FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 356

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 13 maja 2007, 21:11

carekk pisze:Rijkard dziekujemy dziekujemy
A ja jestem za tym, zeby zostal. Zrobil bardzo duzo dobrego, a po za tym sezon jeszcze nie jest stracony. Co prawda watpie, zeby Madryt oddal lige :? ale Ryj powinien zostac na stanowisku. To zmiany kadrowe wsrod pilkarzy sa potrzebne, a nie wsrod sztabu trenerskiego.

Mecz naprawde dobrze zagrany. W 1 polowie taka Barca jaka chcemy ogladac..no oprocz przestrzelonych set. W 2 oddalismy Betisowi pole gry, czego naprawde nie moge zrozumiec. :?

Krzysztof Jarzyna pisze:kolega z zelem na bramce tez sie nie popisal za bardzo)
Uratowal dupsko 2 razy i wpuscil klopsa :? normalka... :roll:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 13 maja 2007, 21:14

CZeakm wreszcie na spotkanie, kiedy Eto'o zostanie zmieniony, bo fakt, ze ma problemy z podtrzymywaniem emocji nie powino sprawaić, ze Ryjek robi zamianami więcej złego niż dobrego. Nie wiem po co zmieniać skrzydłowych na DM czy na środkowego napastnika, a zostaje Kameruńczyk, który w ostatnim czasie marnuje sytuacje seryjnie.... Bramka dla Betisu to brmaka Eto'o.
Wiele o Gio, ale to brmka padła przy nieobecnosci Holendra na swojej pozycji.
Trzeba sporej rewolucji i wreszcie kupić napastnika z prawdziwego zdarzenia tak aby w przypadku takiej formy jaka ma Eto'o miał kto grać, bo Saviola mimo mojej sympati jest ogromnym średniakiem, a Eidur to totalny niewypał, który niegdy w życiu nie powinien znaleźć sie w takim klubie, bo nie prezentuje soba nic poza kolorem włosów.
Zmiany mnie dzisiaj kompletnie rozwaliły, tylko Frank ban bez planu B potrafi cos takiego zrobić... Dać kogos poważnego na posade dyrektora sportowego, bo na drugie Juve nie ma co liczyć, a beztalencia niech skupuje kto inny.
Trudno się zebrać po takim spotkaniu i całe szczęscie, ze kolejne spotkanie nie graja na CN, bo kibice nie dadza im zyc. Zreszta po Madrycie będzie jeszcze gorzej...

Awatar użytkownika
carekk
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 309
Rejestracja: 05 gru 2006, 18:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: prawie ŁdZ

Post Wyświetl pojedynczy post autor: carekk » 13 maja 2007, 21:16

Berik ja mu tylko podziekowałem za dzisiejsze trafne decyzje jeszcze go nie skresliłem. Ale coraz bardziej zaczynam wątpić w jego zdolnosci. Bo kiedy graja dobrze to jest super ale jak zaczynają sie schody jest bezradny nie potrafi odpowiednio zareagować

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 13 maja 2007, 21:18

Co do Eto'o to gral dobrze. Co prawda przestrzelil pare sytuacji, chyba z 5 :think: ale walczyl, duzo odbiorow i powrotow na swoja polowe. Oczywiscie psioczyc powinnismy, ale nie mozna zwalac na niego za utrate bramki. Bo co? bo popelnil faul??nie badzmy smieszni. To Gio dal dupy , bo nie upilnowal, a Valdes bo nie pokryl krotkiego slupka i krotko mowiac- zeszmacil.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 13 maja 2007, 21:21

Jarzinho pisze:Trudno się zebrać po takim spotkaniu i całe szczęscie, ze kolejne spotkanie nie graja na CN, bo kibice nie dadza im zyc.
Sadzac po ostatnich wydarzeniach po meczu z Getafe i tak im nie dadza zyc :lol: Treningi moga byc dosc uciazliwe :P

A na BO trwa debata kto jest liderem :lol:

A Wynalazca Rotacji faktycznie dzisiaj dal rade z tymi zmianami. Jak widzialem jak schodzi Ronaldinho i Messi to czekalem tylko na jakies akcje Betisu, bo cos dziwnie bylem przekonany, ze z przodu to Barcelona do konca meczu juz nic nie zdziala. No coz, jego sprawa, moze chcial zeby bylo na koniec sezonu jeszcze ciekawiej :P
Bo co? bo popelnil faul??nie badzmy smieszni.
Bo odszedl od pilki zamiast stac i nie pozwolic szybko wznowic gry. Przy takim wyniku w takim momencie mogl tam stac az by go odsuneli a w miedzyczasie obrona moglaby ustawic sie na spokoju. Chociaz fakt faktem, ze GvB tez sie nie popisal. No i Valdes :lol:

Awatar użytkownika
kon2r
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1014
Rejestracja: 19 sie 2006, 15:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kon2r » 13 maja 2007, 21:21

Atletico - Barcelona
Barcelona - Getafe
Barcelona - Espanyol
Gimnastic - Barcelona
Recreativo - Real
Real - Deportivo
Saragossa - Real
Real - Mallorca
patrząc realnie to tylko mozna modlic sie za Saragosse ...
Patrzac realnie to jesli stracimy chociazby jeden pkt w pojedynkach ktore nam zostaly to mozemy powalczyc za rok
patrzac realnie jezeli niewywalczymy mistrzostwa to czesc skladu wyleci a czesc bedzie chciala odejsc w sumie to dzisiejszy pojedynek praktycznie o wszytskim przesadzil
Mentor poczekaj na mnie...
:heft: :heft: :heft: :heft: :heft: :heft: :heft: :heft: :heft: :heft: :heft: :heft: :heft: :heft: :heft: :heft: :heft: :heft: :heft: :heft:

Awatar użytkownika
iceald
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 989
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zza firewalla

Post Wyświetl pojedynczy post autor: iceald » 13 maja 2007, 21:22

No i mamy skutki "zerojedynyzmu" w drugiej połowie. Takie odniosłem wrażenie, że o ile w pierwszej połowie graliśmy świetnie i ciągle atakowaliśmy (skuteczność. tia...) to już w drugiej zawodnicy skupili się dociągnięciu 1:0 do końca. Niby graliśmy piłką, ale bez jakiegoś zaangażowania. I się zemściło :? Zmiany Zambrotty i Ronaldinho dziwne, ale to nic nowego w wykonaniu Rijkarda. Zresztą problem to nie Rijkard tylko to, że po odejściu van Bommela i Larssona tak na dobrą sprawę w ogóle nie mamy już kim straszyć z ławki. Oj, transfery, transfery...
Mistrzostwo się oddala i w tej chwili kwestia jego zdobycia nie jest zależna już tylko od nas, tylko musimy liczyć na potknięcie Królewskich. I to przy niezwykle optymistycznym założeniu że wygramy wszystkie mecze do końca sezonu.

A tak w ogóle, panowie madritistas, to zwiększcie swój spokój :wink: Ja rozumiem, że cieszycie się z lidera, ale wciąż 4 kolejki zostały - nawet jeszcze Valencia może zostać mistrzem.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 13 maja 2007, 21:23

Berik pisze:To Gio dal dupy , bo nie upilnowal, a Valdes bo nie pokryl krotkiego slupka i krotko mowiac- zeszmacil.

Ale Gio także grał dobrze, a Kameruńczyk marnuje sytuacje bramkowe od seryjnie od powrotu na boisko. On jest od strzelania a reszta to ma byc dodatke, a nie odwrotnie... Jest w słabej formie i te kilka udanych zagrań niczego nie zmieni :twisted:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 13 maja 2007, 21:25

Co sie tak martwicie. przeciez Real gra bardzo slabo za Dona a my na koniec sezonu pokazemy klase i zdobedziemy majstra....pamietacie?

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 13 maja 2007, 21:27

Ja chce, zeby Rijkard zostal. Chociaz jego decyzje dzisiaj rzeczywiscie calkowicie nietrafione. Ciekawy jestem czy podpowiedzial mu Neeskens....

Potrzebne sa zmiany i to bez wzgledu na to czy wywalczymy mistrzostwo czy nie. I to spore bo tak dalej byc nie moze. Niektorzy powinni juz zakonczyc przygode z nasza druzyna.



Mina Rijkard i Puyola mowi wszystko...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 13 maja 2007, 21:37 przez mistyk, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: assurbanipal » 13 maja 2007, 21:37

Krzysiek J. widzę, że dodatkowa przyjemność w obdarzaniu sfrustrowanych blaugranistów WP. Krzysztofie vamos WP :D

Co do wypowiedzi, że niby powinno być 4:0 ... to jakoś szybko zapominacie, że Betis też miał poza golem 2 super sytuacje :P .... no i piłka polega na strzelaniu bramek, a nie posiadaniu piłki i sytuacjach :roll:
Prawda jest taka, że ten mecz dobił Barcelonę dodatkowo mentalnie. Wysoka wygrana mogła wydobyć druzynę z kryzysu po klęsce z Getafe. Natomiast stracony gol w końcówce i remis jeszcze bardziej ją dobije :D

PS. Czy mi się dobrze wydaje, czy wczoraj i dzisiaj decydujace gole padaly w 89' :roll:

Awatar użytkownika
stan_mic
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 322
Rejestracja: 17 lip 2005, 20:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stan_mic » 13 maja 2007, 21:40

Hmm Dopóty piłka w grze... dopóty sami wiecie, ale jak patrzę ostatnio na grę Barcy to zastanawiam się co się stało w Dream Team'em i może jeszcze kiedy to się stało. Cały sezon słyszałem narzekania na grę Real'u, a tu się okazuje, że Wy nie jesteście wcale w lepszej sytuacji. No cóż, co prawda już otworzyłem szampana, ale to tylko na wszelki wypadek, by nie stracić tak cennej chwili jak ta w końcu jesteśmy najbliżej mistrzostwa od paru lat... mam tylko jeden powód do zmartwienia, właściwie cztery - cztery mecze które pozostały Real'owi... jak pokazuje doświadczenie to nigdy nie można być czegoś pewnym.

Awatar użytkownika
revan
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 163
Rejestracja: 22 mar 2005, 23:33
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: revan » 13 maja 2007, 23:31

Gracias Frank. Kolejny mecz w tym sezonie, który nam przegrywasz (bo ten remis jest w istocie porażką) swoimi absurdalnymi zmianami. Jak można na 20 minut przed końcem meczu, przed własną publicznością i przy skromnym 1-0 wprowadzać defensywnego zawodnika i grać na utrzymanie wyniku. Czy tak gra Barcelona?
Zawodnicy ponoszą winę w równym stopniu co trener. To jest po prostu żenujące, kiedy ogląda się czołowych piłkarzy świata, zarabiających miliony euro, jak męczą się z wepchnięciem szmacianej do bramki. Autentycznie tego nie pojmuje.
Praktycznie nikt nie zasłużył na jakiekolwiek pochwały. Eto'o czy Iniesta grali dobrze, ale marnowania takich okazji się nie wybacza. Valdes w decydującym momencie musiał zawalić (tradycja). Ronaldinho całkiem przyzwoicie (na plus ambitna walka i bieganie). Messi dzisiaj słabiutko, podobnie Thuram.
Za tydzień gramy na wyjeździe z Atletico, które dzisiaj rozbiło to samo Getafe na tym samym stadionie, na którym tak zhańbiliśmy się w czwartek.
Wniosek: Real na 90% mistrzem. Nie bardzo chce mi się wierzyć, żebyśmy mogli im zagrozić. Mieliśmy tą przewagę, że zależeliśmy tylko i wyłącznie od siebie. Teraz jesteśmy zdani też na Real.Co tu dużo pisać - jesteśmy frajerami.

EDIT: na domiar złego jest już prawie pewne, że od przyszłego sezonu Barca B będzie pogrywać w Tercera Division - co za koszmarny sezon
Ostatnio zmieniony 14 maja 2007, 0:54 przez revan, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 14 maja 2007, 0:09

Mentor pisze:vakabayashi napisał:
tak jak zniknęli Galacticos tak zniknęła dziś wielka Barcelona - Rijkaarda

Za bardzo po Królewsku myślisz. Może kiedyś w Madrycie tak właśnie postępowano. Pochopne decyzje i te sprawy. Po jednym (nie zakończonym jeszcze) nie do końca udanym sezonie nie będzie żadnej rewolucji. Zapomnij o tym i ochłoń trochę bo piszesz dziwne rzeczy
post dotyczył meczu z Getafe a jakże aktualny dziś

patrząc na trzezwo to jak sie mozna dziwić ze Barcelona oddaje mistrza i oddaje puchar Króla jak robi sie podróże a`la Galacticos w srodku tygodnia do Arabii zamiast normalnie trenować :?:

napierw nikt tego nie chciał przyznać ale każdy szeptał ze Barcelona nie trenuje wogóle fizycznie - ze w Katalonii nie ma treningów kondycjnych
nigdy nie było to tak widoczne jak w tym sezonie

moze tak naprawde architektem zeszłorocznego sukcesu Barcelony wcale nie był Rijkaard ale Henk Ten Cate moze trzeba dać temu wiare :?

moze "Ryjek" to nie az tak dobry trener, dzisiejsze jego ruchy zdjęcie Messiego, wejsciem Edmilsona i Savioli świadczyły o jego pogubieniu a i sama drużyna morale ma bardzo niskie

narazie radość dla Realu ale zostały jeszcze 4 mecze jeśli Real wygra z Recre a Barcelona przegra z Atletico Real bedzie mistrzem :D

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 14 maja 2007, 1:13

vakabayashi pisze:patrząc na trzezwo to jak sie mozna dziwić ze Barcelona oddaje mistrza i oddaje puchar Króla jak robi sie podróże a`la Galacticos w srodku tygodnia do Arabii zamiast normalnie trenować

Tak napewno wyjazd do Egiptu, czy gdzie tam maił jakis wpływ na grę dzisiaj czy w środe.
vakabayashi pisze:napierw nikt tego nie chciał przyznać ale każdy szeptał ze Barcelona nie trenuje wogóle fizycznie - ze w Katalonii nie ma treningów kondycjnych
nigdy nie było to tak widoczne jak w tym sezonie

I uważasz, że 2 czy 3 lata temu na treningach pracowali nad kondycja, a teraz nie... Raczej to nie jest możliwe. Kiedyś pamiętam w programie 2X45 bodajże Zieliński mowił, ze gdy obserwował kilka treningów Barcy, bedąc na stażu czy czymś tam to zawodnicy głownie szlifowali taktykę, a trening polegał na rozruchu i mini gierce i tak pewnie jest teraz, ale i tak samo było 2-3 lata temu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”