Liverpool (zbiorczy) - Strona 397

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 07 lut 2012, 15:22

Narzekasz na umiejętności Carrolla, a chcesz porównywalnego Sowa. [ch**] z ceną. Już nic z tym nie zrobimy. Jak klub ma się rozwijać to żadnych Sowach nawet nie powinien myśleć. Ty również, skoro przeszkadzają Ci umiejętności większości zawodników z obecnej kadry.

Pojechałeś z tym szerszym wachlarzem zwodów Valencii.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 07 lut 2012, 15:29

Z tym Sowem to nie wiadomo jakby było, czy by się sprawdził. W zasadzie to on tylko ten ostatni sezon miał udany w Lille, kiedy to wywalczył koronę króla strzelców z 25 golami na koncie. A wcześniej? Sezon 07/08 - 9 goli w Ligue 2, 08/09 - 9 goli w Ligue 1, 09/10 - 3 goli w Ligue 1. Teoretycznie powinien powtórzyć mniej więcej wyczyn z minionego sezonu, żeby można mówić o stałej formie. Ale jak to będzie to się nie dowiemy, bo wyjechał do Turcji, a to już zupełnie inna liga. W każdym razie przed wyjazdem zdołał we Francji zdobyć 6 goli w 18 meczach, więc jest to średnia ledwie gol co trzy mecze. W dodatku aż 11 razy był zmieniany przed końcem meczu co także niejako świadczy o jego formie.

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 07 lut 2012, 15:32

Gdyby Carroll kosztował 13 mln (za tyle Sow przeszedł do Fenerbache) nie oceniałbym go tak krytycznie. Od zawodnika za 35 mln wymagam znacznie więcej niż obecnie Andy pokazuję. Wiem, że o takich graczach klub nie powinien nawet myśleć, ale obawiam się, że dopóki Dalglish jest naszym menadżerem parę takich transferów jeszcze ujrzymy.
Pojechałeś z tym szerszym wachlarzem zwodów Valencii.
Trochę to smutne, że nasz motor napędowy porównujemy w jakikolwiek sposób z Valencia. :)

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 07 lut 2012, 15:42

Kogo miał Dalglish kupić latem? Były oferty za Jonesa i Younga, ale ci gracze chcieli grac w Champions League, przez co ostatecznie do klubu dołączyli Coates i Downing. Tak naprawdę mogliśmy kusić zawodników wyłącznie pieniędzmi. Może w najbliższym okienku będzie lepiej i nawet jeśli nie zakwalifikujemy się do LM, to wygrana w CC i możliwie jak najdłuższa walka o FA Cup i pierwszą czwórkę wystarczy, by przyciągać graczy lepszych niż Henderson czy Downing.

Awatar użytkownika
Biały
Kapitan
Kapitan
Posty: 3508
Rejestracja: 11 sie 2011, 13:32
Reputacja: 27
Lokalizacja: Katowice

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Biały » 07 lut 2012, 15:51

Kogo? Wystarczyło tylko spojrzeć na inną ligę niż angielska. Dlaczego Dalglish nie zainteresował się choćby Bastostem, który swego czasu chciał odejść z Lyonu? Brazylijczyk na pewno posiada większe umiejętności od Downinga. Z samej Premier League ciekawiej od Stewarta wygląda Hoilett, który z pewnością kosztowałby mniej. Nie zamierzam krytykować Kennyego za transfer Coataesa, kupił młodego perspektywicznego gracza o ogromnym potencjale za niewielkie pieniądze, a to, że gra w Liverpoolu go przerosła to już tylko i wyłącznie jego problem. Najlepiej o transferach Dalglisha świadczy to, że naszym najlepszym graczem w tym sezonie jest pozyskany za darmo Bellamy...

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 07 lut 2012, 16:03

Ja broń Boże nie krytykuję Coatesa i nie uważam, że przerosła go gra w Liverpoolu. Facet jest jeszcze bardzo młody jak na środkowego obrońcę, a już na Copa America czy chociażby w spotkaniu z Chelsea w CC pokazał, jaki drzemie w nim potencjał. Jego nie można przedwcześnie skreślać, bo jestem przekonany, że będziemy mieli z niego masę pożytku w najbliższych latach. Chciałem tylko pokazać, że Kenny celował w graczy z najwyższej półki, ale sytuacja klubu zweryfikowała jego plany. Bastos? To ja już wolę Downinga, naprawdę. Tym bardziej, że Downing przychodził do nas jako najlepszy gracz AV w poprzednim sezonie. Hoilett w poprzednim letnim oknie transferowym? Wyobrażam sobie, co byś mówił, gdybyśmy go sprowadzili. Downing z poprzedniego sezonu a Hoilett z poprzedniego sezonu to dwa różne światy. Teraz wygląda to niestety troszeczkę inaczej, nad czym ubolewam.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 08 lut 2012, 22:18

- Jest wiele spekulacji na temat przedmeczowych ceremonii, ale rozmawiałem z Luisem i jestem przekonany, że poda dłoń zarówno Patrice'owi Evrze jak i każdemu innemu piłkarzowi Manchesteru United - zakończył Dalglish.
hahahahahhahahahhahaha, nie mogę :roftl3: Dawno sie tak nie uśmiałem przed kompem :roftl3:
Jaki łaskawy ten Luis, poda rękę Evrze? Poda rękę innym zawodnikom United. W imieniu Evry i reszty zawodników United wypada tylko podziękować, że jesteś tak łaskawy , że podasz swoją rękę. Jak mniemam musi być to dla Ciebie bardzo ciężkie dotykać czyjąś czarną rękę i będziesz musiał złamać swoje zasady. Doceniamy to, ze tak się ugniesz i poniżysz, że aż wystawisz swoją reke swojej ofierze :boruta:

A to, że Daglish wypowiada takie słowa i nie widzi w tym odrobiny głupoty i tego, ze po prostu się kompromituje jest strasznie komiczne. Dla mnie ten koleś od dziś to jest postać kabaretowa. Gościa nie da się traktować poważnie :lol:

No wszedłem na stronę lfc i w końcu jakiś mądry głos w tej sprawie.
Zapomnijmy o sprawie z Suarezem
Istnieje moment, w którym musisz sobie powiedzieć, że już wystarczy. Gdy, niezależnie od tego co uważasz osobiście, musisz iść dalej. Kenny Dalglish widocznie nie dotarł jeszcze do tego momentu. Powinien wiedzieć lepiej.

Dalglish jest ikoną. Człowiekiem, który jako piłkarz i trener zasłużył na miano bohatera. Jest uosobieniem Liverpoolu: wyjątkowy, spokojny i dystyngowany. Zna klub lepiej niż ktokolwiek inny. Zna fanów, piłkarzy, dumę i pasję. Został sprowadzony do drużyny przez Boba Paisleya - człowieka, który wiedział doskonale kiedy należy przemawiać, a kiedy nie wyjawiać własnej opinii.

Mając to wszystko na względzie, trudno zrozumieć czemu Dalglish pozwala sprawie Suareza żerować na sobie, pozostawiając menedżera i świetny klub w ogniu krytyki i skupiając na nim uwagę w momencie, w którym nikt tego nie potrzebuje.

Suarez jest fantastycznym piłkarzem, który uświetnia grę swoją pasją i umiejętnościami. Popełnił w listopadzie błąd, celowo, lub nie i został za to ukarany. Teraz nadszedł czas, by pozwolić całej tej sprawie odejść i dać Urugwajczykowi możliwość powrotu do robienia tego, co wychodzi mu najlepiej. Suarez nie będzie mógł tego robić tak długo, jak długo Dalglish będzie manifestował niewinność swego napastnika, gdy zostanie zadane pytanie odnośnie Luisa.

Dla gracza nie ma nic lepszego, niż świadomość, iż trener w pełni popiera jego zachowanie, że będzie go bronił, gdy przyjdzie co do czego.

Menadżerowie wyrobili sobie opinię, iż nie dostrzegają złych zachowań u swoich zawodników, gdy zostaje podyktowany rzut karny lub zostają wyrzuceni z boiska. Jednak, gdy chodzi o sprawę takiej wagi, jak rasizm, sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Fanom Liverpoolu, co zrozumiałe, ciężko będzie źle ocenić postępowanie Dalglisha. Wczorajsza wypowiedź Alexa Fergusona pokazała, iż lepiej rozumie on wrażliwość mediów. W zestawieniu z trenerem Manchesteru Dalglish wypada słabo. Nadszedł czasu, by ujawnić, iż w tej sytuacji zachował się źle.

Liverpool został zbudowany na wiarygodności. Sposób, w jaki obecnie zachowuje się Dalglish niszczy ją.
Jego akcje przepełnione są frustracją i chociaż Suarez będzie dozgonnie wdzięczny menedżerowi za to, że stał za nim murem, to podejrzewam, że Urugwajczyk pragnie skupić się teraz na swojej karierze w Anglii i przypomnieniu wszystkim o niezwykłym talencie.

Suarez nie włada na tyle dobrze językiem angielskim, żeby wystosować swoje stanowisko w tej sprawie, więc obowiązek ten spadł na Dalglisha. Jednak sposób, w jaki sobie z tym ciężarem poradził był całkowicie zły. Wyrażenie poparcia poprzez założenie koszulek z podobizną Suareza ściągnęło tylko większą pogardę na Liverpoolu, a ostatnie komentarze Dalglisha były po prostu zbędne.

Liverpool jest klubem, który zawsze załatwiał swoje sprawy za zamkniętymi drzwiami. Tak działo się odnośnie transferów, spraw w szatni i problemów dyscyplinarnych. Jednak działanie w sprawie afery Suarez zostało prowadzone wbrew tej zasadzie. W rezultacie ucierpiała na tym popularność Liverpoolu.

Suarez wie, iż nigdy nie będzie szedł sam, jednak nadszedł czas, aby oddzielić przeszłość grubą kreską.
http://lfc.pl/44878/zapomnijmy-o-sprawie-z-suarezem

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 08 lut 2012, 22:21

nie śledzę wypowiedzi Dalglisha, ale nie bylo to przypadkiem tak, że jakiś dziennikarz go zapytał, czy Suarez poda rekę Evrze, a on odpowiedział, że poda ? Jeśli tak, to ten ton w twoim poście jest niepotrzebny imo.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 08 lut 2012, 22:30

Wiem, że to jest z oficjalnej strony LFC, nie wiem czy padło takie pytanie czy nie, ale jeśłi tak to jest ono absurdalne. Dlaczego niby Suarez miałby nie podać ręki komuś z United, czy Evrze? Przepraszam bardzo to jest odwracanie pojęć i kompletny absurd na co absolutnie mojej zgody nie będzie i będę takie absrudy piętnował. Nie można pozwolić na to by ze sprawcy zrobić ofiarę, a wypowiadając takie słowa czy nawet sugerując, że Suarez mógłby nie podać dłoni, bo przepraszam co? to on ma być urażony? to on jest pokrzywdzony? to on jest ofiarą? by teraz nie podając komuś ręki zamanifestować swoje poczucie krzywdy? To jest jakaś kpina. To on był prowodyrem to on jest sprawcą, to on zachował się żenująco i skandalicznie. I trzeba to jasno i wyraźnie powiedzieć, a nie prawić takie absurdy, ze już nie wspomnę o akcji koszulkowej, która przejdzie do historii jako jedna z największych żenad przeprowadzonych przez jakikolwiek klub.

red85

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 08 lut 2012, 22:36

Kamil, naprawdę nie warto ruszać już tego gówna. Niejeden scouser twierdzi, że to Suarez nie powinien podawać ręki Evrze. Oni są niereformowalni. Daglish gada na każdym kroku głupotę, ostatnio Suarez się odezwał i nawet przez myśl mu nie przeszło słowo "przepraszam". Wolał pieprzyć farmazony jak to to, co zdarzyło się na boisku to na nim zostaje.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 08 lut 2012, 22:37

nie chodzi mi wcale o Suareza tutaj, bo on tu nawet głosu w sprawie nie zabrał.
Jak dziennikarz zapytał Kenny'ego czy Suarez poda rekę Evrze (zgadza się - to Evry raczej powinnni pytac, ale nie o to mi tu chodzi) to on mu odpowiada. Rozumiem jakby powiedział, że nie poda :lol: to wtedy taki post bym zrozumiał, ale skoro Kenny tylko na pytanie odpowiedział (o ile tak było -zaznaczam, bo tego nie wiem) w dodatku odpowiedział w jedyny możliwy sposób (że poda rekę) to nie widze tu nic skandalicznego w tej wypowiedzi, tylko w pytaniu, wiec to dziennikarzowi powinno się dostać ewentualnie.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 08 lut 2012, 22:52

Może mógłby po prostu powiedzieć, tak poda rękę, a czemu miałby nie podać? A nie jakieś gadki, że rozmawiał o tym z Suarezem, przepraszam, ale o czym? Te Luis podasz rękę temu czarnuchowi czy prócz tego, że z czarnymi nie rozmawiasz to im jeszcze rąk nie podajesz?
Kamil, naprawdę nie warto ruszać już tego gówna. Niejeden scouser twierdzi, że to Suarez nie powinien podawać ręki Evrze. Oni są niereformowalni. Daglish gada na każdym kroku głupotę, ostatnio Suarez się odezwał i nawet przez myśl mu nie przeszło słowo "przepraszam". Wolał pieprzyć farmazony jak to to, co zdarzyło się na boisku to na nim zostaje.
Rzecz jasna masz słuszność. Nawet na tym forum niektórzy się rzucają, że ktoś próbuję piętnować takie gówno. Ciekawy jestem czy oni by chcieli będą ofiarą jakiegoś zdarzenia by ich oprawcę wybielano i robiono z niego bohatera, męczennika z okolicznościowym koszulkami.
Co do Suareza to jak widzę ze strony lfc.pl powiedział
- Jednak miałem czyste sumienie. W ogóle nie czułem się przygnębiony.
http://lfc.pl/44866/suarez-gwizdy-zacheca-mnie-do-gry

Po prostu bezczelny.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 09 lut 2012, 0:34

Ale o co chodzi? Dalglishowi zadano pytanie, na które odpowiedział. Co Cię tak rozbawiło, Kamilku? Powiedział, że poda rękę i Evrze, i reszcie graczy United. Co miał jeszcze zrobić? Przepraszać Evrę? Powiedzieć dziennikarzowi, że pytanie było idiotyczne? Zrobił to, co powinien zrobić. Odpowiedział tak, jak powinien. Ostatnio skrytykowałem wypowiedź Kenny'ego, ale w tej nie widzę nic złego. Chyba tylko fan United mógł znaleźć tu coś nieodpowiedniego.
red85 pisze:Kamil, naprawdę nie warto ruszać już tego gówna.
To "gówno" to na temat klubu czy czego?
red85 pisze:Niejeden scouser twierdzi, że to Suarez nie powinien podawać ręki Evrze.
Jakieś dowody na potwierdzenie tych słów?
red85 pisze:(...) ostatnio Suarez się odezwał i nawet przez myśl mu nie przeszło słowo "przepraszam".
No [k****], ile razy ma go przepraszać? Raz to zrobił i w zupełności wystarczy.
Kamil232 pisze:Może mógłby po prostu powiedzieć, tak poda rękę, a czemu miałby nie podać? A nie jakieś gadki, że rozmawiał o tym z Suarezem, przepraszam, ale o czym? Te Luis podasz rękę temu czarnuchowi czy prócz tego, że z czarnymi nie rozmawiasz to im jeszcze rąk nie podajesz?
Piękna nadinterpretacja.

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 11 lut 2012, 12:52

Liverpool starting XI: Pepe, Johnson, Agger, Skrtel, Enrique, Henderson, Spearing, Gerrard, Kuyt, Suarez, Downing

Podobno tak wyjdziemy. Jak dla mnie najważniejsze będzie zero z tyłu, a jak jeszcze coś strzelimy to dopiero będzie zajebiście.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 11 lut 2012, 12:54

Teraz tylko pytanie - to 442 czy 451/433? Oby to drugie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”