Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 382

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Marquez
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 11 mar 2006, 16:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marquez » 14 sty 2007, 21:34

@Roza o roznice w liczbie wychowankow grajacych w pierwszej druzynie.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 14 sty 2007, 21:57

Krolewscy prowadza po pierwszej polowie 1:0 po bramce Ruuda :wink: Gra wyglada calkiem niezle, Real jest strona przewazajaca. Iker nie byl zmuszony do powazniejszej interwencji. Z powodu urazu boisko musial opuscic Raul (robi sie nam powoli szpital :roll: ), a w jego miejsce wszedl Robinho. Podoba mi sie gra Higuaina. Jest aktywny, gra bez kompleksow, no i asystowal przy bramce Holendra :wink:
P.S. Becks oglada spotkanie osamotniony z wysokosci trybun :wink:
Czekamy na druga polowe...

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 14 sty 2007, 21:57

No i pierwsza bramka od 3 meczy strzelona... Higuain jak narazie z Reyes'em napedzaja Real i dobrze. Coś czuję że Gonzalo coś dziś strzeli.
Oby wynik uległ zmianie na lepsze. Torres i Bravo w składzie :wink: ładnie się dzieje.

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 14 sty 2007, 22:30

Szok :lol:

Myślałem, że Saragossa sobie postrzela a tu ze strzalaniny nici. Jaką mamy obrone 8) Torres, Bravo, Helguera - pro :D. Higuain chyba faktycznie motorem napędowym. Może jeszcze być ciekawie w walce o tytuł, ale nie możemy tracić głupich punktów. Blaugranka już nie ma takiego farta jak na początku i trzeba to wykorzystać....

A Becks odpoczywa na trybunach :roll:

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 14 sty 2007, 22:43

chyba ogladam inny mecz

typowa gra w stylu capello. nie da sie jej ogladac z przyjemnoscia. niestety

w sumie niby niezle, niby jakies akcje a tak naprawde schemat i gra wylacznie by wygrac 1-0

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 14 sty 2007, 22:47

rkoeman pisze:chyba ogladam inny mecz
typowa gra w stylu capello. nie da sie jej ogladac z przyjemnoscia. niestety
To nie mam czego zalowac. Meczy Realu nie ogladam od pamietnego 'widowiska' na Mestelli. :lol:

A jak tam prezentuje sie Reyes :>

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 14 sty 2007, 22:59

guru pisze:To nie mam czego zalowac

Gdybyś tak miał mówić oceniając mecz tylko po ilości strzelonych goli to niepowinieneś oglądać mistrzostw świata w Niemczech.

A tymczasem RM wygrał. Taktyka Capello wreszcie odniosła sukces. Ruud strzelił gola na Bernabeu, może w końcu niemoc przełamana? Myślę, że wyznacznikiem formy Blancos będzie kolejny mecz, bo jeden mecz wygrać u siebie 1-0 nie jest wielką sztuka, zwłaszcza dla Realu Madryt.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 14 sty 2007, 23:00

i jeszcze to szczescie - poprzeczka w ostatnich minutach :D

A wiec Real zyskuje 3 punkty. Ciekawe sie w tabeli robi. Warto zwrocic uwage na radosc pilkarzy Galacticos po koncowym gwizdku. Jak by na nowo sie narodzili.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 14 sty 2007, 23:02

rkoeman pisze:typowa gra w stylu capello. nie da sie jej ogladac z przyjemnoscia. niestety
A ten znowu swoje :lol: Typowe biadolenie w stylu koemana. Nie da sie tego czytac z przyjemnoscia. Niestety :wink:

Mecz wlasnie sie skonczyl. Real wygral ostatecznie 1:0, choc powinien znacznie wyzej. Znakomite sytuacje marnowali kolejno Reyes, De la Red i Robinho. Krolewscy wygrali zasluzenie. Saragossa nie miala dzisiaj wiele do zaoferowania w ataku, a gdy juz dochodzilo do groznych sytuacji, nasza obrona stawala na wysokosci zadania. Pozytyw to mlodzi Torres i Higuain (choc w drugiej polowie nieco zgasl), a takze Reyes i Diarra. Podsumowujac, niezly mecz Krolewskich, ktorzy wreszcie wygrali i skorzystali z podkniec Sevilli i Barcelony. Szkoda, ze zawiodla skutecznosc, bo wynik mogl i powinien byc wyzszy.
Obrazek
:lol: Tak pozegnal sie z publicznoscia Capello :lol:
Ostatnio zmieniony 14 sty 2007, 23:06 przez Makis, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 14 sty 2007, 23:06

Wynik dobry, gra srednia, ale w porownaniu z tym co bylo ostatnio to calkiem niezle. W sumie Real zagral podobnie jak wczoraj Barca z tym, ze stworzyl wiecej sytuacji podbramkowych. Ciesza poprawne wystepy Torresa i Bravo, Higuain gral zrywami, ale jak juz zerwal to robilo sie groznie ;) Wreszcie poprawnie Cannavaro (chyba bledu nie popelnil :o ). Dobry mecz Diarry - mnostwo przechwytow, ofensywy nie wymagajmy. Gago troche przygaszony, ale nie ma sie co dziwic. Ogolnie spotkanie, ktorego sie obawialem, bo Zaragoza w tym roku silna jak nigdy (przynajmniej personalnie), skonczone happy endem, wiec nie jest zle.

I na koniec w kwestii porzadkowej - rkoeman - wierze, ze Twoja wiedza jest dosc spora ale staraj sie ja przelewac w sposob bardziej okazaly niz jednolinijkowy. Staramy sie tu takie rzeczy eliminowac raczej.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 14 sty 2007, 23:31

diarra wg mnie nie gral zbyt dobrze. odebral niby te 7 pilek ale tyle samo stracil. ogolnie znowu pilkarze realu mieli problemy z utrzymaniem sie przy pilce i ilosc strat byla ogromna - reyes, rvn, higuaín, robinho i gago stracili po ponad 10 pilek kazdy. to fatalny wynik

mecz jak pisalem to typowa gra capello - jak wpadnie pierwszy goli druzyna ma sile (i troche szczescie - vide poprzeczka dla zaragossy) to da sie wygrac

co nie zmienia faktu ze zaragossa grala slabo i nie zrobila nic by zasluzyc chocby na punkt

niezla kolejka dla realu :) nadrobil punkty

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 15 sty 2007, 0:21

rkoeman pisze:diarra wg mnie nie gral zbyt dobrze. odebral niby te 7 pilek ale tyle samo stracil. ogolnie znowu pilkarze realu mieli problemy z utrzymaniem sie przy pilce i ilosc strat byla ogromna - reyes, rvn, higuaín, robinho i gago stracili po ponad 10 pilek kazdy. to fatalny wynik
rkoeman poczekaj poczekaj aż bedziemy tracić mniej piłek :wink:

rkoeman pisze:co nie zmienia faktu ze zaragossa grala slabo
Zaskoczyli mnie in minus :shock: zagrali bardzo słabo

rkoeman pisze:niezla kolejka dla realu nadrobil punkty
i owszem, no i wlali odrobine optymizmu mam nadzieje ze na dłuzej jak jedną kolejke ligową.

zmieniłem tez podejscie odrobine do Capello :arrow: pokazal miejsce 'wypalonym' pokazal ze nie trzyma sie kurczowo swoich ulubieńców emreson dziś ławka, wreszcie pokazał ze ma jaja jak to sie mówi jeszcze jakby zmienił taktyke na bardziej kreatynąi wymógł kilka transferów np. x.alonso to juz wogóle byłby "crakiem na ławce"

to żart :wink: ale jednak brawa dla Capello ze sie odwazył ruszyć Galaktyke

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 15 sty 2007, 1:53

z ocena poczekajmy kilka kolejek - po pierwsze mlodzi nie beda grali rowno bo takie sa juz prawa mlodosci. na razie nikt ich nie zna i maja przewage anonimowosci. nastepni przeciwnicy poogladaja sobie jak kto gra, jakie robi zwody i od razu zaczna sie schody

to ze real wygral nie dziwi mnie. nie mial wyjscia. u siebie po 2 porazkach z rzedu...

btw - fabio po meczu pokazal kibicowm pwyprostowany palec. teraz tlumaczy sie ze chodzilo o dwoch kibicow ktorzy juz 10 lat temu go obrazali (w co srednio wierze).

Obrazek

marny pomysl - podpadl prasie a teraz kibicom. wystarczy jeden slaby mecz i chusteczki beda powiewaly. juz dzisiaj kibice byli na to gotowi wg tego co pisal mi kolega ktory byl na meczu. on mial przygotowana chusteczke w kieszeni :D

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 15 sty 2007, 2:09

Gest chyba symbolizował zwyciestwo, przynajmniej tak wyglada. Fabio wygrał z krytyka, bo jego zespol zagral fantastyczny mecz wczoraj. Teraz przez cały tydzien moze chodzic dumnie po Madrycie... Ogolnie rynsztok i dobra pamiec Capello.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 15 sty 2007, 10:46

Gest był głupi i hamski ale swiadczy o jednym o sportowej złosci Capello.widać ze sie w nim emocje gromadziły cały mecz i znalazły głupie ujscie po meczu.

Ale wczorajszą wygrana Capello pokazał 'faka' tym ktorzy go krytykowali i wieszali psy na nim czyli m.in dziennikarzom.

Inna sprawa ze sobie narobił wrogów wiecej. Póki wygrywa póki liczymy sie w pucharach i lidze Fabio dalej bedzie na łąwce siedział.

Cieszy mnie wejscie Hiaguina w jedynastke Realu brawa tez dla Torresa.

Nic jednak nie zmienia faktu ze Real nie ma drużyny. Nie jesteśmy zgrani ze sobą niektórzy są młodzi i nie maja doświadczenia a przede wszyskim mamy braki na niektórych pozycjach i wątpliwą łąwke rezerowych

Mysle ze w tym sezonie mozemy nic nie wygrać. Ale w przyszłym trzymając dalej ten kurs obrany wyrzuceniem Ronaldo&co plus odważnuym stawianiem na młodzież - bedziemy bardzo grozni :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”