Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 355

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 29 sty 2010, 17:01

Bo nie zawsze dają, więc po części ma rację.
Jak już mówimy o słowach, które często padają z jego ust, to od razu nasuwa mi się na myśl popularne u Rafy - "kontolowaliśmy grę" (oczywiście niezależnie od wyniku).

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 29 sty 2010, 17:02

(L)oczkerson pisze:niech wszystkie siły ludzkości strzegą JUVE przed polityką transferową Beniteza. Rafa może w JUVE być świetnym trenerem, jeśli na model włoski nie będzie miał decydującego zdania w polityce transferowej (i ten kto będzie miał będzie miał głowę na karku)
Za transfery w Liverpool jeszcze do poprzedniego sezonu odpowiadał także Rick Parry. Dopiero jak Benitez podpisał nowy kontrakt [w poprzednim sezonie], to załatwił sobie pełną władzę w tym zakresie - z tego co wiem oczywiście.

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 29 sty 2010, 17:04

b-boy1995 - jakbys byl szefem faceta ktory kupuje co sezon dziesieciu nowych pilkarzy to tez bys sie 2 razy zastanowil czy dac mu kolejne miliony na kolejnych dziesieciu nowych pilkarzy. przez piec lat benitez kupil 5 jedenastek. to chyba nie jest normalne?

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 29 sty 2010, 17:07

Za pisanie nazwiska Parry powinni WP rozdawać. :lol:
Dzięki nieudolnej pracy Ricka przeszli nam koło nosa m.in. Simao, C. Ronaldo, Ramsey, Vidic, Alves i pewnie jeszcze kilku, których nazwisk nie jestem sobie w stanie przypomnieć.

I oczywiście Fieldy ma rację - Rafa po podpisaniu nowego kontraktu załatwił sobie pełną władzę w zakresie dokonywania transferów (a także w sprawach związanych z akademią, ale to teraz nieistotne).

Edit:

O wilku mowa:
lfc.pl pisze:Juventus Turyn potwierdził zwolnienie Ciro Ferrary ze stanowiska trenera. Jego miejsce do końca tego sezonu zajmie Alberto Zaccheroni. Pewne doniesienia sugerują, że Rafa Benitez może objąć tę drużynę w przyszłym sezonie.

- Ferrara został zwolniony ze stanowiska i Zaccheroni będzie pełnił jego funkcję do czerwca 2010 roku – poinformował Juventus.

Były trener Torino – Zaccheroni jest określany, jako tymczasowy trener. Juventus poszukuje następcy Ferrary na długi okres.

Benitez jest numerem 1 do objęcia posady trenera Juventusu, jednak sam Hiszpan odmówił wypowiedzi na ten temat.

Poinformowano także, że rozmowy Liverpoolu z Benitezem w sprawie jego przyszłości odbędą się po sezonie.
Źródło: Sky Sports. :wink:
Ostatnio zmieniony 29 sty 2010, 17:11 przez Daaaamian, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 29 sty 2010, 17:09

Za transfery w Liverpool jeszcze do poprzedniego sezonu odpowiadał także Rick Parry. Dopiero jak Benitez podpisał nowy kontrakt [w poprzednim sezonie], to załatwił sobie pełną władzę w tym zakresie - z tego co wiem oczywiście.
Pewnie masz rację, ale i tak miał wiekszy wpływ na plitykę transferową niż we włoszech, gdzie często jest tak, że trener jedynie mówi jakiego zawodnika potrzebuje, a decyzję podejmuje zarząd. Czy zawsze taką jak trener niech świadczy fakt, że Acelotti prosił o Adebayora a dostał Ronaldinho, czy, że Deschamps odszedł z JUVE bo zarząd kupił Tiago i Alimorna, których on kompletnie nie widział w JUVE. :wink:

Co do domniemanego systemu taktycznego Zaccharnioniego, to mnie w tym 3:4:3 by bardziej martwił układ w obronie, nie w odensywie, tam jak by wrócił Iaquinta, Treze i Giovinco teoretycznie można złożyć naprawdę niezłą trzyosobową formację ataku, na prawej pomocy zawsze może grać Hasan, który wie jak się gra i w obronie i w pomocy, Camo dużo walczy więc od biedy też by sie nadał, ale w obronie to ja szans na 3 osobową formację nie widzę. Bo co Chiellini-Canna-Legro, a na ławie Grygera? :lol:

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 29 sty 2010, 17:12

fieldy pisze:Za transfery w Liverpool jeszcze do poprzedniego sezonu odpowiadał także Rick Parry. Dopiero jak Benitez podpisał nowy kontrakt [w poprzednim sezonie], to załatwił sobie pełną władzę w tym zakresie - z tego co wiem oczywiście.
watpie zeby wielka odpowiedzialnosc za transfery posiadal pan parry. latwo da sie zauwazyc pewna tendencje wsrod sciaganietych graczy na anfield od kiedy pracuje w liverpoolu benitez (20 pilkarzy - czyli niemal polowe wszystkich - benitez sciagnal z samej la liga).

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 29 sty 2010, 17:14

Ludzie Benitez to by potrzebował co roku coraz wiecej, tyle lati nie potrafil wygrać w Premiership. Miał udane transfery( nie wiem czy on) - Torres- Mascherano- Reina- Alonso, ale gdzie reszta kasy. Na jakiego ch... kupował Pennanta, Bellamyego i udawła, że uda mu sie ich utemperować. Wreszcie po tylu nieudanych transferach, ktoś musiał powiedzieć STOP. Tylko sie dziwie, że kibice Liverpoolu raz byli przeciwko włascicielom i prostestowali, kiedy ci nie przedluzali kontraktu z Rafa, a teraz chca zeby sie go pozbyto.
Nie wiem ile Juve moze przeznaczac na transfery, ale Benitezowi musieli by zagwarantować sporo, kasy. Niech przeczekaja do konca sezonu i staraja sie wyciagnac moze Hiddinka.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 29 sty 2010, 17:15

(L)oczkerson pisze:Pewnie masz rację, ale i tak miał wiekszy wpływ na plitykę transferową niż we włoszech, gdzie często jest tak, że trener jedynie mówi jakiego zawodnika potrzebuje, a decyzję podejmuje zarząd. Czy zawsze taką jak trener niech świadczy fakt, że Acelotti prosił o Adebayora a dostał Ronaldinho, czy, że Deschamps odszedł z JUVE bo zarząd kupił Tiago i Alimorna, których on kompletnie nie widział w JUVE. :wink:
Podobna sytuacja miała miejsce właśnie w Liverpoolu, gdzie (podobno!) Keane został kupiony wbrew woli Beniteza, który nie chciał Irlandczyka, lecz Barry'ego. To może tłumaczyć dlaczego Keane był notorycznie sadzany na ławce i traktowany jak piąte koło u wozu, a następnie sprzedany po zaledwie półrocznym pobycie na Anfield.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 29 sty 2010, 17:20

Wiadomo, ze sam Parry nie decydował, jednak były tez przypadki jak ten z Keanem, który kosztował sporo, później nie dostawał wielu szans [a jak dostał to strzelał, jeśli dobrze pamiętem - na pewno Arsenalowi strzelił :lol: ] i w końcu odszedł chyba za połowę tego co z niego dali z powrotem do Spurs. Przy tego typu transferach moze miał swój udział. Bo chyba grałby więcej, jakby Rafa go koniecznie chciał.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26765
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6672

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 29 sty 2010, 17:20

Caceres może grać na środku obrony. Ale faktycznie bida w defensywie.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 29 sty 2010, 17:26

fieldy pisze:a jak dostał to strzelał, jeśli dobrze pamiętem
Nie do końca, ale mniejsza o to. Wspomniałeś o meczu z Arsenalem, gdzie Keane strzelił bramkę. Warto dodać, że w kolejnym spotkaniu (z Boltonem) Robbie strzelił 2 bramki, po czym w kolejnym meczu - z Newcastle (gdzie Torres nie mógł grać!) Benitez posadził go na ławce. To tak na potwierdzenie słów, że Benitez nie obchodził się z Irlandczykiem tak, jak powinien

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 29 sty 2010, 19:36

Beniteza można krytykować, ale awansować do dwóch finałów LM z takimi "tuzami" jak Kuyt, Kewell, Traore, Garcia, Finnan, Pennant czy Zenden to trzeba być naprawdę taktycznym geniuszem. I to dzięki tym rewelacyjnym wynikom z takimi piłkarzami dostał takie kokosy na transfery - z kimś rozsądnym jako dyrektorem sportowym (tyle że takiego w Juventusie nie ma i prędko nie będzie raczej) i bez kompetencji sprowadzania szrotu byłby najlepszy na świecie - nie jest taki tylko ze względu na to, że zachciało mu się prowadzić politykę transferową ekipy, przez co zmarnował wiele okazji. Jednak szacunek za to, że z takich piłkarzy zrobił takie drużyny mu się bezwzględnie należy i Beniteza w Turynie widzieć nie chciałbym, zbyt wielką ma wiedzę na temat taktyki, która we Włoszech (casus Interu) jest decydująca i przeważa nawet w przypadku niższych umiejętności piłkarskich.
Zaccheroniego w Juventusie też widzieć nie chcę, bo on wydaje się być optymalną opcją jako brzytwa, której chwyta się obecnie Juventus. Owszem, stać go na to, by ściągnąć Starą Damę poza europejskie puchary na przyszły sezon, ale i stać na to, by zrobić porządek - to jest wielka osobowość, mistrzostwa z Milanem mu nie zapomnę, bo to było coś niesamowitego, podobnie jak wyniku z Udinese. Przy innych kandydaturach przewijających się przez ostatnie tygodnie (Gentile dla przykładu) wygląda znakomicie. Dziwię się tylko, że dał się wpakować w ratowanie ekipy i kontrakt na pół roku - niby jest wciąż uznawany we Włoszech za cudotwórcę na krótką metę, bo co brał na dłużej, to spieprzył, jednak w Interze czy Lazio mu się nie powiodło. Teraz jednak i on, i klub są pod ścianą - drugiej takiej szansy Zaccheroni nie dostanie, Juventus musi wygrywać, to może przynieść wiele korzyści dla obu stron.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 29 sty 2010, 19:50

Stawianie Kewella i Garcii na równi z Pennantem, Zendenem czy Traore to idiotyzm.

Wracając do Beniteza - Włochy to idealne miejsce dla niego. Tutaj gra 6 obrońcami i 2 defensywnymi pomocnikami nie byłaby przez nikogo krytykowana. Istny raj na Ziemi dla Hiszpana. :lol:

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 29 sty 2010, 20:03

Zarówno Kewell, Garcia, jak i Pennant, Zenden czy Traore się do walki o tytuł LM nie nadają. A popatrz, grali w finale tych rozgrywek. Czyli jednak coś tam potrafili, skoro w takim klubie, jak Liverpool, gdzie największa gwiazda nie jest cudotwórcą w ofensywie (jak dajmy na to C. Ronaldo, Messi czy inny Ibrahimovic), grając w podstawowym składzie zdobyli tytuł najlepszej i później drugiej drużyny Europy. Słowem - całości Liverpoolu jako drużynie bliżej w 2005 i 2007 było do poziomu jednak Traore czy Kewella, niż takiego Gerrarda. A jednak osiągali wyniki znakomite w Europie.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 29 sty 2010, 20:21

Się tego Kewella czepiłeś. Gdyby nie kontuzje, Kangur były jednym z najlepszych skrzydłowych ligi. Bez wątpienia miał na to papiery. Harry z czasów gry w Leeds był świetnym piłkarzem. Z biegiem czasu było już tylko gorzej, a niezliczone kontuzje zniszczyły karierę Australijczyka. Nawet w wspomnianym przez Ciebie finale z 2005 roku doznał jakiegoś urazu, schodząc z boiska w okolicach 25 minuty.
Garcia również był swego rodzaju fenomenem. Udowadniał to nie raz, chociażby w meczu z Juventusem w 2005 roku, strzelając piękną bramkę. Ostatni sezon ze względu na problemy zdrowotne i rodzinne miał słaby, ale mimo wszystko całą jego przygodę z Liverpoolem i ligą angielską można z powodzeniem uznać za bardzo udaną.

Traore to drwal i porównanie go do wyżej wymienionej dwójki jest naprawdę nie na miejscu.

Kewell i Garcia do walki o tytuł LM się nadają. Oczywiście jeśli są zdrowi.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”