a Wiesiek?Kluchman pisze:Tylko na tym forum chyba nie ma nikogo w wieku +35.cloner pisze:a Przyjaciele jest skierowany raczej do ludzi poniżej 30, max 35 roku życia. Przynajmniej tak mi się wydaje

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 23 lut 2015, 11:58
a Wiesiek?Kluchman pisze:Tylko na tym forum chyba nie ma nikogo w wieku +35.cloner pisze:a Przyjaciele jest skierowany raczej do ludzi poniżej 30, max 35 roku życia. Przynajmniej tak mi się wydaje
DDK

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 23 lut 2015, 12:01
Masz mniecloner pisze:Jak masz siłę to ucz się chińskiego. Tylko nie ucz się go tak "dobrze", jak polskiego. Przymiotniki z małej.sickstick pisze:Zacznę od języka i tutaj mam dylemat. Co polecacie? Rosyjski, Francuski, Norweski, może Chiński?
sickstick
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 23 lut 2015, 12:11
Na co komu francuski?sickstick pisze:Mam teraz rok laby (powtórka ostatniego roku na studiach, w sumie do napisania 3 egzaminy w 12 miesięcy) postanowiłem zrobić masę kursów. Zacznę od języka i tutaj mam dylemat. Co polecacie? Rosyjski, Francuski, Norweski, może Chiński?
Nie postarzaj go!DDK pisze:a Wiesiek?
futbolowa
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 23 lut 2015, 12:12
Kluchman pisze:Tylko na tym forum chyba nie ma nikogo w wieku +35.cloner pisze:a Przyjaciele jest skierowany raczej do ludzi poniżej 30, max 35 roku życia. Przynajmniej tak mi się wydaje
Na przykład dla osoby studiującej epokę napoleońską.futbolowa pisze:Na co komu francuski?![]()
Michał M
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 23 lut 2015, 12:40
futbolowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 23 lut 2015, 13:31
Jakbyś wyjechała do USA, to być może przydałby się bardziej, niż angielskifutbolowa pisze: To tak jak z moją fanaberią na hiszpański - wszystko spoko, tylko jeśli się nie podróżuje, to do niczego nigdzie się on nie nada - stosunków żadnych z nimi nie mamy, coby opłacało się tu kogoś z hiszpańskim zatrudnić
Magnum
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 23 lut 2015, 14:06
futbolowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 23 lut 2015, 14:19
Enjo
Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 23 lut 2015, 15:05
O jedzenie sie najmniej martwie, bo przynajmniej mozna kontrolowac dietę, i nie będzie podjadania. Gorzej z tym ze jutro zakładają mi szyny na ok. Miesiac A lada dzień moga mnie wezwać na robotę. Przedłużony urlop może się jeszcze bardziej wydłużyć jesli bd musiał odmówić.Tomusmc pisze:Ja miałem połamaną lewą część szczęki, współczuję Ci przeogromnie. Masz zapewne 6 tygodni męki i jedzenie papek. Chyba, że będzie to jakoś inaczej wyglądaćkaczy pisze:Czy ktoś z was miał coś podobnegota Twoja prawilność w tym przypadku nie powinna mieć miejsca
kaczy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 23 lut 2015, 15:22
Carbon
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 23 lut 2015, 16:06
tzn. kogo? tych co szprechają francuzczyzną?EnJoy pisze:Na francuski w tych zjebanych korpo też jest.
Gowniane podejscie ludzi tutaj,tych ktorzy mysla,ze zlapali Boga za nogi.
Diamen23
Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 23 lut 2015, 17:57
A ja jestem od jakiegoś czasu na diecie informacyjnej i cudownie się z tym żyje. Telewizję włączam jedynie dla sportu i '1 z 10', a wszelkie gówniane wiadomości mnie omijają - dzięki temu nie wkurzam się od rana, co się wyrabia dookoła, a i tak największe wieści [strajki, katastrofy, bójki] w jakiś sposób do mnie docierają.Carbon pisze:Podstawowa dewiza brzmi - nie włącza się publicznych telewizji do wiadomości, no chyba, że wcześniej wyhaczysz coś ciekawego jak "Teleexpress" na przykład.
Kogo masz na myśli?EnJoy pisze:Gowniane podejscie ludzi tutaj,tych ktorzy mysla,ze zlapali Boga za nogi.
Jak wrażenia? Rzeczywiście nie jest tak bardzo skomplikowany, jakby się wydawało?Diamen23 pisze:ja już rok się uczę norweskiego, mogę odpowiedzieć na niektóre pytania
futbolowa
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 23 lut 2015, 18:10
Ból może niekoniecznie bo później nic się nie czuje, ale prawdziwy dramat przychodzi jak inni przy Tobie jedzą pyszności, których Ty nie możesz wsadzić do ust z wiadomych względówfutbolowa pisze:współczuję zatem bardzo, bo to na pewno megaból
Mam identycznie. Kiedy przestałem oglądać wszelkiej maści wiadomości od razu lepiej się czuję. Oglądam Comedy Central lub sport i szerokim łukiem omijam to co się dzieje bo na każdym kanale pieprzą inaczej. Jednak radio, praca czy internet nie pozwalają przejść obok wszelkich wiadomości obojętnie i tak się życie kręcifutbolowa pisze:wszelkie gówniane wiadomości mnie omijają - dzięki temu nie wkurzam się od rana, co się wyrabia dookoła, a i tak największe wieści [strajki, katastrofy, bójki] w jakiś sposób do mnie docierają
Tomusmc
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 23 lut 2015, 18:15
Emerald
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 23 lut 2015, 18:26
Ja mam dokładnie to samo. W tv ogarniam tylko sport, comedy central i filmy na dvd (no i na dysku zewnętrznym).Tomusmc pisze:Oglądam Comedy Central lub sport i szerokim łukiem omijam to co się dzieje bo na każdym kanale pieprzą inaczej.
cloner
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio