Derby D'Italia - Bój o Italie ! - Strona 40

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto wygra Derby D'Italia?

Juventus Turyn
62
53%
Inter Mediolan
43
37%
A może podział punktów
12
10%
Awatar użytkownika
Marq
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 921
Rejestracja: 25 kwie 2005, 8:13
Reputacja: 0

Re: Derby D'Italia - Bój o Italie !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marq » 23 lis 2008, 0:12

I na Chiellinim plusy tej drużyny się zaczynają i kończą jeśli chodzi o ten mecz. Pomyśleć, że ten idiota z zarządu chciał go sprzedać do Anglii przed sezonem.

Gratulacje dla Interu.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16377
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2909
Lokalizacja: Piekło

Re: Derby D'Italia - Bój o Italie !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 23 lis 2008, 8:04

Mecz bez polotu, jak wyżej zostało napisane Juve praktycznie bez klarownej sytuacji, Inter oprócz bramki miał kilka i wygrał.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47667
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8412
Lokalizacja: Wrocław

Re: Derby D'Italia - Bój o Italie !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 23 lis 2008, 12:05

Brawo Inter!
Zagraliśmy wczoraj naprawdę dobrze. Mou świetnie rozpracował Juve. Sporo spalonych, kilka kontrowersyjnych, ale to się brało z taktyki obu zespołów na ten mecz, obrona Juve grała wysoko i łapała na spalone, a Inter próbował grać za obronę, co kilka razy się udało (jeszcze raz brawa dla Mourinho). Irytowała nieskuteczność Ibry, ale poza tym grał naprawdę dobrze, "cieszył się grą" . Brawa dla Muntariego, strzelił bardzo ważnego gola, choć najlepiej ten strzał mu nie wyszedł i Manninger mógł się pokusić o jego obronienie. Bardzo dobrze też defensywa, Ściana i Matrix zagrali na miarę swych przydomków. Poza tym piłkarze pokazali, że Inter to nie Ibra i 11 koszulek. Brawa też dla bramkarza, bo choć nie miał za dużo pracy, była jedna taka sytuacja, gdzie pokazał klasę, broniąc groźny strzał.
EDIT
Juve zagrało dziś słabo, poza nielicznymi wyjątkami.
FORZA INTER!

Awatar użytkownika
Grand
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 196
Rejestracja: 05 wrz 2006, 10:45
Reputacja: 0

Re: Derby D'Italia - Bój o Italie !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Grand » 23 lis 2008, 13:06

Ranieri udowdnil juz nie po raz pierwszy ze trenerzyna z niego przecietna. Zmiany przez niego przeproadzane sa albo nie trafione albo zbyt pózno przeprowadzone, na jakis kurs dokształcajacy powinien byc. Słaba wymówka zganiac wszystko na trenera ale cóz, mogłby byc inaczej, gdyby... Piłkarze tez sie nie popisali Chiellini tylko cos grał, Legro tym kiksem sobie narobił kłopotów, ja bym tam Manningera nie winił w 100% za stracona bramke, czego Muntari swobodnie wbiega sobie w pole karne i spokojnie dobija? ewidentna wina obrony. wiecej mi sie nie chce pisac.

Nagłówki gazet:

Giglli: przegralismy po dobrym meczu, zabrakło szczescia
Blanc: przegralismy z mistrzem Włoch, nie ma sie czym martiwc

owszem jest: to były derby pacany, a po drugie Inter odskakuje na 6 pkt

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Derby D'Italia - Bój o Italie !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 23 lis 2008, 13:53

Bardzo slaby mecz w naszym wykonaniu. Giorgi swietnie, Grygera, Momo dobrze, Manninger, Del Piero poprawnie. Katastrofalnie wrecz jak na ich mozliwosci zagrali Amauri, Pavel i Legro. Inter gral dobrze, ale tez bez fajerwerkow. Muntari mimo, ze zdobyl bramke duzo slabszy od naszego czarnucha Momo.
Wlasciwie gdyby dokladnie przeanalizowac linie pomocy Juventusu i Interu w tym meczu to Malijczyk prezentowal sie najlepiej sposrod wszystkich, zwlaszcza w defensywie, gdzie zagral po prostu genialnie. Wielu kibicow Interu staralo sie nas przekonywac o wyzszosci Muntariego i Cambiasso nad Sissoko, a mecz pokazal, ze zupelnie bezpodstawnie to czynili.
Muntari za wyjatkiem strzelonej bramki zagral imo bardzo slabo, a Argentynczyk zupelnie przecietnie.
Jeszcze jedna rzecz. Zmiany Ranieriego beznadziejne. Widac bylo, ze zupelnie nie radzimy sobie grajac ustawieniem 4-4-2, a ten pan przeprowadza tak oczywiste zmiany, tak przewidywalne, tak podrecznikowe, ze krew czlowieka zalewa. Kazdy matol potrafilby dokonac takich zmian. Nie potrafie zrozumiec, dlaczego nasz treneiro wprowadza na boisko zawodnikow o podobnej jak nie tozsamej charakterystyce. Jedynie wpuszczenie Camora ozywilo troche nasza gre, ale bylo juz za pozno. Niemniej jednak rzut wolny posredni w 89 minucie w polu karnym Interu nam sie nalezal. Sytuacja byla oczywista do oceny, niestety pan Rizzoli bal sie chyba odpowiedzialnosci i konsekwencji zagwizdania posredniego w polu karnym w koncowce spotkania.
piotrcies pisze:Zagraliśmy wczoraj naprawdę dobrze
Kolego ty sie wreszcie zdecyduj czy kibicujesz Interowi, Manchesterowi a moze Barcelonie...

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47667
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8412
Lokalizacja: Wrocław

Re: Derby D'Italia - Bój o Italie !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 23 lis 2008, 13:58

arek_ahig pisze: Kolego ty sie wreszcie zdecyduj czy kibicujesz Interowi, Manchesterowi a moze Barcelonie...
Ciebie to zapewne najbardziej interesuje. Bez napinki nie wytrzymasz? Kibicuję każdemu z tych klubów i na pewno nie czuję się gorszym kibicem od ciebie.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Derby D'Italia - Bój o Italie !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 23 lis 2008, 14:05

Muntari zagrał wczoraj słabiej niż Sissoko, aczkolwiek jeśli chodzi o predyspozycje do gry ofensywnej czy potencjał w odbiorze nie mam wątpliwości, że lepszy jest Ghańczyk. Jeden mecz o niczym nie świadczy, tym bardziej gdy druga linia Interu całkowicie zdominowała linie pomocy Juve.
arek_ahig pisze:Niemniej jednak rzut wolny posredni w 89 minucie w polu karnym Interu nam sie nalezal. Sytuacja byla oczywista do oceny, niestety pan Rizzoli bal sie chyba odpowiedzialnosci i konsekwencji zagwizdania posredniego w polu karnym w koncowce spotkania.
Taa, Ty i te Twoje wywody sędziowskie. Czy szlachta nie zauważyła tych graczy Interu znajdujących się onsajd, tudzież ręki w Kielona w polu karnym? Niestety pan Rizzoli bał się odpowiedzialności i konsekwencji odgwizdania jedenastki w pierwszej minucie spotkania.

TS borys IFC
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1259
Rejestracja: 10 lut 2006, 19:37
Reputacja: 80

Re: Derby D'Italia - Bój o Italie !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: TS borys IFC » 23 lis 2008, 14:53

Wielu kibicow Interu staralo sie nas przekonywac o wyzszosci Muntariego i Cambiasso nad Sissoko, a mecz pokazal, ze zupelnie bezpodstawnie to czynili.
ty chcesz napisac ze sissoko jest lepszy od cambiasso? :boruta: :lol2:. nie mam slow. nawet jesli w tym meczu zagral lepiej to co to zmienia? po pierwsze cuchu wlasciwie nie mial wczoraj okazji do przecinania waszych atakow poza tym od kilku sezonow jest w czolowce dmow na swiecie a sissoko dopiero od zeszlego przezntuje sie dobrze. wiec koncz wasc. mozna byc zaslepionym wlasnym klubem ale do tego stopnia? chyba tylko wilmore cie w tym przeywzsza. i zeby nie bylo: nie twierdze ze momo jest slaby. jedno jednak nie ulega watpliwosci: cambiasso jest lepszy.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Derby D'Italia - Bój o Italie !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 23 lis 2008, 17:40

Babel pisze:Muntari zagrał wczoraj słabiej niż Sissoko, aczkolwiek jeśli chodzi o predyspozycje do gry ofensywnej czy potencjał w odbiorze nie mam wątpliwości, że lepszy jest Ghańczyk. Jeden mecz o niczym nie świadczy, tym bardziej gdy druga linia Interu całkowicie zdominowała linie pomocy Juve.
Pozwole sie z toba nie zgodzic. Odbior to zdecydowanie domena Momo i miedzy bajki mozna wlozyc twoje teorie jakoby wiekszy potencjal drzemal w Muntarim jesli chodzi o ten element gry. Zgadzam sie natomiast co do twojej oceny ich ofensywnych mozliwosci.
Niemniej jednak obecnie Malijczyk jest pilkarsko lepszy, a dywagacje o potencjale kazdego z nich to melodia przyszlosci. Wielu pilkarzy bylo przed Ghanczykiem i wielu bedzie po nim, ktorym pozostana tylko piesni o ich potencjale.
Babel pisze: Taa, Ty i te Twoje wywody sędziowskie. Czy szlachta nie zauważyła tych graczy Interu znajdujących się onsajd, tudzież ręki w Kielona w polu karnym? Niestety pan Rizzoli bał się odpowiedzialności i konsekwencji odgwizdania jedenastki w pierwszej minucie spotkania.
Zauwazyla. Tak samo jak ciagle proby wymuszania faulu graczy Interu, w czym prym wiedli panowie Marco i Zlatan. Zreszta wychodzilo im to genialnie, gdyz pan Rizzoli dawal sie nabierac raz za razem. Na nasza niekorzysc tez mylil sie pan z choragiewka, wiec to nie jest argument. Reka Kielona powiadasz? A faul na Marchionnim pamietasz? I prosze cie nie odpisuj jesli uwazasz, ze takowego nie bylo. Kontakt byl, wiec arbiter mogl wskazac na wapno. 8)
Irytujace bylo rowniez, ze mielismy kilka sytuacji, kiedy moglismy stworzyc powazne zagrozenie dla bramki Cesara, a pan z gwizdkiem dyktowal rzut wolny dla Interu, gdzie albo tego wolnego najzwyczajniej w swiecie nie bylo lub co lepsza byc powinien ale w druga strone.
A ten posredni w koncowce spotkania byl tak oczywisty, ze naprawde nie rozumiem dlaczego nie mozesz sie z tym zgodzic.
Tak sie sklada, ze glownym powodem przytoczenia akurat tej sytuacji byl fakt, iz pan Rizzoli mial wiele mozliwosci na podyktowanie rzutu wolnego bezposredniego w okolicach 20-30m tudziez posredniego w polu karnym, a mimo to tego nie uczynil.
TS borys IFC pisze:ty chcesz napisac ze sissoko jest lepszy od cambiasso?
NIe, nie chce. Chodzilo mi raczej o to, ze nie jest wcale gorszy. Argument, ze Sissoko dopiero od zeszlego sezonu prezentuje taki poziom, to kupa lajna nie argument. Fakt jest taki, ze od dluzszego juz okresu gra rownie dobrze co Argentynczyk, a o forme obecna zazwyczaj sie rozchodzi.
piotrcies pisze:Ciebie to zapewne najbardziej interesuje. Bez napinki nie wytrzymasz? Kibicuję każdemu z tych klubów i na pewno nie czuję się gorszym kibicem od ciebie.
Dla mnie jest to co najmniej smieszne, ale jak kto lubi. Kazdy z nas ma jakies dziwne zboczenia. :wink:

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47667
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8412
Lokalizacja: Wrocław

Re: Derby D'Italia - Bój o Italie !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 23 lis 2008, 18:16

arek_ahig pisze:Dla mnie jest to co najmniej smieszne, ale jak kto lubi. Kazdy z nas ma jakies dziwne zboczenia. :wink:
Dla ciebie jest to zboczenie, ja nie widzę w tym nic dziwnego. Co innego gdybym kibicował np. Realowi i Barcelonie, ale w tym wypadku ja nie widzę nic, co mogło by zwracać uwagę. Nie widzę różnicy pomiędzy kibicowaniem klubowi polskiemu i np. włoskiemu, a włoskiemu, hiszpańskiemu i angielskiemu. Poza tym nie patrzę na nikogo i mam gdzieś to, co ty o tym myślisz.
Sorry za off topic.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13076
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3356
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Derby D'Italia - Bój o Italie !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 23 lis 2008, 18:29

Kibicowanie wiecej niz jeden druzynie szczegolnie z najwyzszej polki znacznie zwieksza szanse ze pod koniec sezonu takowy osobnik bedzie cieszyl sie z sukcesu przynajmniej jednej z nich. Przecietny kibic wspierajacy tylko jeden zespol duzo czesciej musi liczyc sie z rozczarowaniem.
Sprytny zabieg niemniej nie popieram takiej klubowej poligamii.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47667
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8412
Lokalizacja: Wrocław

Re: Derby D'Italia - Bój o Italie !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 23 lis 2008, 18:46

Świetnie to wyjaśniłeś, nic dodać, nic ująć. Taki ze mnie spryciarz. Powiedzcie komu mam przestać kibicować? A tak szczerze, to nie ma sensu kontynuować tego tematu, bo nie wiem, jaki inni mają interes w zwracaniu uwagi na takie rzeczy. Ktoś mnie będzie oceniać przez pryzmat tego? Jakoś nikogo nie obrażam, nikomu tym krzywdy nie robię...

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13076
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3356
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Derby D'Italia - Bój o Italie !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 23 lis 2008, 19:04

Piotrcies to Twoja sprawa. Tak jak napisales krzywdy tym nikomu nie robisz wiec przynajmniej ja nie mam zamiaru Cie krytykowac.
Klub pilkarski jest troche jak kobieta. Ale nie taka pierwsza lepsza tylko taka na cale zycie. Jedyna milosc. Dlatego zdziwienie musi budzic dzielenie tej milosci tym bardziej ze jestesmy wychowani w tradycji w ktora mocno wpisany jest monogamizm.
Mysle tez ze w srodowisku fanow pilki duzo gorzej jest odbierane zdradzenie klubu niz zdradzenie kobiety :P Oczywiscie dla Ciebie to nie jest zdrada ale dla osob ktore kibicuja tylko jednej druzynie moze to tak wygladac.

Wracajac jednak do meritum. Inter wczoraj byl lepszy. Gra mistrzow Wloch nie zachwyca mimo wszystko maja juz pare ciezkich spotkan za soba i lideruja tabeli. Stwarza im to bardzo dobra sytuacje wyjsciowa. Milan bedzie mial ciezki grudzien i styczen a SD juz 6 punktow w tyle. Co do zespolu gosci oczywista oczywistoscia jest ze potrzebuja wzmocnien bo gra tam zbyt wielu przecietnych jak na ambicje klubu pilkarzy.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Derby D'Italia - Bój o Italie !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 23 lis 2008, 19:29

Wiesz Chlopaczku porównanie prawie dobre. Prawie. Myślę, że relacja kibic - klub jest bardziej szczera bo nie chodzi tu tylko przekazanie materiału genetycznego i podtrzymanie gatunku, zaspokojenie popędu czy stabilizacji sytuacji ekonomicznej. Inne plusy to: klub cię nie zdradzi, nie będzie cię męczył, nie będzie wydawał twoich pieniędzy i z klubem nie będziesz miał niechcianego dziecka :lol:
Chlopaczek pisze:Gra mistrzow Wloch nie zachwyca mimo wszystko
Doprecyzuje. Nie zachwyca jeśli chodzi o ofensywę. Kwestia ta jest złożona, bo jak wiesz Mourinho próbuje nowego ustawienia, ale ono zawodzi. Nie wiadomo czy w ogóle kiedyś zaskoczy. Pytanie teraz czy Jose 4-4-2 przygotował specjalnie na Juve (próba generalna z Palermo) i wróci do 4-3-3 czy już tak zostanie. Na coś trzeba się zdecydować , bo z drużynami słabszymi pasuje wygrywać spokojniej a Mancini i Quaresma generalnie zawodzą. Do gry defensywnej nie można mieć zastrzeżeń i Inter jest najlepiej grającą w defensywie drużyną Serie A. Tylko żeby kontuzje omijały. Z perspektywy czasu żal derbowej porażki, bo sytuacja w tabeli wyglądałaby rewelacyjnie.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13076
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3356
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Derby D'Italia - Bój o Italie !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 23 lis 2008, 19:55

Zgadzam sie. Milosc do klubu jest prawdziwsza bo bezinteresowna (pewnie tez dlatego ze to czysty platon). Bezinteresowna w tym wzgledzie ze chociaz kibic oczekuje od druzyny ktora wspiera sukcesow ale jezeli ona mu ich nie daje to przy niej i tak zostanie. Jak dziewczyna nie daje to no coz... :lol: Poza tym problemami klubu zawsze sie przejmujesz a problemy dziewczyny po pewnym czasie zaczynaja cie po prostu nuzyc (ja tak mam).

Co do Interu. To szkoda ze zawodzicie wygrywajac. Wolalbym zebyscie zawodzili i nie wygrywali. Milan jest w podobnej sytuacji - gra zazwyczaj przecietnie mimo wszystko gromadzi punkty. Wierze ze nasz trener wykalkulowal lepsze granie wlasnie na grudzien i styczen a potem to juz pojdzie z gorki.
Porazek w meczach derbowych nie zaluj tylko sie pryzwyczajaj :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”