
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 01 maja 2010, 22:15
Salas11
Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 01 maja 2010, 22:22
(L)oczkerson

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 01 maja 2010, 22:28
Salas11
Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 01 maja 2010, 22:30
(L)oczkerson

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 01 maja 2010, 22:39
Salas11
Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 01 maja 2010, 22:44
(L)oczkerson

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 01 maja 2010, 22:54
Salas11
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 01 maja 2010, 22:56
Boromir

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 01 maja 2010, 23:07
Wiara to może za duże słowo, ale cicha nadzieja owszem. Miccoli w tym sezonie gra naprawdę dobrze. Ostatnio strzelił piękną bramkę swojemu macierzystemu klubowiBoromir pisze:Naprawdę wierzycie, że Lippi zabierze Miccolego?
Salas11

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Il Padrino » 01 maja 2010, 23:13
Miccoli? Ma tak samo małe szanse na mundial jak Cassano. Lippi go nie lubi. Kiedyś zapowiadał, że da szanse wyróżniającym się w Serie A piłkarzom i co? Miccolego nie powołał, za niego szanse dostał Mascara. Niestety, ale przez to na MŚ zostaniemy z Pepe, Quagliarelle czy innym Iaquintą na skrzydle. Niestety. Poza tym chyba sobie żartujesz? Cassano nie szkoda, bo DN/Miccoli? Taa.. Wiemy, że Fabrizio nie pojedzie, a Di Natale? Obawiam się, że mundial go przerośnie i się zesra. Fakt, Cassano gra trochę gorzej. Nie wiem czy to nie wina zmiany ustawienia, przez które już nie jedyny Antonio konstruuje akcje. Ale Cassano to Cassano. On wyszedłby na boisko pewny siebie, on mógłby jednym podaniem, jedną akcją wygrać mecz. Proszę Cię.(L)oczkerson pisze:Cassano mi nie szkoda, bo Di Natale i Miccoli w tym sezonie są lepsi.
Il Padrino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 01 maja 2010, 23:19
Salas11

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Il Padrino » 01 maja 2010, 23:38
Z Lippim - tak, z resztą drużyny - nie. Cassano w grupie jest lubiany, wielu kolegów z jego drużyn (np. Cannavaro) opowiadało jaki to zabawny i fajny człowiek. Wystarczy też spojrzeć w TV na mecz Sampdorii - wiecznie uśmiechnięty, żartujący sobie z przeciwnikami. On problemy miewał z trenerami, ale gdzieś utarło się przekonanie, że Antonio może zniszczyć drużynę od środka - taa... .Równie dobrze Cassano może się skłócić z resztą kadry lub Lippim
Il Padrino
Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 01 maja 2010, 23:42
maciek_88

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 02 maja 2010, 0:02
NIe umniejszam kunsztu Cassano, ale przypominam że na tych dwóch turniejach gdzie grał, czyli Euro 2004 i 2008 było tak:Il Padrino pisze:Na dwóch Euro zdał egzamin. Za pierwszym, jak i drugim razem był jednym z ważniejszych ogniw kadry (niech mi tu nikt nie pisze, co te drużyny osiągnęły na tych turniejach, bo to na pewno nie wina Cassano). A jak na reprezentacji mu zależało, pokazały łzy po odpadnięciu Italii.
Salas11

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 02 maja 2010, 2:14
Di Natale jest absolutnym pewniakiem, Cassano natomiast nie pojedzie, ale ślub nie ma tu nic do rzeczy, po prostu Marcello nie lubi pyskatych i niezdyscyplinowanych piłkarzy. Toni raczej się nie zabierze.kaczy pisze:Jak myślicie, kto ze snajperów pojedzie na mundial ?
Jest szansa na duet Totti-Toni ? Moim zdaniem nie. Ale z drugiej strony powołanie jednego z nich będzie 'krzywe' dla drugiego
Cassano zaplanował ślub w terminie MŚ więc też ma pograne. Nie wiem jak aktualnie sytuacja Di Natale, ale to że strzela tyle bramek coś chyba znaczy.
10
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio