Pisząc o tym schemacie gry miałem na myśli to, że nie zostało to raczej (moim zdaniem) narzucone przez Rijkaarda lecz sami zawodnicy jakby dali do zrozumienia, że tak będą grać ale kiedy przeciwnik zagra w taki sposób, że ograniczy możliwości takiej gry to Ci trzej zawodnicy są w stanie zagrać inaczej. Eto'o nie musi grać na szpicy i często zdarza mu się uczestniczyć w akcjach już we wcześniejszym etapie. Nie będe się rozpisywał jak dokładnie bo napewno wiesz o co chodzi. Ronaldinho to w ogóle jest w stanie grać bardzo nieszablonowo i trudno powiedzieć o nim, że będzie grał dokładnie tak a nie inaczej. Giuly nie wydaje mi się już tak uniwersalny więc na tej pozycji szukałbym ewentualnego wzmocnienia jeśli już miałoby ono być. Podsumowując ten wątek sądze, że nie jest to schemat stały i ściśle określony.Baqu pisze:z jednym z czym się w tej wypowiedzi nie zgadzam to to, iż grają w taki sposob jaki im odpowiada... moim zdaniem nie graja tak. Popatrz jak sam napisales "Eto bardziej na szpicy. Ronaldinho lubi sobie pobiegać wszędzie i schodzić do środka a Giuly prawa strona i też zejścia do środka." dokładnie tak graja a to jest już ustawiony schemat, który jest sztywny i ściśle okreslony. Wiec wyglada mi na to tak ze w pierwszym zdaniu coś piszesz, a w drugim sobie zaprzeczasz, gdyz jednak dajesz dowody na to gdzie są schematycznie ustawieni dani zawodnicy.
Pieniądze w tym wypadku pewnie nie stanowią problemu chociaż po Riquelme i Saviola kroci bym się nie spodziewał. Milito jest jak najbardziej osiągalny i to chyba niezłe wyjście. Coloccini z tego co pamiętam to niedawno opuścił Milan na rzecz Deportivo i nie wiem czy tak od razu jest chętny na kolejną przeprowadzkę ani czy jest na tyle dobry aby wypełnić ewentualną lukę po Puyolu.Millito ? Coloccini ? kazdy z nich to ok 10 $
po sprzedarzy Savioli oraz Riquelme chyba chociaż na jednego wystarczy...




