Liverpool (zbiorczy) - Strona 356

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 31 paź 2011, 16:09

Potwierdzenie tego, o czym pisał Magnum:

Obrazek

Niestety Gerrard ma problem ze stawem skokowym, z którego lekarze musieli odprowadzić płyny, po czym wsadzili nogę w gips. Wenflon w lewym ręku sugeruje leczenie antybiotykami, można więc przypuszczać, że Steven znowu zmagał się z jakimś zakażeniem, tak jak to miało miejsce w przypadku kontuzji pachwiny, kiedy z powodu infekcji jakiś czas leżał w szpitalu. Wszystko zaczęło się od kopniaka podczas jednego z treningów w ubiegłym tygodniu, ale wyglądało to na tyle niegroźnie, że Dalglish planował wystawić go w pierwszym składzie na sobotni mecz z WBA. Niestety pozory mylą...

Mówi się nawet o dwumiesięcznej przerwie w grze Kapitana.

Są też dobre informacje - Jack Robinson podpisał nową umowę, a kolejnym partnerem handlowym klubu została firma Stanley Black & Decker. Niestety nie znam szczegółów żadnej z umów.

Obrazek

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 31 paź 2011, 19:33

Wracając do dyskusji o Enrique. Na ten moment wygląda na świetny transfer, chyba najlepszy Liverpoolu w tym okienku ale jeszcze wstrzymajmy się z definitywnymi ocenami. To raptem tylko kilka kolejek i o ile można się zgodzić, że po tych kilku meczach faktycznie prezentuje się bardzo dobrze, kto wie czy nie najlepiej w lidze tak trzeba jeszcze wielu spotkań żeby pokusić się o jakieś poważniejsze oceny Hiszpana.

Szkoda Gerrarda, podobnie jak w przypadku Ferdinanda u nas, wychodzi teraz eksploatowanie go ostatnie lata. Najmłodszy już nie jest i chyba trzeba będzie się przyzwyczajać, że nie będzie decydował o obliczu Liverpoolu jak jeszcze kilka lat temu.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 01 lis 2011, 17:13

Są bardzo dobre informacje w sprawie problemów zdrowotnych Gerrarda. Anglik nie zagra w spotkaniu Swansea i meczach reprezentacji (z Hiszpanią i Szwecją), ale na spotkanie z Chelsea 20. listopada ma być gotowy do gry.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 05 lis 2011, 15:12

Skład na mecz: Reina - Johnson, Skrtel, Agger, Enrique - Henderson, Lucas, Adam, Downing - Carroll, Suarez.

Rezerwowi: Doni, Spearing, Bellamy, Kuyt, Kelly, Coates, Maxi.

Szkoda, że Bellamy na ławce, bo Downing gra ostatnio zdecydowanie poniżej oczekiwań. Cieszy zestawienie obrony.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 05 lis 2011, 16:56

Mecz Liverpoolu bez zmarnowanej setki to żaden mecz. Akcja z 7 minuty rewelacyjna. Adam i Downing wszystko zrobili perfekcyjnie, ale niestety Carroll z kilku metrów uderzył tylko w poprzeczkę. Najgorszy z ekipy Kenny'ego zdecydowanie Henderson. Młody Anglik dosłownie nic nie wnosi dzisiaj do gry. Carroll też mi się nie podoba. Niby wygrywa większość pojedynków główkowych, ale nie przynosi to drużynie praktycznie żadnych korzyści. Tutaj przydałby się ktoś taki jak Bellamy, do szybkiej, kombinacyjnej gry po ziemi. Suarez też dzisiaj jakiś nie swój. Za mało go na boisku, chociaż oddał dwa bardzo dobre strzały. Podoba mi się Downing i Enrique, który cały czas włącza się do akcji ofensywnych i posłał kilka dobrych piłek w pole karne. Nagana dla Hendersona i Lucasa za to, że dali się ograć Routledge'owi i tylko świetna interwencja Pepe Reiny uchroniła Liverpool od utraty bramki.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 05 lis 2011, 17:57

Druga połowa tragiczna w wykonaniu Liverpoolu. Podopieczni Dalglisha tradycyjnie ocknęli się na ostatnich kilka minut, a bramkarz rywali tradycyjnie bronił pod koniec wszystko co się dało - najpierw bardzo dobre uderzenie Suareza, a później świetny strzał Johnsona.

Sporo myśli chodziło mi po głowie w trakcie drugiej połowy, ale teraz jestem zbyt wkurwiony, żeby coś więcej napisać.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 06 lis 2011, 10:59

W sumie już nawet przestałem się tak denerwować, bo w jakimś stopniu stało się to rutyną.

Przed samym meczem nie wierzyłem w jakieś kilku bramkowe zwycięstwo, ale aż tak? W sumie na początku nie da się wspomnieć o jednym - kto zmarnował setkę na początku? Z bramką już po wejściu na murawę byłoby o wiele łatwiej, ale nasi zawodnicy wolą dać przeciwnikom fory. :D

To jest żenujące, by beniaminek przyjechał na Anfield Road i wyjechał z punktami. Z naszego stadionu z punktami wyjechały już - Sunderland, Manchester United, Swansea i Norwich. Na ile, na 10 kolejek? Zaczynam się bać tego sezonu co raz bardziej.

Ogółem śmieszne jest to, że wydając tyle kasy wciąż jesteśmy w punkcie wyjścia. Odpowiedzcie na jedno pytanie - jakim cudem mając teoretycznie lepszy skład niż w końcówce tego sezonu gramy gorzej?

Zapomniałem o jednym - pochwalę jedną osobę. Reinę. Dzięki niemu nie przegraliśmy.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 06 lis 2011, 23:31

Plotka na dziś - LFC chce Teveza. Serwis caughtoffside.com podaje taką informację. Większej bzdury w kontekście styczniowego okienka jeszcze nie czytałem.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 07 lis 2011, 12:37

lfc.pl pisze:Daniel Agger oskarżył Liverpool FC o grę w stylu 'bezgłowych kurczaków' w sobotnim, bezbramkowym remisie ze Swansea City na Anfield. Duński obrońca przyznaje, że był zaskoczony słabą dyspozycją The Reds zaledwie siedem dni po tym, jak ta sama jedenastka bez problemów pokonała West Bromwich Albion.

- Nasza dyspozycja była daleka od wystarczająco dobrej i nie wiem, w jaki sposób mogliśmy zgubić formę z zeszłego tygodnia - powiedział Agger.

- To zastanawiające, ale taka jest piłka nożna. Nie potrafię tego wyjaśnić. Czasami wyglądaliśmy jak bezgłowe kurczaki, biegające za piłką.

- Piłkarzom Swansea należy oddać szacunek, ponieważ dobrze zagrali. To jednak nie usprawiedliwia naszej dyspozycji. Zaprezentowaliśmy się naprawdę, naprawdę źle.

- Kiedy weszliśmy w posiadanie piłki, od razu ją traciliśmy. Nie byliśmy wystarczająco agresywni. Nasz pressing nie działał dobrze. Było wiele rzeczy, które nas rozczarowały, zwłaszcza dlatego, że w zeszłym tygodniu zagraliśmy dobrze.

- Wiemy, co możemy zrobić.

Był to trzeci remis Liverpoolu na własnym boisku, a The Reds wygrali zaledwie dwa z sześciu ligowych spotkań na Anfield w tym sezonie.

- Ten rekord mówi sam za siebie - powiedział Agger.

- Jesteśmy dalecy od zadowolenia. Myślę, że każdy był zły i rozczarowany.

Swansea udało się zdobyć cenny punkt - zaledwie dwa tygodnie po tym, jak Norwich City również opuściło Anfield z jednym oczkiem na koncie.

Liverpool wygrał tylko trzy mecze z ostatnich jedenastu spotkań przeciwko ligowym beniaminkom.

Agger odrzucił sugestie, które twierdzą, że niespójność w grze The Reds jest spowodowana tym, iż drużyna Kenny'ego Dalglisha wciąż potrzebuje czasu, aby zgrać się ze sobą.

- To nie jest wymówka. Musimy wygrywać tego typu spotkania, bez względu na to, w jakim składzie wystąpimy.

- Jesteśmy Liverpool Football Club. Musimy wygrywać mecze u siebie.

The Reds pozostają na szóstym miejscu w Premier League, ale tracą tylko trzy punkty do zajmującej czwartą pozycję Chelsea.

Następny w kolejce jest wyjazd na Stamford Bridge w dniu 20 listopada, a lider - Manchester City odwiedzi Anfield tydzień później.

Agger przyznaje, że Liverpool musi poprawić swoją grę, jeśli drużyna z Merseyside ma zamiar zapewnić sobie miejsce, gwarantujące udział w Lidze Mistrzów.

Zapytany o szanse The Reds na zakończenie sezonu w czołowej czwórce, odpowiedział:

- Jeśli dalej tak będziemy grać, to nie mamy na to szans. Musimy przejść na jeden lub dwa poziomy wyżej. Z pewnością musimy się poprawić.
Wypowiedź Aggera dla Echo o spotkaniu ze Swansea, obecnej grze Liverpoolu i szansach na miejsce w pierwszej czwórce. Szczera wypowiedź, bez zbędnego owijania w bawełnę czy kokietowania. Brakowało w ostatnim czasie takiego wywiadu.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 10 lis 2011, 17:42

W ramach ciekawostki: http://lfc.pl/43566/gwiazdy-wwe-na-anfield
Przed występem u boku innych gwiazd WWE takich jak Mark Henry, Christian i Cody Rhodes zapytaliśmy go na jakim zawodniku najchętniej wykonałby swojego finishera (specjalna, charakterystyczna akcja kończąca danego zawodnika - przyp. tłum.).

- Z chęcią wykonałbym Brouge Kicka (nazwa finishera Sheamusa - przyp. tłum.) na Garry'm Neville'u. Grał w Manchesterze United, a Liverpool prowadzi z nimi ogromną rywalizację, w dodatku za każdym razem gdy spojrzysz na niego widzisz twarz osiemdziesięcioletniej babci - wygląda jakby zjadł 10 potężnych siatek cytryn albo czegoś takiego! Także z pewnością wybieram Gerry'ego Neville'a, nigdy za nim nie przepadałem.
Zdecydowanie najlepszy fragment wywiadu. :lol:

Obrazek

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15772
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 10 lis 2011, 23:54

http://lfc.pl/43565/kenny-wsciekly-na-wladze-ligi
- Chcę powiedzieć naszym kibicom, żeby poważnie się zastanowili przed kupnem biletów na mecz z Chelsea, gdyż w obecnej sytuacji zdecydowaliśmy, że nie ma innej opcji niż wystawienie wyłącznie młodzików.
Wenger nigdy takich rzeczy nie mówił a młodzików zawsze wystawiał :lol:

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 11 lis 2011, 1:27

Ja się Kenny'emu nie dziwię, dwa mecze w przeciągu 48 godzin to zbyt duży wysiłek fizyczny dla piłkarzy. Nie spodziewam się samych młodzików, ale jednak do boju zostaną wysłane najprawdopodobniej rezerwy.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 11 lis 2011, 2:24

Macie szeroka kadre nie rozumiem problemu

MU w 2009 roku grało w niedziele z AV na OT a we Wtorek LM z Porto i jakoś nikt nie płakał

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15772
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 11 lis 2011, 2:31

Arsenal też tak miał wiele razy, nawet w tym sezonie przy okazji Carling Cup. Rozumiem Kenny'ego, że narzeka, bo to jest głupie, ale po prostu dziwi mnie taki tekst o poważnym zastanawianiu się nad zakupem biletów. Dlatego to wrzuciłem.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 11 lis 2011, 13:09

MGiggs, dlatego napisałem o wysłaniu do boju rezerw, co ma związek właśnie z dosyć szeroką kadrą. Młodzików, wbrew temu co powiedział Dalglish, nie spodziewam się w pierwszym składzie. Chyba, że mówiąc o młodzikach miał na myśli Kelly'ego, Coatesa czy chociażby Spearinga.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”