Ogólna dyskusja o polityce - Strona 39

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
×

Kto zna się lepiej na polityce?

czarny samael
11
22%
Kamil232
23
46%
Nie wiem. Carlo to Carlo.
16
32%
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 16 lut 2007, 10:14

bellus pisze:A tutaj cisza, ale to tak już bywa głośniej o wpadkach niż o dobrych stronach rządów.
nie mów tak - ostatnio było kilka afer, czy 'wpadek' i też nikt nie poruszał tych spraw. Wtedy ktoś pisał, że tyle się dzieje, a nikt nie porusza spraw.
Zdaje sie wtedy, kiedy Rokita wystąpił z tą konferencją.
Może nikt nie pisze, bo już rzygają ta polityką całą ? Ile można słuchac w kółko o tym, ze rząd jest najlepszy od 1989 ?
Bo zgaduje, że wczoraj też Kaczyński o tym wspomniał ? [nie widziałem konferencji]

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 16 lut 2007, 11:18

bellus pisze:ale to tak już bywa głośniej o wpadkach niż o dobrych stronach rządów.
Moze dlatego, ze te dobre strony znacznie trudniej dostrzec :wink: Mozna wiedziec, jakie sa Twoim zdaniem te "dobre strony" obecnego rzadu :?: To, ze Kaczynski mial dobrze przygotowana mowe o tym, jak to dobrze jest w naszym kraju :?:
fieldy pisze:Ile można słuchac w kółko o tym, ze rząd jest najlepszy od 1989 ?
Otoz to :roll:

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5941
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 704
Lokalizacja: zza Firewalla

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 16 lut 2007, 11:39

makis pisze:Otoz to
fieldy pisze:Ile można słuchac w kółko o tym, ze rząd jest najlepszy od 1989 ?
To dziwnie macie, bo ja raczej zewsząd słysze głosy,ze to uosobienie zła, powrót do PRLu, pokraczny płod PC i w ogóle koniec świata.
Jeśli mozna byc czymś znudzony, to raczej nieustanną ktytką, tak choćby dla zasady. Bo nie wypada się z czyms zgodzić. Wiadomo, nie jest idealnie i duzo w tym polu jeszcze do zrobienie zostało, ale poziom demonizowania PiSu jest obecnie na poziomie głupoty użytkownika 'el nino'(wysokim) a ma z reczywistością tyle wspolnego co rkoeman z obiektywnościa.

Chyba masz jeszcze ferie, bo wyraźnie Ci się nudzi. 2 WP za obraze użytkownika // Babel

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 16 lut 2007, 11:48

Berele Lewartow pisze:Jeśli mozna byc czymś znudzony, to raczej nieustanną ktytką, tak choćby dla zasady
Zgodziłbym sie, że ta krytyka czasami jest krytyką dla zasady, ale przecież nie tylko. PiS swoje na sumieniu ma i na pewno bardziej zasługuje na krytykę, niż na pochwały.

Może rzeczywiscie "dziwnie mam", jednak gdy przy okazji każdej publicznej wypowiedzi [zwłaszcza, jak premier ma się z czegoś wytłumaczyć] słyszę [z ust premiera] że:
- rząd jest najlepszy po 89 roku,
- nigdy tak wspaniale nie było,
- program jest realizowany,

to mi się to po jakimś czasie nudzi.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 16 lut 2007, 12:12

Berele Lewartow pisze:Jeśli mozna byc czymś znudzony, to raczej nieustanną ktytką, tak choćby dla zasady.
Przeciez dobrze wiesz, ze sa powody, by krytykowac obecny oboz rzadzacy. Osobiscie nie uwazam siebie za, jak to ujal pan premier "opozycje totalna". Po prostu siedze z boku, obserwuje i oceniam. To, co widze nie bardzo mi sie podoba. Tyle. Jak napisal fieldy PiS ma swoje na sumieniu i oczywista sprawa jest, ze jest krytykowany, szczegolnie, ze wg zapowiedzi jego liderow, za jego rzadow mialo byc inaczej, lepiej. IMO nie jest, choc niektorzy staraja sie nam wmowic ze jest inaczej.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 16 lut 2007, 12:15

fieldy pisze:nie mów tak - ostatnio było kilka afer, czy 'wpadek' i też nikt nie poruszał tych spraw. Wtedy ktoś pisał, że tyle się dzieje, a nikt nie porusza spraw.
Zdaje sie wtedy, kiedy Rokita wystąpił z tą konferencją.
Może nikt nie pisze, bo już rzygają ta polityką całą ? Ile można słuchac w kółko o tym, ze rząd jest najlepszy od 1989 ?
Bo zgaduje, że wczoraj też Kaczyński o tym wspomniał ? [nie widziałem konferencji]
Tak czy inaczej temat trochę swoją wypowiedzią rozruszałem.

Fieldy, rozumiem twoją argumentację, tylko pomyśl z drugiej strony jak ciągle się słyszy pod swoim adresem, że jest się najgorszym rządem - gdzie nie padają argumenty to w jakimś stopniu można czuć się usprawiedliwionym do mantrowania "jesteśmy najlepsi".
Ja osobiście nie wiem, czy można wskazać ten rząd jako najlepszy od 1989, wiem natomiast że nie potrafiłbym wskazać najlepszego. Możne to wynika ze zbyt małej wiedzy, albo tego że mam zbyt duże wymagania, ale nie oceniam aż tak źle - ba w porównaniu z powszechna krytyką moja opinia plasuje się wręcz jako superlatywy.

Największy plus to widzę w tym, że jest to rząd bez afer. Rząd który stara się rządzić a nie tylko administrować. Z ostateczną oceną jednak się wstrzymam do końca kadencji Kaczyńskiego. Jedno wiem na pewno - mimo, że to rząd "hamstwa i varcholstwa" - HIV to już wole taki, niż Milera .
makis pisze:Przeciez dobrze wiesz, ze sa powody, by krytykowac obecny oboz rzadzacy. Osobiscie nie uwazam siebie za, jak to ujal pan premier "opozycje totalna". Po prostu siedze z boku, obserwuje i oceniam. To, co widze nie bardzo mi sie podoba. Tyle. Jak napisal fieldy PiS ma swoje na sumieniu i oczywista sprawa jest, ze jest krytykowany, szczegolnie, ze wg zapowiedzi jego liderow, za jego rzadow mialo byc inaczej, lepiej. IMO nie jest, choc niektorzy staraja sie nam wmowic ze jest inacze

Mógłbyś konkretnie powiedzieć co Ci się podoba?

PS. Istnieje coś takiego jak totalna krytyka PiSu. Inna kwestia czy nie jest to po prostu krytyka rządu - jako strategia dziennikarska, jak by nie było to krytykujemy.

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5941
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 704
Lokalizacja: zza Firewalla

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 16 lut 2007, 12:17

makis pisze:Przeciez dobrze wiesz, ze sa powody, by krytykowac obecny oboz rzadzacy. Osobiscie nie uwazam siebie za, jak to ujal pan premier "opozycje totalna". Po prostu siedze z boku, obserwuje i oceniam. To, co widze nie bardzo mi sie podoba.
Tu nawet nie jest problemem sama krytyka, ale jej poziom. Rola opozycji jest wypatrywanie i pokazywanie błedów obozu rządzącego, ale także dawanie w zamian jakis alterantyw/pomysłów itp. To sie potocznie chyba konstruktywna kryyyka nazywa. Tego jest mało, o ile w ogóle jest.
makis pisze: za jego rzadow mialo byc inaczej, lepiej.
Narazie nie jest gorzej. A to dobry punkt wyjsciowy :)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 16 lut 2007, 12:32

bellus pisze:Tak czy inaczej temat trochę swoją wypowiedzią rozruszałem.
I to ci się chwali :wink:
bellus pisze:Fieldy, rozumiem twoją argumentację, tylko pomyśl z drugiej strony jak ciągle się słyszy pod swoim adresem, że jest się najgorszym rządem - gdzie nie padają argumenty to w jakimś stopniu można czuć się usprawiedliwionym do mantrowania "jesteśmy najlepsi".
Czy nie padają argumenty ? [choć też nie wiem, czy są zewsząd nazywani najgorszym rządem, pod względem afer chociażby ustępują dużo SLD]
Chyba było kilka 'rzeczy' które możnaby wytknąć rządowi, czy też obozowi rzadzącemu. Nie tylko PiS rządzi przecież.
Mamy smieszną koalicje, złożoną z polityków, którzy nawet bedac w tej koalicji razem - nie potrafią na siebie patrzeć. Przykład - Gilowska i Lepper.
Kaczyński kiedyś jechał po Lepperze aż iskry leciały - nawet jak przyjmiemy tłumaczenia premiera, że to było dawno, ze tak w polityce jest, że raz sie z kimś zgadzają, innym razem - nie. To jak wytłumaczyć wyrzucanie [już za tej kadencji] Leppera z rządu z wszystkimi epitetami [z obu stron] by po kilku tygodniach znów go zapraszać do wspólnego rzadzenia ? Dla mnie to jest cyrk, który przemawia na niekorzyść obozu rzadzącego. Jest to jeden z wielu przykładów, który pokazuje jak 'poważny' jest to rząd. A raczej jak jest niepowazny.
Za takie akcje [juz nie mówie, o aferach z taśmami, seksaferach, o komisjach neizgodnych z konstytucją, czy amnestii matruralnej - też oderwanej od rzeczywistosci] nalezy krytykować rząd. Bo im się należy.

Tez nie mówie, aby ich krytykować za wszytsko, bo jak ktoś coś madrego zrobi - to pochwalić by wypadało.
I nie potrafie odpowiedzieć, czy jest to najlepszy rząd po 1989, ale jak tylko rząd taką etykietkę sobie wystawia, a inni tego nie dostrzegają, to może niekoniecznie są najlepsi.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 16 lut 2007, 12:33

bellus pisze:
Mógłbyś konkretnie powiedzieć co Ci się podoba?
Co mi sie podoba :?: Podobala mi sie praca ministra Sikorskiego. Podobala mi sie rowniez praca ministra Mellera. Jesli chodzi o ostatnie wydarzenia, to za pozytywny uwazam fakt, ze premier chcial skonsultowac sie z innymi partiami (rowniez opozycyjnymi) ws tarczy antyrakietowej. Jak widac, niewiele tego jest :wink:
bellus pisze: Największy plus to widzę w tym, że jest to rząd bez afer.
:shock: "Afera Tasmowa"; "Seksafera" <--- zapomniales o tym :?:
Berele Lewartow pisze:Tu nawet nie jest problemem sama krytyka, ale jej poziom. Rola opozycji jest wypatrywanie i pokazywanie błedów obozu rządzącego, ale także dawanie w zamian jakis alterantyw/pomysłów itp. To sie potocznie chyba konstruktywna kryyyka nazywa. Tego jest mało, o ile w ogóle jest.
Zgodze sie z tym, ze wiele jest samej krytyki tylko dla idei. Jest to jednak zjawisko, ktore ma miejsce od dawna i Ci, ktorzy tak sie teraz na nie oburzaja (rzadzacy), robili dokladnie tak samo gdy byli w opozycji. To jest niestety czesc gry politycznej.
Berele Lewartow pisze: Narazie nie jest gorzej. A to dobry punkt wyjsciowy :)
Czy nie jest, to dyskusyjna sprawa :wink: Zobaczymy co bedzie dalej.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 16 lut 2007, 12:38

makis pisze:"Afera Tasmowa"; "Seksafera" <--- zapomniales o tym
Seksafera chluby nie przynosi koalicji i krytyka [jak napisałem wyżej] się nalezy, ale to raczej afera obyczajowa, niż polityczna. Nie ma takiego znaczenia dla państwa, jak afery za czasów SLD, wiec pod tym względem akurat PiS jest lepszy niż poprzedni rząd. Co nie znaczy, że jest najlepszy :D

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 16 lut 2007, 12:40

Berele Lewartow pisze:Rola opozycji jest wypatrywanie i pokazywanie błedów obozu rządzącego, ale także dawanie w zamian jakis alterantyw/pomysłów itp.
Ale to jest jedna z cech mlodej demokracji. Prowadzi ona bezposrednio do zrealizowania drugiej - czyli zmiany ekipy rzadzacej po kazdej kadencji. Polska to kraj historycznie nieszczesliwy i pechowy, gdzie przez prawie 200 lat z malymi wyjatkami bylo wiecej psute niz naprawiane. Tutaj nie da sie wszystkiego naprawic (lacznie z mentalnoscia samych obywateli) w rok, dwa lata czy 3. Nawet nie da sie w 10 czy 20, jezeli co chwile forowana jest nowa mysl naprawcza przez nowa ekipe rzadzaca. Bez kontynuacji i pewnej konsekwencji ciezko jest cokolwiek zrobic.
Do tego wszystkiego dochodzi mentalnosc Polakow, brak "zawodowych" politykow, bledne pojecie o sprawowaniu wladzy, ktora wiaze sie po pierwsze z poprawieniem wlasnej pozycji, a do tego wszystkiego taki wniosek obywateli jak przedstawilem przed przecinkiem - wladza sluzy jedynie temu, kto ja sprawuje, bo moze zarobic kase. Wiec nawet, gdy ktos ma "misje" i chce cos zrobic dla kraju, kazda jego (czy tez jego otoczenia) pomylka jest wyolbrzymiana, bo w kraju, gdzie "kazdy" jest biedny i ma za malo, negacja i wytykanie bledow pada na podatny grunt. A wiadomo, ze media z tego zyja, ze ktos ich slucha. W Polsce kilka razy wiecej osob obejrzy komisje sledcza, gdzie moze sie cos dziac i ktos zostac skompromitowany, niz debaty nawet nad waznymi dla kraju sprawami, ale gdzie nie ma szans na jakis skandal.
Polacy polityka interesuja sie w sposob dosc nikly, a wsrod wiekszosci owo zainteresowanie sprowadza sie jedynie do tego "co znowu ukradli ci zlodzieje w sejmie" i "wywalic ich wszystkich na zbity pysk". Dlatego opozycja aby zyskiwac w rankingach nie musi sie za bardzo wysilac. Wystarczy, ze bedzie negowac wiekszosc dzialan rzadzacych, a do tego zgadzac sie i przytakiwac tym wszystkim, ktorzy mowia "ale jest zle". Bo ich wzrost poparcia wynika glownie z oslabienia poparcia dla wladzy.

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5941
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 704
Lokalizacja: zza Firewalla

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 16 lut 2007, 12:40

makis pisze: Podobala mi sie praca ministra Sikorskiego. Podobala mi sie rowniez praca ministra Mellera. Jesli chodzi o ostatnie wydarzenia, to za pozytywny uwazam fakt, ze premier chcial skonsultowac sie z innymi partiami (rowniez opozycyjnymi) ws tarczy antyrakietowej. Jak widac, niewiele tego jest
Jak móglbym cie prosico podanie tego, co tak ci sie podobało w pracy ministrów Sikorskigo i Mellera(nie zadługo z reszta), oprócz tego,ze obaj sa sympatycznic,obyci,a Meller nawet wiersze pisze. No i oczywiście oprócz tego,ze oboje juz nie są w rządzie.
makis pisze:Zgodze sie z tym, ze wiele jest samej krytyki tylko dla idei. Jest to jednak zjawisko, ktore ma miejsce od dawna i Ci, ktorzy tak sie teraz na nie oburzaja (rzadzacy), robili dokladnie tak samo gdy byli w opozycji. To jest niestety czesc gry politycznej.
Krytyka obecnego rzadu jest nieporównywalnie wieksza od tej chocby z ostatnie kadencji SLD,a powodów wtedy do krytykowania mało nie było.

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 16 lut 2007, 13:01

Tak poza tematem. Może kogoś to zainteresuje:

Dzisiaj na TVP 1:
13:45 Wolny wybór - Tyrania kontroli, serial dokumentalny USA 1990; reż.: Graham Massey,Eben Wilson

Jeśli się orientuję to jest to drugi odcinek.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 16 lut 2007, 13:06

Berele Lewartow pisze:Jak móglbym cie prosico podanie tego, co tak ci sie podobało w pracy ministrów Sikorskigo i Mellera(nie zadługo z reszta), oprócz tego,ze obaj sa sympatycznic,obyci,a Meller nawet wiersze pisze. No i oczywiście oprócz tego,ze oboje juz nie są w rządzie.
Prosze Cie bardzo :wink: Bylo widac, ze sa merytorycznie przygotowani do pelnienia wyznaczonej funkcji. Jeden byl wczesniej wiceministrem obrony, drugi ambasadorem. Cenilem rowniez to, ze obaj mieli swoje zdanie i potrafili go bronic (nota bene, chyba wlasnie przez to nie sa juz w rzadzie :wink: ). Cechy, ktore Ty wymieniles, tez nie sa bez znaczenia, szczegolnie jedna - "obyci" :wink:
Znasz juz moje zdanie, podziel sie wiec swoim. Co Tobie podoba sie w obecnym rzadzie :?: Jestem bardzo ciekawy...

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 16 lut 2007, 13:07

makis pisze:Co mi sie podoba Question Podobala mi sie praca ministra Sikorskiego. Podobala mi sie rowniez praca ministra Mellera. Jesli chodzi o ostatnie wydarzenia, to za pozytywny uwazam fakt, ze premier chcial skonsultowac sie z innymi partiami (rowniez opozycyjnymi) ws tarczy antyrakietowej. Jak widac, niewiele tego jest Wink
Tam zabrakło nie. Jednak fajnie, że potrafiłeś wymienić małe co nieco co Ci się podoba. Do tego dodałbym jeszcze nowego Ministra MSWiA. Ogólnie pracę Ziobry z małymi wyjątkami (jak wypowiedzi pod publiczkę przy zawaleniu się hali targów katowickich). Zyta Gilowska (jakkolwiek dla mnie współpracowała) trzyma jakoś pieczę nad finansami.
Rzeczowe, konkretne zapowiedzi z wczorajszej konferencji też mi przypadły do gustu. Jeśli chociaż połowa tego co powiedział zostanie spełniona to będzie to najlepszy rząd w historii III RP.

Ja w zamian wymienię to co mi się nie podoba:
- odejście Mellera, Sikorskiego
- wyrzucenie bezpodstawne Stypułkowskiego (byłego prezesa PZU), Chalupca (byłego prezesa PKN Orlen)
- aroganckie wypowiedzi Leppera względem Minister Finansów, nie chcę oceniać jego pracy jako ministra rolnictwa, bo się na tym nie znam. A przynajmniej mam dużo mniejszą wiedzę z zakresu wypasu krów niż przewodniczący Samoobrony

Co to za Seks Afera? Pani Krawczyk powinna chyba umieścić w wyborczej ogłoszenie z pytaniem kto jest ojcem jej dziecka. Jakkolwiek Lepper używał słów nie przystających do urzędu wicepremiera to z ogólnym przesłaniem jego wypowiedzi można się zgodzić. Trudno mówić o wiarygodności tej pani a i o jej moralności można toczyć dyskusje. Seks afera to tak jak fieldy napisał - afera obyczajowa i nie ma żadnego wpływu na jakość rządzenia. O takich aferach za czasów Milera by nie pisano bo co to za afera, że pani daje panu w zamian za przysługę. Można to nazwać zjednywaniem sobie przyjaciół - to oczywiście żart, ale fakt faktem, że sekst afera to nie afera.
makis pisze:Afera Tasmowa"
O niej się nie wypowiem bo byłem wtedy we Wrocławiu i nie widziałem tych słynnych programów na TVN, jedno co mogę powiedzieć to to, że kupowanie poparcia jest normalną rzeczą w polityce. W młodych i starych demokracjach zawsze takie coś istniało i istnieć będzie. Jeśli tylko jedna partia nie ma dostatecznej władzy to musi inną jakoś przekonać do poparcia swoich projektów.

Zablokowany

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”