Liverpool (zbiorczy) - Strona 363

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 05 gru 2011, 20:25

Cztery? :shock: Wymień, bo to cholernie ciekawa sprawa.

Edit: Stopa, czekam na odpowiedź.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 05 gru 2011, 21:14

Sergek zapewne masz na myśli Carrolla? Przecież ładnie ustrzelił Schwarzera z kilku metrów.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 05 gru 2011, 22:31

To jest jak zawsze. Liverpool przyciska w drugiej połowie, ma okazje, słupki, poprzeczki, bramki ze spalonego, aż w końcu w ciągu ostatnich 10 minut będziemy mieli same setki i nagle Schwarzerowi przypomni się o tym, że ma mieć teraz mecz życia.

EDIT: Jednak jest inaczej, teraz dochodzi czerwień niewiadomo skąd. Chyba. Dołóżmy czekanie ze zmianami do 89 minuty meczu. Ok.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 05 gru 2011, 22:34

Spearing wprawdzie trafił najpierw trafił w piłkę, ale jego atak na nogę Dembele był na tyle ostry, że moim zdaniem sędzia miał podstawy do pokazania czerwonej kartki.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 05 gru 2011, 22:47

Nie mogę. Jak patrzę na tego Urugwajczyka, którego nazwiska nie wymienię, bo nie warto, to mnie krew zalewa. Chłop 24 lata, a przewraca się jakby raczkował dopiero... I dzięki niemu jestem za surowym karaniem nurków. Jakby dostał taki 10 spotkań bana, to by zachowywał się uczciwie...

Do tego akcja z 92 min, tez tam faulu nie było... Żenujący ten pseudo-profesjonalista...

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 05 gru 2011, 22:59

A i tak jest lepszy niż wszyscy napastnicy Valencii razem wzięci.

Na temat meczu nie mam zamiaru się wypowiadać.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 05 gru 2011, 23:03

Daaaamian pisze:A i tak jest lepszy niż wszyscy napastnicy Valencii razem wzięci.
Na ten temat nie mam zamiaru dyskutować. Nie zmienia to faktu, że mając takie umiejętności szmaci się żenującymi padami przy każdym kontakcie. Lubię Liverpool, ale jak widzę takie cyrki, to tragedia. Nie tylko on symuluje, ale on to robi co mecz, schematycznie, za każdym razem gdy czuje kontakt...

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 05 gru 2011, 23:03

:lol:

Nie potrafię zrozumieć decyzji personalnych Kenny'ego, to mnie po prostu przerasta. Kolejne punkty stracone, pierwsza czwórka poszła się je*ać.

Co do Suareza, piłkarz świetny, ale niestety wyrobił sobie już taką opinię u sędziów, że nawet jak jest faulowany to gwizdka nie słychać.

Może ogarnę się na napisanie czegoś więcej jutro. Dobranoc.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 05 gru 2011, 23:04

Umiejętności to jedno, zresztą pod tym względem jestem fanem Suareza, a co innego zachowanie na boisku. Lubię patrzeć na jego grę, ale jego symulowanie, kłótnie z sędziami i ciągłe pretensje do nich irytowały mnie już wtedy, gdy grał w Ajaksie.

P.S. Jeśli odpowiesz, że jest lepszy od wszystkich napastników Zagłębia razem wziętych to masz rację.

Awatar użytkownika
moja_stopa
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 291
Rejestracja: 15 sie 2007, 8:48
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moja_stopa » 05 gru 2011, 23:08

po meczu już, wcześniej nie miałem okazji napisać, ale wymienię tych, których miałem na myśli w poprzednim poście: Carroll, Henderson, Adam i Spearing. może się pomyliłem co do jednego (Adam), ale i tak cała czwórka w tym meczu nie powinna zagrać. Suarez jak zwykle, kładł się, machał rękoma, ale bramkę prawidłową strzelił. największa porażka tego meczu to jednak sędzia, chociaż Czerwonym, od składu na boisku, poprzez całą ławkę włącznie ze sztabem szkoleniowym, należy się bura. największą dostaje Kenny niestety. mam wrażenie, że jeśli gra się układa, to nie ma zamiaru reagować, bo jest dobrze. coś się, za przeproszeniem, pierdoli, sam się gubi w swoich decyzjach.

szkoda trzech punktów.

ważny miesiąc, zobaczymy jak sytuacja w tabeli będzie się prezentować na początku stycznia. wiadomo, że w PL przeważnie to jest wyznacznik końcówki sezonu.

YNWA

edyta: Damian, nie napinaj się tak strasznie, bo np. Soldado zamiast Carrolla chętnie bym widział na Anfield, nawet za dopłatą ;)
Ostatnio zmieniony 05 gru 2011, 23:14 przez moja_stopa, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 05 gru 2011, 23:12

Chętnie zobaczyłbym jakąś lepszą powtórkę bramki Suareza. Ta w transmisji była pod kątem i trudno jednoznacznie ocenić czy był spalony czy nie. Zwłaszcza, że nie nałożyli żadnej linii, a powtórka była tylko jedna. Na razie wstrzymam się z opinią.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 05 gru 2011, 23:13

emdżej pisze:P.S. Jeśli odpowiesz, że jest lepszy od wszystkich napastników Zagłębia razem wziętych to masz rację.
Ja nawet nie wiem czym jest to Zagłębie.
emdżej pisze:Umiejętności to jedno, zresztą pod tym względem jestem fanem Suareza, a co innego zachowanie na boisku. Lubię patrzeć na jego grę, ale jego symulowanie, kłótnie z sędziami i ciągłe pretensje do nich irytowały mnie już wtedy, gdy grał w Ajaksie.
Pełna zgoda. Czym innym jest taka konstruktywna krytyka, a czym innym nazywanie piłkarzy żenującymi pseudo-profesjonalistami.
Sergek pisze:Nie potrafię zrozumieć decyzji personalnych Kenny'ego, to mnie po prostu przerasta. Kolejne punkty stracone, pierwsza czwórka poszła się je*ać.
Co konkretnie Cię przerosło?
Sergek pisze:Co do Suareza, piłkarz świetny, ale niestety wyrobił sobie już taką opinię u sędziów, że nawet jak jest faulowany to gwizdka nie słychać.
No i właśnie to jest najbardziej wkurwiające. Nawet jak Luis jest faulowany (a nawet dzisiaj były takie sytuacje), to sędziowie nie reagują. Powinien zebrać solidny opierdol od Kenny'ego za swoje niektóre zachowania.
moja_stopa pisze:Carroll, Henderson, Adam i Spearing.
Kto miał zagrać za Spearinga? Adam po świetnych meczach z Chelsea i City miał siedzieć na ławce?

Awatar użytkownika
moja_stopa
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 291
Rejestracja: 15 sie 2007, 8:48
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moja_stopa » 05 gru 2011, 23:21

napisałem przecież, że może OPRÓCZ Adama. jest Jonjo. Henderson w środku w końcu musi być wypróbowany, Kuyt na skrzydło.

Suarez sam sobie zapracował na taką a nie inną opinię wśród arbitrów. i nawet jeśli przestanie robić to co robi to i tak dużo wody w Mersey upłynie, zanim zmienią stosunek co do niego. jakkolwiek by to nie zabrzmiało :D chociaż dzisiaj miał pełne prawo w niektórych sytuacjach się wkurwić, bo przegraliśmy przez swoją własną nieudolność i sędziego właśnie.
Ostatnio zmieniony 05 gru 2011, 23:26 przez moja_stopa, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 05 gru 2011, 23:22

Adam to chyba z waszych głośnych transferów ten najlepszy.

Jak pomyślę o ile silniejsze byłoby z nim MU to aż mi gul chodzi.

Cała pozostała trójka zdecydowanie przepłacona, a brak Meirelesa też wam teraz wychodzi IMO. Już on, czy Adam mogliby zagrać za Suarezem, bądź bardziej na skrzydle by Bellamy grał z nim w ataku gdy Carroll jest w tak fatalnej formie.

Swoją drogą jak nastroje? Jakie miejsce (no, powiedzmy widełki dwóch miejsc) przewidujecie swojej drużynie na koniec sezonu?
W MU nastroje raczej słabe, ale podium powinno być. Ja osobiście liczę, że City po odpadnięciu z LM psychicznie się posypie.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 05 gru 2011, 23:22

Co mnie przerosło? Ok, pierwsze - czym Carroll zasłużył na miejsce w 11? Meczem z Chelsea na pewno nie. Wiadomo, że mamy problem ze skutecznością, Maxi w ostatnim czasie strzelał bramki i co? I siedzi na ławce cały mecz. Przez cały mecz nie możemy trafić do bramki przeciwnika, to na boisko wchodzi zawodnik, którego bardziej rolą jest dostarczanie piłek (Downing) i Kuyt. To mnie przerasta. Gra się nie klei, ten czeka ze zmianami.

Jeżeli mam dać komuś jakiś plus to na pewno Jordanowi, wg mnie zagrał dziś lepiej niż większość. Dobranoc po raz kolejny.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”