Nie może tu być jednak sytuacji, że w środku zagra duet Diarra-Emerson, z tym, że jeden pełniłby właśnie typową rolę pivota, a drugi grałby tuż przed nim, jak Capello próbował to zastosować parę razy w tym sezonie. Takie coś w połączeniu z 4-3-3 niezależnie od jego formy = kaplica






