Formula 1 - Strona 40

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
×

Mistrzem świata zostanie

Fernando Alonso
27
19%
Felipe Massa
12
9%
Kimi Raikkonen
32
23%
Ralf Schumacher
2
1%
Robert Kubica
36
26%
Jenson Button
3
2%
Giancarlo Fisichella
6
4%
Nick Heidfeld
2
1%
ktoś inny ...
20
14%
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 08 lip 2007, 15:40

Oglądałem popisy Massy podczas wyścigu i się zastanawiałem, co by to było gdyby np. Kubica wsiadł do bollidu Ferrari :think: Myśle, że Kubicomania wtedy opanowałaby całą Polskę.

Co ten Hamilton dziś wyprawiał ? Prosty błąd podczas tankowania, później jakaś niemrawa jazda. Jakaby nie chciał wygrać, moze presja zbyt duża jak na młodego sportowca.
Kubica niby dobrze, 4. ładnie się obronił przed Massą pod koniec. Ale w bolidzie BMW to on daleko nie zajedzie.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 08 lip 2007, 15:47

Ogladalem tylko ostatnie pol godziny wyscigu. Niewiele sie wtedy dzialo co prawda, ale Kubica bronil sie przed Massa swietnie. Masz racje fieldy, Mowilem to juz zreszta dawno, ze gdyby kubica trafil tak jak Hamilton do dobrego teamu (czyli Mercedes albo Ferrari) to dzisiaj walczyl bo o mistrza.

Awatar użytkownika
spyrczak
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1262
Rejestracja: 20 cze 2005, 6:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: spyrczak » 08 lip 2007, 15:53

Niestety BMW odstaje od Ferrari i od McLarena i to wyraznie widac co wyscig :? biedny Robert musi jezdzic na maxa i liczyc na podkniecia rywali z w/w bolidow bo inaczej ciezko bedzie o podium w tym sezonie ;) i tak jest lepiej niz na poczatku sezonu bo juz przynajmniej dostaje sprawny sprzet :P 4. miejsce cieszy mysle nie tylko Nas Polakow ale i szefow BMW bo mysle ze i oni zdaja sobie sprawe ze w tym sezonie wiele wiecej nie osiagna ;) brawo Robert za dzisiejsza koncowke i powodzenia w Niemczech :twisted:

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 08 lip 2007, 16:05

fieldy pisze:Ale w bolidzie BMW to on daleko nie zajedzie.
Zwróć uwagę jaki duży postęp zrobił ten zespół. W zeszłym sezonie byli zupełnymi debiutantami i spisywali się przeciętnie, albo i nawet gorzej niż przeciętnie. W tym sezonie roznieśli Renaulta, Hondę i Toyotę. Mają ogromny budżet i cały czas się doskonalą. Myślę, że w pryszłym sezonie mają szanse nawiązać walkę z Ferrari i Mercedesem. Tym bardziej że dla samego BMW jest to sprawa honoru ;) Ja jestem zdania, że Kubuca trafił najlepiej jak tylko mógł, bo zamiast męczyć się w jakimś Aguri, może się cały czas rozwijać.

Wracając do Kubicy to :zgon: Chłopak jest niesamowity. Jadąc dużo wolniejszym bolidem tak się bronić przez 12 okrążeń jest czymś niezwykłym. Tym bardziej, że wcześniej praktycznie z nikim nie miał żadnych problemów. Liczyłem, że trochę dłużej zatrzyba się na Rosbergu, ale ten przeszarżował z wyprzedzaniem Coultharda. Szkoda tylko, że Alonso nie utrzymał pierwszego miejsca.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 08 lip 2007, 16:16

fieldy pisze:Co ten Hamilton dziś wyprawiał ? Prosty błąd podczas tankowania, później jakaś niemrawa jazda. Jakaby nie chciał wygrać, moze presja zbyt duża jak na młodego sportowca.
Chyba za bardzo chciał i po błędzie podczas tankowania, az za mocno zaszalał, wjeżdzał dość głeboko na tarke, tracił przyczepność itp. Ogolnie presja go widać spalila.

Wyścig bardzo dobry, danwo nie działo się az tyle, to Lewis na czele, to Kimi to Alonso, sporo tych roszad. Wreszcie popis Massy, pewnie gdyby wcześniej uporał sie z Giancarlo to byłby przed Robertem, a sam Kubica wreszcie pokazał, że stać go na wiele. Bardzo dobrze blokował Masse, wykorzystywał wszystkie mozliwe błedy Brazylijczyka. Dzisiaj napewno zapunktował, a Felipe może sie zacząc wk.. jak nie Nick go świetnie blokował to teraz Kubica.
Więcej spodziewałem sie ekipe Toyoty, ale już na początku Schumacher zawali praktycznie wyścig, pożniej jeszcze klopoty w jego bolidzie i Jarno i poraz kolejny wyścig spisany na straty.

Awatar użytkownika
the hammers
Skład B
Skład B
Posty: 93
Rejestracja: 10 kwie 2007, 19:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: masz taką koszulke pumy? :)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: the hammers » 08 lip 2007, 16:22

Ten wyscig byl jednym z najlepszych w sezonie.Swietna jazda Kubicy ktory pokazal klase szczegolnie w koncowce wyscigu :spoko: .Wygral Raikkonen ale gdyby nie defekt Massy na poczatku to pewnie obaj kierowcy Ferrari walczyliby miedzy soba o zwyciestwo.A Alonso nareszcie ma powody do satysfakcji bo pojechal lepiej od Hamiltona w dodatku na "jego" torze.To trzecie miejsce anglika to dla niego porazka bo popelnil chyba pierwszy blad w F1 i az tak wiele go to kosztowalo :roll: .Massa jest dla mnie bohaterem tego wyscigu bo startowac z ostatniej pozycji a na koncu zajac 5 miejsce to jest klasa. :brawo:

A co do Roberta w BMW to narazie dobrze ze jezdzi w tym teamie bo jest to trzecia sila w F1 a miejsca w McLarenie i Ferrari sa zajete i jak narazie nie zagrozone wiec Kubica ma bardzo dobry zespol ktory sie szybko rozwija i jak tak dalej pojdzie to za kilka sezonow bedzie walczyl z BMW o mistrza. :P

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 08 lip 2007, 17:37

Massa był dzisiaj genialny. Szkoda, że miał defekt jeszcze przed startem bo walczyłby o zwycięstwo.
brylancik pisze:Zwróć uwagę jaki duży postęp zrobił ten zespół. W zeszłym sezonie byli zupełnymi debiutantami i spisywali się przeciętnie, albo i nawet gorzej niż przeciętnie. W tym sezonie roznieśli Renaulta, Hondę i Toyotę. Mają ogromny budżet i cały czas się doskonalą.
To wszystko prawda, ale ja uważam, że poziom Ferrari czy McLarena jest dla nich nieosiągalny w bliżej nieokreślonej przyszłości. Obym się mylił.

To był moim zdaniem najlepszy wyścig tego sezonu. Było wyprzedzanie, walka w pit-stopach, zmiany lidera, emocje praktycznie do samego końca no i świetna jazda Roberta. Poza tym żadnych groźnych stłuczek. Oby więcej takich wyścigów.

Hamilton chyba się spalił bo nie wiem jak to inaczej wytłumaczyć. Inna sprawa, że Kimi ostatnio fantastycznie dysponowany.

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 08 lip 2007, 18:24

Trzeba pogratulować Kubicy, bo naprawdę jechał dziś świetnie. Widać polską zawziętość :P Wspaniała walka z Massą, Brazylijczyka z pewnością roznosiło w tym jego Ferrari :lol: Ale Massa chyb pokazał dziś jeszcze większą klasę niż Kubica. Już po 9 okrążeniach był bodaj w dziesiątce, a przynajmniej bardzo blisko :twisted: Przypomniała mi się sytuacja z ostatniego wyścigu (??), kiedy to Raikkonen (??) jechał przez dużą część wyścigu za Hedifeldem, nie mogąc wyprzedzić wyraźnie wolniejszego Niemca. Brawo Robert. Wychodzi na to, że dla Kubicy kwalifikacje, to jak wyścig :P
Niestety widać różnicę w sprzęcie. Jak pokazali kto kręcił najszybsze okrążenia, to BMW było wolniejsze od Ferrari o około 2 sekundy, a od McLarena o około 1 sekunde :roll: Może za kilka lat ;)

Szkoda mi Hamiltona. Presja była za duża ale i tak wszystko przed nim. Z pewnością jeszcze nie raz będzie się cieszył przed własną publicznością :]

Swoją drogą- w ankiecie nie ma Hamiltona :lol:

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 08 lip 2007, 18:58

Mentor pisze:To wszystko prawda, ale ja uważam, że poziom Ferrari czy McLarena jest dla nich nieosiągalny w bliżej nieokreślonej przyszłości. Obym się mylił.
Skoro McLaren w ciągu jednego sezonu dorównał (przewyższył?) poziomem Ferrari, to czemu BMW miało by tego nie dokonać. Tym bardziej że budżet mają niewiele mniejszy. Co prawda mówi się coś tam o podkradaniu pomysłów Ferrari przez Mercedesa, ale nie wiem ile w tym prawdy.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 08 lip 2007, 22:23

brylancik pisze:Skoro McLaren w ciągu jednego sezonu dorównał (przewyższył?) poziomem Ferrari, to czemu BMW miało by tego nie dokonać.
McLaren to inna bajka. Team bądź co bądź z dużo większym doświadczeniem i w ogóle uznana marka od dobrych kilku lat :] Oczywiście trudno nam przewidzieć jak będzie się dalej rozwijało BMW, ale póki co bolidy odstają wyraźnie a trudno mi sobie wyobrazić, aby McLaren zatrzymał się w miejscu przy jednoczesnym wielkim awansie technicznym w BMW.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 lip 2007, 17:17

Za nami kwalifikacje do jutrzejszego wyścigu w Niemczech.
Kwalifikacje okazały sie pechowe dla lidera klasyfikacji kierowców - Hamiltona, ktory rozbił bolid. Niby nic mu się powaznego nie stało, jednak ne wiadomo czy wystartuje jutro.
Gdyby nie wystartował to byłaby okazja dla Fina do zaatakowania lidera.
Kimi bowiem wywalczył pole position.
Kubica był 5 - wystartuje z 3 linii.
Myśle, ze Kimi w bolidzie Ferrari nie powinien mieć kłopotów z wygraniem wyścigu. Tym bardziej, ze ostatnio imponował formą.
Drugi w kwalifikacjach był Alonso, a trzeci Massa.


wyniki kwalifikacji


wyścig jutro o 14:00

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 21 lip 2007, 18:11

Osobiście poza BMW kibicuję Ferrari, ale dziwnym trafem przeczucie podpowiada mi, że jutro zwyciężyc może Alonso, co szczerze powiedziawszy nie zadowala mnie, gdyz nie specjalnie trawię tego kierowcę. Za dużo zarozumialstwa i bunczuczności

Awatar użytkownika
Tigertm
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 265
Rejestracja: 22 lip 2005, 19:02
Reputacja: 0
Lokalizacja: TM

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tigertm » 21 lip 2007, 18:21

Jak dobrze ktoś sie przyjrzal widac bylo ze Alonso mial uslizg w czasie pomiarowego okrazenia w kwalfikacjach pewnie dla tego stracil kilka cennych ulamkow sek ,sadze ze moze byc emocjonujca walka pomiedzy Kimim i Alonso, co do Kubicy to sadze ze miejsca juz obsadzone moze jeszcze powalczyc z Heidfeldem ale zdaje mi sie ze w Niemczech to Nick bedzie mial bardziej agresywna taktyke , a i jeszcze bym nieskreslal Massy moze cos tez jeszcze zamieszac.

No nic trzeba czekac do jutra :]

Hamilton po badaniach raczej jutro wystartuje ciekawe jak bedzie wymijal rywali jeszcze nieogladalismy jak ruszal z 10 pozycji

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 22 lip 2007, 16:19

Co za wyścig :shock: Czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Szkoda, że ostatecznie dla Roberta skończyło się słabiutko, ale generalnie fajnie było zobaczyć taki wyścig inny od wszystkich rozegranych do tej pory. Dzisiaj karty rozdawała pogoda. To co się działo przy pierwszej ulewie kiedy to na jednym zakręcie wyleciało 5 (słownie: pięć!) bolidów to naprawdę ciekawy widok :P Na dodatek tak rzeka płynąc w miejscu gdzie powinien być tor :lol:

Niestety wszystko zespół Heidfeld ['] Ależ mnie wkur*** dzisiaj Niemiec. Nigdy za nim nie przepadałem, ale dzisiaj przegiął. Po chamsku załatwił Roberta na samym starcie a potem jeszcze coś podobnego zrobił z Schumacherem. Nóż się w kieszeni otwiera kiedy się ogląda takich kierowców. Szkoda, że jeszcze na sam koniec (przedostatnie okrążenie czy nawet ostatnie) wyprzedził Roberta przez co Kubica zdobył tylko jeden punkcik. Szkoda mi też Massy, który na koniec dał się wyprzedzić Alonso. A Hamilton IMO powinien zostać zdyskwalifikowany i zupełnie nie rozumiem dlaczego tak się nie stało :roll:

* - wkurzył

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 22 lip 2007, 16:28

Szkoda, oczekiwałem, że Robert zajemie dziś lepsze miejsce, wszystko popsuła pogoda i chyba problemy z samochodem, o których Robert mówił już przed wyscigiem. Takiej ulewy to ja jeszcze nie widziałem, w ciągu 2 okrążen powstała rzeka. Sytuacja o której wspominał Mentor to już wogóle parodia, gdzie wylecialo pięc aut, łącznie z Hamiltonem.

Mentor pisze:Kubica zdobył tylko jeden punkcik

2 pkt zdobył.

Mentor pisze:A Hamilton IMO powinien zostać zdyskwalifikowany i zupełnie nie rozumiem dlaczego tak się nie stało

Dlaczego? Chodzi Ci o sytuacje podczas ulewy, gdy dźwig musiał go dawac na tor? Mysle ze zostalby zdyskwalifikowany, ale wyscig powtórzono, dlatego tak sie nie stało.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”