Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 388

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Piotr
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 22 gru 2004, 14:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Otwock

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Piotr » 01 kwie 2008, 18:37

To chyba normalne, że jako kibice Arsenalu nie bedziemy przez tydzień pisac na forum wiązanki w strone Diaby'ego. Wystarczy przeciez potepienie jego wystepku raz. Poza tym wtedy Taylor byl tym zlym i okrutnym nie tylko dla kibicow Arsenalu, ale dla wiekszosci fanow z całej europy, u ktorych emocje wzięły gore gdy zobaczyli co zostalo ze sprawnej nogi Eduardo.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 01 kwie 2008, 18:50

Piotr pisze:Poza tym wtedy Taylor byl tym zlym i okrutnym nie tylko dla kibicow Arsenalu, ale dla wiekszosci fanow z całej europy, u ktorych emocje wzięły gore gdy zobaczyli co zostalo ze sprawnej nogi Eduardo.
Tak samo teraz Diaby jest tym złym i okrutnym w oczach normalnych kibiców świadomych tego postępku - nie wina Taylora, że on miał pecha, ani zasługa Diaby'ego, że miał szczęście - obaj zrobili głupio i obaj zasługują na taką karę, jaką dostał Taylor.
Śmieszy mnie tylko podejście niektórych fanów Arsenalu - Eduardo sfaulowany, to dramat i ukrzyżować, a jak nasz fauluje, to cicho sza i żyjemy dalej. Brak tu pewnej logiki, prawda? :wink:

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18614
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2256
Kibicuję: AC Milan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 01 kwie 2008, 19:26

Ja popieram Fieldego, zawiesić go dożywotnio bo bez niego arsenal gra o wiele lepiej.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 01 kwie 2008, 19:27

Z tego co wiem to każdy z kibiców Arsenalu na tym forum skrytykował Diaby'ego za to co zrobił. A chyba jasnym jest, że nie będziemy przez miesiąc jeździć po swoim zawodniku, prawda :wink: ?

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 01 kwie 2008, 21:44

Wilmore pisze:Co tu taka cisza o Diabym? Jak naszych biją, to zdyskwalifikować na wieki wieków i w ogóle na stos, a jak nasz cudzych bije, to jest głupi i tyle?
Myślałem, że choćby u niektórych Kanonierów zachowa się krztyna obiektywizmu i będą atakować swego tak samo, jak Taylora, a tu zonk. Wink

Radziłbym się w końcu przestać ośmieszać. :arrow:
Hanni pisze:Pięknie: Abou gratulujemy: INTELIGENCJI Confused
guru pisze:
mistyk pisze:Chyba zapomnial o tym co sie stalo z jego kolega z druzyny miesiac temu. Kartka jak najbardziej zasluzona.


Chyba zapomniał też jak złamał nogę Campo w swoim pierwszym sezonie. Dobra reakcja sędziego. Eliminować debili z boisk.

Hanni pisze:Po prostu są ludzie i są taborety. I to określenie jest tutaj znakomite. Widząc że przegrywa się 1-0 fauluje się zawodnika, a w zasadzie przejeżdża mu się bezpardonowo po nogach. Mógł uniknąć tego wejścia. Jak najbardziej kartka zasłużona i nie ma o czym dyskutować. Tak jak komentatorzy mówili i tak jak pisaliście-miesiąc temu tak potraktowano Kanoniera-Eduardo, dzisiaj mogło skończyć się dokładnie tak samo.
RóżA pisze:Szkoda, że Diaby nie wie co to znaczy myśleć...
guru pisze:Potem Diaby [']

Mało? Sytuacja Taylora była inna bo on faktycznie złamał Eduardo nogę. Ja byłem za zawieszeniem go do końca sezonu. A dostał 3 mecze. Diabyego mogą zawiesić nawet i do końca sezonu.

Edit:

Jeszcze coś na temat wzmocnień...

Obrazek

ddworakk
Skład B
Skład B
Posty: 124
Rejestracja: 02 sie 2007, 1:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddworakk » 02 kwie 2008, 12:55

CO do Diaby'ego to dokladnie jak powiedzial RóżA kazdy na tym foprum go chyba skrytykowal i przyznal ze kartka jak najbardziej zasluzona a nic dziwnego ze nie ma takiej dyskusji jaka miala miejsce w przypadku Taylora bo Diaby mial to szczescie ze przeciwnikowi wieklka krzywda sie nie stala. Poza tytm miedyz tymi faulami mimo wszystko widac roznice i trzeba przyznac ze Diaby nie zrobil tego z takim impetem jak Taylor...
Poba zabojstwa zawsze ebdzie karana w mniejszym stopniu niz zabojstwo. A to jest odzwierciedlenie zachowania Taylora i Diabyego!

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 02 kwie 2008, 13:05

Już od paru tygodni się dziwie czemu Eboue nie gra na prawej stronie obronny. Przecież w sezonie gdzie Arsenal był w finale ligi mistrzów był to jeden z najlepszych bocznych obrońców. Rozumiem że Sagna jest który też jest całkiem dobry, ale w razie jego braku to Eboue powinien grać na PO, a Wenger kombinuje z nim na prawej pomocy. Nie rozumiem go czym mu tak Eboue zawinił na tej pozycji. Oglądałem parę spotkań Arsenalu kiedy Emmanuel grał na pozycji bocznego pomocnika i wcale mu nie szło lepiej niż na PO.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 02 kwie 2008, 13:10

Tobik33 pisze:Oglądałem parę spotkań Arsenalu kiedy Emmanuel grał na pozycji bocznego pomocnika i wcale mu nie szło lepiej niż na PO.
:lol: no raczej. Eboue był bardzo dobry na obronie, a na skrzydle jest beznadziejny. Marnuje wszystko jak leci. Sagna wskoczył od razu do składu, byłem troche niepocieszony, bo Eboue dawał radę, ale Sagna spisuje się znakomicie na tej pozycji.

Też nie rozumiem jednego - dlaczego pod nieobecność Sagny Eboue niegra w obronie, ale tego nikt nie rozumie :]

ddworakk
Skład B
Skład B
Posty: 124
Rejestracja: 02 sie 2007, 1:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddworakk » 02 kwie 2008, 13:58

fieldy napsisał:
no raczej. Eboue był bardzo dobry na obronie, a na skrzydle jest beznadziejny.
nie przesadzajmy juz nie taki beznadziejny troche tam ciaga, ale oczywiscie jak przypomne sobie finał LM i to jak Eboue robi jak dzieciaka Ronaldinho to zaluje ze nie wystepuje na boku obrony. A na pewno powinien tam sie znalezc pod nieobecnocs Bacary'ego.

Troche lipa ze na obronie wystepuje 3 srodkowych obroncow tym bardziej ze Eboue jest zdrowy i Theo jeden moglby wystapic w obronie a drugi wystapilby w poomocy od pierwszej minuty i mysle z pozytkiem dla nas i Arsenalu.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 02 kwie 2008, 14:11

ddworakk pisze:le oczywiscie jak przypomne sobie finał LM i to jak Eboue robi jak dzieciaka Ronaldinho to zaluje ze nie wystepuje na boku obrony
Dziwne, ja pamiętam że to Ronnie go mijał, ale moze źle pamiętam.
ddworakk pisze:nie przesadzajmy juz nie taki beznadziejny troche tam ciaga
Czy ty oglądasz mecze ? Eboue zagrał w miare poprawnie z Milanem. tzn. nie tracił głupio piłek. Nie osłabiał drużyny, ale i tak wszystko co miał w ataku - zmarnował.
I w każdym meczu zdecydowaną większość piłek w ataku Eboue marnuje. Albo źle poda, albo niecelnie dośrodkuje, albo uderzy w kosmos mając tylko bramkarza przed sobą. Nie mamy z niego pożytku w ofensywie. O dziwo, jak grał na obronie i biegł skrzydłem - wiecej wnosił do ataku, bo czasem jakies asysty zaliczył.
Theo wnosi dużo więcej na skrzydle, jest szybszy i to wykorzystuje, daleko szukać nie trzeba - mecz z Boltonem, gdy wszedł na boisko i od razu prawą stroną zaczęliśmy atakować lepiej. Jakby Robin lepiej czuł piłkę, to Theo miałby ze 2 asysty. Do tego bramki choćby w meczu z Birmingham. Theo robi dużo zamieszania na skrzydle, schodząc do ataku. A Eboue marnuje akcje.

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 02 kwie 2008, 14:34

fieldy pisze:Dziwne, ja pamiętam że to Ronnie go mijał, ale moze źle pamiętam.
W finale Ronaldinho zagrał wtedy przeciętnie i Eboue radził sobie z nim. Od tego meczu zaczęły się problemy Ronaldinho niestety IMHO

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 02 kwie 2008, 15:17

ddworakk pisze:nie przesadzajmy juz nie taki beznadziejny troche tam ciaga, ale oczywiscie jak przypomne sobie finał LM i to jak Eboue robi jak dzieciaka Ronaldinho to zaluje ze nie wystepuje na boku obrony.
ddworakk pisze:CO do Diaby'ego to dokladnie jak powiedzial RóżA kazdy na tym foprum go chyba skrytykowal i przyznal ze kartka jak najbardziej zasluzona a nic dziwnego ze nie ma takiej dyskusji jaka miala miejsce w przypadku Taylora bo Diaby mial to szczescie ze przeciwnikowi wieklka krzywda sie nie stala. Poza tytm miedyz tymi faulami mimo wszystko widac roznice i trzeba przyznac ze Diaby nie zrobil tego z takim impetem jak Taylor...

Zdecydowanie w głowkach sie kibicom Arsenalu poprzewracało. Na poczatku to widzieli jedynie MU za godnego im rywala w walce o mistrzostwo. Teraz juz jebie sie kompletnie.
Jeszcze niech powroci temat Złotej Polki dla Fabregasa i bedziecie zyli w prawdziwej utopii.
Eboue po finale zostawil tylko smrod po sobie. Bo zachowal sie jak pajac. Oczywiscie pamietam jak obrona brzmiala - ciezar gatunkowy spotkania. Żarty was sie trzymaja i to cholernie. Nie pamietam nic co osmieszyloby Ronaldinho w finale a juz napewno nie ze strony reprezentanta WKS. Jak ktos dobrze radzi sobie w obronie tzn. ze osmiesza rywala. Moze w kazdym razie dobre.

Co do faulu to pewnie jeszcze murawa była bardziej zwilzona niz w przypadku Taylora, albo nie widzial przeciwnika.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 02 kwie 2008, 15:29

O czyich konkretnie mówisz główkach ?

Chyba nie masz na myśli początku sezonu, gdy mówiłem, że Cesc gra najlepiej na świecie wespół z Messim ?

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 02 kwie 2008, 15:36

Jarzinho pisze:Zdecydowanie w głowkach sie kibicom Arsenalu poprzewracało.
Czemu generalizujesz? Ze dworakk pieprzy glupoty nie muszis wszystkich wrzucac do jednego worka. To tak jakbym napisal, ze kibicom Barcy poprzewracalo sie w glowkach po ostatnich niepowodzeniach, ale obrazilbym np mistyka, Mentora, Tobika i jeszcze tam innych. Dworakk ma swoj swiat, Ty masz swoj swiat i piszcie w swojej osobie.
Jarzinho pisze: Na poczatku to widzieli jedynie MU za godnego im rywala w walce o mistrzostwo. Teraz juz jebie sie kompletnie.
A Ty pewnie przewidziales to, ze Grantowi uda sie powalczyc o mistrzostwo. :lol: To byly przedsezonowe prognozy. Pisalem, ze razem z MU powalczymy o mistrza i tak bedzie. Jeszcze sezon sie nie skonczyl i do tej pory tak bylo. Natomiast Ty przed sezonem widziales Tottenham w top4, wiec wiesz... :]

ddworakk
Skład B
Skład B
Posty: 124
Rejestracja: 02 sie 2007, 1:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddworakk » 02 kwie 2008, 17:13

fiedly napisał:
Czy ty oglądasz mecze ?
Jeśli chodzi o Arsenal to moge sie pochwalic ze w tym sezonie nie widzialem "na zywo" zaledwie 3 meczy The Gunners...
I napewno Eboue nie gral "beznadziejnie". Zgodze sie ze nie zachwycał ale nie przesadzajmy ze byl taki slaby!

Nie wiem za co sie od mnie przyczepiliscie :D
A kto dokladnie nie pamieta finału i jak Eboue jak dizecko przerzuca pilke pieta nad Ronaldinho niech sobie to sciagnie i obejrzy... a zeby nie umial tez ladnie nurkowac moglismy nie stzrelic bramki w finale. NIe popieram tego ale wtedy licyzlo sie zwyciestwo nie wazne jak (niestety nie wyszlo)
a to raczej motto innych druzyn niz Arsanal "wygrac nie wazne jak".

Co do Diaby'ego to powiedizalem ze zrobil to jak idiota ale jest roznica w tym ze Eduardo nie zagra mozliwe nawet rok a faul Diaby'ego nie niesie za soba takich skutkow wiec nie czaje o co wam chodiz :lol:
ale mniejsza o to...

Nie umiecie docenic czyjegos zdania :lol:
MOim zdaniem Eboue gra slabiej niez na obronie ale nei jest beznadziejny bo toche ciaga i to jest moja opinia inie musicie sie z nia zgadzac.

A co do walki o mistrzostwo i zlotej pilki Fabregasowi to nie pamietam zebym cos takiego mowil wiec nie wiem czemu ma to odniesienie do mego posta i czemu to ja "mam swoj swiat".

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”