonu kontuzjowany] - chyba każdy przed sezonem mówił "bajeczna para stoperów" - To jest ewenement że Woody, w tak siłowej i szybkiej lidze daje sobie jako tako rade. A w La Liga był niczym oferma. Tylko pytanie czy nawet mimo dobrych wystepów w takim Boro, Real znów zaryzykuje ? Bo ja sądze że jak by teraz sie pojawiła jako taka oferta z West Ham chyba by go oddali. Tylko mówimy o ofercie która choć by w jakims stopniu wzróci kase zainwestowaną.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 10 gru 2006, 13:25

z woodym jest pewien problem - on nigdy nie byl dobrym obronca. mial jeden niezly sezon w leeds a pozniej ciagla walke z kontuzjami. do hiszpanii nie nadaje sie na pewno. canna sobie w niej nie radzi jak na razie wiec co dopiero woody.

bardzo niewdzieczna liga dla obroncow. prawie kazda druzyna ma ogromna sila w ofensywie i prawie kazdy pilkarz dysponuja bajeczna technika. najmniejszym blad badz slabsza koncetracja i po zawodach

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 10 gru 2006, 13:39

No coś w tym jest Ronald, może sam jego transfer z Newcastle to też była mała zagrywka, na pewnie sie to już nie zwróci, mimo jako takich wystepów po powrocie do premiership. Poprostu nie nadaje sie. Jeden z największych klopsów transferowych ostatnich lat.

Niewdzieczna dla obrońców ? ale stoper jak saper :wink: gdzie jak gdzie ale chyba w Hiszpani najdłużej sie pamieta błedy obrońców. Czesto jeden mecz zawali a przylgnie do niego etykietka. Inna sprawa że nie jeden już tam nie podołał. Tak samo było może z Carlesem ? Oczywiscie :wink: Ale sam wiesz że nie jeden mógł by sie nie dostosować. Ayala też w Milanie miał takie słabsze okresy, w sumie mało kto wierzył że na Mestalla bedzie tyle lat podstawowym graczem. I t d . Cannavaro bym nie skreślał, bo on naprawe umnie sie dostosować. Fabio Capello odkurzył go a zarazm wyciagną to co najlepsze. Sam mówi że jest daleki od formy z poprzedniego sezonu [o mundialu nie mówiąc]

Toudinho info z dziś, wiec nie jest chyba jak piszesz bo nie było by tematu :wink:

Nie ważne tresc ale sam fakt że nie jest po zawodach

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 10 gru 2006, 13:58

ja go nie przekreslam bo od lat jestem fanem jego talentu. zawsze podobal mi sie jego styl gry w obronie. wiem ze bedzie gral lepiej jako ze srodkowemu obroncy najtrudniej przystosowac sie do gry w nowej druzynie - nawet jak przenosie do tej samej ligi. na razie jego slabsza forma wynika wg mnie z dlugiego mundialu. choc zawsze moze okazac sie ze ta liga nie jest dla niego. takie przypadki byly nie raz

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”