
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 03 sty 2009, 11:40
Kluchman

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 03 sty 2009, 11:55
Michał M pisze:... powiedziałbym, że żadne Atletico, Valencia czy Sevilla nie są większe od HSV Hamburg, Borussii Dortmund czy Borussii Moenchengladbach.
Na papierze Grecy nie mieli prawa zdobyć ME, Porto LM, a Saragossa w tamtym roku spaść z La Liga...RealFan pisze:na papierze druzyny niemieckie z hiszpanskimi szkoda w ogole porownywac
bartbuks

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 03 sty 2009, 12:09
a czy niemieskie druzyny klubowe sa tak dobrze zorganizowane taktycznie jak grecy czy porto?bartbuks pisze:Na papierze Grecy nie mieli prawa zdobyć ME, Porto LM, a Saragossa w tamtym roku spaść z La Liga...
Kluchman

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 03 sty 2009, 12:12
Hmmm, myślę że polemika na ten temat nie ma sensu... niech każdy zostanie przy swoich argumentachRealFan pisze:a czy niemieskie druzyny klubowe sa tak dobrze zorganizowane taktycznie jak grecy czy porto?bartbuks pisze:Na papierze Grecy nie mieli prawa zdobyć ME, Porto LM, a Saragossa w tamtym roku spaść z La Liga...nie sa co widac po wynikach w lidze.
bartbuks
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 03 sty 2009, 13:08
Historia jest fajna i ważna, ale oceniając aktualny stan rzeczy trzeba się skupić na tym co jest a nie na tym co było. Niepotrzebny tutaj żaden wywód. Obecnie niemieckie drużyny (poza Bayernem) nic nie znaczą w Lidze Mistrzów i tyle. Źle mówię? Wskaż błąd.Michał M pisze:No teraz Ty przegiąłeś. Jeśli Wy uważacie, że w Niemczech wielka jest tylko jedna drużyna (a nawet RealFan odmawia jej wielkości - patrz dyskusja w temacie Arsenalu), to ja Ci powiem, że w Hiszpanii wielkie są tylko Real i Barcelona. A stosując kryterium (znów RealFana, bo on tu najwięcej dyskutował w tej mierze) historii, tradycji, kibiców, powiedziałbym, że żadne Atletico, Valencia czy Sevilla nie są większe od HSV Hamburg, Borussii Dortmund czy Borussii Moenchengladbach. Wskazać choćby statystyki zwycięstw w pucharachOwszem, tym wymienionym niemieckim drużynom nie wiedzie się może ostatnio w europejskich pucharach, ale to samo można by powiedzieć o Realu. I co, odmówimy mu w związku z tym wielkości? Więc co o niej decyduje w takim razie
I jakież to są te "wielkie" hiszpańskie kluby że jest ich 4-5 razy więcej od niemieckich
![]()
Jeżeli mówimy o drużynach największego formatu to przez pryzmat Ligi Mistrzów a nie Pucharu UEFA.Michał M pisze:Jakoś te "tuzy" z Wolfsburga potrafiły wygrać swoją grupę w Pucharze UEFA Grupę, w której grał w końcu "tylko" Milan. Rzeczywiście cieniasy.
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 03 sty 2009, 13:18
Chyba dla Ciebie. bo dla innych jakoś nie (i nie mówię tylko o zwolennikach BawarczykówRealFan pisze:poza tym w owej dyskusji napisalem, ze bayern jest wielkim klubem. napisalem tylko, ze sa kluby wieksze od bayernu co powinno byc oczywiste.
Nie, teraz mówisz dobrze. Ale wlaśnie to jest różnica między wielkością i siłą. Obecnie z niemieckich drużyn silny jest Bayern. zaś inne tradycyjne drużyny niemieckie jak Dortmund czy HSV są od nas słabsze. Jednak nie odmawiam im wielkości, bo mają swoją tradycję i historię i w każdej chwili mogą te role się odwrócić - może przyjść jakiś fajny sponsor do BVB, klub kupić świetnych zawodników i znów stać się silny. Ale nawet jeśli nie stanie się silny, ciągle będzie wielki. To jest dla mnie ta różnica.Mentor pisze:Historia jest fajna i ważna, ale oceniając aktualny stan rzeczy trzeba się skupić na tym co jest a nie na tym co było. Niepotrzebny tutaj żaden wywód. Obecnie niemieckie drużyny (poza Bayernem) nic nie znaczą w Lidze Mistrzów i tyle. Źle mówię? Wskaż błąd.
Michał M

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 03 sty 2009, 13:55
Logan
Post Wyświetl pojedynczy post autor: przembal » 03 sty 2009, 14:25
przembal

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 03 sty 2009, 15:10
10
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 03 sty 2009, 15:35
Idąc tym tropem to Bayern za 20 lat gdy od 10 będzie grał w jakiejś okręgowej lidze niemieckiej też będzie wg ciebie uważany wielki klub. Dla mnie nie, dla mnie będzie miał wielką historię ale nie będzie wielki bo będzie na dnie. O choćby jak Nottingham Forest który jak dla mnie z wielkości nic nie ma. Kiedyś miał, a dziś jest na dnie. Tak samo Dortmund ani tym bardziej HSV (ostatni sukces to Puchar Ligi w 2003r, wcześniej w... 1987 Puchar Niemiec. Faktycznie wielki klub z bogatą historiąMichał M pisze:Ale wlaśnie to jest różnica między wielkością i siłą. Obecnie z niemieckich drużyn silny jest Bayern. zaś inne tradycyjne drużyny niemieckie jak Dortmund czy HSV są od nas słabsze. Jednak nie odmawiam im wielkości, bo mają swoją tradycję i historię i w każdej chwili mogą te role się odwrócić - może przyjść jakiś fajny sponsor do BVB, klub kupić świetnych zawodników i znów stać się silny. Ale nawet jeśli nie stanie się silny, ciągle będzie wielki. To jest dla mnie ta różnica
Yukasz
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 05 sty 2009, 8:17
Hildebrand jest już zawodnikiem Hoffenheim - nie wiem, czemu ich oficjalna strona tego jeszcze nie pokazuje, może po prostu jakiś informatyk z ich strony zaspał10 pisze:News jest z 10. grudnia. Nie wiem, czy tylko ja to przegapiłem, ale Timo - po nieudanej przygodzie z Valencią i rozwiązaniu kontraktu z hiszpańskim klubem - podpisał kontrakt właśnie z rewelacyjnym beniaminkiem. To dość ciekawy transfer, były zawodnik Vfb powinien być dużym wzmocnieniem. Aczkolwiek na oficjalnej stronie klubu nazwisko Hildebranda w kadrze nie figuruje.
Olic będzie u nas grał od 1 lipca, jak wcześniej pisałem. Donovan póki co jest na wypożyczeniu do 15 marca (coś a'la Beckham w Milanie), co będzie dalej, zależeć będzie głównie od jego dyspozycji. Co do Poldiego to ma przylecieć na obóz treningowy do Dubaju jutro...10 pisze:Oficjalna strona Bayernu donosi zaś, że zawodnikami klubu są już Olić i Donovan. I, jeśli dobrze zrozumiałem, z drużyną nie trenuje Poldi. Podobnoe z powodu grypy...
Michał M
10

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rebuzz » 12 sty 2009, 19:33
rebuzz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 12 sty 2009, 21:05
Strasznie przereklamowany zawodnik moim zdaniem. Co prawda młody...rebuzz pisze:Kevin Prince Boateng został wypozyczony do BVB do konca sezonu z opcja pierwokupuMysle ze bardzo dobre posuniecie ze strony Zorca, oby jeszcze Klopp poradzil sobie z trudnym charakterem 21-latka
![]()
aha, no i Kruska zostal sprzedany za okolo 500 - 750 tysięcy euro do Fc Brugge ( a przed sezonem mowili ze Real go chcial wypozyczyc na rok)
Panie Zorc, gdzie ten obiecany nowy napastnik jak sie pytam ?!
10

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rebuzz » 12 sty 2009, 21:34
Kringe ? ... no wez mnie nie dobijaj, od czasow Herthy co prawda Boatenga w akcji nie widzialem ale chyba az tak zle nie moze byc ?10 pisze: Generalnie do składu i tak się nie przebije, nie jest lepszy ani od Tingi, ani Kehla, ani allroundera Kringe.
rebuzz
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio