Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 363

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 21 gru 2006, 14:33

Obrazek
:lol2:

To co wyprawia Canna przechodzi moje najśmielsze oczekiwania. Najlepszy piłkarz świata ad.2006 jest niemalże osłabieniem Realu :lol: Poza nazwiskiem nie prezentuje sobą niczego. Biorąc pod uwagę defensywną koncepcję Capello wszystko to wygląda mega komicznie :lol:

MarcinChelsea
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 20
Rejestracja: 28 lip 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinChelsea » 21 gru 2006, 15:30

Niestety w tym roku najlepszych piłkarzy Świata wybierano na podstawie Mistrzostw Świata co niestety musimy oglądać co 4 lata. Gdyby nie te World Cup jestem pewny że Cannavaro nie zdobyłby tej nagrody a przeciwników zdecydowanie zdeklasowałby Ronaldinho. Dla mnie to głupota...A wszyscy wiedzą że Cannavaro nic wielkiego w Juve i w Realu nie pokazywał i nie pokazuje

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 21 gru 2006, 16:12

MarcinChelsea pisze:A wszyscy wiedzą że Cannavaro nic wielkiego w Juve i w Realu nie pokazywał i nie pokazuje
twój post pokazuje twoją wielkość

MarcinChelsea pisze:Gdyby nie te World Cup
Zadzown do Blattera nich World Cupów nie robi bo ci one przeszkadzja

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 21 gru 2006, 16:24

MarcinChelsea pisze:A wszyscy wiedzą że Cannavaro nic wielkiego w Juve i w Realu nie pokazywał i nie pokazuje
A Ty reprezentujesz tych... 'wszystkich' :roll:
Zgadzam się, że Canna nic nie pokazuje w Realu, ale jeśli Twoim zdaniem nic nie pokazał w Juve, to Twoja wiedza na temat Calcio jest co najmniej mała. W Interze nic nie grał, ale po przejściu do Juve, pod wodzą Capello z resztą, Canna odrodził się i był jednym z najlepszych obrońców w Italii, jeśli nie najlepszym. Wygrał z Juve 2 scudetti, dyrygując obroną niemal w każdym meczu przez dwa sezony (Capello nie zna słowa rotacja ;) ), potem 'wszyscy wiedzą' co pokazał na MŚ. Póki co ten transfer okazał się niewypałem dla Realu, ale Capello nie przez przypadek zabrał ze sobą właśnie Canne. Od wielu lat jest on w światowej czołówce obrońców (może poza pobytem w Interze i teraz w Realu :P ). Stwierdzenie, że nic nie pokazał w Juventusie, jest bzdurą. Jednak wcześniej już wspomniałem, że siła włoskiej piłki tkwi w Calcio i Włosi czują się najlepiej we własnym kraju. Na poparcie tej tezy można przytoczyć kilka pierwszych z brzegu przykładów, jak Canna właśnie, Cassano, Zambro czy kadra Mistrzów Świata. Większość piłkarzy (są wyjątki), którzy opuszczają Włochy, wraca z podkulonym ogonem ;)

Trudno powiedzieć, co jest przyczyną tak słabej gry Il Capitano... Na pewno głównym czynnikiem jest zmiana środowiska. Jak już napisałem, Włosi najlepiej czują się u siebie. Cannavaro ma już swoje lata, a Real jest jego pierwszym zagranicznym klubem... Od razu tak wysokie wymagania, presja, bo przecież Mistrz Świata itd, a Real chce być znów wielki od razu. Z drugiej strony, aklimatyzacja trwa już trochę długo. Jego forma sięgnęła zenitu podczas Mistrzostw, ale nie można tego porównywać do gry w Realu. Inne ambicje, inna mentalność, motywacja (zwłaszcza po aferze). Trochę dziwi, jeśli piłkarz tej klasy ma z tym problemy.

Trochę bronie Fabio, bo uważam go za wielką postać, wspaniałego człowieka i piłkarza... Jakoś mi żal, że teraz mu zupełnie nie idzie :P Jednak krytyka jest chyba wskazana. Szkoda... Życzę Fabio tego, aby wrócił do wysokiej formy, jednak z doświadczenia wiem, że po jego grze nie należy się spodziewać rewelacji na skalę światową :P

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 21 gru 2006, 17:02

a co z zambro? ktory ostatnio wymiatal i wrocil do swojej swietnej formy? a co z coco? vierim? thuramem ktory cale zycie gral w lidze wloskiej wiec mozna traktowac go jak wlocha. napiszesz?

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 21 gru 2006, 20:08

Napisze... Jednak jeśli chodzi o Twoje argumenty, to się za bardzo nie postarałeś :P

Oczywiście, że są wyjątki, co zaznaczyłem. Co do Zambro, to obecnie nie mam okazji zbyt często śledzić wyczynów Barcelony, ale pierwsza część sezonu w jego wykonaniu była średnia, z małymi przebłyskami. Czy uważasz, że teraz gra na miarę Mistrza Świata?? Jeśli jego forma rośnie, to cieszę się bardzo :) Ale do tej pory jego transfer na pewno nie jest rewelacją ;) czyż oczekiwania nie były większe?? Ogromna część kibiców na świecie uważa, bądź uważała go za najlepszego skrajnego obrońcę na Świecie (w tym ja ;) ). I uwierz mi, że nie stało się tak po mundialu, bo Zambro nie był tam żadną 'rewelacją', nie był odkryciem. Fani Calcio od paru ładnych lat wiedzieli na co go stać i takie zdanie wyrobili sobie długo przed Mistrzostwami. Ogromnie zabolało mnie jego odejście z Juve tak BTW :(
Thuram?? No nie wiem czy można go traktować jako Włocha... Nie wspomniałem go, bo nie wiem jak się spisuje w Barcelonie, więc trudno mi trochę wypowiadać się na temat jego formy, ale w takim razie możnaby też wspomnieć Zidane'a :roll: Poza tym Thuram grając w Italii (w Juve czy też w Parmie) również prezentował najwyższy poziom, osiągnął kilka znaczących sukcesów, więc nie wiem czy na miejscu jest pisanie, że już w Barcelonie osiągnął formę, jaką prezentował przez długi okres we Włoszech. W tym przypadku mogę się jednak mylić. W Barcelonie ma sporą konkurencję, ale nie wiem w jakiej jest teraz formie.
Vieri... To prawda, jeśli dobrze mi się wydaje, to chyba został królem strzelców nawet, ale i tak wrócił do Włoch i najlepsze lata miał w Interze, gdzie strzelił ponad 100 bramek w ciągu bodaj 5-6 lat (dane przybliżone :P). Jego nazwisko jest głównie kojarzone z Interem.

Wiesz, zawsze znajdą się wspomniane przeze mnie 'wyjątki'. Uważam też, że w Valencii całkiem nieźle radził sobie Di Vaio, przynajmniej w sezonie 04/05 (ale i tak najlepsze lata miał w Parmie, gdzie był najjaśniejszą postacią i zdobył nawet Puchar Włoch ;) ), ale można tu wspomnieć o jeszcze kilku innych grajkach, nie koniecznie tych ze ścisłej światowej czołówki... Corradi świetnie spisywał się w Chievo, rewelacji sezonu 01/02, po czym przeszedł do Interu, gdzie całkiem nieźle sobie radził. Potem przeszedł do Valencii i nie był to ten sam piłkarz, wrócił do Włoch. Podobnie Lucarelli, który po całkowicie nieudanej przygodzie w Valencii wrócił do Włoch i strzelał jak na zawołanie, w słabiutkich klubach. Wyciągnął Livorno z Serie B (ok 30 goli), po czym został królem strzelców Serie A (24 gole). Iuliano również wrócił do Włoch, jednak on już stracił formę zanim je opuścił ;)

Uważam, że Ci najwięksi włoscy piłkarze grają w Italii i tam osiągają największe sukcesy. Mało który decyduje się na wyjazd za granice, a juz na pewno nie Ci najwięksi. Sytuacja nieco zmieniła się teraz, ale tylko ze względu na aferę. Włoska piłka jest w kryzysie, a tacy piłkarze jak Canna, Zambro czy Thuram poszli grać tam, gdzie mogą coś osiągnąć, gdzie są perspektywy (Gra w Serie B, po zdobyciu Pucharu Świata, nie jest szczytem marzeń), a Takie na pewno są w czołowych, hiszpańskich klubach :) Może trzeba im dac więcej czasu na dojście do siebie, ale jestem zdania, że raczej nie zaprezentują w Hiszpanii tak wysokiej, długiej i równej formy jak w Italii. Pozdrawiam :)

Nieco rozwinąłem temat Realu :lol: zły przykład daję :? Ale skoro juz zacząłem pisać, to trza było skończyć ;)

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 21 gru 2006, 22:14

Higuain zostal dzisiaj oficjalnie zaprezentowany
Pierwsze slowa nowego Madridisty: Przede wszystkim chcę powiedzieć, że jestem wdzięczny Ramónowi i wszystkim, dzięki którym ten transfer był możliwy. Chcę zdobyć szacunek wszystkich własną pracą. Nic więcej. Będę robił to, co umiem. Bardzo dziękuję.
ObrazekObrazek
Jutro najprawdopodobniej odbedzie sie prezentacja Gago, ktorego transfer zostal juz potwierdzony przez Boca. Real zaplaci za Argentynczyka 27 mln dolarow (ok 20 mln euro).

Jutro odbedzie sie II Memorial Jesusa Gila. Tak jak w zeszlym roku spotkaja sie ze soba zespoly Atletico i Realu. Szanse debiutu w nowej druzynie dostanie Marcelo, ktory zostal wlaczony do skladu na to spotkanie.
Oto pelna lista powolanych:
Bramkarze: Casillas, Diego López
Obrońcy: Cannavaro, Salgado, Helguera, Pavón, Mejía, Raúl Bravo, Miñambres, Marcelo, Sergio
Pomocnicy: Beckham, Reyes, Guti, De la Red, Adrián, Granero, Nieto, Valero
Napastnicy: Raúl, Negredo, Bueno
Jak widac sklad jest mocno rezerwowy :wink:

Awatar użytkownika
carlitos
Niereformowalny :/
Posty: 63
Rejestracja: 05 paź 2006, 19:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: carlitos » 21 gru 2006, 22:20

A będzie można gdzieś ten mecz zobaczyć?

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 21 gru 2006, 22:30

Mozliwe ze pokaze go Realmadridtv. Musisz sprawdzic w necie. Watpie zeby byl gdzies na chinskich stacjach, nie jest to w koncu jakies bardzo wazne wydarzenie.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 22 gru 2006, 13:17

Co do Zambro, to obecnie nie mam okazji zbyt często śledzić wyczynów Barcelony, ale pierwsza część sezonu w jego wykonaniu była średnia, z małymi przebłyskami. Czy uważasz, że teraz gra na miarę Mistrza Świata??
polecam ocene gry tk zwanych mistrzow swiata w lidze wloskiej - z pirlo na czele. jak widomo dowodzi to twoja teze jako ze ci co zostali w lidze wloskiej wymiataja. tak prosty efekt jak zmeczenie mundialem nie przyszedl ci do glowy. co dziwne jako ze odkad interesuje sie pilka nozna zawsze ci ktorzy grali do konca turnieju mieli pozniej problemy w klubach

ps - jak nie masz okazji czestego sledzenia danego pilkarza to sie o nim nie wypowiadaj.

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 22 gru 2006, 17:53

ps - jak nie masz okazji częstego śledzenia danego piłkarza to się o nim nie wypowiadaj.
Nie mam ochoty wchodzić z Tobą w przepychanki słowne. Co więcej, mógłbym napisać Ci dokładnie to samo :lol: Nie będziesz mi mówił o kim mam się wypowiadać, a o kim nie :roll: Tak się składa, że miałem okazję śledzić grę wymienionych przeze mnie piłkarzy przez kilka ładnych lat, a wielu z nich przewinęło się przez mój klub. Interesuję się ligą włoską od bardzo dawna i sytuacja o której dyskutujemy, ma miejsce od wielu, wielu lat, a nie od ostatnich Mistrzostw Świata (bo właśnie Mistrzów się uczepiłeś). Wymieniłem Ci grupę piłkarzy, którym w Hiszpanii się nie udało, na przestrzeni kilku lat, a Ty odnosisz się do ostatnich 4-5 miesięcy i w dodatku do tych zawodników, których Ci wygodnie, zarzucając, że nie śledzę gry Zambrotty czy Thurama... zdajesz się wkładać wszystkich do jednego worka (zmęczenie mundialem). Troche to dla mnie nielogiczne...
Poza tym od mundialu minęło już prawie pół roku... To Twój jedyny argument?? W mundialu udział brały dziesiątki piłkarzy z czołowych lig. Wszyscy mają takie problemy?? Pirlo na czele?? Cały Milan gra słabo, od Didy (teraz kontuzjowany) przez Neste, Cafu, Kake i na Gili kończąc. Wiesz jak wyglądał okres przygotowawczy Milanu (spowodowany aferą)?? Najwyraźniej nie... :roll: Poza tym sprzedaż mózgu zespołu- Shevy... Więc są sprawy, które na gre Milanu miały znacznie większy wpływ niż mundial. A co z piłkarzami Romy, Violi czy Juve (daruję sobie wymienianie poszczególnych)?? Oni nie mają takich problemów, więc nie pisz, że po mundialu zawsze są problemy z formą. Capello przez dwa lata katował praktycznie tylko 11 piłkarzy, a mimo to taki Zambro, Thuram, Gigi czy Canna wyrobili sobie markę najlepszych. Zapewniam Cie, że tych piłkarzy stać na bardzo wiele...

Więc proszę, nie pisz mi, żebym się nie wypowiadał (kiedy podaję Ci przykłądy na tacy), bo to raczej Ty masz nieco... zawężone pole argumentów.
Trochę offtopicowo pojechaliśmy, ale napisałem już chyba wszystko co miałem do napisania, więc jest to mój ostatni post na temat Włochów w Hiszpanii w temacie Realu. Pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 22 gru 2006, 20:09

wiem doskonale jakie przygotowani mial milan tak jak doskonale wiem jak graja mistrzowie swiata i wszyscy pilkarze ktorze mieli 7 spotkan na mundialu. co wiecej jak ty sie urodziles ogladalem juz jeden mundial wiec mam pewne pojecie na ten temat.

zambro od ponad miesiaca gral swietna pilke. i wkomponowal sie do skladu. ale ty wiesz lepiej.

skoro nie widziales wiele jak gra to nie oceniaj. dosc proste. wtedy unika sie wyjscia na tak zwanego ignoranta. chyba ze umiesz opisac mi kazdy mecz w tym sezonie zambro i ocenic jak w nich gral. jezeli tak to zrob to i mozemy dyskutowac

bo rzucic tekst w stylu 'slowacki wielkim poeta byl' moze kazdy

ps - a ja ci wymielem tych pilkarzy ktorym udalo sie na przestrzeni kilku lat w hiszpanii. wiec dosc slabiutki argument

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 22 gru 2006, 20:21

rkoeman pisze:co wiecej jak ty sie urodziles ogladalem juz jeden mundial wiec mam pewne pojecie na ten temat.

Odpowiedziałes komus w inny sposob niz podkreslajac swoj wiek, bo wiesz troche nudne to sie robi. Taki jestes dumny ze swojego wieku, moze to wlasnie wiek daje ci tu nowa range, ktory pozwala pisac nie byle komu, bo moderatorowi co ma pisac i czy wogole ma pisac.

Co do Włochow to niewielka ilosc dobrze radzi sobie w PD i odwrotnie. Nie wiem czy Coco sobie tak dobrze radzil, dla mnie bez wiekszej rewelacji. oczywiscie Bobo swietnie sobie radzil, ale czy Thurama mozna uznac za takiego co sobie poradzil :roll: nie wiem za duzo nie grał narazie, a mial takze dwa slabe mecze, co innego ze od swojego byłygo partnera radzi sobie o niebo moze dwa lepiej.
EOT

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 22 gru 2006, 20:56

rkoeman pisze:co wiecej jak ty sie urodziles ogladalem juz jeden mundial wiec mam pewne pojecie na ten temat.
Wow żartujesz :shock: Tylko dlatego mam Ci przyznać rację, bo jesteś starszy?? Tym bardziej chyba nie powinieneś pisać, że ZAWSZE po mundialu są problemy z formą :roll: Za mao wniosków wyciągnąłeś z tego mundialu, który obejrzałeś przed moim przyjściem na świat...
rkoeman pisze:zambro od ponad miesiaca gral swietna pilke. i wkomponowal sie do skladu. ale ty wiesz lepiej.

skoro nie widziales wiele jak gra to nie oceniaj. dosc proste. wtedy unika sie wyjscia na tak zwanego ignoranta. chyba ze umiesz opisac mi kazdy mecz w tym sezonie zambro i ocenic jak w nich gral. jezeli tak to zrob to i mozemy dyskutowac
Już Ci napisałem, że nie będę. Zapewne wiesz lepiej jaką formę prezentuje teraz Zambro, nie zaprzeczam. Mam jednak wrażenie, że całą swoją dyskusję opierasz na jednym Zambro, który gra dobrze od miesiąca :roll: Ale looz, to ja jestem ignorantem :lol: Bijesz mnie argumentami na głowę :P Mam nadzieję, że utrzyma światową formę :ok:
ps - a ja ci wymielem tych pilkarzy ktorym udalo sie na przestrzeni kilku lat w hiszpanii. wiec dosc slabiutki argument
Czyli kogo?? Coco, Vieri (który i tak szczyt formy osiągnął dopiero w Interze, po powrocie z Hiszpanii) i Zambro od miesiąca?? Iście przytłaczająca plejada włoskich gwiazd w Hiszpanii na przestrzeni ostatnich kilku lat :P Aż boję się polemizować :lol: Tavano też już wraca :P W Empoli strzelił prawie 40 bramek w 2 lata. Ile strzelił w Valencii?? A może pytanie powinno brzmieć: Ile meczy rozegrał?? :twisted: Na pewno się zmęczył na mundialu... :think:

EDIT:
Wiesz, sprawdziłem kadry reprezentacji Włoch na kilku ostatnich MŚ i ME, począwszy od roku 1996. Wiesz ilu piłkarzy, grających w czasie powołania w Hiszpanii, się doszukałem?? Dwóch: Coco (MŚ 2002) i Vieri (MŚ 98 ) od dziesięciu lat :roll:

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 22 gru 2006, 21:45

Tak naprawde to w hiszpanii dobre wrażenie zostawiło po sobie na pewno dwóch piłkarzy rodem z półwyspu apenińskiego a byli to

Christiano Panucci
i
Christiano Vieri

Coco miał dobry sezon również ale grał tylko jeden sezon

ok na oceny Zambrotty czy Cannavaro przyjdzie czas z tym ze obaj pierwsze miesiące grali tragicznie w swoich zespołach a jak Gianluca sie rozegrał teraz to łapnął kontuzje, Fabio dalej niestety kieeeepsko :?
maestro pisze:W Empoli strzelił prawie 40 bramek w 2 lata. Ile strzelił w Valencii?? A może pytanie powinno brzmieć: Ile meczy rozegrał?? Na pewno się zmęczył na mundialu...
Z TAvano był masakryczny przekręt transferowy dyrektor Valencii sporawdził go a trener Valenci go nie chciał co spowodowało ze tak naprawde Tavano szansy nie dostał i nie wiemy czy sprawdziłby sie

Cassano kompletnie zawiódł we włoszech (zresztą on wszedzie wszystko piep.....y szeczólnie swoja kariere) Tacchinardi tez mnie jakoś nie przekonał

Ogólnie mozemy powiedziec ze włosi sobie nieszczegolnie radzą w hiszpanii ( poza italią też średnio) Moze Zambrotta poprawi średnia

maestro pisze:Na pewno się zmęczył na mundialu...
Hmmm... ironizujesz a tak naprawde munidial miał duuuzy wpływ na poszczególnych graczy i ma nadal np. na Cannavaro pamietaj ze gracze ci grali praktycznie 2 razy w tyg co tydzien non stop mi by to juz zbrzydło :wink:


Real sobie skompletował tercecik na drugą połowe sezonu, Marcelo bedize do dyspozycji Capello ponieważ Gago ponoć dostani paszport włoski zobaczymy co zarząd zrobi z 30 zawdonikami

Cassano
R. Bravo
Pavon
Meija

powinni sie rozglądać za nowym klubem

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”