Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 356

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 02 lut 2008, 15:38

Gol Eduardo z minimalnego spalonego i nawet nie ma co dyskutować, kto nie jest ślepy to to widział. Co nie zmienia faktu, że Arsenal zasłużenie prowadzi i gdyby nie błąd Clichego to by pewnie już było po meczu. Chodź pod koniec pierwszej połowy City zaczęli się lepiej prezentować. Szkoda bo czuję, że Diabłom dziś bedzie bardzo cieżko i liczyłem, że i Arse coś straci.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 02 lut 2008, 15:38

fieldy pisze:
pewnie na "YES" ogladasz. Koleś sobie kanały przełącza i w przerwie zasze jakieś fajne obrazki pokazuje :P
wlasnie, ze nie. Amerykanski kanal jakis na TVU`playerze. Kanal caly czas ten sam na ktorym mecz lecial. SETANTA SPORTS sie nazywa :D

"Where did you have you`re craziest sex?"

:lol:

Awatar użytkownika
PiotRoo
Skład B
Skład B
Posty: 149
Rejestracja: 28 kwie 2007, 20:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PiotRoo » 02 lut 2008, 15:43

fieldy pisze:Nikt nie pisał, ze Clichy jest najlepszym obrońcą w Anglii, więc trochę ci to nie wyszło.
Poza tym, Evra cały mecz zagrał źle, Clichy popełnił 1 bład do tej pory.
fieldy pisze:tylko zauważ, ze to Evra jest podobno najlepszy. Ale jak ci to sprawia przjemność ...
Przyjemność to mi przede wszystkim sprawia jak United gra dobrze i wygrywa. No to jak jest najlepszy, lub podobno najlepszy to czemu go atakujesz i się śmiejesz? Najpierw patrz na siebie (w tym przypadku chodzi oczywiście o swój zespół) a potem oceniaj innych, zwłaszcza, że jak sam mowisz Clichy'ego nikt za najlepszego nie uważa. To tak jakby ktoś głupi śmiał się z mądrego przynajmniej uważanego za mądrego, ze on jest głupi. Lipna riposta bardzo, ale musiałem coś napisać w obronie Patrice'a :P

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 02 lut 2008, 15:44

Pierwsza połowa bardzo ładna. Arsenal póki co nie pozwala na zbyt wiele graczom City i mam nadzieję, że tak już zostanie do końca. Bardzo ładna bramka Eduardo (świetne zachowanie Adebayora :wink: ). Teraz liczę jeszcze na odrobienie strat przez Togijczyka w klasyfikacji strzelców :P .

W końcu mogę sobie pozwolić na oglądanie meczu na żywo :D .

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 02 lut 2008, 15:47

PiotRoo pisze:No to jak jest najlepszy, lub podobno najlepszy to czemu go atakujesz i się śmiejesz?
czego nie rozumiesz ?
Wszedzie dookoła słychac, ze Evra jest najlepszy na swojej pozycji, więc jak nagle gra jak ostatni patałach, to moze najlepszy nie jest ?

No i skoro Clichy nie jest najlepszy, to dlaczego piszesz o nim "najlepszy" ?
hę ?

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 02 lut 2008, 15:49

Arsenal sporo lepszy, ale końcówka należała do City. Man nie gra ogólnie tak źle. Widać pracę Szweda. Dokupią dobrego napastnika(nie wiem co z transferem Benjaniego), może lewego obrońcę(bo Ball mnie nie przekonuje) itd. i w następnym sezonie śmiało mogą walczyć o kwalifikacje do LM.

Eduardo zachował się jak rasowy snajper przy bramce, choć gol padł podobno ze spalonego(nie widziałem powtórki, ale coś komentator mówił) :P . Adebayor szkoda pisać - klasa światowa :) Cesc też bardzo nieźle.

Skończy się pewnie 1:3 albo zostanie taki wynik.

Awatar użytkownika
PiotRoo
Skład B
Skład B
Posty: 149
Rejestracja: 28 kwie 2007, 20:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PiotRoo » 02 lut 2008, 15:52

fieldy pisze:Wszedzie dookoła słychac, ze Evra jest najlepszy na swojej pozycji, więc jak nagle gra jak ostatni patałach, to moze najlepszy nie jest ?


No to może jak tak wszędzie dookoła o tym słychać to choć ziarnko prawdy w tym jest? A może jak nagle gra jak ostatni patałach (jeden mecz zaznaczam) to jest to wypadek przy pracy?
fieldy pisze:No i skoro Clichy nie jest najlepszy, to dlaczego piszesz o nim "najlepszy" ?
hę ?
No bo właśnie określenie w cudzysłowie do niego pasuje, bez stosowania w tym żadnej ironii. No i nie ukrywam, że również riposta na to co Ty napisałeś po meczu ze Spurs.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 02 lut 2008, 16:13

Evra jak i Clichy świetnie sobie radza w tym sezonie. Błedy popełniaja wszyscy. Inna sprawa, że nie ważne jakby grali i tak przegrywja w reprezentacji z Abidalem. 8)

Co do tego spalonego widizałem tylko live i wydawało mi się, że obrońca byl mocno wychylony, a głowa takze mozna grać, wiec jak był to taki naprawde z fotokomorki.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 02 lut 2008, 16:33

No i ładnie. Ade się nie poddaje, już tylko1 bramka za Ronaldo.
Szkoda, że do końca czekali z ta bramką :P
2 połowa słabsza, City byli czesciej przy piłce [częsciej niż w pierwszej połowie] Ale niewiele z tego wynikało, Jens się dużo nie napracował.

Cieszą 3 kolejne punkty [pierwsza porażka City na ich terenie]

Ade strzelił w 8 kolejnym meczu.
Rekord nalezy do Henry'ego, który ma bramki w 10 kolejnych meczach.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 02 lut 2008, 16:34

a nie mówiłem, że Ade to napastnik niesamowity? Szybki, silny, niezły drybling, świetna gra głową, zastawianie się(gra tyłem do bramki) mówiłem, że napastnik niemalże kompletny, ale że brakuje skuteczności, a ta przyjdzie z doświadczeniem i przychodzi...;/ pozazdrościć.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 02 lut 2008, 16:34

Spalony był dosc wyraźny. Arsenal niby grał lepiej, ale ta bramka ustawiła spotkanie.

No i Ade to kompletny napastnik, dokładnie to czego brakuje w MU. Bo na Sahe chyba nie ma co liczyc...
Ostatnio zmieniony 02 lut 2008, 16:37 przez John Travolta, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 02 lut 2008, 16:37

Zgadza się, Arsenal był lepszy i zasłużył na wygraną, ale bez wątpienia sędzia im nieco pomógł. Gol i w drugiej połowie Petrov sam na sam, nie był na spalonym...był Vasell, sędzia powinien był puścić. Jakby był remis to kto wie? ale to tylko gdybanie, a Le Arse zasłużyło na wygraną.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 02 lut 2008, 16:38

Arsenal niby grał lepiej ?
A co to znaczy niby ? Ile strzałów oddali na bramkę Jensa ?
City oddali 2 celne i 3 niecelne. Arsenal 9 celnych i 5 niecelnych.
Posiadanie piłki 43-57
rzuty rożne: 1-9
wreszcie gole 1-3

Arsenal niby grał lepiej ? No proszę cie.

Spotkanie ustawiła pierwsza bramka, gdzie nie ma mowy o zadnym spalonym, druga to już była konsekwencja słabej gry City.
Spalony był dosc wyraźny.
jakim cudem nikt z City nie protestował ?
Kamil232 pisze:Zgadza się, Arsenal był lepszy i zasłużył na wygraną, ale bez wątpienia sędzia im nieco pomógł. Gol i w drugiej połowie Petrov sam na sam, nie był na spalonym...był Vasell,
ale z innej strony, w pierwszej połowie w 46 minucie Ireland zagrał piłkę ręką w naszym polu karnym, sedzia puscił grę i Petrov uderzył obok słupka - jakby wpadło, to by uznał.
Ale nie ma co gdybac, Arsenal zajmuje fotel lidera, oby na dłużej niż na kilka godzin :]
Ostatnio zmieniony 02 lut 2008, 16:42 przez fieldy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 02 lut 2008, 16:41

a nie mówiłem, że Ade to napastnik niesamowity? Szybki, silny, niezły drybling, świetna gra głową, zastawianie się(gra tyłem do bramki) mówiłem, że napastnik niemalże kompletny, ale że brakuje skuteczności, a ta przyjdzie z doświadczeniem i przychodzi...;/ pozazdrościć.

Drogba who? :o
Dokładnie Kamil232. Mówiłem, że Adeba będzie w przyszłości lepszy od Drogby i jest na dobrej drodze ku temu. Didier w ubiegłym sezonie był w optymalnej formie i w PL strzelił 20 goli. Adeba ma już 18 a sezon jeszcze długi. 8)
John Travolta pisze:Arsenal niby grał lepiej, ale ta bramka ustawiła spotkanie.

IMO spalonego nie było. Musze ściągnąć sobie tego gola i dokładnie przeanalizować, bo zdania są podzielone.

Szczerze powiedziawszy, to kilka tygodni temu bardziej obawiałem się tego meczu. Jednak City ostatnio nie są w formie i liczyłem na 3 pkt. :P

Teraz tylko czekam na potknięcie MU (znając życie i tak gówno z tego, ale nadzieja umiera ostatnia). Go GO Spurs! 8)

EDIT

Sędzia nie odgwizdał karnego po faulu Richardsa na Ade. :]

Awatar użytkownika
PiotRoo
Skład B
Skład B
Posty: 149
Rejestracja: 28 kwie 2007, 20:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PiotRoo » 02 lut 2008, 16:43

Nie dzielmy skóry na niedźwiedziu, Arsenal wygrał zasłużenie, City nie takie mocne jednak jak widać na swoim boisku, owszem nas opykali, ale mieli przy tym więcej szczęścia niż rozumu. Mimo to liczyłem co najmniej na remis, a w porywach nawet na zwycięstwo gospodarzy, by United jadąc na White Hart Lane miałby pewien handicap w tabeli. Niestety tak się nie stało. Gratuluję zwycięstwa na (mimo wszystko) trudnym terenie. Oby wasze ziomki z Tottenhamu były dla nas równie życzliwe, jak nasze dla was :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”