Czy mówiąc siano miałeś na myśli, że pusto, czy że po prostu dziwne rozkminy jakieś? Jak to pierwsze, to beef, jak drugie to owszem, aż za często.Arwin pisze:Ale Ty masz siano w głowie. Koniec internetów na dziś Cabron.Carbon pisze:Jak można inaczej mówić na osobę uzależnioną od alkoholu niż "alkoholik"?
Zapamiętaj jedną rzecz - jak pić to tylko dla towarzystwa. Oczywiście możesz sobie czasami strzelić piwko do meczu czy coś. Ale najlepiej jest się napić z jakiejś okazji. Na przykład domówka. Napijesz się aż miło, promile idą w górę, a Ty robisz różne śmiesznie rzeczy, których dokładnie nie pamiętasz. I jest fajnie, Ty zyskujesz +10 renomy u kolegów, że tyle wypiłeś i przez całą noc nie zasnąłeś, koleżanki patrzą na Ciebie innym okiem(w sensie, że od tamtej pory wydajesz się lepszym mężczyzną niż przedtem). W dodatku masz satysfakcję, że fajnie było opróżnić litr wódki, wyjść na dwór i zacząć nawijać "Rap God" Em'a.








