Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 397

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
kabanos6
Skład B
Skład B
Posty: 105
Rejestracja: 31 mar 2006, 17:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: Santiago Bernabeu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kabanos6 » 05 lut 2007, 14:20

Noooooooooooooooooooooooo to co sie stało wczoraj to tak jak podał relmadryt.pl tragikomedia :( Nie wiem czy powinni zwolinc Cappelo czy moze go zostawic do konca sezonu. Jak dla mnie powinna byc zmiana trenera na takiego co lubi ofensywną piłke np Mourinho, Benitez, Del Bosque to marzenie jest :/ Zespół który na pare meczy jedną bramke strzela nie wygra LM niestety taka jest prawda.

''A miało być tak pięknie .........''

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18639
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 lut 2007, 14:22

Prawdopodobnie Capello nie straci dziś posady, a dostanie ultimatum. Jeśli nie wygramy z Sociedad to czarne chmury ndchodzą :P

Spekuluje się, że jakby co następnym będzie właśnie przez wielu utęskniony Del Bosque :wink:

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 05 lut 2007, 14:32

kabanos6 pisze:Noooooooooooooooooooooooo to co sie stało wczoraj to tak jak podał relmadryt.pl tragikomedia :( Nie wiem czy powinni zwolinc Cappelo czy moze go zostawic do konca sezonu. Jak dla mnie powinna byc zmiana trenera na takiego co lubi ofensywną piłke np Mourinho, Benitez, Del Bosque to marzenie jest :/ Zespół który na pare meczy jedną bramke strzela nie wygra LM niestety taka jest prawda.

''A miało być tak pięknie .........''
Mourinho ofensywna pilke lubi? co do tego to bym polemizowal :p

W Realu problem nie tkwi w defensywie, ale w ofensywie. Po prostu nie ma kto strzelac bramek. Van Nistellroy niestety nie spelnia oczekiwan, ale to akurat niespodzianka nie jest. Potrzebny wam jest conajmniej jeden napastnik z prawdziwego zdarzenia, bo Ruud niestety juz takim nie jest.

Awatar użytkownika
kabanos6
Skład B
Skład B
Posty: 105
Rejestracja: 31 mar 2006, 17:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: Santiago Bernabeu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kabanos6 » 05 lut 2007, 14:47

mistyk pisze: Mourinho ofensywna pilke lubi? co do tego to bym polemizowal :p
Akurat mi nie chodziło z Mourinho o to ze on ofensywną piłke lubi. Wiem ze preferuje defensywe ale wg mnie Real jest w tym momenci bardzo podobnym klubem jak Chelsea wiec może Mourinho by coś zrobił ale i tak wolałbym Del Bosque. Właśnie na onecie czytałem że Sfinks ma przyjść do Realu w trybie natychmiastowym nie wiem czy w to wierzyć czy nie.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 05 lut 2007, 14:52

No to nastepnym razem staraj sie pisac troche bardziej jasno :)

Co do onetu, to raczej bym nie wierzyl w to co tam pisza. Juz takich rzeczy sie tam naczytalem, ze szkoda gadac.

Nawet jesli teraz przyjdzie nowy trener do Realu to znowu zajmie mu sporo czasu przebudowanie druzyny i nastawienie na inny styl gry.

Awatar użytkownika
kabanos6
Skład B
Skład B
Posty: 105
Rejestracja: 31 mar 2006, 17:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: Santiago Bernabeu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kabanos6 » 05 lut 2007, 14:55

mistyk pisze:Nawet jesli teraz przyjdzie nowy trener do Realu to znowu zajmie mu sporo czasu przebudowanie druzyny i nastawienie na inny styl gry.
I tak wolałbym Del Bosque teraz niż za rok bo jak Capello tak dalej bedzie prowadził zespół to nie wiadomo czy Lm będzie na Santiago Bernabeu

Edit:
http://www.tribalfootball.com/article.php?id=27790 i servifutbol podają informacje że Calderon stara się o Del Bosque :P :p
Ostatnio zmieniony 05 lut 2007, 15:04 przez kabanos6, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18639
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 lut 2007, 15:00

Nawet jesli teraz przyjdzie nowy trener do Realu to znowu zajmie mu sporo czasu przebudowanie druzyny i nastawienie na inny styl gry.
Problem w tym, że i tak trzeba nastawić zespół na inny styl gry. Ten zaproponowany przez Capello się nie sprawdza. Fabio co prawda może coś jeszcze mieć w zanadrzu, ba taki trener musi mieć jakiś plan awaryjny :] tylko czy on wypali...

Wystarczy popatrzeć na wyniki Realu od początku 2007 roku i porównać je nawet z początkiem sezonu i dochodzimy do prostego wniosku...im dłużej to trwa tym gorzej :?

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 05 lut 2007, 15:08

tribal to slabe zrodlo. jak zapewne wiecie :D

a tak na dobra sprawe - co odmienilby del bosque vel wicent z lasu?

nic. realowi potrzeba kogos mlodego z wizja a nie trenera ktory nawet jak wygrywal z realem nie mial jakiejs specjalnej wizji gry. wg mnie real musi zrobic wszystko by awansowac do ligi mistrzow. wszystko jedno na jakim miejscu (1 :D - 4) - wtedy bedzie mozna w lecie zrobic powazniejsze porzadki z wywaleniem raula wlacznie

Awatar użytkownika
kabanos6
Skład B
Skład B
Posty: 105
Rejestracja: 31 mar 2006, 17:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: Santiago Bernabeu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kabanos6 » 05 lut 2007, 15:08

RealFan pisze: Wystarczy popatrzeć na wyniki Realu od początku 2007 roku i porównać je nawet z początkiem sezonu i dochodzimy do prostego wniosku...im dłużej to trwa tym gorzej :?

Święta prawda. Kurde ale mnie nosi tak bardzo bym chciał Del Bosque jak on odchodził miałem 8 lat więc za bardzo znać go nie moge. Ale pamiętam te mecze z Bayerem , Bayernem, Barceloną... Ach jak wtedy było pięknie.:)

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 05 lut 2007, 15:11

Tego typu ultimatum jest często dobrym miernikiem sympatii graczy do trenera - w końcu to od nich zależy wówczas bezpośrednio czy dany szkoleniowiec będzie nadal prowadził zespół. Real gra z Sociedad na wyjeździe, z Baskami z tego co pamiętam nigdy nie grało się królewskim za dobrze więc może być (nie)ciekawie.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18639
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 lut 2007, 15:19

rkoeman też ma trochę racji, że młody trener z wizją byłby najlepszy. Tylko to łatwo postawić warunki, a trudniej się do nich ustosunkować przy wyborze. Więc w sumie wyszłoby nam niewiele nazwisk takich właśnie trenerów, a trzeba jeszcze odliczyć tych, którzy nie byliby zainteresowani zmianą pracodawcy :P Del Bosque wcale nie musiałby być złą opcją, choć nie uchodzi za trenera wybitnego to Real jest jakby stworzony dla niego...

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 05 lut 2007, 17:51

José Martínez `Pirri` był jednym z najbardziej charyzmatycznych piłkarzy Realu Madryt na przełomie lat sześdziesiątych i siedemdziesiątych. Jego zdaniem Królewscy nic już nie osiągną w tym sezonie i będą się powoli staczać w dół tabeli.

Pirri marzy o Realu grającym pięknie i wygrywającym tytuły. Królewscy już od dawna nic nie wygrali, a najgorsze jest to, że piłkarze są bardzo nerwowi i żyją pod wielkim stresem. Jego zdaniem objęcie fotela prezydenta przez Ramona Calderona nie zmieniło nic w klubie.

Naprawa nie będzie prosta. Dokonano wielu złych transferów, drużyna nie gra dobrze. Sytuacja sportowa jest tragiczna. Rozwiązaniem nie jest sprowadzanie młodych talentów, bo tak naprawdę nie wiadomo czy nadają się do gry w Realu i nie można od nich za wiele wymagać. - powiedział Pirri.

Pirri dodaje, że Real nie ma systemu gry, nie kreuje jej, nie dominuje na boisku. Ta drużyna może jeszcze coś wygrać, ale nie ma w niej piłkarzy gwarantujących odpowiednią jakość gry. Poza tym nie można za wszelką cenę odmładzać drużyny i to zawodnikami spoza Hiszpanii. Jego zdaniem jest wielu znakomitych piłkarzy w wieku 29-30 lat. On sam zakończył karierę w wieku 35 lat a do dziś mamy przykłady wspaniale grających zawodników mających po 32-33 lata.

Były piłkarz Realu nie pozostawił również suchej nitki na polityce transferowej klubu. Jest dużo takich piłkarzy jak Gago czy Higuain - stwierdził. Na dodatek pozwala się odejść takim zawodnikom jak Eto`o, Morientes czy Makelele. Real zawsze miał starszych i doświadczonych piłkarzy. Tak było za Vicente del Bosque. Zdaniem Pirri'ego aktualna polityka nie prowadzi do niczego dobrego.
tłumacznie wywiadu z realmadryt.pl
orginalny wywiad AS.com


właściwie wszystko co powiedział Pirii jest prawdą, ja też nie wierze juz w ten projekt Calderon/Mijaovic/Capello

Del Bosque - co do bycia trenerem przez Vincente to jest tak jak powiedział felietonista "sport.es" :arrow: "Moze to nie jest najlepszy trener na świecie ale na pewno jest to najlepszy trener dla Realu Madryt"

Ja myśle że nad Realem Madryt od 4 sezonów wisi klątwa Del Bosque i Hierro sporowadził na nas ją Perez pozbywając sie wyżej wyminionych w czasie kiedy świetowaliśmy najwiekszy triumfy i zawierzając "galacticos' i przekładając kase nad sport (piłkaski bóg nas karze :wink: )

dzis o 19 ma byc konferencja prasowa, pewnie bedzi zwyczajowe kadzenie sobie C. popiera Capello Mija. popiera Capello itp itd.

kłamanie ze jest dobrze i ze bedzie lepiej to też znak firmowy 'nowego' Realu Madryt pod znaczkiem Calderon-Mijatovic

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 05 lut 2007, 18:14

A pozwólcie, że może i ja się wtrącę, ale musze to napisać. Otóż dziwi mnie zachowanie kibiców Realu w Polsce w ostatnich latach. To już czwarty rok bez pucharów, a co roku te same gadanie. Przejdźmy do rzeczy.

Real od czterech lat nic nie wygrał, mimo ciągłych zmian trenerów i zakupu nowych graczy. Co sezon te wspaniałe okrzyki zachwytu - Ronaldo, Robinho, Cannavaro, Emerson, Gago, Sergio Ramos! Cóz to za boscy gracze! Liga Mistrzów nasza!~Co ja gadam?! Szukajcie w kosmosie innej cywilizacji, bo tutaj na Ziemi nikt nie pokona Realu! Przyszedł Luxemburgo - człowiek-geniusz. Real będzie mistrzem. Wszystko się skończyło. Capello! Toż to trener, który przyleciał z innego świata! Marna Barcelona nawet nie wie, że w tak genialny sposób da radę ustawić zespół! Teraz po blamażu z Levante Capello jest zły, niedobry i wieczny apetyt na nowych szkoleniowców rośnie. Co chwila nowy trener, pół roku i wszyscy chcą jego dymisji. Capello jak przychodził był bogiem. Teraz nagle wszyscy dalej wołaja o następnego. Del Bosque? Schuster? Mourinho? Jest jeszcze ktoś na świecie kto nie pracował w Realu jako trener? I co? Skończą się klasowi trenerzy i kogo będzie wołać?

Podobnie było ze zmianą zarządu. Odszedł Perez i skończy się gwiazdorstwo. I co mamy? Kupowanie niedoświadczonych i "niewyrobionych" mistrzów jak Gao czy Higuain za grube miliony chwały nie przynosi.

Co okienko przyhcodza nowi zawodnicy. Ale kibicom Realu jest mało, każdy kolejny który przychodzi odmieni Real, galaktyka nasza. Cannavaro! Toż to najlepszy na świecie! Emerson! Z ni Real nie straci gola! Teraz co? Żaden się nie sprawdził i słyszymy okrzyki - Kaka! Ribery! Kto z nich chciałby grać w staczającym się klubie, który od czterech lat nic nie wygrał? Nawet Pucharu Hiszpanii?

Radzę się nieco uspokić i pomyśleć nad innym sposodem zmiany sytuacji. Co chwila kogoś nowego wołacie, wiecznie nienasyceni. I nic Wam to nie pomaga.

To tyle ode mnie, pewnie zaraz kilka WP za prowokowanie i sfrustrowani kibice Realu zachowujący się jak dzieci, którym zabrano łopatke, lub kibice włoscy, którzy uważają że ich liga jest święta. *

*Nie odnoszę się tutaj do wszystkich, każdy sam chyba wie jak się zachowuje i czy jego dotyczy ten post, więc nie ma co się napalać.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18639
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 lut 2007, 18:52

Ebi - Nie do końca w tym rzecz.

:arrow: Zacznijmy od tego, że zmiany trenera nie wzięły się znikąd (poza Del Bosque).
Qeiroz bez sir Alexa to nie to samo
Camacho sam bardzo szybko podziękował...szkoda bo to był odpowiedni człowiek na to stanowisko :?
Remon sobie nie radził
Luxemburgo grał schematycznie i jedynych transferów jakich chciał to coraz to nowych Brazylijczyków :roll: Dwa obozy w szatni Hiszpanie v Brazylijczycy ['] Cóż, pewnie miał pomóc w adaptacji Robinho...
Lopez Caro wiadomo było, że to opcja tymczasowa, choć byłem za jego pozostaniem.
Co do Capello to sam widzisz co się teraz wyprawia. Real nie strzelił więcej niż jednej bramki w meczu od spotkania z Dynamem :!: Tylko tam bramki zdobywał...Ronaldo. Wcześniej, kiedy było 2:1 z Bilbao również jednego z goli zdobył Obrazek
Ostatnia sytuacja, kiedy Real zdobył więcej niż jedną bramkę w meczu ligowym i do siatki ani razu nie trafił obecny już gracz Milanu to mecz z Racingiem Santander z...18 listopada 2006 :!:

Wyniki Realu od tamtego historycznego wydarzenia:

Sevilla FC - Real Madryt 2:1
Espanyol Barcelona - Real Madryt 0:1
Real Madryt - Recreativo Huelva 0:3 [']
Deportivo La Coruna - Real Madryt 2:0
Real Madryt - Real Saragossa 1:0
Real Mallorca - Real Madryt 0:1
Villarreal - Real Madryt 1:0
Real Madryt - Levante UD 0:1

+

Betis - Real Madryt 0:0
Real Madryt - Betis 1:1

Podsumowując:

3-2-5 bramki 5-10 - Dwa razy więcej straconych niż strzelonych :shock:

Masz coś do dodania :?:

Pozostawiając już same wyniki popatrz jak Real gra, a zrozumiesz dlaczego sytuacja Fabio Capello do wesołych nie należy i dlaczego wielu fanów zaczyna się frustrować. I to nie chodzi o kibiców Realu w Polsce, bo ci nie decydują o niczym. Popatrz na kibiców w Hiszpanii. Widziałeś co się działo na trybunach pod koniec i po zakończeniu spotkania z Levante :?: Jeśli nie to zobacz i załap jaka jest sytuacja :P
Ebi pisze:Liga Mistrzów nasza!~Co ja gadam?! Szukajcie w kosmosie innej cywilizacji, bo tutaj na Ziemi nikt nie pokona Realu!
Masz zbyt wybujaną fantazję :P
Ebi pisze:Przyszedł Luxemburgo - człowiek-geniusz.
Ciekawe kto tak mówił :roll:
Ebi pisze:Teraz po blamażu z Levante Capello jest zły, niedobry i wieczny apetyt na nowych szkoleniowców rośnie.
Patrz wyżej bilans ośmiu ostatnich spotkań w lidze + dwa w Copa del Rey + styl gry. To nie o mecz z Levante chodzi.
Ebi pisze:Emerson! Z ni Real nie straci gola!
Cofnij się o ileś tam stron i poczytaj jak było komentowane jego przybycie, a jeszcze wcześniej same plany tego transferu :P

Reszty mi się nie chce komentować bo szkoda czasu. Zajmij się lepiej Bundesligą :lol:
Ostatnio zmieniony 05 lut 2007, 19:12 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 lut 2007, 19:10

Ebi pisze:Co sezon te wspaniałe okrzyki zachwytu - Ronaldo, Robinho, Cannavaro, Emerson, Gago, Sergio Ramos! Cóz to za boscy gracze! Liga Mistrzów nasza!~Co ja gadam?! Szukajcie w kosmosie innej cywilizacji, bo tutaj na Ziemi nikt nie pokona Realu! Przyszedł Luxemburgo - człowiek-geniusz. Real będzie mistrzem. Wszystko się skończyło. Capello! Toż to trener, który przyleciał z innego świata! Marna Barcelona nawet nie wie, że w tak genialny sposób da radę ustawić zespół!
Nie pal więcej.
Alternatywna opcja -> włącz myślenie w trakcie pisania.

Generalnie fantazja Cię poniosła strasznie i wyszło tak, że napisałeś mnóstwo głupot + kilka oczywistych faktów, które powtarzane są już tutaj od dosyć dawna. Nihil novi.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”