Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 351

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 25 sty 2010, 1:50

Łukasz_ pisze: nie sądzę aby Buffon miał wtedy czas na takie rozważanie i analizy, miał sekundy na podjęcie decyzji.
Buffon, nie należy do ciężko myślących i doskonale wiedział co robi. Mógł, albo nie robić nic i po prostu wyciągnąć piłkę z siatki, co oznaczało by pewną już porażkę, albo rzucić wszystko na jedną szalę i kosztem czerwonej karki dla siebie, ratować punkt drużynie. Wybrał mniejsze zło (dla klubu nie dla siebie) i jest to w prostacki wręcz sposób oczywiste :wink:

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26726
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6659

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 25 sty 2010, 18:00

Oczywista sprawa, że Buffon wiedział co robi.

Marchisio wyleciał na 20 dni, przyczyną - o dziwo - kłopoty z mięśniami. :suicide:

Awatar użytkownika
coco
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14305
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1500
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 27 sty 2010, 21:59

Nie wiem czy wiadomosc która niosę to pewnego rodzaju ulga dla kibiców Juve czy po prostu kolejna kaczka dziennikarska . Własnie ogladalem na satelicie włoskie kanały i natrafiłem na wiadomosci sportowe i komentator pokazywal zdjecia Zaccheroniego jakoby miał on objąć funkcję sternika Turyńskiej floty , podobno to on a nie Gentile jest głównym trenerem branym pod uwagę . Mnie az ciary przechodza jak sobie wspomne Inter za kadencji Zacka i ta jego 3 obroncow .

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 27 sty 2010, 22:24

coco pisze:Nie wiem czy wiadomosc która niosę to pewnego rodzaju ulga dla kibiców Juve czy po prostu kolejna kaczka dziennikarska . Własnie ogladalem na satelicie włoskie kanały i natrafiłem na wiadomosci sportowe i komentator pokazywal zdjecia Zaccheroniego jakoby miał on objąć funkcję sternika Turyńskiej floty , podobno to on a nie Gentile jest głównym trenerem branym pod uwagę . Mnie az ciary przechodza jak sobie wspomne Inter za kadencji Zacka i ta jego 3 obroncow .
Obrazek

Taką ulgę właśnie odczuwam na niektóre nazwiska łączone z nami.

EDIT


Kto chce potrenowac z Juventusem? :lol:

Awatar użytkownika
coco
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14305
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1500
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 27 sty 2010, 22:37

:haha: :lol: heheh

otóż maciek_88 , wasz zarząd jest daremny , nawet bardzo , nie wiem dla czego szukaja trenera na swoim podwórku . Z tych nazwisk które wymienili to Zack jest najbardziej doswiadczony i utytułowany . Natomiast pretensje o lepszego trenera mozecie skladac tylko do zarzadu , przeczytalem dzisiaj o 3 bardzo dobrych fachowcach aktualnie pozostajacych bez pracy , mianowicie , Schuster , Ramos i H.R.Cuper i nie mam pojecia dla czego zarzad nie powalczy o któregos z nich . Z drugiej strony jednak twojej abominacji nie rozumiem , bo ewidentnie nie szukacie na chwile obecna goscia ktory by was prowadzil przez dluzszy czas , szukacie kogos kto pomoże wam wyjsc z dołka , i moim zdaniem kandydatura Zacka jest w miare dobre , to doswiadczony fachowiec , zdobyl nawet pare mistrzostw . Na chwile obecna nie wyciagniecie nikogo lepszego , skoro nawet w plotkach nie przewinely sie na nazwiska które wyzej wymienilem .

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 27 sty 2010, 23:31

dla mnie zatrudnianie Zaccheroniego, to trochę wyciąganie trupa z szafy. Owszem w odróżnieniu od Ciro, Alberto jest trenerem i to, który ma doświadczenie z bardzo dobrymi klubami, ale który jednak wypadł z obiegu. Szkoda się na to patrzeć, ale zarząd sam jest sobie winien. Gdyby szukali trenera gdy był na to czas, pewnie Guusa by przekonali. Teraz nikt ze światowego topu nie będzie chciał współpracować z ludźmi, którzy w ostatnim miesiącu tak drastycznie udowodnili swoją niekompetencję.Teraz trzeba kombinować z tymczasowymi.
Ostatecznie taka zmiana jest raczej na plus, bo gorzej nie będzie, a i wreszcie trenerem by był ostatecznie trener. Gentile nawet nie komentuje, bo to kandydat o kompetencjach równie śmiesznych co Ferrara.
Kończąc wątek trenera, to plan zakłada, że po sezonie obejmie JUVE Benitez. Nie mogę się doczekać, aż Rafa wraz z Secco dobierze się do transferów :rotfl: Beniteza nigdy nie uważałem za trenera klasy światowej, nawet gdy polskie media kreaowały go za cyborga i geniusza taktycznego. Ten sezon też, nie jest miłą perspektywą. By ratować klub chcą ściągnąć trenera, który doprowadził w dużym stopniu do analogicznego kryzysu w Liverpoolu. Super... Owszem Benitez to trener dobry, ale gdzie mu do poziomu Lippiego i Capello, w dodatku Włochów. Można liczyć, że odbuduje się jak Ancelotti w Chelsea, ale to nie jest dla mnie kandydatura pewna, JUVE potrzebuje managera, który będzie nie tylko kompetentnym trenerem, ale i dobrze pokieruje politykę transferową. Rafa pod tym względem jest opcją złą.

i kadra na Inter:
Bramkarze: Buffon, Chimenti, Manninger
Obrońcy: Chiellini, Cannavaro, Grosso, Zebina, Grygera, De Ceglie, Legrottaglie
Pomocnicy: Felipe Melo, Sissoko, Candreva, Diego, Yago, Giandonato, Marrone, Boniperti
Napastnicy: Amauri, Paolucci
Czyli zagramy pewnie taką 11: Buffon=Grygera-Legro (lub Canna ze złamanym nosem)Chiellini-Grosso= Sissoko-Melo-Candreva=Diego=Amauri-Paolucci
i na ławie Manni-Canna-Zebina-De Ceglie-Marrone-Yago-Bonipetri

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26726
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6659

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 27 sty 2010, 23:57

coco pisze: Na chwile obecna nie wyciagniecie nikogo lepszego , skoro nawet w plotkach nie przewinely sie na nazwiska które wyzej wymienilem .
Mowa była o Hiddinku czy Benitezie a nie o jakichś Schusterach czy Ramosach... Zaccheroni na pół roku? Nie wiem co o tym myśleć...
(L)oczkerson pisze:Kończąc wątek trenera, to plan zakłada, że po sezonie obejmie JUVE Benitez. Nie mogę się doczekać, aż Rafa wraz z Secco dobierze się do transferów
Benitez robić transferów nie umie ale coś tam mu jednak wychodzi (Kuyt, Torres). Tu się zgadzam ale...
(L)oczkerson pisze: Beniteza nigdy nie uważałem za trenera klasy światowej, nawet gdy polskie media kreaowały go za cyborga i geniusza taktycznego. Ten sezon też, nie jest miłą perspektywą. By ratować klub chcą ściągnąć trenera, który doprowadził w dużym stopniu do analogicznego kryzysu w Liverpoolu. Super...
... ale tu już nie. Benitez to pewno świetny trener. W Valencii zrobił najlepszą drużynę świata, potem wygrał LM z Liverpoolem a dwa lata później grał w finale. Myślę, że w Liverpoolu po prostu się wypalił, potrzebuje czegoś nowego, nowego wyzwania. No bo który trener nie miał wpadki? Lippi np nie podołał w Interze. Co do tej polityki transferowej to mam nadzieję, że bardziej pałeczkę przejmie Bettega a Secco będzie tylko od uzgadniania kontraktów.
Co nie znaczy, że chciałbym go w Juve zobaczyć. Hiszpański trener z uwielbieniem do ściągania Hiszpanów w Serie A? Nie pasuje mi to za bardzo.
(L)oczkerson pisze: Owszem Benitez to trener dobry, ale gdzie mu do poziomu Lippiego i Capello, w dodatku Włochów.
Wymieniłeś dwóch z trzech najlepszych trenerów świata. :P Benitez to na pewno nie ten trzeci.
(L)oczkerson pisze:Buffon=Grygera-Legro (lub Canna ze złamanym nosem)Chiellini-Grosso= Sissoko-Melo-Candreva=Diego=Amauri-Paolucci
Grosso - nie chce go oglądać w takiej formie ale zapewne zagra bo na Lazio ma bana. Atak tragedia ale nic lepszego się nie wymyśli.

Mimo wszystko liczę na zwycięstwo i Forza Juve!

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 28 sty 2010, 0:23

Wymieniłeś dwóch z trzech najlepszych trenerów świata.
nie wymieniłem 2 ostatnich poważnych trenerów zatrudnionych w JUVE :P
Benitez to pewno świetny trener. W Valencii zrobił najlepszą drużynę świata, potem wygrał LM z Liverpoolem a dwa lata później grał w finale. Myślę, że w Liverpoolu po prostu się wypalił
Co do Valencii to sie zgadzam. Uwielbiałem tamtą drużynę. Natomiast za prace w LFC już tak go nie cenię. Owszem fantastyczny miał moment w Champions League, ale w międzyczasie przez lata nie radził sobie na podwórku krajowym. Dlatego dobry, choć nie pierwsza półka. Na pewno jest konsekwentny i ma dużą wiedzę taktyczną (pytanie jak sobie by poradził w standardach Serie A), ale nie ma kontaktu z piłkarzami, nie ma takiego charakteru jak Capello czy SAF.
Co do tej polityki transferowej to mam nadzieję, że bardziej pałeczkę przejmie Bettega a Secco będzie tylko od uzgadniania kontraktów.
ja bym chciał, by Secco został zwolniony, a w jego miesce przyszedł jakiś profesjonalista, który by mógł stworzyć podobny tandem co Bettega z Moggim (mówię o podziale zadań). Nie mówię o Corvino, bo to marzenie, ale taki Moratta czy ewentualnie Marino to by był dobry wybór. Choć czy realny?

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26726
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6659

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 28 sty 2010, 0:39

(L)oczkerson pisze:nie wymieniłem 2 ostatnich poważnych trenerów zatrudnionych w JUVE :P
No i popatrz co się porobiło... :cry:
(L)oczkerson pisze:Owszem fantastyczny miał moment w Champions League, ale w międzyczasie przez lata nie radził sobie na podwórku krajowym. Dlatego dobry, choć nie pierwsza półka. Na pewno jest konsekwentny i ma dużą wiedzę taktyczną (pytanie jak sobie by poradził w standardach Serie A), ale nie ma kontaktu z piłkarzami, nie ma takiego charakteru jak Capello czy SAF.
W zeszłym sezonie był całkiem blisko, ale zgadzam się, w Juventusie nie ma, że było blisko. Jak przyjdzie, będzie musiał coś wygrać już w pierwszym sezonie bo go zjedzą i kibice i dziennikarze. Ciekawe czy poradziłby sobie z taką presją. :think:
Co do taktyki: potrafił wypunktować Mou dwa razy w półfinale LM, a to jest bardzo duży sukces.
Co do kontaktu z piłkarzami: Ferrara ma wspaniały kontakt z takim Del Piero czy Buffonem :haha: A mimo to nie wygrywa :wink: Wiem, czepiam się...
(L)oczkerson pisze:ja bym chciał, by Secco został zwolniony, a w jego miesce przyszedł jakiś profesjonalista, który by mógł stworzyć podobny tandem co Bettega z Moggim (mówię o podziale zadań). Nie mówię o Corvino, bo to marzenie, ale taki Moratta czy ewentualnie Marino to by był dobry wybór. Choć czy realny?
Corvino to rzeczywiście marzenie, chyba że zmieni się zarząd, ale to też marzenie. Marotta to ten z Sampy? Marino chyba bez pracy jest o ile się nie mylę? Bo chłop faktycznie w Napoli dawał radę.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 28 sty 2010, 0:54

Marotta to ten z Sampy?
tak, rozsądny facet, ma bardzo dobre rozeznanie w calcio i od 20 lat pracuje jako dyrektor sportowy
Corvino to rzeczywiście marzenie, chyba że zmieni się zarząd, ale to też marzenie.
Nawet jeśli by się zmienił zarząd, dalej mi się nie wydaje. Corvino ma swój plan w Fiorenitnie i konsekwentnie go realizuje. Łatwo go nie porzuci. Z podobnych względów nie do wyjęcia jest Prandelli, a szkoda. Czego jak czego, ale tego duetu Violi zazdroszczę. Profesjonaliści z prawdziwego zdarzenia.
Marino chyba bez pracy jest o ile się nie mylę? Bo chłop faktycznie w Napoli dawał radę.
Owszem, odszedł wraz z Donadonim. Szczegółów, nie znam, ale jeśli ktoś był pradziwym profesjonalistą u sterów Napoli, to był to nie prezes De Laurentiis, a właśnie Marino. Jak przyjdzie będę się cieszył. Zmiany w JUVE muszą zacząć się od zarządu.

Awatar użytkownika
coco
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14305
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1500
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 28 sty 2010, 10:24

Mowa była o Hiddinku czy Benitezie a nie o jakichś Schusterach czy Ramosach... Zaccheroni na pół roku? Nie wiem co o tym myśleć...
chyba tylko kibic Juve potrafił wierzyc w takie bajki . Benitez byl nierealny od samego poczatku i marzenie o nim to marzenie ściętej głowy . Hiddink natomiast ma dobra posade , kasy multum wiec za ochłapy trenowac nie przyjdzie , od poczatku wiedzialem ze nie dojdzie do skutku ten transfer , chyba ze w ostatni dzien okienka wasz zarzad rzuci mu na stół tyle ile chce to za pewne sie zastanowi.
dla mnie zatrudnianie Zaccheroniego, to trochę wyciąganie trupa z szafy. Owszem w odróżnieniu od Ciro, Alberto jest trenerem i to, który ma doświadczenie z bardzo dobrymi klubami, ale który jednak wypadł z obiegu.
wiesz co , zrozumcie jedna rzecz wy nie szukacie trenera na stałe , tylko kogos kto wyciągnie was z dołka w jakim niewątpliwie jestescie , Zack to trener o pewnej uznanej marce i na pewno jego kandydatura jest najlepsza na chwile obecna . Macie kolosalne problemy w obronie , ja na miejscu zarzadu próbował bym sciagnac H.R.Cupera który o obronie wie wiecej niz niejeden szkoleniowiec na swiecie . Musicie sie ratowac i kazdy trener prócz Gentile i Ferrary na pewno by pomógł wam wyjsc z dołka .

Edit

jednak prawdą jest to co mówiłem odnośnie Zacka
http://sport.wp.pl/kat,1726,title,Zacch ... caid=198ac

to ciagle nie jest oficjalne info , ale raczej nic juz tego nie zmieni i bedziecie mieli szkoleniowca o uznanej we Włoszech renomie , aczkolwiek trenera co najwyzej dobrego . Wydaje mi sie ze jak nie zrobi z was ekipy grajacej 3 obroncami :P to mozecie wyjsc z dołka .

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 28 sty 2010, 12:13

Hiddink natomiast ma dobra posade , kasy multum wiec za ochłapy trenowac nie przyjdzie
Z tego co wiem, to przygoda Guusa z Rosją się kończy. Jego pensja była finansowana głównie z kieszeni Abramovicza, który teraz kasuje Rosyjską Akademię Sportu czy jak to tam się zwało.
Benitez byl nierealny od samego poczatku i marzenie o nim to marzenie ściętej głowy
masz na myśli jego ewentualne przyjście już teraz? Bo jeśli tak to się zgadzam, ale jako trener na następny sezon (a o tym pisałem) to już nie
wiesz co , zrozumcie jedna rzecz wy nie szukacie trenera na stałe
Ale powinniśmy byli! Owszem lepiej zatrudnić Zaccheroniego niż trwać w tym marazmie, co do tego nie ma wątpliwości. Zaccheroni to z całą pewnością bardziej kompetentna osoba niż Ferrara i tu nie ma dyskusji, ale JUVE powinien był tak poprowadzić sprawę by nie było trenera tymczasowego. Hiddink odrzucił ofertę JUVE głównie dlatego, że niezdecydowany zarząd JUVE nie spodobał mu się jako partner. Co mnie zresztą nie dziwi. Jeśli JUVE nie potrafił przekonać Spalettiego, który ani nie uzyskał od Romy spełnienia swoich żądań, ani nie miał tam silnej pozycji, to chyba to dobrze pokazuje ile ci profesjonałowie potrafią osiągnąć :lol:
To najbardziej uderzyło w JUVE po Calciopoli to nie strata piłkarzy czy sezonu lub dwóch. To głównie strata profesjonalizmu w zarządzie. KIedyś JUVE zastopował Lippiego wybierając z dwójki Wenger Capello. Teraz JUVE zastępuje Ferrarę Zaccheronim a w dalszej perspektywie bóg wie kim :roll:

Awatar użytkownika
coco
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14305
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1500
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 28 sty 2010, 12:32

Z tego co wiem, to przygoda Guusa z Rosją się kończy. Jego pensja była finansowana głównie z kieszeni Abramovicza, który teraz kasuje Rosyjską Akademię Sportu czy jak to tam się zwało.
Hiddink moglby trenowac nawet Legie gdyby mu dali tyle kasy ile chce , presitz Juve jest mizerny na chwile obecna i nie dziwie sie ze Holender odrzucil propozycje .
masz na myśli jego ewentualne przyjście już teraz? Bo jeśli tak to się zgadzam, ale jako trener na następny sezon (a o tym pisałem) to już nie
oczywiscie ze chodzi mi o ten sezon , w przyszlym z Benitezem tez nic nie wyjdzie tak mi sie wydaje , bo musieli byscie zaplacic Liverpoolowi za zerwanie umowy .

W mojej opini ta druzyna potrzebuje teraz ogarniecia z tego marazmu , Zack wydaje sie byc odpowiednia osoba , ale ja bym nie liczyl na to ze pozniej przyjdzie do was trener z najwyzszej półki . Wy musicie budowac sie od 0 jesli Zackowi by szlo w miare dobrze to byscie go zostawili na stanowisku , jesli nie to pomyslal bym o takim H.R.Cuperze dac czas ze 2 lata i maszyna zacznie funkcjonowac . Ale wy wolicie to robic na zasadzie ze przed sezonem doszywacie sobie na koszulki nowe gwiazdki , sciagacie tuzy pokroju Melo i myslicie ze podbijecie świat . Guardiola to czysty przypadek nieznanego trenera ktoremu sie udało osiagnac olbrzymi sukces , problem w tym ze ta Barcelona budowana jest od lat i od małego im sie wszczepia filozofie gry , u was filozofia wyglada na tym ze na konferencjach jedziecie kazdego a pozniej przychodzi do meczu i wielki płacz . Wam trzeba stabilizacji zeby wróciło chociaz 70 % dawnego Juventusu . Inter jest konsekwentnie od kilku lat budowany i to przynosi efekty , a przypomne ze Morattiego kibice tez mieli dosc , ale teraz nie potrafia bez niego zyc .

tak wiec reasumujac Zack jesli sobie poradzi to zostawic go na dluzej , jesli nie to sciagnac czlowieka ktory zna sie na taktyce i dac mu czas spokojnie popracowac , skoro Perez uczy sie na bledach i nie zwalnia Pellegriniego po kilku nieudanych meczach to w Turynie tez to potrafia .

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 28 sty 2010, 12:54

oczywiscie ze chodzi mi o ten sezon , w przyszlym z Benitezem tez nic nie wyjdzie tak mi sie wydaje , bo musieli byscie zaplacic Liverpoolowi za zerwanie umowy .
LFc sam ma problemy z tą długoletnią umową. to jest duże pole manewru dla JUVE, biorąc pod uwagę, że Benitez tylko przez te 20 mln jakie by mu musieli wypłacić nie odszedł. Ale to dywagacje...
W mojej opini ta druzyna potrzebuje teraz ogarniecia z tego marazmu
epokowego odkrycia dokonałeś :D
skoro Perez uczy sie na bledach i nie zwalnia Pellegriniego po kilku nieudanych meczach to w Turynie tez to potrafia .
Perez nie zatrzymał w drużynie Ramosa i dla mnie w związku z tym specem od konsekwencji mimo nie wywalenia Pellegriniego, który notuje dobre wyniki dalej nie jest :P . JUVE niczego od Pereza się uczyć nie musi, w tym względzie, bo w stosunku do Ranieriego czy Ferrary wykazywali aż za dużą cierpliwość. Odnośnie przyszłości Zaccheroniego i tego czy powinien dalej trenować JUVE po sezonie, się nie wypowiadam puki nie będę widział co koleś sobą teraz prezentuję. Aczkolwiek szczerze wątpię by spełnił oczekiwania JUVE. Stabilizacja dla samej stabilizacji jest bezcelowa. Gdyby o samą stabilizację w JUVE chodziło zostano by przy Ranierim i sukcesach na poziomie 2-3 mijsca i 1/8 LM

Awatar użytkownika
coco
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14305
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1500
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 28 sty 2010, 13:04

Własnie widac jak ta stabilizacja po Ranierim funkcjonuje :haha: :] przytocze przyklad Mou przyszedl do Chelsea uporzadkowal ja , i doprowadzil do stabilizacji w taki sposób ze kazdy z jego nastepców wzoruje sie na jego pracy . Jesli wam stabilizacja nie jest potrzebna to dalej zatrudniajcie Ferrary i inne wynalazki . Mnie tam los Juve zwisa i powiewa , nie macie pomyslu na prowadzenie tej druzyny , a 1 pomyslem powinna byc stabilizacja , nie mój problem .

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”