Magnum pisze:Odbiegając od tematu Eduardo -
Arsenal Crossbar Challenge Very Happy
Chyba każdy kibic Arsenalu widział to milion razy.
To jest już przesada. Podobna sytuacja miała miejsce po pamiętnej kontuzji Cecha. Wtedy kibice Chelsea grozili Huntowi.Obrońca Birmingham City Martin Taylor, który w sobotnim meczu angielskiej Premier League z Arsenalem brutalnie sfaulował Eduardo da Silvę, nie może czuć się bezpieczny. Pod jego adresem tysiące chorwackich kibiców wystosowały groźby - także ostrzeżenia o możliwym zamachu na jego życie.
Wstrząśnięci niezwykle brutalnym zagraniem Taylora Chorwaci założyli nawet specjalną stronę internetowej, na której wyrażają swoje nastroje i zamiary wobec obrońcy Birmingham. Wśród niezbyt poważnie brzmiących gróźb znalazły się także budzące niepokój ostrzeżenia treści "natychmiast zakończ karierę, albo cię załatwimy".
Menedżer drużyny z St Andrews Alex McLeish uważa, że życie Taylora nie jest zagrożone. Podkreśla także, że jego podopieczny sam stał się poniekąd ofiarą w tej sytuacji. - Martin korzysta z pomocy psychologa, również jego żona jest zdruzgotana. Wśród krytycznych opinii otrzymują jednak także słowa otuchy - powiedział McLeish. - Po meczu rozmawiałem z Martinem i był zdruzgotany. Powiedział mi, że przeraził go skutek jego niefortunnego wślizgu i nawet gdyby sędzia nie pokazał mu czerwonej kartki i tak sam opuściłby boisko - dodał szkocki menedżer.
W meczu z Milanem na pewno nie zagra. Nawet jestem z tego zadowolony. Liga jest ważniejsza i nie ma co ryzykować w takim meczu. Poza tym Robin, który nie grał w piłkę przez kilka miesięcy nie na wiele się zda w meczu z Milanem.RóżA pisze:Ale jest też i dobra wiadomość- wraca Robin Very Happy . Ciekawe jak długo zajmie mu powrót do optymalnej formy... mam nadzieję że bardzo krótko Krzywy .









