El Clásico // FC Barcelona - Real Madrid CF - Strona 39

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Jakim wynikiem zakończą się najbliższe Gran Derby?

Zwycięstwem Barcelony
65
49%
Remisem
19
14%
Zwycięstwem Realu
48
36%
Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 02 maja 2009, 23:21

Jestes kibicem Realu. Po 2:6 chcesz wylaczyc Fife09. Czynisz to jednak rzeczywistosc jest brutalna. To nie byla gra komputerowa.

Barcelona przezula i zgwalcila Real a caly swiat na to patrzyl. Zapewnila sobie mistrzostwo w wybitnym stylu i zmniejszyla kursy na srodowy mecz. Imponujaca heroiczna pogon Realu na nic sie zdala. Nawet im po cichu kibicowalem w tym systematycznym zmniejszaniu roznicy punktowej. Brawa dla nich za to niemniej wielkie druzyny nie daja sobie wbic 6 bramek. Tym bardziej u siebie.

Potyczka w Londynie z komentarzem Szpaka bedzie wydarzeniem sezonu.

Awatar użytkownika
RadoGol
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 318
Rejestracja: 13 wrz 2005, 15:53
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zegrze

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RadoGol » 02 maja 2009, 23:42

Gratulacje dla Barcelony, świetny mecz w ich wykonaniu, aż czasami trudno było uwierzyć, że na boisku można wyprawiać takie rzeczy. Co prawda jest to nie tylko ich zasługa, bo obrona Królewskich bardzo ułatwiła im zadanie, popełnili wiele niewymuszonych błędów, a gdy wiadomo już było, że tego spotkania nie da się już nie przegrać to całkowicie odpuścili. Brawa należą się jedynie dla Casillasa, który dwoił się i troił. Ale co może dokonać jeden człowiek przeciwko takiemu potencjałowi ofensywnemu, jaki posiada Barca? Czasami uda się uratować korzystny wynik z mniej wymagającym zespołem, ale z tą drużyną był już kompletnie bez szans. O ataku też praktycznie żadnych pozytywów nie można powiedzieć, Raul całkowicie niewidoczny, Higuain starał się, ale starania nie wystarczyły, aby dobrze wypaść na tle obrony Barcelony.
Jeśli chodzi o grę lidera i przyszłego mistrza Hiszpanii to byłem pod dużym wrażeniem, to się nazywało zgranie, na graczy tak wyszkolonych technicznie patrzy się z przyjemnością. Poza tym ich zmagania cechowała radość z gry, mimo średniego początku - od początku do końca realizowali swoją taktykę. Nie mniej jednak cieszę się, że Ramos nie wziął przykładu z Hiddinka i nie murował bramki, Gran Derby to przede wszystkim widowisko. Kto nie potrafi grać pięknie musi przegrać, rozpaczliwe bronienie się to jedynie powód do wstydu. Dlatego cieszę się chociaż z tego, że Królewscy wyszli z nastawieniem, aby to spotkanie wygrać. Mam nadzieje, że ta porażka, ten blamaż da pewną lekcję wszystkim tym, którzy mają coś do powiedzenia w Realu, bo od Barcelony jest się czego uczyć. Potrzebne są jakieś działania, bo w następnym sezonie Katalończycy mogą jeszcze bardziej odjechać i wygraną w Primera Division zapewnić sobie zdecydowanie wcześniej niż obecnie.

Jeszcze raz gratulacje dla Barcelony, mam nadzieje, że w następnej potyczce przebieg spotkania będzie już bardziej wyrównany, a widowiskowością Real nie będzie odbiegał od przeciwnika.

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 03 maja 2009, 1:25

Bania w glowie. Tyle w temacie :!:

6:2 :!:

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 03 maja 2009, 1:36

Campeones!!

Pique profesor! Pep jest wielki! :lol:

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 03 maja 2009, 2:06

Campeones!!
Gdzie i kiedy ? :> Poczekajmy jeszcze z tym, na razie nic nie ma :]

Awatar użytkownika
rati
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 204
Rejestracja: 20 maja 2006, 11:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn,Nijmegen

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rati » 03 maja 2009, 4:12

Jarzinho pisze: Iker wam wybroni dwucyfrowy wynik.

Visca el Barca.
wybronił, rwa. nerwa mam przez niego normalnie.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 03 maja 2009, 6:46

Powiem jasno jest 6 czy 7, wrócilem na chate. Real dostał taki wpierdal, że nawet mi nie jest go żal. Co smiesniejsze to i tak za mało. Ciezko cos napisac.
Jednak.......... Napisze. Evans to jest gość z przyszłoscia w Premiership, daje rade i koniec.
Pique nie wiem czy jest lepszy, ale to jest gość na miare pierwszego skladu Barcy jak i Hiszpanii.
Zajebisty transfer naszego Pepa. Co jak co ale nie spodziewalem sie ze ten gosc bedzie tym kim dzisiaj jest tzn. najlepszym naszym defensorem. To nie po euforii GD. Zazwyczaj był tym kim łatał wszystko, był tam gdzie niebyło Rafy czy Puyola. Nie wiem gdzie jest obecnie w rankingu, ktorego ja nie układam.
Mimo wszystkiego wypitego %%%% mam szacunek do Relau. k.... wygrali po poprzednim GD sporo, nie przegrali nic, jeden remis to zobowiązuje do szacunku(w penwym aspekcie).
Co godne zauwazenia byly momenty, ze chcieliscie isc na otwarta gre z Barca. To jest jak wyciaganie Titanica i tak byscie nie dali rady, ale chcieliscie.
Nie wiem kto jest bardziej zmeczony sezonem, ale Rela wygladał jak Olaf w przerwie.

Sorki za błedy(jesli były) godzina robi swoje, % robia swoje.

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 03 maja 2009, 7:38

Gratulacje dla Barcy, gra Realu sprawiła mi przykrość. Pozostaje czekać na wybory i na Pereza. Jestem przekonany ,że ten człowiek może zbudować lepszy Real.

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 03 maja 2009, 7:52

To było coś niesamowitego :] To co dzisiaj wyczyniała Barcelona przeszło nawet najśmielsze oczekiwania. Chociaż muszę przyznać, że po bramkach dla Realu było chwilę nerwowo. Po 6 golu, gdy zobaczyłem płaczących Raula i Robbena oraz masowo opuszczających stadion kibiców w białych koszulkach zrobiło się dziwnie. Wtedy chyba zrozumiałem to co widzę.
Liga wygrana :] Teraz można się skupić na LM i Pucharze.
Coś fantastycznego!
Henry grał niesamowicie. Messi w końcu fantastyczny występ (chociaż na początku dwa razy go ochrzaniłem za zmarnowane setki), Xavi przewspaniale, Pique i Eto'o znakomicie (ciekawy manewr w ustawieniu ataku). Pierwsze 20 minut słabe miał Abidal, ale potem i on dostosował się do poziomu Barcelony.
W drużynie Realu na wyróżnienie wg mnie zasłużył tylko Robben. Pierwsze 20 minut miał wspaniałe, jak na piłkarza wracającego po kontuzji, i przyznam, że tylko go się obawiałem.
Ostatnio zmieniony 03 maja 2009, 8:01 przez BarcaQzYN, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 03 maja 2009, 7:59

GD nie zawiodły :] choć może podświadomie chciałem wyższej wygranej, bo śniło mi się 2:8 dla Barcy [Titi i Leo x3] :lol:
Real prowadził wyrównaną walkę gdzieś do 15 minuty, kiedy Abidal był jeszcze w szatni. Resztę meczu grał bardzo dobrze.
Titi zszedł bo chyba jakiś uraz miał, coś z głową po LM, kiedy stracił przytomność ?
Xavi rzeźnik. Asysta przy drugiej bramce Messiego, jakby powiedzieli w studio TVP - stadiony świata. Zresztą cała akcja, bo Messi też pięknie zwiódł Ikera, no i rozpoczął całą akcję.

Piękny mecz, szkoda tylko że emocje związane z walką o tytuł już się zakończyły.

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 03 maja 2009, 8:03

fieldy pisze: Titi zszedł bo chyba jakiś uraz miał, coś z głową po LM, kiedy stracił przytomność ?
Henry zszedł bo doznał jakiejś lekkiej kontuzji nogi (chyba zwykłe stłuczenie) po głupim faulu Cannavaro w pierwszej połowie. Potem Henry na ławce siedział z lodem przyłożonym do nogi :) Nic mu nie będzie, jestem tego pewien.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 03 maja 2009, 10:16

jesteśmy świadkiem historii!
Ostatni taki mecz mial miejsce chyba w 1974 kiedy Barca z Cruyffem wygrała 0:5!

Coś niewyobrażalnego. Ostatnie mecze w Anglii przy tym co dziś pokazała Barca się chowają. Tam decydowały błędy i szalona walka. Tu czysty geniusz takich graczy jak Xavi, który królował w środku i zaliczył 4 asysty! Messi czy Henry, który zagrał najlepszy mecz w Barcy i był wprost nie do zatrzymania mimo iż miał na sobie najmocniejszego defensora Realu. To z jaką łatwością mijał Ramosa, z jaką elegancją i skutecznością grał to był popis na miarę jego wielkiej kariery w Arsenalu. Real dziś nie był w stanie sobie z tym poradzić, głównie bo musiał iść na otwartą piłkę i starać się wygrać, taka gra z najmocniejszym zespołem jaki w życiu widziałem jest pozbawiona wszelkich szans, można walczyć o remis tak jak to robiłą Chelsea, ale gdy gra się otwartą piłkę z Barcą a ta nie jest nienormalnie słaba to szanse na korzystny wynik są zerowe. Wprowadzenie VdV za Ramosa to już było czyste szaleństwo. Owszem chwali się chęć walki do końca, ale w tym momencie chyba można już było pogodzić się z porażką i mistrzostwem Barcelony. Zbyt dużo Barca wyprowadziła ataków, zbyt dużo strzelila goli, zbyt dużo razy Real ratował Casillas przed kolejnymi bramkami, by można było myśleć o wygranej. Bo co Real, który oddał z 4 strzały w meczu chciał dociągnąć do wyniku 5:4? Ostatecznie Realowi się potężnie oberwało, i co najśmieszniejsze tylko 1 gol to wyraźny błąd, mowa tu o trafieniu Messiego po stracie Diarry, tak głównie decydował geniusz Barcy, który był wprost nie do zatrzymania i mam nadzieje że ten wynik nie zadecyduje o zwolnieniu Juande Ramosa, bo mimo wszystko odwala wspaniałą robotę i chyba nikt się nie spodziewał, że Real zdoła utrzymać tempo Barcy i będzie nawet odrabiał straty.

Wracając to meczu, wielkie brawa do Pique, nawet nie za gola, ten był tylko ukoronowaniem znakomitego występu, gdzie Pique zawsze uprzedał rywala, zawsze był świetnie ustawiony i dokładnie wiedział jaki będzie następny ruch rywala. Grał wysoko, ale bardzo pewnie i to naprawdę bardzo imponowało.
Z Realu strony jedyny moment, który dawał im nadzieję to był początek, gdzie Abidal sobie wyraźnie nie radził. Tak Barca była kompletna i dlatego też nie ma co pisać dlaczego Rael ten mecz przegrał.
I tak na koniec sobie pomyślałem, że potencjał Barcy jest nieskończony, bo wydawać by się mogło, że by strzelić 6 goli Realowi w Madrycie i jeszcze mieć ogrom okazji to każdy zawodnik musi zagrać na absolutny MAX, nawet jak to sami mistrzowie. Tymeczasem o ile Xavi, Henry i Messi zaliczyli wielkie spotkania to Eto'o, Iniesta i Dani Alves mogli pokazać zdecydownie więcej :roll:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 03 maja 2009, 10:28

(L)oczkerson pisze:Dani Alves mogli pokazać zdecydownie więcej :roll:
Przecież prawie bramkę strzelił :lol2:

Titi rzeczywiście zagrał jak za najlepszych lat. Aż się stare czasy przypomniały :(

Ja się tylko obawiam, czy ta euforia po rozgromieniu Realu nie będzie miała wpływu na rywalizację z Chelsea. Bo pewne jest, że Chelsea nie pójdzie na wymianę ciosów.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 03 maja 2009, 11:16

fieldy pisze:
(L)oczkerson pisze:Dani Alves mogli pokazać zdecydownie więcej :roll:
Przecież prawie bramkę strzelił :lol2:
Niby tak, ale nie latał do ofensywy raz za razem, nie oskrzydlał Messiego jak zazwyczaj, co mnie troszkę zaskoczyło, bo Marcelo i Heinze to nie są gracze, którzy mogli by go zmusić do gry jedynie w obronie
Ja się tylko obawiam, czy ta euforia po rozgromieniu Realu nie będzie miała wpływu na rywalizację z Chelsea. Bo pewne jest, że Chelsea nie pójdzie na wymianę ciosów.
A tego też jestem pewien. Chelsea to zespół w zasadzie niewrażliwy na okoliczności. Nigdy nie panikują, nie ponoszą ich emocje, nie tracą nad sobą kontroli i zawsze potrafią grać swoje, i w meczu z Barcą pewnie będzie podobnie ich ten wynik pewnie bardziej zmobilozował niż przestraszył, a swojego stylu gry pod wpływem tego meczu napewno nie zmienią. No tyle że tym razem Chelsea jednak nie będzie grać na autobus w bramce i o ile nie spidzewam się po The Blues ofensywnej gry, to z całą pewnoścą muszą grać bardziej otwartą piłkę i to jest jakaś szansa dla Barcy. Mimo wszystko przed Barcą duże wyzwanie i niesposób się spodziewać takiej kanonady jak wczoraj.
Ostatnio zmieniony 03 maja 2009, 11:18 przez (L)oczkerson, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 03 maja 2009, 11:17

Que se queeeeeemaaaaaaaaaaaaaaaaaaa?
Madrid!

Nie wiem co mam pisać. Do końca życia nie zapomnę tego meczu. Do końca życia nie zapomnę tego sezonu.

DZIĘKUJĘ!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”