Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 395

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18639
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 04 lut 2007, 14:07

No dwóch moich kandydatów wymieniłeś, czyli Quaresma i Navas. Zabrakło jednego, a mianowinie Luísa Carlosa Almeida da Cunhy "Naniego" :]

Obrazek

Również młody o nienagannej technice, niezłym dryblingu, przeglądzie pola, ale jego największym atutem jest chyba strzał :] Gra na prawym skrzydle, choć jego lepszą nogą jest raczej lewa. Właśnie dzięki temu może wykorzystać swoje możliwości jeśli chodzi o uderzenie z dystansu. Obserwuję go od jakiegoś czasu. Oglądałem kilka meczy z jego udziałem i uważam, iż byłby idealny na naszą flankę. No i ma klauzulę odstępnego w kontrakcie bodajże 25 mln euro co nie jest małą kwotą, ale przy Cristiano to są żadne pieniądze :P Nani czasem jest nieco nonszalncki w defensywie, ale tego da się go oduczyć.

Największy problem mógłby polegać na wygraniu o niego walki z...właśnie MU, które robiło podchody pod tego zawodnika już poprzedniego lata. Zapewne ponowią próbę, tu jednak Calderon mógłby się postarać, a nie ciągle pieprzy głupoty o Ronaldo, czy teraz znów o Kace [']

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 04 lut 2007, 14:14

RealFan pisze:Naniego
Chciał go chyba też Inter, więc to moze nie byc łatwy łup no ale kwota wyzsza niz 25 baniek nie ebdzie, choć to cena podobna do kwoty za Francka. Teraz odmładzamy skłąd wiec Nani przydał by się nam, on gra chyba w Sportingu wiec napewno jakiś wychowanek mogłby tam spokojnie grywać co by obnizylo kwote transferowa...tylko czy poradzi sobie z presja...

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18639
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 04 lut 2007, 14:22

Ribery jest chyba najbliżej Arsenalu. Ostatnio trafiłem na jakąś jego wypowiedź w tej sprawie i na pewno obecność Henry'ego czy Wengera jest tu przewagą Kanonierów. Jeśli miałbym typować to na tym polu mamy niewielkie szanse, a przecież inni chętni również są.
Toudinho pisze:tylko czy poradzi sobie z presja...
Nigdy nie ma pewności, ale sądzę że dałby sobie radę. W końcu ma za sobą występy w reprezentacji, gdzie oczekiwania również są duże :wink:

O zainteresowaniu Interu nic nie słyszałem.

Swoją drogą ciekawe czy Nani nie miałby być dla Manchesteru pewnym zabezpieczeniem. Kupiliby go za 25 mln euro, a cenę za Crisa podbili do maksimum. Ciężko w końcu by było aby obaj grali, a jest jeszcze Giggs. Interes życia bo umiejętności obaj mają bardzo wysokie. W takim razie ja już wolę w Realu gracza Sportingu :P

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 04 lut 2007, 19:59

Dobra. Powie mi ktos o co chodzi w grze Realu? O bramki nie, o zwyciestwo ani tyle, o remis 0-0 juz tez nie :? Capello czuje goraco bo smiga bez kurtki, lepiej dla niego i jego grajkow zeby w szatni stwierdzili, ze jednak wypada od czasu do czasu wygrac. Levante, Boze moj, przeciez to nawet druzyna nie jest. Porazka. Piec milionow procentow posiadania pilki i jak przychodzi co do czego to Ruud biegnie w prawo a Diarra kopie do sedziego bocznego po lewej stronie. No paranoja. Jak Levante sobie samo bramki nie strzeli to...

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13091
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3359
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 04 lut 2007, 20:10

Real to aktualnie wielka tajemnica (bynajmniej nie tajemnica wiary).Jezeli nawet kibice tego klubu a byc moze rowniez trener nie wiedza jak druzyna zagra to ja nie bede sie wymadrzal :P
Pokladam ciagle wielka ufnosc w geniusz Capello.

Real to druzyna no bet :P

Awatar użytkownika
carekk
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 309
Rejestracja: 05 gru 2006, 18:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: prawie ŁdZ

Post Wyświetl pojedynczy post autor: carekk » 04 lut 2007, 20:11

dokładnie to co gra Real to nawet mój net nie wytrzymuje i koniec ogladania po pierwszej połowie . Casillas był blisko obronienia karnego. Levante na tle Realu nawet nieźle się prezentuje a zwłaszcza Riga ten z dredami ;)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 04 lut 2007, 20:20

Real nie gra az tak słabo jak potrafi. Moze dlatego, ze graja w Madrycie i przegrywaja, nie z byly kim, bo z Levante. Jest lepiej niz chocby z Villarrealem. Szkoda tylko, ze gre ma kreowac Diarra, Guti po kontuzji wyglada jak Cannavaro ostatnio w defensywie, czyli co ja tutaj robie.

Real ma szanse, tylko problem ze skutecznoscia ma Raul i zbyt czesto Krolewscy sie obalaja. Remis jest w zasiegu :P

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 04 lut 2007, 20:56

Biale chusteczki, transparent nawolujacy do dymisji prezydenta...chyba nerwowosc wskradla sie w serca madridistas :wink:

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 04 lut 2007, 21:03

Ehh... Coś takiego co miało miejsce dzisiaj uświadamia mnie jak bardzo Ci piłkarze mają nas głęboko w dupie. Na konferencjach wszyscy podkreślają, że tego meczu nie można sobie odpuścić i że nie ma żadnego kryzysu, po czym przegrywamy z Levante. Myślę, że jeszcze jeden taki mecz i prasa zwolni Capello ze stanowiska, trenerem zostanie Michel, po czym w lecie znowu będzie szukanie kogoś na siłę... [']

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 04 lut 2007, 21:11

Wg mnie miarka się już przebrała i Fabio dostanie od zarzadu jakieś ultimatum, porażka i Fabio pakuje walizki i jedzie do wariatkowa...miejmy nadzieje ze zabierze ze soba kilku piłkarzy. Calderon, Mijatovic niech otworza oczy i zwolnią Capello...niestety dwa razdy do tej samej rzeki się nie wchodzi...kto by pomyślał przyjezdza beniaminek...aplikuje 3 sztuki, poźniej kolejny i wygrywa...pilkarze nie strzelaja bramek, trzeba zaczynać od nowa to jest nie uniknione...

Mam nadzieje ze Fabio ma dni policzone bo go nie nawidze...dobrze ze Bayern ma zadyszke :lol: jednak to i tak moze nam nie pomoc 8) .


[']
Ostatnio zmieniony 04 lut 2007, 21:14 przez Toudinho, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 04 lut 2007, 21:14

Ogolnie w drugiej polowie tak gra nie wygladala tak zle, chociaz do "dobrze" sporo brakowalo. Kilka okazji stworzyli, co wynikalo tez poniekad z nieporadnosci Levante, ale skutecznosc to juz w ogole koszmar. Z takim przeciwnikiem powinni wygrywac z palcem... a nawet bez palca. W koncu co chwile powtarzaja, ze wciaz walcza o mistrza. To niech walcza. W kosza.

carekk pisze:Levante na tle Realu nawet nieźle się prezentuje
Taaa. Ekstra.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18639
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 04 lut 2007, 21:44

Jesteśmy zajebiści :!: Jesteśmy zajebiści :!: Jesteśmy zajebiści :!: Jesteśmy zajebiści :!: Jesteśmy zajebiści :!:

Ole :!: zaśpiewają nasi fani :o

Nasza drużyna wyróżnia się na tle wszystkich zespołów La Liga :!: Przeież o to chodziło i się spełniło...

Nasza pomoc jest bezkonkurencyjna. Super rozgrywanie piłki, masa stwarzanych sytuacji podbramkowych...w królestwie Ikera [']

Nasz atak jest jeszcze wspanialszy. Niezliczona ilość akcji i najwyższa skuteczność spośród wszystkich drużyn...w zjebywaniu czego się tylko dotknie [']

W końcu nasza obrona jest również fenomenalna...kiedy rywal nie atakuje [']

No i jakże możnaby zapomnieć o tym wspaniałym coachu panującym nad tym wszystkim żelazną łapą :D Od jej uderzenia w stół mamy tylko kilka konfliktów w szatni, odszedł Ronaldo, odchodzi Beckham, na wylocie jest Cassano...co dalej :?: Proponuję by żelazna łapa walnęła swego właściciela w łeb...ciekawe co powstanie :think:

Lepiej żeby Calderon wywalił Włocha możliwie szybko bo nie ręczę za siebie. Wybiorę się do Madrytu i sam walnę Capello...tylko jeszcze nie wiem czym :P

Capello jest taki cwaniak w mediach, że banie rozsadza. Jak go nie wywalą to niech sam zrezygnuje żeby się nie ośmieszać i nie rujnować własnej reputacji...

Meczu mi się nie chce komentować. Bo niby co :?: Może mam się cieszyć, że przegraliśmy tylko 0:1 i graliśmy lepiej niż z Villareal :?: No tak w końcu przegraliśmy z potęgą La Liga, z niezwyciężonym Levante. Przegrać z Levante na Bernabeu to żaden wstyd, to wręcz chonor, że zechcieli z nami zagrać. Czuję się zaszczycony :] :jupi:

[']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']

Ja niestety już nie ogarniam tej drużyny :angry2:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 04 lut 2007, 22:20

:shock: Źle wam robi kibicowanie Realowi :P

Nie wiem dalczego wszyscy sa w tak złych humorach. Real naprawde gral niezle... w porownaniu z tym co ostatnio prezentowali. Grali ofensywnie, ofensywnie. Sam sie zdziwilem, ze dochodzili do pola karnego. Spokojnie Rela powinien wygrac 2/3-1. Jednak skoro takich sytuacji nie wykorzystuje Ruud czy Raul to czego mozna chciec od Capello. Dzisiaj bardzo "żył", nawet w koncowce wstał z ławki.
Osobiscie Real mi sie podobal, w podstawowym skladzie grało 8 Hiszpanow, co powinno sie podobac. Najwazniejsze Real przegrał. Pojawily sie chusteczki, transparenty i usmiech pod koniec spotkania pana Calderona.
Pedja i Calderon to najsmieszniejszy duet w historii Realu i smiesnzie wygladaja, klamia i nie wiadomo, ktory ma mniejsze pojecie o zarzadzaniu takim klubem. Zrobili sobie z kibicow niezłe jaja.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18639
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 04 lut 2007, 22:29

No jeszcze tego by brakowało, żeby Real nawet z Levante niemal nie zagrażał bramce rywala.

Capello całokształtem swoich działań w tym sezonie wyskrobał sobie taką opinię. Co z tego, że dziś "żył" spotkaniem :?: Bądź co bądź częsta nieporadność zespołu na przestrzeni całego sezonu nie jest przypadkowa, a materiał ludzki do złych nie należy :roll:

Nigdy bym się niespodziewał, że w końcu zacznę najeżdżać na Capello, ale dzisiejszy wynik mnie wkurzył :P

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 05 lut 2007, 0:17

Nic zaskakujacego jak mówiłęm sezon chaosu i tyle :wink:

Calderon jesli chce przejść do historii Realu powinien wreszcie coś zrobić sam tzn. wrócić do pomysłu zatrudnienia Schustera.

Nie ma sie co łamać sezon spisałem na straty gdzies tak koło meczu z Deportivo i pomysłu żeby nagle przebudować drużynę.


Wynik jak wynik nie odzwierciedla moze tego co sie działo naprawde (tzn. Real nie grał aż tak zle) no ale nie mamy obecnie strzelca bramek

Do czerwca nic mnie nie zdziwi, może wydarzyć sie w Madrycie wszystko.Od dymisji Capello po dymisje nawet samego Calderona


Ciekaw jestem jak długo taki stan bedzie trwał :?: jeszcze tylko do lata, czy też jeszcze 1-2 sezony

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”