Ogólna dyskusja o polityce - Strona 40

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
×

Kto zna się lepiej na polityce?

czarny samael
11
22%
Kamil232
23
46%
Nie wiem. Carlo to Carlo.
16
32%
Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5943
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 704
Lokalizacja: zza Firewalla

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 16 lut 2007, 13:29

makis pisze:Bylo widac, ze sa merytorycznie przygotowani do pelnienia wyznaczonej funkcji
Nie podałeś żadnego konkretu. Ale jestem po twojej stronie. Szczególnie żal Mellera, który wydawał sie byc odpowiednim człowiekiem na to miejsce i dość zrównowazonym co przy tej funkcji jest niezwykle wazne.

A co do Sikorskiego,to mam tylko nadziejze,ze jeszcze w przyszłość bedzie jedna z głownych postaci polskiej polityki bo ma na to zadatki.
Swoja droga, snułem sobie teorie,ze po jegi dymisji z funkcji MON, zostanie nowym szefem MSZ.

Co mi sie podoba? Podoba mi sie Kaczyński, który nie boji sie wziąć odpowiedzialności za kraj. Widać,ze ma swoja wizje kraju i stara sie ja konsekwenitnie realizowac, mimo nieustannej krytki oraz 5 i 6 koła u wozu w postaci koalicjantów, któzy nasilaja jeszcze i tak duża fale negatywnych emocji :)
Ale tak naprawde to o tym co mi sie podoba porozmawiamy za 3 lata, kiedy bedzie mozna realnie ocenic obecny rzad, bo zmiany które planuje raczej nie sa do wykonani w 2 tygodnie. Mam nadzije,ze nie zrobia mnie w konia.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 16 lut 2007, 14:00

bellus pisze:jedno co mogę powiedzieć to to, że kupowanie poparcia jest normalną rzeczą w polityce. W młodych i starych demokracjach zawsze takie coś istniało i istnieć będzie. Jeśli tylko jedna partia nie ma dostatecznej władzy to musi inną jakoś przekonać do poparcia swoich projektów.
Nie przecze, tylko jak to sie ma do "odnowy moralnej", tak podnoszonej w kampanii wyborczej przez PiS :?: Poza tym, zapewne wiesz, ze byla tam rowniez kwestia mozliwego pokrycia weksli Samoobrony z pieniedzy sejmowych, a wiec publicznych.
Co do seskafery, to rzeczywiscie wiekszego wplywu na polityke nie ma. Wolalbym jednak, zeby wicepremier polskiego rzadu, nie nazywal kobiety "zboczona do potegi", a potem z duma mowil ze nie zamierza przepraszac.
Berele Lewartow to jest wlasnie jeden, z moich glownych zarzutow wobec tego rzadu - swoim dzialaniem marginalizuje znaczenie wlasnie takich politykow. Zgadzam sie z Toba, Kaczynski ma plan i widac, ze poswieca wiele zeby go realizowac. Osobiscie nie jestem jednak takim optymista ja Ty. Nie spodziewam sie po tym rzadzie zbyt wiele. Moze bede mile zaskoczony :?: :wink:

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 16 lut 2007, 14:46

Berele Lewartow pisze: Co mi sie podoba? Podoba mi sie Kaczyński, który nie boji sie wziąć odpowiedzialności za kraj. Widać,ze ma swoja wizje kraju i stara sie ja konsekwenitnie realizowac, mimo nieustannej krytki oraz 5 i 6 koła u wozu w postaci koalicjantów
Menele spod budki z piwem tez mają swoją wizje kraju i gdyby mieli większość w sejmie tez mogli by konsekwentnie ją realizować. A jak ktoś ma często chore wizja, to wcale nie musi oznaczac to dobra dla narodu. Z konkretów nie podobaja mi się także taki gwiazdy w resortach spraw zagranicznych, edukacji czy pracy. A koalicjantów Kaczyński sam sobie dobierał. Tutaj akurat respekt, bo "przystawki" ani sie nie postawia i może realizowac swoje cele. Tylko nie o to chodzi. Tutaj nie ma not za styl czy realizowanie celow. Jak kiedyś napisałem polityka to nie sport nie licza sie słupki punktowe, realizowanie swoich wizji tylko naprawa państwa. Nie ma czegoś takiego w polityce jak rządzenie dla wprowadzanie własnej wizji kraju, nie czegoś takiego jak sztuka dla sztuki, bo za liczbami stoją żywi ludzie którym coś obiecano.

A co do krytyki to nie zauważam, aby była większa niż za poprzedniej kadencji. Zreszta zgadzam się z tym co napisal Jarzyna. Zanim zmieni się mentalność i klasa polityczna to prawdopodobnie (zycze sobie i wam tego) będe już niańczył wnuki. A moze bede zakopany w ziemi.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 16 lut 2007, 15:18

W pełni zgadzam sie z twoją wizja Babel nie mozna chwalic rzadu za to, "ze ma swoja wizje kraju i stara sie ja konsekwenitnie realizowac" jesli ta wizja kraju i jej realizacja sa na dobrym poziomie to wszystko jest OK, ale jesli i wizja kraju i co wzniejsze jej realizacja jest slaba to nie mozna traktowac tego jako zalety rzadu. Nie chce juz wymieniac slabych punktów wizji panstwa według PiS bo nie mam na to czasu, ochoty itp. i tak zawsze znajda sie obrońcy Kaczynskich i ich polityki, nie chce wchodzic w spory ideologiczne ze zwolennikami tej parti bo z doswiadczenia wiem ze konczy sie to tragicznie. Jesli ktos nie widzi wielu wad rzadu to mu chyba moherowy beret za mocno na oczy opada.

Babel pisze:Zanim zmieni się mentalność i klasa polityczna to prawdopodobnie (zycze sobie i wam tego) będe już niańczył wnuki. A moze bede zakopany w ziemi.
Tak druga wersja jest bardziej mozliwa, lecz jest wersja jeszcze bardziej pesymistyczna ta mentalnos i klasa polityczna zmieni sie gdy nasze wnuki beda zakopane w ziemi.


A to na dowód "zmasowanej krytyki" rzadu PiS w mediach:

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... 23528.html

Premier: Państwa chcą mieć oszczy :lol:

Jak sie robi takie błedy(+ slynny Irasiad,bład w hymnie narodowym, calownie w reke ministra Sikorskiego, moze dlatego wyleciał) to nic dziwnego ze media z checia to pokazuja jest sie z czego smiac w tej naszej smutnej i szarej polityce.

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5943
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 704
Lokalizacja: zza Firewalla

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 16 lut 2007, 15:33

Babel pisze:Menele spod budki z piwem tez mają swoją wizje kraju i gdyby mieli większość w sejmie tez mogli by konsekwentnie ją realizować.
Ale menele spod budki z piwem nie otrzyamli kredytu zaufania od obwateli i ich wizja kraju, oraz domniemana wiekszosc w sejmie, pozostanie tylko w sferze gdybań użytkownika Bąbel
Babel pisze:A koalicjantów Kaczyński sam sobie dobierał
Brał co było. Nie udało sie z PO, to musiał wziać te dwa 'cuda'. Nikomu na reke to nie jest.
Babel pisze:Tutaj akurat respekt, bo "przystawki" ani sie nie postawia i może realizowac swoje cele.
Ale smrodu narobia coniemiara. Więc jesli w przyszłości ich obecność w rządzie nie zostanie potwierdzona przy forsowaniu jakiegoś konkretnego pomysłu, to wyjdzie,ze Kaczyński strzelił sobie samobója, bo odgonic sie od 'nowych kolegów' łatwo mu nie bedzie.
Babel pisze:Tutaj nie ma not za styl czy realizowanie celow. Jak kiedyś napisałem polityka to nie sport nie licza sie słupki punktowe, realizowanie swoich wizji tylko naprawa państwa.
:o
To tak, rozumiem,ze not za styl nie ma, ale z drugiej strony obecny rzad najwieksze chłosty,ze tenze styl dostaje.
Drugie, w moim rozumowaniu, punkty za realizowanie celów jedank są. Co chyba logiczne i zrozumiałe. Jezeli ktos realizuje, złozne wczesniej obietnice(cele), to raczej dobrze,prawd?
Trzecie, czy realizowanie celów nie jest droga do naprawy państwa?
Babel pisze:A co do krytyki to nie zauważam, aby była większa niż za poprzedniej kadencji.
To sie przyjzyj lepiej.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 16 lut 2007, 16:06

Berele Lewartow pisze:Drugie, w moim rozumowaniu, punkty za realizowanie celów jedank są. Co chyba logiczne i zrozumiałe. Jezeli ktos realizuje, złozne wczesniej obietnice(cele), to raczej dobrze,prawd?
Wszystko pięknie użytkowniku Berele Lewartow tylko na starcie trzeba zadać sobie jedno zajebiście ważne pytanie: czy PiS realizuje to co obiecywał w swoich spotach (programach) wyborczych. I żeby nie było, że jadę tylko na PiS w naszej elicie rządowej standardem jest, że słowa po objeciu władzy nabierają innego znaczenia. Jednak ja widze różnice (poczawszy od koalicji z LPR i SO), choć przyznaje sie, że polityka interesuje się tyle co od czasu do czasu zostaje zmuszony do oglądniecie jakiegos programu informacyjnego.
Berele Lewartow pisze:Nikomu na reke to nie jest.
A czy taki rząd klecony na siłe z partiami populistów, karierowiczy to jest ta gwarancja stabilności władzy. Czy osoby pani Kalaty, Fotygi, panów Giertycha, Polaczka, Gosiewskiego, Leppera etc. gwarantują coś innego niż kompromitacje?
Berele Lewartow pisze:Trzecie, czy realizowanie celów nie jest droga do naprawy państwa?
Niby. Ale jak ktos obiera złe cele to nagle nie spowoduje to naprawy państwa. Generalnie nie zgadzam się z ideologią PiS-u, nie mówiac już LPR i SO więc podejrzewam, że tu jest różnica między nami. Po prostu mamy inny punkt odniesienia.

Żeby zakończyć ten temat nie krytykuje wszystkiego co wychodzi spod ręki tych rządów. Jednak zdecydowanie nie będe wchodził z jednej formy w drugą. Nie będe upupiał władzy tylko dlatego, że jest krytykowana przez media, które nota bene z tego żyją.
Berele Lewartow pisze:To sie przyjzyj lepiej.
Piotrek boj sie boga, ja mam nadzieje, że to tylko literówka. A co do meritum spodziewałem sie mocniejszych argumentów z twojej strony. A moja odpowiedź sie wiąże z ostatnim zdanie mojego poprzedniego wątku. Media z tego żyją. Kapisz?

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 16 lut 2007, 16:12

Berele Lewartow pisze:To sie przyjzyj lepiej.
Zgadzam się że teraz krytyka jest większa ale i większe jest rozczarowanie narodu który ma już dość tych pustych obietnic. Jak rządziło SLD to PiS i inne partie tyle naobiecywali że większość ludzi to łyknęła a za ich kadencji widać same afery. Miało być pięknie a znów jest beznadziejnie. Jak nie Lepper odchodzi z koalicji to Giertych albo sam Kaczor ich wywala. A gdzie jest ta praca nad naprawą państwa :?: Przecież teraz afera goni aferę i praktycznie o niczym innym się nie mówi. To jak tu sie dziwić ciągłej krytyce jak już wszyscy mają dość i albo krytykują albo na dobre odsuwają się od polityki żyjąc własnym życiem. I nie przemawia do mnie stwierdzenie że PiS wybrał koalicjantów jacy mu zostali. Nie wybiera się rodziny i pogody (choć zawsze można wyjechać do innej strefy klimatycznej) ale PiS sam sobie wybrał Leppera i Giertycha co jak dla mnie jest wielką kompromitacją i zniżeniem się tej partii. A to że nie dogadali się z PO bo jedni i drudzy chcieli za dużo to już inna sprawa ale dogadać zawsze się można. Sam osobiście krytykuje ten Rząd bo nie widzę innego rozwiązania. Już podczas wyborów byłem stanowczo na NIE dla PiSu a teraz tylko pokazują mi że miałem rację. Wtedy też nie uwierzyłem że Marcinkiewicz na długo będzie premierem no i oczywiście tak się stało. To jak postępują Kaczory też odbiega odwszelkich norm - oni chyba najchętniej zamknęliby się w Sejmie i nikomu o niczym nie mówili a przecież to co robią powinni przynajmniej robić dla narodu i każda informacja nam obywatelom się należy a nie ciągłe opowiadanie bajek że operacja się udała a jak wszyscy widzą pacjent zmarł. A PiS wszędzie i we wszystkim widzi wrogów i jakiś podstęp co normalne raczej nie jest :roll: Zresztą oni wszyscy są siebie warci :rozga:

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5943
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 704
Lokalizacja: zza Firewalla

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 16 lut 2007, 16:28

Babel pisze:Wszystko pięknie użytkowniku Berele Lewartow tylko na starcie trzeba zadać sobie jedno zajebiście ważne pytanie: czy PiS realizuje to co obiecywał w swoich spotach (programach) wyborczych. I żeby nie było, że jadę tylko na PiS w naszej elicie rządowej standardem jest, że słowa po objeciu władzy nabierają innego znaczenia. Jednak ja widze różnice (poczawszy od koalicji z LPR i SO), choć przyznaje sie, że polityka interesuje się tyle co od czasu do czasu zostaje zmuszony do oglądniecie jakiegos programu informacyjnego.
Ale ja nie odnosiłem sie do teraz do zadnego konkretnego rzadu,ani obecnego,ani poprzedniego, tak samo odczytałem twoją wypowiedź.
Jedynie co chciałem zrobić,to zrozumiec twoja niewątplwie ciekawą figure retoryczna, która mnie zaintrygowała.
Babel pisze:A czy taki rząd klecony na siłe z partiami populistów, karierowiczy to jest ta gwarancja stabilności władzy. Czy osoby pani Kalaty, Fotygi, panów Giertycha, Polaczka, Gosiewskiego, Leppera etc. gwarantują coś innego niż kompromitacje?
Była szans odwołania tego rzadu. Nie zrobili tego, wiec widac ze nie ma lepszego sposobu na stabilizacje.
Babel pisze:Niby. Ale jak ktos obiera złe cele to nagle nie spowoduje to naprawy państwa. Generalnie nie zgadzam się z ideologią PiS-u, nie mówiac już LPR i SO więc podejrzewam, że tu jest różnica między nami. Po prostu mamy inny punkt odniesienia.
Oceny tego czy cele sa dobre czy złe, dokanoali wyborcy podczas wyborów parlamentarnych. I nie przypisuj mi juz inklinacji w strone LPR czy Samoobrony.
Babel pisze:Media z tego żyją. Kapisz?
Ale z okazji tego,ze oni z tego zyja nie moge icj oceniac negatywnie? Nie moge na ten temat dyskutowac, wyrazic dezaprobaty
Szkoda ze wiekszosc dyskusji w mediach wyglada własnie tak jak np ta dzisiejsza w tok fm- http://serwisy.gazeta.pl/tokfm/4,63306,,,,3923500.html
3 na 1 i jedziemy :o

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 16 lut 2007, 16:40

Berele Lewartow pisze:Ale z okazji tego,ze oni z tego zyja nie moge icj oceniac negatywnie?
A czy ja Ci bronie oceniać ich negatywnie, tylko dziwi mnie twoje zdziwienie. Normalne działanie mediów.
Oceny tego czy cele sa dobre czy złe, dokanoali wyborcy podczas wyborów parlamentarnych. I nie przypisuj mi juz inklinacji w strone LPR czy Samoobrony.
Ale z tej okazji nie zmuszaj mnie do uwielbiania rządów PiS. A nie przypisuje Ci inklinacji do LPR czy Samoobrony. Po prostu zaznczam, że związanie sie dla utrzymania władzy (stołków?) nie świadczy najlepiej o Kaczyńskim IMO.

Dobra ide oglądać siatkówke, w ogóle nie wiem po co wdaje sie w dyskusje o tejże mizernej dziedzinie życia społeczeństwa.

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5943
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 704
Lokalizacja: zza Firewalla

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 16 lut 2007, 16:50

Babel pisze:A czy ja Ci bronie oceniać ich negatywnie, tylko dziwi mnie twoje zdziwienie. Normalne działanie mediów.
Uważam,ze obecna krytyka rzadu jest zbyt mocna i nie zawsze uzasadniona. Nie wiem czy to jest normalne.
Babel pisze:Ale z tej okazji nie zmuszaj mnie do uwielbiania rządów PiS. A nie przypisuje Ci inklinacji do LPR czy Samoobrony. Po prostu zaznczam, że związanie sie dla utrzymania władzy (stołków?) nie świadczy najlepiej o Kaczyńskim IMO.
Nie zmuszam Cie sie uwielbiania rzadów PiS, bo obawiam sie,ze sam Kaczynski nawet nie odczuwaja takich emocji wzgledem tego obozu.
A wspólpraca z Giertychem czy Lepperem, napewno zawaza na wizerunku Kaczyńskiego, z tym,ze ja juz pisałem, on podjał pewne ryzyko i czy to ryzyko bedzie opłacalne dowiemy sie zapewne na koniec kadencji.

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 16 lut 2007, 17:00

Berele Lewartow pisze: Uważam,ze obecna krytyka rzadu jest zbyt mocna i nie zawsze uzasadniona.
A jak tu ich nie krytykować??? Ja tylko przypomne tanie państwo, mniejsze podatki czy 3 mln mieszkań. I jak sie wywiązali ze swoich obietnic? Eeee tam: "obietnic" - to były punkty kluczowe w ich "programie"!

Za to serwuja nam przecieki, agentów i inne igrzyska byle tylko nie zajmować sie problemami, które na co dzień dotykają Polaków. Bo nie potrafią. A nie potrafią bo Maja takie fachury w rządzie jak Fotyga, Kalata, Lepper, Lipiec, Wiechecki itd itp.
Ostatnio zmieniony 16 lut 2007, 17:02 przez deltinho, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 16 lut 2007, 17:01

Yukasz pisze:Jak rządziło SLD to PiS i inne partie tyle naobiecywali że większość ludzi to łyknęła a za ich kadencji widać same afery.
Z tym, że te inne partie czyli Platforma, nie są u władzy i nie mają możliwości spełnienia swoich obietnic. PiS ma pod sobą potulnych koalicjantów, którzy jeśli nie chcę wypaść z gry politycznej, dlatego może forsować praktycznie wszystkie dobre ustawy. Dlatego teksty Kaczyńskiego, że uchwaliliśmy 200 kilka ustaw, a chcieliśmy dwa razy tyle są co najmniej śmieszne.
Yukasz pisze:PiS sam sobie wybrał Leppera i Giertycha co jak dla mnie jest wielką kompromitacją i zniżeniem się tej partii

No niby się przyznali, że zrobli coś wbrew sobie, ale tak szczerze trzeba przyznać, że jeśli nie z PO to z nikim, a wtedy czekałaby nas powtróne wybory, które przyniosłby minimalane zmiany na korzyść jednej lub drugiej partii. Na większość nikt nie ma szans i raczej prędko takich szans miał nie będzie.
Yukasz pisze:A to że nie dogadali się z PO bo jedni i drudzy chcieli za dużo

Jakby Kaczyńscy naprawdę chciali wielkiej koalicji to nie byłoby tych wszystkich problemów z kapelusza, jak np wybór marszałka. Jak więc widać ta koalicja od początku nie miała szans.
Yukasz pisze:Wtedy też nie uwierzyłem że Marcinkiewicz na długo będzie premierem no i oczywiście tak się stało.
Krzaklewski - Buzek. Powtórka z rozrywki. Z tym, że Marcinkiewicza zgubiła popularność.

Zresztą podobnie było z przeglądem ministerstw. Sikorski i Dorn byli zbyt niezależni i dlatego musieli się pożegnać ze stołkami. :roll:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 16 lut 2007, 17:14

duch99 pisze:Jakby Kaczyńscy naprawdę chciali wielkiej koalicji to nie byłoby tych wszystkich problemów z kapelusza, jak np wybór marszałka. Jak więc widać ta koalicja od początku nie miała szans.
To nie tylko chodzilo o marszalka, w sumie PO nie chciala za premeira Marcinkiewicza tylko Jarka a PiS nie chcial Komorowskiego jako marszalka - sa siebie warci
Jedni nie chceili popuscici ani drudzy, PO chciala zbyt duzo strategicznych ministersw - co raczej nie bylo na reke Kaczynskim - jednak to oni wygrali wybory i chciali rozdawac akrty

tak wiec zgadzam sie z yukaszem

Poza tym PO juz 2 krotnie mogla wziazc sprawy w swoje rece - przedwczesne wybory w czerwcu - chociaz tam niezbyt wiele by sie zmienilo ale juz po Begergate tak, kiedy to brakowalo ich glosow do konstruktywnego wotum nieufnosci :!:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 16 lut 2007, 17:29

czeher pisze:To nie tylko chodzilo o marszalka,
Dlatego napisałem np. :wink:
czeher pisze:w sumie PO nie chciala za premeira Marcinkiewicza tylko Jarka
Jak dla mnie jest logiczne, że szef zwycięskiej partii zostaje premierem i bierze na siebie odpowiedzialność za funkcjonowanie państwa. Kaczyński nie chciał tego robić, tylko wygodnie sterować z tylnego siedzienia. Jak na polityka kreującego się na wielkiego przywódcę PiS było to zachowanie co najmniej naganne :roll:
czeher pisze:PO chciala zbyt duzo strategicznych ministersw
czeher pisze:PiS nie chcial Komorowskiego jako marszalka
Wszystko dobrze, tylko gdyby PiS zgodziłby się na marszałka z Platformy, wtedy PO nie miałoby już żadnej karty przetargowej, aby domagać się kolejnych ministerstw. Wszystkie karty były po stronie PiSu.

EDIT

Słyszeliście jak Wałęsa zbluzgał Kaczyńskiego. Wyzwał go od chorych ludzi i durniów :lol: Stwierdził, że w jego czasach, bez kadr i zaplecza politycznego nie miał najmniejszych szans na walkę ze agentami. Ciekawe kiedy doczekamy się komentarza Kwaśniewskiego. :roll:

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 16 lut 2007, 18:09

duch99 pisze:Z tym, że te inne partie czyli Platforma, nie są u władzy i nie mają możliwości spełnienia swoich obietnic.
Dodałem 'inne partie' żeby nikt mi nie zarzucił że jestem uprzedzony do PiSu mimo że rzeczywiście tak jest :P i ciągle im coś wytykam :twisted:
duch99 pisze:No niby się przyznali, że zrobli coś wbrew sobie, ale tak szczerze trzeba przyznać, że jeśli nie z PO to z nikim, a wtedy czekałaby nas powtróne wybory, które przyniosłby minimalane zmiany na korzyść jednej lub drugiej partii. Na większość nikt nie ma szans i raczej prędko takich szans miał nie będzie.
To trzeba było tak gadać żeby się dogadać z PO jak w zastępstwie zostaje Lepper z Giertychem. Tyle że obie partie tak w zasadzie to same chciały rządzić i tylko kłóciły się o stołki.
tak wiec zgadzam sie z yukaszem
Obrazek :wink:
duch99 pisze:Jak dla mnie jest logiczne, że szef zwycięskiej partii zostaje premierem i bierze na siebie odpowiedzialność za funkcjonowanie państwa. Kaczyński nie chciał tego robić, tylko wygodnie sterować z tylnego siedzienia. Jak na polityka kreującego się na wielkiego przywódcę PiS było to zachowanie co najmniej naganne Rolling Eyes
Bo to jeszcze było przed wyborami prezydenckimi i wbrew temu co mówili obawiali się że Polacy nie będą chcieli dwóch Kaczek na głównych stołkach w państwie. Później jak wiemy im się odwidziało :roll: Ech... :heft:

Zablokowany

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”