MŚ 2006: 1/8: WŁOCHY - AUSTRALIA, 26.06.2006 r. - Strona 5

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
snake
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1427
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona

Post Wyświetl pojedynczy post autor: snake » 26 cze 2006, 19:06

Dobry mecz, zwlaszcza w wykonaniu Australii. Nie spodziewalem sie przed Mundialem ze Australia dojdzie az tak daleko i wogole nie spodziewalem sie ze zagra az tak dobrze. Nie wiele brakowalo i wygraliby z Wlochami. Italia zawsze ma duzo szczescia i dobra obrone... i ta przewrotka pod koniec meczu. Gdyby to weszlo do bramki to chyba wyrwalbym sobie wszystkie wlosy na glowie z podniecenia :P A ten karny, hmmm, mysle ze nie bylo faulu. Troche to niesprawiedliwe, ale taki juz jest futbol. :)

Awatar użytkownika
dzieciol
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1842
Rejestracja: 29 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Via di Trigoria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzieciol » 26 cze 2006, 19:06

bagg widzisz ..ja wszystko rozumiem...i jest oki...ale postawy nie jakiego Lakiera...e no daj spokoj... psuje wam wizerunek kibica Juve..zakochanym takze w Nazionale....

Awatar użytkownika
Marq
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 921
Rejestracja: 25 kwie 2005, 8:13
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marq » 26 cze 2006, 19:07

Ciężko było oglądać ten mecz. Włosi grają strasznie topornie i z taką grą MŚ na pewno nie zdobędą. Cannavaro czyścił wszystko, świetny mecz kapitana Italii. Czerwo Matrixa według mnie nie słuszne, był to faul na żółtą kartke.
Karny chyba słuszny i ciesze się że włosi wygrali. Jednak gra była strasznie brzydka, mało akcji, strzałów z dystanus, gry kombinacyjnej itp.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 26 cze 2006, 19:08

Ahahahahahaha odlecialem :mrgreen:

Italia gra dalej Italia moze nie wielka ale gra dalej z wyrachowaniem kladac sie na polu karnym. :rydzyk: Grosso Ty cwaniaku. :rydzyk: Totti :rydzyk: Zambrotta i cala reszta.Bylo cholernie ciezko.
Czerwona nie wiem skad.Zambrotta asekurowal Bresciano nie mialby czystej sytuacji.Skora Materaca zostala uratowana i to sie liczy.Wazne zeby Nesta wyzdrowial na cwiercfinal bo Materazzi bedzie pauzowal.
Lippi znowu wkurzyl mnie z wprowadzeniem Iaquinty.To napastnik przecietny moze i szybki ale prawie nic nie wniosl do gry Italii.Toniemu brakowalo szczescia szkoda wielka ale dzieki Tottiemu bedzie mial szanse strzelic jeszcze gola na tych mistrzostwach.Pirlo nie tak dobry.
Zreszta burwa po co ja to pisze i tak wszyscy widzieli.

Bracia Wlosi Italia sie budzi :!:

Teraz Totti sie przelamie ta bramka doda mu pewnosci.Nikt nas nie powstrzyma.

Forza Azzurri :]

Awatar użytkownika
LAtifa_19
Grafomański impertynent
Posty: 509
Rejestracja: 05 lut 2006, 14:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LAtifa_19 » 26 cze 2006, 19:13

mecz był ładny szkoda że sędzia sie pomylił z ty karnym :wink: szkoda mi Austalii bo ładnie grali lepiej od Włochów którzy zawiedli na całej lini, KARATEKID nie zawiódł chociaz widziałem juz lepsze jego wejścia :P W nastepnej rundzie Włosi trafiaja na Ukraine lub Szwajcarie i po tym meczu śmiem twierdzić że będzie im bardzo cieżko wygrac chociąz pewnie 1:0 i są w 1\2

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 26 cze 2006, 19:25

Ale jazda :!: hehe siostro tlen !!!! :lol:

La Gazzetta pisała że gwiazdy świecą dla Gilardino i Del Piero a tym czasem gwiazdy świeciły dla całych Włoch :!: hehe Chyba bardzie nie mogli nas zagotować :P nie da się już :P Szczeście w nieszcześciu. Bo było cieżko. Guus świetnie ich taktycznie ustawił ale to jego wizytówka. Szkoda że Toni nie strzelił bo szukał gry - sam mówił przed meczem ze tak marzy mu się bramka. Że ona może wszystko zmienić. Potem to już była inna gra - Materazzi nie zapłaci głowa :wink: Ostatnio strzela na 1:0 teraz sprawia że jest "woda" od bohatera do zera :wink: ale Chłopaczek ma racje była asekuracja. Wogóle to już się robi żenujące - czerwony mundial :? Może jeszcze zaczna wprowadzać niebieskie kartki :P Jak Francesco podchodził do karnego przez myśl mi przeszło al'a Panenka ... Ale ten nie chciałbym umarł :roll: :lol: To tej to - ławka też gra :] Oby ten gol w takich okolicznościach podziałał na niego jak rajki :P Bo jest jednym z najważniejszych elementów tej ukaładani. Teraz trzeba trzymać kciuki by Nesta szybko wyzdrowiał !

Forza Azzurri :!: :]

Następnym razem trzeba butle z tlenem :P

tottias
Junior
Junior
Posty: 18
Rejestracja: 23 cze 2005, 10:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: z Olimpico

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tottias » 26 cze 2006, 19:27

pewnie Italia zagra z Ukraina i napewno duzo pracy przed tym meczem bedzie mial trener włochów Lippi. Po pierwsze musi lepiej poukladac druzyne poniewaz według mnie poza Buffonem, perrottą i cannavaro nikt nie grał tak jako powinien. Po drugie Lippi bedzie musial ze zastanowic czy stawiac na Tottiego czy Del Piero czy moze wstawiac Tottiego w ostatnich minutach jako dżokiera jak w meczu z Australią. Jestem ciekawy jak poustawia w kojejnym meczu swoja druzyne Lippi.

Forza Italia !!! Forza Totti !!!

Awatar użytkownika
dzieciol
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1842
Rejestracja: 29 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Via di Trigoria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzieciol » 26 cze 2006, 19:33

*_Zaza_* pisze:Jak Francesco podchodził do karnego przez myśl mi przeszło al'a Panenka
dokladnie mialem to samo..ale jak gwizdnal karnego juz krzyczalem "GOLLL!!" nie dopuszczalem mysli ze moglo by byc inaczej ..ale jakpodszedl do pilki jak pokazali zblizenie na twarz...to myslalem ze eksploduje...po prostu bomba wejscie..na tle Alexa wyroznial sie i to bardzo..z calym szacunkiem dla niego..ale jedna pilka na MS to malo..Totti pare pietek..pare dlugich podan....Wraca do formy Francesco!!! Niech sie nas boja w Berlinieee!!!!

PS...a tak wrazie Italli w finale...jedziemy pod stadion?! :lol:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 26 cze 2006, 19:43

Dzieciol jak by w takim momnecie meczu zdecydował sie na strzał al'a panenka to by mnie zabił :? ... Naprawde - bo jednak chyba on pierwszy był by takiej szalonej myśli :D jednak niezdecydował sie i mnie oszczedził. Choć jak by zdecydował się to mógłby trafić jak Panenka :] mało razy strzelał ...

Tottias a ja jestem przekonany ze znian nie bedzie. Szkielet pozostanie. Zresztą Lippi mówił już to setki razy. Dzisiejsza decyzja była dziwna ale musiał coś być na rzeczy. Zreszta jak pokazują mecze Włochów to każdy gra jak ma swój dzień. Ma kto grać :wink:

Pamietajcie że Włosi nie tyle bali sie Australi co ... Guusa - bo jego zespołu grają specyficzny football. Teraz Błochin już nie straszny [Olega Błochin bo zakładam że Ukraina awansuje]

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 26 cze 2006, 20:07

No i prawie się Włosi przejechali na swoim stylu gry dzisiaj. O ile w pierwszej połowie mieli kilka okazji to w drugiej nie grali już komplenie nic w ofensywie. Oczywiście czerwo z dupy. Sędzia z La Liga - nie jestem zaskoczony niestety. Liczyłem na karne, ale sędzia musiał zaszaleć jeszcze raz w ostatniej sekundzie spotkania. Karnego nie było. Proste. Grosso nie był faulowany w polu karnym. Obrońca nie uneimożliwił mu nawet dojścia do piłki kiedy już leżał tak więc zadecydowało 'cwaniactwo' jak to Wy mówicie. Ja bym tego tak nie nazwał. W piłce chodzi o to, aby oszukiwać przeciwników a nie sędziego i odwalać szopkę przed całym światem. Przynajmniej IMO. Was to pewnie uszczęśliwiło i wcale się nie dziwię.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 26 cze 2006, 20:21

Ciężki mecz :lol: Bardzo trudny i tak jak było do przewidzenia nie był to spacerek dla Azzurrich. Australia grała bardzo dobrze ale brakowało im szczęścia, warto dodać że mieli przewage jednego zawodnika której nie wykorzystali. Czerwień dość dziwna bo Matrix wchodził z przodu i nie był to bardzo brutalny faul ale trzeba brać również pod uwage to że piłkarz Australii nie wyszedłby na czystą pozycje bo był przy nim Zambrotta. Żółta zdecydowanie ale czerwona nie.
Co do karnego to faulu napewno nie było bo nie trafił ani w piłke ani w nogi. Grosso zauważył przed jego nogami obrońce i było widać że szuka jego nóg. Znalazł je i zachował się dość sprytnie. Karny 50:50% ale jednak sędzia pokazał 11 metr a Totti pewnie go wykorzystał.

Włochy grają dalej :lol:

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 26 cze 2006, 20:22

GRANDE ITALIA :D
Ale mecz. Troche sędzia zbyt pochopnie wyrzucił Matrixa (pierwszy jego faul w meczu), ale na szczęście nie stało się najgorsze. Ładne wejście przyszłego Nerazzurro Grosso w pole karne i jedenastka, która pewnie wykorzystuje Totti :] Szkoda Toniego, który ciągle nie może trafic do siatki, choć okazji mu nie brakuje. Później wymuszona zmiana za debiutanta MŚ Barzagliego. Troche druga linia Włoch dziś słabsza, ale plan udało się wykonać. Buffon bezbłędny, obrona - z wyjątkiem Matrixa - bez zarzutów. No i napastnicy mogli by przynajmniej jedną szanse wykorzystać. Wielkie brawa dla Hiddinka i Australii ! walką nadrabiali wszelkie braki i te mistrzostwa to ich sukces.

FORZA SQUADRA AZZURRA !

Awatar użytkownika
Juv
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2445
Rejestracja: 30 cze 2005, 19:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Juv » 26 cze 2006, 20:29

*_Zaza_* pisze:Jak Francesco podchodził do karnego przez myśl mi przeszło al'a Panenka ... Ale ten nie chciałbym umarł To tej to - ławka też gra Oby ten gol w takich okolicznościach podziałał na niego jak rajki
Może ktoś na polski ?


Według nmie Materazziemu nie należała się ta czerwona, wogóle ile można tych czerwonych na jednym mundialu pokazywać ? :roll:
Świetne interwencje Buffona, został wybrany piłkarzem meczu :wink: Bardzo dobrze jeszcze wg. mnie zagrał Zambro, Canavaro :)
Już myślałem, że będzie dogrywka, a tu Grosso taki ładny rajd :) , i Totti pewnie na 1-0 z 11 m. :D

Forza Italia .

Awatar użytkownika
dzieciol
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1842
Rejestracja: 29 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Via di Trigoria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzieciol » 26 cze 2006, 20:31

Juv pisze:Może ktoś na polski ?
Panenka?! Totti strzela podobnie do czecha (?) takie podciecie pilki cos jak z Interem ..ale przy karnym...na pewno bedziesz pamietal karny Tottiego z Holandia...na euro 2000 w polfinale..:)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 26 cze 2006, 20:33

No ciekawe co z tymi stereotypami :twisted: Wlosi zagrali dzisiaj kompletne dno jak na paczke, ktora ma grac o najwyzsze cele to zaprezentowala sie slabo, miala sytuacje bramkowe w pierwszej polowie, szczegolnie Toni, w drugiej zmiany za napstnikow do dla mnie nieporozumienie, Wlosi grali poprostu w drugiej czesci to co zwane jest stereotypem :P Karny :arrow: z takim sedziowaniem jakie jest prezentowane w 1/8 to jestem ciekaw co bedzie dalej :twisted: Ogolnie Australia zagrala lepiej, szkoda bledu sedziego i Australii mzoe gdyby znowu odpadli tak szybko to wyciagneli by wnioski ale watpie.
Troszke przed cwiercfinalem musi sie w Italii zmienic sczegolnie postawa dwojki Alex- Totti, ktory i tak nie wliczajac strzelonego karnego nic nie pokazal :cry:

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”