AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 351

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 02 lut 2008, 15:48

Na Serie A piszą że Rino na pewno nie zagra w pierwszym meczu z Arsenalem, szkoda wielka. Ale to będzie dodatkowa mobilizacja !

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19907
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 721

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 02 lut 2008, 18:01

Nie wiem, czy to wielkie osłabienie - w sytuacji, gdy zagra Ronaldo z Pato, to w pomocy będzie dwóch DP, jeden to Pirlo, a drugi raczej Ambrosini - strata Gattuso będzie niezbyt mocnym ciosem, bardzo go cenię, ale Ambrosini też jest w stanie zaprezentować dobry poziom.
jestem w 100 % pewien ze na mecz z Arsenalem Carletto wystawi "choinke" i Gattuso zostanie zastapiony Emersonem.Carlo nie wystawi dwoch napastnikow bo z tak grajacym Arsenalem byloby to samobojstwo.i jezeli Inzaghi bedzie zdrowy to on zagra w ataku a nie Pato lub Ronaldo.liga mistrzow jest stwprzona dla Pippo

THEMANIEK
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1514
Rejestracja: 21 sty 2005, 18:39
Reputacja: 41
Lokalizacja: bristol, uk.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: THEMANIEK » 02 lut 2008, 18:09

mete pisze:
Nie wiem, czy to wielkie osłabienie - w sytuacji, gdy zagra Ronaldo z Pato, to w pomocy będzie dwóch DP, jeden to Pirlo, a drugi raczej Ambrosini - strata Gattuso będzie niezbyt mocnym ciosem, bardzo go cenię, ale Ambrosini też jest w stanie zaprezentować dobry poziom.
jestem w 100 % pewien ze na mecz z Arsenalem Carletto wystawi "choinke" i Gattuso zostanie zastapiony Emersonem.Carlo nie wystawi dwoch napastnikow bo z tak grajacym Arsenalem byloby to samobojstwo.i jezeli Inzaghi bedzie zdrowy to on zagra w ataku a nie Pato lub Ronaldo.liga mistrzow jest stwprzona dla Pippo
Choinke pewnie wystawi ale z Ronaldo. Skąd wiesz np ze Pato nie jest stworzony do LM ? :roll: To samo z Emersonem wątpie żeby go wystawił coś czuje że Brocchi zagra. Pippo chyba szybko nie wydobrzeje :cry:

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 03 lut 2008, 0:39

THEMANIEK pisze:Pippo chyba szybko nie wydobrzeje Crying or Very sad
Stracił okres przygotowawczy, ma ciężki problem z nerkami i coś tam drobnego w nodze - jak wróci do marca, to będzie super, to nie młodzieniaszek, a w tym sezonie i tak nie grał super.
Choinka na pewno będzie - może to i gorzej, bo z Arsenalem musimy dyktować warunki na boisku, a grając choinką nastawiamy się raczej na przyjmowanie ataków i ataki co jakiś tam czas. Tyle że zawsze można wtedy zdjąć Ronaldo i Emersona a wstawić Gilę i Pato.
Brocchi na pewno nie zagra w pierwszym meczu z Arsenalem, ostatnio stale szanse w pierwszej kolejności dostaje Emerson i prezentuje się nieźle przez te paręnaście minut w meczu - według mnie jest nie tylko lepszym graczem, ale i w lepszej formie.
Szkoda Gattuso, ale on nawet na trybunach dla drużyny jako motywator będzie przydatny.

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3197
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 03 lut 2008, 22:17

W pierwszej polowie to az zal mi na to patrzec :?

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 03 lut 2008, 22:24

W pierwszej polowie to az zal mi na to patrzec Confused
IMHO jeden z lepszych w ostatnich tygodniach meczów Milanu - w kwestii ilości akcji i jakości meczu, bo Milan niestety gra jak zawsze - bez własnego stylu, byle zablokować grę przeciwnika i zneutralizować jego mocne punkty. Mieliśmy parę okazji, ale Viola właściwie non-stop atakuje i jest zwyczajnie lepsza.
Co by było, gdyby nie Kalac :?
Mam przeczucie, że po przerwie wejdzie za Seedorfa (chyba ma lekką kontuzję, nagle spauzował po tym wejściu) Emerson i będziemy murować bramkę, a później może za Brocchiego Pato... Ale raczej za Gilardino, który gra koszmarnie, a jego zmarnowanej okazji z końcówki pierwszej połowy nigdy mu nie wybaczy.

Po przerwie musi zacząć grać Milan, a nie Liverpool - mamy dominować na boisku, a nie bronić się i robić wszystko, żeby rywal nie miał okazji, bo przez to zdobycie bramki staje się odległym celem. :/

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3197
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 03 lut 2008, 23:24

No Wygrywamy 1-0 Po golu Pato ale :?

Pato jakas kontuzja chyba se kostke skrecil :?
Seedorf chyba sie poklocil z Carlo bo ja kschodzil to jakos dziwnie bo zamiast podbiec do lini i podac reke Pato ktory za niego wszedl poszedl za boisko jakby byl obrazony na caly swiat.

Kaka jak schodzil to tez tak jakby mial jakas kontuzje.

Emerson to normalnie Joga Bonito , Kiwal jak trzeba chyba z 5 sit zalozyl :lol:

Powiem jedno Kalac Wymiata :!: :!:

Dida juz se chyba nie pogra :roll:

PS. Oby to bylo tylko lekkie skrecenie ta kontuzja Pato :? Bo bylo by nieciekawie :x

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 03 lut 2008, 23:25

Na szybko bo zaraz skroty.

Brawo Pato brawo Kalac.

Pirlo tak jak 2 lata temu chyba trzyma forme na reprezentacyjna impreze rangi mistrzowskiej poniewaz ostatnio gra duzo ponizej tego co potrafi.

Oby to skrecenie nogi Pato okazalo sie niegrozne.

Forza Milan.

Awatar użytkownika
Ewa_
popopopopopopooo \o/
Posty: 993
Rejestracja: 29 lip 2006, 17:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: Koszalin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ewa_ » 03 lut 2008, 23:30

Kalac to jest gościu \o/ co on dzisiaj robił :shock: wyciągać takie piły. Kalac na Prezydenta \o/
Pato fantastycznie się zachował...Pirlo-Kaká-Pato - akcja marzenie :) Tak jak Chlopaczek mam nadzieję, że wszystko będzie ok z Alexandre.
Zachowania Seedorfa to wolę nie komentować. Takie fochy to on sobie może w domu strzelać.

5 miejsce \o/

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 03 lut 2008, 23:32

Wygrana! W jednym z najważniejszych, o ile nie najważniejszym, meczu sezonu wygrywamy z Fiorentiną 0:1 na wyjeździe po niezłym meczu.

Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była jak z Liverpoolu wzięta - chrzanić to, że mamy w składzie najlepszego piłkarza świata, Seedorfa o niezłym potencjale, Gilardino będącego ostatnio w formie i paru dobrych piłkarzy - skupiliśmy się tylko i wyłącznie na neutralizacji graczy rywala. Rozumiem taką taktykę w meczu z Barceloną, Chelsea, ManU czy nawet Arsenalem - o ile już Milan musi czuć przed kimś respekt - ale na litość boską to tylko Fiorentina - dobrze grająca, mająca w składzie paru niezłych grajków, ale jednak tylko czwarta (góra) siła Serie A. A my gramy tak, jak Liverpool w Atenach - byle nie stracić, byle nie stracić, obyśmy nic nie stracili, a może oni sobie sami coś wbiją. Tak nie może grać taki zespół, jak Milan, tym bardziej z takim zespołem, jak Fiorentina. Nawet na wyjeździe.
Mieliśmy parę okazji, ale potrzebowalibyśmy masy szczęścia, żeby wpadło. Nie udawało się, zaś Viola wiele razy atakowała, na szczęście bez skutku.

Druga połowa była zupełnie inna - zagraliśmy tak, jak powinniśmy byli, skoro już nie mamy dobrej formy - więcej atakowaliśmy, bardziej się otwarliśmy (popełnialiśmy niestety też MASĘ głupich błędów w obronie, które Viola MUSIAŁA wykorzystać, na szczęście dla nas nie zdołała) i zaczęliśmy strzelać na bramkę rywala, a nie w jego kibiców. Później wszedł Pato za Seedorfa i gra się ożywiła - widać, że Clarence nie ma formy, choć się starał dziś bardziej, niż wcześniej. Pato nie zagrał wielkich zawodów - bramka MISZCZ! - ale wystarczyło to na Fiorentinę, która popełniła parę błędów i dała sobie wbić gola, na którego Milan nie zasługiwał.

Fiorentina była lepsza długo, nawet jak Milan przejął inicjatywę, to była groźniejsza w kontrach, niż my wcześniej. Ale nie zdołała strzelić bramki dzięki jednej osobie:
Kalacowi - to, co Australijczyk wyrabiał w bramce, przechodziło wszelkie pojęcie. Dawno nie widziałem bramkarza w Mediolanie grającego tak efektownie i efektywnie, lepiej od Didy z najlepszych czasów - jeśli Brazylijczyk zostanie, a Kalac po sezonie odejdzie na free transfer (kończy mu się kontrakt), to będzie znaczyć jedno - zarząd totalnie zwariował.
Ale jak dla mnie dziś Kalac rewelacyjnymi interwencjami załatwił sobie kontrakt na dwa-trzy sezony.
Absolutnie gracz meczu, tylko dzięki niemu Milan nie stracił bramki już od ponad trzech spotkań. Dawno nie było takiej serii...

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 03 lut 2008, 23:33

W takich meczach nie trzeba grać pięknie, trzeba wygrywać. Jesteśmy 1 punkt od Ligi Mistrzów \o/. Teraz chyba nikt nie wątpi że może nas zabraknąć.

Dida, siedź sobie jeszcze na ławie. Z takim Kalacem w bramce nie ma czego się bać.

Seedorf miał dziś gorszy dzień i to nie tylko na boisku lecz i poza nim...

W przeciwieństwie do Ewy i Chłopaczka mam nadzieję że będzie odwrotnie. :P

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 03 lut 2008, 23:36

Chlopaczek pisze: Pirlo tak jak 2 lata temu chyba trzyma forme na reprezentacyjna impreze rangi mistrzowskiej poniewaz ostatnio gra duzo ponizej tego co potrafi.
Z tym się nie zgodzę - zagrał dziś masę naprawdę rewelacyjnych piłek, może i nie jest w takiej formie, jak w lecie 2006 roku, ale i tak grał o wiele lepiej, niż na jesieni czy w ostatnich paru spotkaniach - potrzebna wyraźnie mu była presja, mocny rywal.

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3197
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 03 lut 2008, 23:38

W przeciwieństwie do Ewy i Chłopaczka mam nadzieję że będzie odwrotnie.
Głupiś :roll: :?:

Awatar użytkownika
Ewa_
popopopopopopooo \o/
Posty: 993
Rejestracja: 29 lip 2006, 17:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: Koszalin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ewa_ » 03 lut 2008, 23:43

Łukasz_ pisze:W przeciwieństwie do Ewy i Chłopaczka mam nadzieję że będzie odwrotnie. :P
A dlaczego to?

Pato został powołany do reprezentacji Brazylii...pewnie nie pojedzie. Kolejny mecz ze Sieną, która dzisiaj pokonała Romę 3-0, więc może to i dobrze. Będzie mógł się przygotować na niedzielny mecz. Lipiński komentując mecz na c+s powiedział, że już za tydzień wraca Ronaldo, chociaż ja nie jestem taka pewna. Gila głupia kartka, 4 w sezonie i nie zagra w kolejnym meczu. Jak nie wróci Ronaldo, a potwierdzi się kontuzja Pato to będziemy grać bez napastników :P Chociaż należałoby zapytać Gallianiego jakimi zagramy 'napastnikami' w takim przypadku :P on na pewno będzie wiedział :)

Obrazek
Pierwsza informacja udzielona krótko po zakończeniu meczu przez oficera prasowego Milanu mówi o skręconej kostce Alexandre Pato. Piłkarz nie będzie mógł udać się na zgrupowanie reprezentacji Brazylii. O tym jak poważny jest uraz Pato będzie można mówić po przeprowadzeniu odpowiednich badań.

www.acmilan.pl
ehh :(

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3197
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 03 lut 2008, 23:54

Sam nie wiem , W najlespzym przypadku to skrecenie lekkie ,a w najgorszym odpukac moze byc zerwanie wiezadeł brrr :oops: Oby to było cos lekkiego.

Forza Pato

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”